Skocz do zawartości
Ta podstrona jest jeszcze w przebudowie! Czytaj więcej.. ×

Iriver Astell&Kern AK100


Fr@ntz
  • 6fc835b16b58755ed2757afe83339316 https://www.audiostereo.pl/uploads/monthly_03_2013/ccs-2651-0-43944600-1363451866.jpg,monthly_03_2013/ccs-2651-0-17908600-1363451868.jpg,monthly_03_2013/ccs-2651-0-09655400-1363451870.jpg,monthly_03_2013/ccs-2651-0-17269100-1363451873.jpg,monthly_03_2013/ccs-2651-0-08443800-1363451878.jpg,monthly_03_2013/ccs-2651-0-85238800-1363451881.jpg,monthly_03_2013/ccs-2651-0-85529800-1363451951.jpg,monthly_03_2013/ccs-2651-0-38997800-1363451953.jpg,monthly_03_2013/ccs-2651-0-79453800-1363451954.jpg,monthly_03_2013/ccs-2651-0-36255500-1363451956.jpg,monthly_03_2013/ccs-2651-0-04099800-1363451958.jpg,monthly_03_2013/ccs-2651-0-12640400-1363451960.jpg,monthly_03_2013/ccs-2651-0-14562500-1363451962.jpg

Po teście piekielnie drogich, jak na mało poważane wśród audiofilów dokanałówki, i równie wybitnych Westone’ów UM-3X RC przyszła pora na odpowiednie dla nich źródło. Co prawda w chwili obecnej z niemalże każdego smartfona da się wycisnąć obsługę bezstratnych „ gęstych” plików, lecz powyższe zdolności to dopiero połowa sukcesu. Problemem pozostaje zdolność a raczej niemalże powszechna niezdolność do poprawnego, bądź choćby zbliżonego do satysfakcjonującego wysterowania słuchawek lepszych niż rzeżące wydmuszki dołączane przez producentów. Oczywiście zdarzają się od czasu do czasu promocje, w których można zdobyć np. Monster Beats by Dr.Dre, lecz są to niestety wyjątki potwierdzające smutną rzeczywistość. Z drugiej strony, z odmętów plastikowych koszmarków można było wyłowić odpowiadające pod względem klasy porządnym słuchawkom odtwarzacze w stylu Colorfly HiFi C4 Pro. Niestety jakość, jak to zwykle bywa, ma swoją cenę, oraz … wagę. O ile to pierwsze jeszcze można byłoby przeboleć, to już 260g cegiełka w kieszeni może znacząco obniżyć komfort nie tylko joggingu, ale nawet zwykłego spaceru. Najwidoczniej z podobnego założenia wyszli projektanci z iRivera wprowadzając na rynek model Astell & Kern AK100.

 

 

 

ccs-2651-0-08443800-1363451878_thumb.jpg ccs-2651-0-85238800-1363451881_thumb.jpg

 

ccs-2651-0-17269100-1363451873_thumb.jpg ccs-2651-0-09655400-1363451870_thumb.jpg

 

ccs-2651-0-43944600-1363451866_thumb.jpg ccs-2651-0-17908600-1363451868_thumb.jpg

 

Pomimo zdecydowanie mało imponujących gabarytów AK100 prezentuje się nad wyraz elegancko i solidnie. Niemalże pancerna, wykonana ze szczotkowanego i anodowanego na czarno aluminium obudowa wykonana jest niemalże perfekcyjnie. Owo „niemalże” jest moją wybitnie subiektywną opinią wynikającą z obecności akrylowej i niewątpliwie podnoszącej wizualną atrakcyjność tylnej ścianki, która niestety w trakcie użytkowania nie dość, że masakrycznie się palcuje, to i podatnością na zarysowania mocno odstaje od reszty obudowy. Z elementów godnych pochwały wspomnieć za to muszę o dołączanej w standardzie folii ochronnej na 2.4” wyświetlacz. Precyzyjną, 150 krokową, regulację głośności zapewnia wygodne, radełkowane pokrętło umieszczone na prawym boku odtwarzacza, na które warto uważać, aby nie zafundować sobie nieoczekiwanego decybelowego strzału w uszy. Lewy bok urządzenia zajmują trzy przyciski nawigacyjne, których funkcje zdublowano na dotykowym ekranie LCD. Gniazdo Micro USB służące do ładowania wbudowanego akumulatorka i komunikacji z komputerami umieszczono na spodniej ściance nieopodal zasuwanego, podwójnego banku na karty Micro SD o max. pojemności 32GB każda, co razem z wbudowaną 32GB pamięcią daje całkiem przyjemne 96GB na naszą ulubioną muzykę. W dodatku, jeśli karty sformatujemy w systemie Android, to zamiast 32-ek będziemy mogli używać kart 64GB!

 

Ścianka górna oprócz włącznika gości gniazdo słuchawkowe w standardzie mini jack pełniące również rolę cyfrowego wyjścia optycznego, oraz wejście optyczne, również w standardzie mini jack. Dzięki temu iRiver może pełnić rolę nie tylko mini DACa, ale i cyfrowego źródła sygnału dla zewnętrznego przetwornika. Uruchamianie odtwarzacza trwa kilkanaście sekund, podczas których wyświetlany jest ekran startowy z wersją zainstalowanego oprogramowania.

 

 

 

 

 

ccs-2651-0-85529800-1363451951_thumb.jpg ccs-2651-0-38997800-1363451953_thumb.jpg

 

ccs-2651-0-79453800-1363451954_thumb.jpg ccs-2651-0-36255500-1363451956_thumb.jpg

 

ccs-2651-0-04099800-1363451958_thumb.jpg ccs-2651-0-12640400-1363451960_thumb.jpg

 

ccs-2651-0-14562500-1363451962_thumb.jpg

 

Menu jest czytelne i intuicyjne a z dostępnych języków polecam Angielski, gdyż pozostałe mogą sprawić osobom nieobeznanych w „krzaczkach” pewne trudności. Jaskrawość wyświetlacza oczywiście można regulować a z miłych udogodnień warto wspomnieć o zamontowanym module Bluetooth umożliwiającym wysyłanie zgromadzonych na nośnikach danych do bezprzewodowych słuchawek, kolumn, bądź innych odbiorników. Ze zbędnych dla ortodoksyjnych audiofilów, a często przydatnych przy gorzej zrealizowanych nagraniach dodatków szczęśliwy nabywca ma do dyspozycji 5 pasmowy equalizer. Nawigacja po tagach i folderach nie budzi zastrzeżeń a szczegółowe informacje o jakości odtwarzanego materiału i poprawne wyświetlanie okładek utwierdzają w przekonaniu, że mamy do czynienia z dopracowanym produktem. Jedynie brak wsparcia gapless (w wersji oprogramowania 1.30) wzbudził moje zdziwienie i dezaprobatę, Oczywiście producent cały czas zapewnia, że trwają prace nad usunięciem tej dysfunkcji, jednak do czasu aż odpowiedni update się nie ukaże taki funkcjonalny zgrzyt trzeba wytknąć. W zestawie nie ma słuchawek, co raczej nie powinno dziwić biorąc pod uwagę grupę docelowej, do której urządzenie zostało skierowane.

 

A teraz najważniejsze – brzmienie. Żonglując przez ponad miesiąc pięcioma parami słuchawek miałem okazję sprawdzić AK100 zarówno w komfortowych warunkach domowego zacisza, dalekich od spokoju środkach komunikacji miejskiej, jak i nie mniej szkodliwych dla zdrowia (nie tylko psychicznego) biurowych „openspejsach”. Za każdym razem odtwarzacz stawał na wysokości zadania dostarczając czysty niby górski potok i rześki jak ostatnie (marcowe) poranki dźwięki. Różnice pomiędzy zwykłymi ,zgrywanymi z płyt CD plikami a ich „gęstym” rodzeństwem były tym bardziej wyraźne, im lepsze nauszniki się wpięło. Większych problemów z wysterowaniem żadnej z par nie odnotowałem i jedynie na bezprzewodowych Phiatonach niezależnie od repertuaru i jakości materiału źródłowego wszystko podawane było za lekką mgiełką, tylko taką manierę miały same „pchełki” a nie odtwarzacz. Z pozostałych słuchawek otrzymywałem nieosiągalną z dostępnych na rynku smartfonów dynamikę i to zarówno w skali mikro, jak i makro, stabilną scenę i świetnie kontrolowany, konturowy a zarazem nisko schodzący bas. Nawet tak mordercze nagrania jak mogące spowodować zapaść i katatonię „BBNG2” BADBADNOTGOOD [24Bit/96kHz], czy szorstkie jak krowi ozór „Nevermind” Nirvany [24Bit/96kHz], nie zostały wykastrowane z obecnych na nich dawek emocji. W przypadku obu ww. albumów odznaczające się większą motoryką i spontanicznością Brainwavzy najlepiej sprawdzały się w warunkach domowych a AKG K518 na zewnątrz. Na AKG K142 i Majorach Marschalla najniższe składowe trochę się zlewały, lecz akurat tego typu anomalii nie przypisywałbym iRiverowi.

 

Na zdecydowanie bardziej cywilizowanym, wysublimowanym i wbrew pozorom wymagającym repertuarze, jakim była „Carmina Celtica” Canty [24Bit/192kHz] sposób kreowania przez AK100 przestrzeni nie pozostawiał niedosytu. Kreowana „poza głową” słuchacza scena była szeroka i wystarczająco głęboka, by nader sugestywnie oddać akustykę katedry, w której dokonano nagrania. Dodatkowo do głosu doszła tak bardzo pożądana gładkość, spójność i kultura przekazu. Zero cyfrowego nalotu, podkreślania sybilantów, czy ziarnistości sprawiało, że nawet podczas dłuższego odsłuchu nie czuć było zmęczenia.

Pewne ograniczenia odtwarzacza wyszły na jaw dopiero na „Bolero!” Eiji Oue/Minnesota Orchestra [16Bit /44,1kHz], kiedy w kulminacyjnych momentach słychać było lekkie „przytykanie się” dźwięku połączone z zauważalnym spłycaniem sceny. Oczywiście nic się nie rwało i nie było mowy o żadnej czkawce, lecz po prostu brakowało prądu do wysterowania pełnowymiarowych słuchawek. Powyższą diagnozę potwierdziło wpięcie iRivera przewodem optycznym w sekcję DACa Ayona CD-1sc. Wystarczy zatem, albo dobrać dostosowane pod względem impedancji słuchawki, albo rozejrzeć się za dodatkowym, przenośnym wzmacniaczem słuchawkowym.

iRiver Astell & Kern AK100 nie jest może urządzeniem idealnym, ale na pewną ciekawą propozycją dla miłośników wysokiej klasy brzmienia poza domowymi pieleszami. Ekskluzywny wygląd pozbawiony krzykliwych akcentów i kompaktowe gabaryty na pewno mogą się podobać. Liczę też na to, że mankamenty natury użytkowej zostaną usunięte już w kolejnej paczce poprawek i będzie go można polecać z czystym sumieniem bez dodawania „ale”…

 

Tekst i zdjęcia: Marcin Olszewski

 

Dystrybucja: MIP

Cena: 2299 zł

 

Dane techniczne:

Wyświetlacz: 2.4” (320x240) QVGA 1600M IPS

CPU: TCC9201

DAC: Wolfson WM8740

Pamięć: 32GB pamięć wewn. Flash + 2 x Slot Micro SD (SDHC max 32GB)

Komunikacja: Bluetooth 3.0; BT A2DP (Audio), Obsługa Przesyłu Danych

Gniazda: Micro USB; wyjście słuchawkowe: 1 x (3.5 mm); wejście/wyjście optyczne

Obsługiwane formaty audio: WAV, FLAC, WMA, MP3, OGG, AAC, APE

Obsługiwane parametry sygnału: 8-192kHz/8-24Bit

Pasmo przenoszenia: 10 HZ - 20 kHz +/- 0,02dB

Odstęp S/N: 110dB

THn+D: 0,0009%

Akumulator: 2,000 mAh 3,7V Litowo-Polimerowy

Czas pracy: do 16h (FLAC 16bit/44,1kHz)

Wymiary [sxWxG]: 59,2x79x14,4 [mm]

Waga: 122 g

 

Słuchawki użyte podczas testów: Phiaton PS 210 BTNC; Marschall Major; AKG K518 DJ LE; AKG K142 HD; Brainwavz HM5

ccs-2651-0-08443800-1363451878_thumb.jpg

ccs-2651-0-85238800-1363451881_thumb.jpg

ccs-2651-0-17269100-1363451873_thumb.jpg

ccs-2651-0-09655400-1363451870_thumb.jpg

ccs-2651-0-43944600-1363451866_thumb.jpg

ccs-2651-0-17908600-1363451868_thumb.jpg

ccs-2651-0-85529800-1363451951_thumb.jpg

ccs-2651-0-38997800-1363451953_thumb.jpg

ccs-2651-0-79453800-1363451954_thumb.jpg

ccs-2651-0-36255500-1363451956_thumb.jpg

ccs-2651-0-04099800-1363451958_thumb.jpg

ccs-2651-0-12640400-1363451960_thumb.jpg

ccs-2651-0-14562500-1363451962_thumb.jpg

ccs-2651-0-08443800-1363451878_thumb.jpg

ccs-2651-0-85238800-1363451881_thumb.jpg

ccs-2651-0-17269100-1363451873_thumb.jpg

ccs-2651-0-09655400-1363451870_thumb.jpg

ccs-2651-0-43944600-1363451866_thumb.jpg

ccs-2651-0-17908600-1363451868_thumb.jpg

ccs-2651-0-85529800-1363451951_thumb.jpg

ccs-2651-0-38997800-1363451953_thumb.jpg

ccs-2651-0-79453800-1363451954_thumb.jpg

ccs-2651-0-36255500-1363451956_thumb.jpg

ccs-2651-0-04099800-1363451958_thumb.jpg

ccs-2651-0-12640400-1363451960_thumb.jpg

ccs-2651-0-14562500-1363451962_thumb.jpg

ccs-2651-0-08443800-1363451878_thumb.jpg

ccs-2651-0-85238800-1363451881_thumb.jpg

ccs-2651-0-17269100-1363451873_thumb.jpg

ccs-2651-0-09655400-1363451870_thumb.jpg

ccs-2651-0-43944600-1363451866_thumb.jpg

ccs-2651-0-17908600-1363451868_thumb.jpg

ccs-2651-0-85529800-1363451951_thumb.jpg

ccs-2651-0-38997800-1363451953_thumb.jpg

ccs-2651-0-79453800-1363451954_thumb.jpg

ccs-2651-0-36255500-1363451956_thumb.jpg

ccs-2651-0-04099800-1363451958_thumb.jpg

ccs-2651-0-12640400-1363451960_thumb.jpg

ccs-2651-0-14562500-1363451962_thumb.jpg

ccs-2651-0-08443800-1363451878_thumb.jpg

ccs-2651-0-85238800-1363451881_thumb.jpg

ccs-2651-0-17269100-1363451873_thumb.jpg

ccs-2651-0-09655400-1363451870_thumb.jpg

ccs-2651-0-43944600-1363451866_thumb.jpg

ccs-2651-0-17908600-1363451868_thumb.jpg

ccs-2651-0-85529800-1363451951_thumb.jpg

ccs-2651-0-38997800-1363451953_thumb.jpg

ccs-2651-0-79453800-1363451954_thumb.jpg

ccs-2651-0-36255500-1363451956_thumb.jpg

ccs-2651-0-04099800-1363451958_thumb.jpg

ccs-2651-0-12640400-1363451960_thumb.jpg

ccs-2651-0-14562500-1363451962_thumb.jpg

ccs-2651-0-08443800-1363451878_thumb.jpg

ccs-2651-0-85238800-1363451881_thumb.jpg

ccs-2651-0-17269100-1363451873_thumb.jpg

ccs-2651-0-09655400-1363451870_thumb.jpg

ccs-2651-0-43944600-1363451866_thumb.jpg

ccs-2651-0-17908600-1363451868_thumb.jpg

ccs-2651-0-85529800-1363451951_thumb.jpg

ccs-2651-0-38997800-1363451953_thumb.jpg

ccs-2651-0-79453800-1363451954_thumb.jpg

ccs-2651-0-36255500-1363451956_thumb.jpg

ccs-2651-0-04099800-1363451958_thumb.jpg

ccs-2651-0-12640400-1363451960_thumb.jpg

ccs-2651-0-14562500-1363451962_thumb.jpg

Załączone miniatury



Opinie użytkowników

Rekomendowane komentarze

Z chęcią dowiedział bym się jak się ma porównanie iRivera 1:1 z Colorflyem cena jest raczej niższa, czas pracy 16h jest conajmniej 2X dłuższy gabarytowo też jest sporo mniejszy, z drugiej strony colorflay dawał sobie nie najgorzej radę nawet na 600tkach i podejrzewam że dźwiękowo też zostawił by iriverka w tyle.

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Problemem w tego typu sprzęcie jest zawsze jakość wyjścia słuchawkowego, być może przenośny, bateryjny wzmacniacz słuchawkowy mógłby jeszcze dodatkowo coś poprawić. No ale jak to się ma do idei "portable"?

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Z chęcią dowiedział bym się jak się ma porównanie iRivera 1:1 z Colorflyem cena jest raczej niższa, czas pracy 16h jest conajmniej 2X dłuższy gabarytowo też jest sporo mniejszy, z drugiej strony colorflay dawał sobie nie najgorzej radę nawet na 600tkach i podejrzewam że dźwiękowo też zostawił by iriverka w tyle.

 

Witam

Miałem okazje słuchać obu produktów w jednym czasie. I mogę powiedzieć że dźwiękowo żaden od drugiego nie odstaje. Natomiast obsługa w przypadku Colorflay C4 to tragedia. Produkt Astell&Kern jest w tym wypadku zdecydowanie lepszy. No i gabarytowo iriver jest zdecydowanie bardziej mobilny.

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Colorflay C4 widziałem i słyszałem, zgadzam się że obsługa nie jest zbyt intuicyjna, ale naprawdę jak na takie małe pudełko(powiedzmy że połówka cegły) dźwięk potrafi zaszokować, bo taki poziom dźwięku słyszałem ze stacjonarnego sprzętu za dużo grubszą kasę,

przenośne wzmaki akurat posiadam, C4 raczej nie potrzebuje takiego wsparcia, szybciej można coś zepsuć w brzmieniu niż poprawić w C4, więc jak dla mnie iRiver mocno kuleje pod tym kątem, a nie można przecież skorzystać z wyjścia liniowego tuż po desymetryzcji pomijając wbudowany amp, pozatym jeżeli potrzebne jest poprawienie sprzętu za taką kasę to wydaje mi się że raczej coś tu jest nie tak.

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Z chęcią dowiedział bym się jak się ma porównanie iRivera 1:1 z Colorflyem cena jest raczej niższa, czas pracy 16h jest conajmniej 2X dłuższy gabarytowo też jest sporo mniejszy, z drugiej strony colorflay dawał sobie nie najgorzej radę nawet na 600tkach i podejrzewam że dźwiękowo też zostawił by iriverka w tyle.

http://hifiphilosophy.com/?p=2945

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Całkowicie zgadzam się z opinią użytkownika stachukubik oba urządzenia brzmią świetnie, miałem przyjemność używać Colorfly C4 jednak ze względu na bardziej przyjazny interfejs, dotykowy wyświetlacz i bardziej kompaktowe gabaryty zdecydowałem się na przesiadkę na AK100. Polecam zdecydowanie test tego produktu wszystkim wymagającym użytkownikom.

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W tego typu urządzeniu brakuje pilota do wpięcia w system stereo w domu i słuchania muzyki z fotela. No i dostępne wymienne zapasowe baterie. Wtedy byłby to produkt prawie idealny.

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pies drapał pilot, skoro całe urządzeni mieści się w kieszeni, ale wymienne baterie to powinna być jakaś ogólnie przyjęta norma, chyba za dwa k pln, nikt normalny nie kupi urządzenia jednorazowego, czy producenci nie nauczyli się po ukaraniu aple, że tak nie wypada? z drugiej strony widać ociężałość, niudolność i niekonsekwencję instytucji europejskich, które przez większość czasu pierdzą w stołek, a od wielkiego dzwonu coś postanowią.

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zdecydowalem sie kupic AK 100 ale mam kilka pytan:

 

1. czy jest dostepny jakis software do tego playera - mam na mysli wgrywanie podcastow, porzadkowanie plyt, itd.; rodzaj iTunes (nie przypuszczam, ze AK 100 wspolpracuje z iTunes)?

 

2. byly sugestie, ze niektore sluchawki douszne slabo pasuja sie co do jakosci dzwieku z tym playerem. Nie wiem co o tym sadzic bo nie widze argumentow

 

pzdrw

 

soso

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Do czego można wykorzystać 'wejście/wyjście optyczne'?

Wejście, sygnał cyfrowy, wyjście, chyba też, więc pozostaje rola banku mp3/wav/flac w zewnętrzym system audio?

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach


Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.