Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl



  • Nie możesz edytować tego wpisu

Arcam CD73 5 5 5 5 5

Typ sprzętu: odtwarzacze CD
Producent: Arcam
Nazwa: CD73

Udostępnij:

  • Nie możesz edytować tego wpisu

  • Nie możesz dodawać wpisów

OPINIE O ARCAM CD73

opinie(8)
Autor: byca
Data dodania: 16.11.2009 00:07
Jakość/cena:
bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****)
Ocena ogólna:
bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****)
Plusy: rytmiczny solidny cd z bdb basem
Minusy: trochę nie spójna prazentacja w obrębie pasma
Twoja opinia: Arcam to dla mnie taki trochę dziwny cd.. we wszystkich aspektach brzmienia prezentuje wysoki poziom i w ogólnym rozrachunku z pewnością jest,a może raczej był jednym z liderów w swojej klasie?Pomimo tego dosyć łatwo znalazłem jego subtelne aczkolwiek drobne mankamenty...tym co zwróciło moją uwagę to lekka niespójność podzakresów,odtwarzacz ten nie jest w pełni neutralny,zachowuje się jak kameleon i dużo będzie zależało od doboru pozostałych elementów toru.Otóż najwyższe tony charakteryzuje lekka doza metaliczności w tym rejonie pasma gra jasno,średnica zaś w stosunku do góry jest moim zdaniem za bardzo docieplona.Dlatego Arcam w zależności od gatunku muzy może być odebrany dwojako,natomiast bas jest bardzo poprawny, stereofonia na piątkę.
Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: sprzęt posiadany kiedyś
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: od audiofila
Ile zapłaciłeś/aś?: 1200
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: Opinie w prasie,zdublowane gniazda RCA-można testować kabelki
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: Nad C541,c524,Cambridge Audio 640 v2
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: Epos m12.2 ,Creek Evo
^ do góry
Autor: sam
Data dodania: 22.12.2007 23:36
Jakość/cena:
rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****)
Ocena ogólna:
bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****)
Plusy: brzmienie-szybkość,dynamika ale przy tym duża szczegółowość i piękna barwa instrumentów
Minusy: czasem brakuje niższego basu i ogólnie "mięsa"
Twoja opinia: Kupiłem ten cd chyba na krótko przed wycofaniem z produkcji ale nie żałuję.Wydawało mi się ,że lubię dzwięk ciepły z dobrze wyrazną średnicą z potężnym basem i obciętą górą-tak gra właśnie Usher cd -100,którego miałem 3 lata. Arcam za te same pieniądze to zupełnie inna bajka-dużą rozdzielczość,mnóstwo szczegółów,wspaniała góra(u mnie nie za ostra) - a przede wszystkim pomysł na prezentację utworu-timming,ekspresja, a przy tym fajne oddanie barw,przestrzeń.To dzwięk,którego szukałem.Dla mnie 3 lata z Usherem cd to lata trochę stracone.Arcam pokazał,że za 2300 nie musimy rezygnować np: z fajnej barwy instrumentów i jednoczesnej dynamiki i elegancji brzmienia.
Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: krócej niż 1 miesiąc
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: audiostrefa Poznań
Ile zapłaciłeś/aś?: 2300zł
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: bo ma pomysł na prezentację muzyki
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: usher cd-100, usher cd-1,Nad 542
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: baltlab,audiowave 141se,IE. flatline blue heaven,k.g. audionemesis
^ do góry
Autor: don genaro
Data dodania: 13.11.2007 11:56
Jakość/cena:
rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****)
Ocena ogólna:
rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****)
Plusy: detaliczny, przestrzenny, bardzo dobry bas. cd text
Minusy: głośny napęd, obciachowy pilot który nie ma funkcji standby
Twoja opinia: Powalił swoich konkurentów liczbą szczegółow i finezją z jaka podawany jest dźwięk. Posiada komplet wyjść cyfrowych i zdublowane wyjścia analogowe ( dzięki temu, można podpiąć dwa różne kable i przełączając selektor wzmaka możemy porównywać kable.. Odtwarzacz bardzo ładnie prezentuje bas w sposób zwarty, sprężysty - w porównaniu do wcześniej posiadanego Nada521i niebo a ziemia. Góra również pełna wszelakich smaczków, które są gdzieś ukryte w nad-zie. Napęd mimo, że głośniejszy niż w Nadzie 542 to mniej kapryśny i nie ma problemu z niektórymi cd-rami. krótki okres wygrzewania urządzenia to też jego zaleta. ogólnie prezentuje dzwięk , którego poszukiwałem detaliczny przestrzenny, niemeczący z brdzo dobra dynamiką. Polecam
Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: krócej niż 1 miesiąc
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: audiofil szczecin
Ile zapłaciłeś/aś?: 2100
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: posiadałem wcześniej wzmacniacz A80, bardzo dobre opinie w prasie
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: xindak C-06, nad542, nad 521i
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: Arcam diva A80 , kolumny dali 505
^ do góry
Autor: theli28
Data dodania: 03.12.2004 14:02
Jakość/cena:
rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****)
Ocena ogólna:
bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****)
Plusy: bas, głeboka scena, wysokie tony, bardzo dobry do jazzu, analityczność
Minusy: niezbyt szeroka scena, średnica na "normalnym" poziomie, czasem zbyt ostry?
Twoja opinia: Słuchałem tego CD-ka w budżetowym systemie aby wychwycić wpływ upgradu. A więc grał sobie najpierw komplet Azura, potem CD 640 poszedł w odstawkę i zagrał 73. Pierwsza uderzająca zmiana - scena jest węższa. Troszeczkę się rozczarowałem ale po chwili nadeszła właściwa refleksja - owszem węższa natomiast porażająca swoją głębią, ilością planów oraz to co tygrysy lubią najbardziej - szczegółami i dźwiękami w tle których na Azurze nie było. Również ich nie było na moim RCD-02. No taki układ. Generalnie dźwięk zrobił się szybszy i bardziej zdecydowany, wyszedł bardziej "do przodu". Bas - tu trafienie 100% w moje gusta i oczekiwania. Jest miękki, potrafi zejść naprawdę głęboko a jednoczesnie jest punktowy, bardzo dobrze kontrolowany, pełen werwy, szybki. Świetna stopa basowa, z niezłym konturem, wspaniale wybijająca rytm. Słychać jak dźwięk się zaczyna i kończy, to samo dotyczy gitary basowej - dla mnie miód. Słychać palce na strunach. Wysokie tony - jeżeli nie wiecie co to jest ziarnista i chropowata góra to posłuchajcie najpierw Azura, ewentualnie Rotela rcd02 a potem 73 Arcama. Góra jest klasą samą w sobie, jest gładka i jedwabista i jest jej dużo ale nie rani. Natomiast 73 nie szczypał się z przesterami gitarowymi - niektóre zniekształcone dźwięki generowane przez Roberta Frippa były podane tak bezpośrednio że odruchowo się krzywiłem i mrużyłem oczy - dawały po uszach bez pardonu i zmiłuj się! Nie wiem jednak czy to wielka wada, zapewne zamierzeniem autora nie był miły i przyjazny dźwięk. Ale pewnie niektórym może to wystarczyć aby kwalifikować 73 do urządzeń grających jasno i nieco zbyt natarczywie. Ja mam wątpliwości. Średnica - typowo "angielska", nie zauważyłem jakiś wybitnych różnic z urządzeniami z tego przedziału cenowego. Bardzo ładnie zagrał płytę Brand X "Unorthodox Behaviour" - niektóre systemy zbijają (o dziwo!) dźwięk w całość a tu mamy całe mnóstwo powietrza wokół instrumentów. Podsumowując - taki rcd02 Rotela poszedł w górę (2 700) a za Arcama facet proponował 2 900. Dlatego weźcie 73 pod uwagę ponieważ moim zdaniem jest lepszy.
Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: słuchany w sklepie/salonie
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: słuchałem w elektrycznej pomarańczy, Katowice
Ile zapłaciłeś/aś?: 2 900
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: tylko słuchałem
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: azur 640, rotel rcd-02
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: grał ze wzmakiem z niższej kategorii cenowej - Azur 640 ale i tak pokazał klasę. Kolumny to Monitor Audio s5.
^ do góry
Autor: parmenides
Data dodania: 06.11.2004 19:23
Jakość/cena:
bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****)
Ocena ogólna:
dostateczny(**) dostateczny(**) dostateczny(**) dostateczny(**) dostateczny(**)
Plusy: detaliczność, dokładność, zrównoważenie
Minusy: dźwięk mógłby miec większą masę.
Twoja opinia: Odtwarzacz porównywałem z moim słabiutkim nadem 541. Arcam niestety bije na głowe mojego nada. scena jest szersza, bardziej rozbudoweana w głąb, pojawia się powietrze wokół muzyków, dźwięk jest bardzo szczegółowy bez śladów agresywności. Minusem jest jednak pewna \\\\\\\"nieznościa lekkość bytów\\\\\\\", cos jakby bbking i luciano pavarotti ważyli odrobinę mniej a fortepian byłby mniejszy... saksofony i dęte blaszaki brzmiały po prostu fajnie, perkusja brzmiała bardzo naturalnie, gitary podane bezpośrednio - piękne zróznicowane techniki wykonawczej i lutniczej pokazało się na, jak mniemałem, dobrze znanych mi płytach. zabrakło natomiast wypełnienia najnizszych rejestrów kontrabasu. na płycie Oracle ralpha townera i arilda andersena brakowało trochę \\\"mięska\\\". na płycie tonny benneta z przyjaciólmi: bennett sings the blues - głosom brakowało wypełnienia. jednak nie jestem pewny czy nie jest to zasługa mojego audioquesta... fortepian tez brzmi trochę za delikatnie, nie bardzi czuc potęgę tego intrumetu.
Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: słuchany w sklepie/salonie
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: sprzęt słuchany dzięki uprzejmości kolegi
Ile zapłaciłeś/aś?: nie kupiłem ale rozważam zakup z 2nd ręki (ok2kpln)
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: wezmę go pod uwagę bo wydaje mi się ciekawą propozycją cd do 5kpln
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: nad541
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: nad541, c350, avance omega 509, okablowanie audioquesta copperhead i type6+
^ do góry
Autor: tym
Data dodania: 14.09.2004 08:27
Jakość/cena:
rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****)
Ocena ogólna:
bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****)
Plusy: doskonała dynamika, niezła szczegółowość, przepięknie wybarwione średnie tony, podwójne wyjścia
Minusy: zdecydowanie nie dla fanów ostrego rocka
Twoja opinia: Odtwarzacz ten to owoc wspólnych poszukiwań prowadzonych ze szwagrem ;-) Podstawowy atut to oczywiście brzmienie: pełne, barwne i bardzo wciągające, chociaż chwilami dalekie od neutralności. Doskonała scena i dość spójne pasmo, chociaż średnica nieco podbarwiona (o tym później). Mimo lekkiego ocieplenia odtwarzacz nie ma tendencji do "ugrzeczniania" brzemienia -- dynamika oddawana jest bardzo dobrze, co szczególnie słychać było na zestawie nr 2 (dzielony Rotel). Bas jest silny i zdecydowany, a przy tym nie traci "faktury" (np. mruczący bas T. Levina, rezonanse kontrabasu itd.). Podobnie wysokie tony, bez jakichkolwiek podbić, ale też bez nagminnego w urządzeniach tej klasy "umuzykalniania" (czytaj tłumienia) -- brzmienia aksamitne są aksamitne, ale to, co nagrano ostro i szorstko pozostaje ostre i szorstkie. Cechą szczególną są średnie tony -- nieco podbarwione, ale nie w sposób efekciarski ("korektorowy"). Mają w sobie to coś, dzięki któremu instrumenty akustyczne oraz głos nabierają pewnej słodyczy, choć nie są przy tym przesłodzone. Bije z nich ciepło, które nie pozwala łatwo oderwać się od słuchania. W muzyce poważnej sprawdza się to całkiem nieźle, a w jazzie po prostu rewelacyjnie. Nie jest to jednocześnie zbyt nachalna ingerencja w brzmienie -- paradoksalnie (w subiektywnym odczuciu) nadaje pozorów naturalności, a nie sztuczności. Niestety, nie ma róży bez kolców... Problemy pojawiają się przy muzyce rockowej, zwłaszcza ostrzejszej. W jednej z wcześniejszych recenzji pojawiła się opinia, że 73-ka wymaga świetnej jakości nagrania i jest bezlitosna dla słabych realizacji. Nie do końca się z tym zgadzam... Obnażanie niedociągnięć to jedno, natomiast zlewanie instrumentów może niezbyt precyzyjnie, ale jednak słyszalnie odseparowanych (co oddają inne CD) w zbitą, nieprzejrzystą masę to zupełnie co innego. Problemem jest tu, jak podejrzewam, właśnie owo podbarwienie średnicy -- doskonale dopasowane do charakterystyki tonalnej instrumentów akustycznych, ale powodujące chaos w brzmieniach "elektrycznych". Dlatego przesiadłem się na odtwarzacz Rotela, choć przy jazzie brakuje mi nieco "ciepełka". Pod względem techniczno-funkcjonalnym CD73 to doskonale dopracowane urządzenie. Bardzo solidna obudowa z masywnym przednim panelem, cichutki napęd i szuflada, wygodne przyciski i duży, czytelny wyświetlacz z możliwością ściemniania i wygaszania. Ogromnym plusem są również dwa komplety wyjść analogowych RCA, pozwalające podłączyć jednocześnie np. wzmacniacz i przedwzmacniacz słuchawkowy bez połączeń "szeregowych", a tym samym bez utraty jakości. Pilot mały ale poręczny, jedyny (maleńki) minus to niewygodne wprowadzanie numerów utworów powyżej 10. Podsumowując, dla osób dysponujących budżetem do 4, a nawet do 4,5 tys. zł, które nie są fanami mocniejszego "łojenia", pozycja obowiązkowa podczas odsłuchów. Nawet w porównaniu ze sporo droższymi maszynami nie miał się czego wstydzić.
Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: od 1 miesiąca do roku
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: Meloman, Lublin
Ile zapłaciłeś/aś?: 2970
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: Urzekł mnie brzmieniem w jazzie, folku i lżejszym rocku.
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: niskobudżetowce, porównywalne i wyższe modele Creeka, NADa, Myryada
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: Nr 1: CD73 > Creek 5350SE > B&W CDM9NT Nr 2 (u szwagra;-)): CD73 > Rotel RC1090 > Rotel RB1090 > Avance Signature 8 mkII
^ do góry
Autor: marek995
Data dodania: 02.04.2004 12:37
Jakość/cena:
rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****)
Ocena ogólna:
rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****)
Plusy: barzdo szczegółowy, rewelacyjnie brzmiący, bardzo szeroka scena
Minusy: moim zdaniem nie ma minusów, no ,może jest zbyt brutalny dla słabo nagranych płyt
Twoja opinia: Kupiłem CD 73T ze wzmacniaczem A80 Arcama. Zestaw ten po wielu wizytach w profesionalnym sklepie wywarł na mnie szczególne wrażenie. Wolfson Wm 8740 o czymś świadczy jak już wcześniej ktoś napisał. CD jak i wzmacniacz brzmią już po włączeniu lepiej niż mój wcześniejszy Cambridge Audio Azur ( model CD i Wzm 600) a to co sie dzieje po około 20-30 minutach ....... . Polecam ten sprzęt z głośniczkami Monitor Audio Silver Si 8 które też wybrałem z gąszczu kolumn po wielu godzinach słuchania. Słucham przeważnie smooth jazzu i na nowo odkrywam niektóre płyty. Gitara czy saksofon lub jakaś trąbka w połączeniu z wokalem na niewielkiej już głośności brzmi tak że zapiera dech w piersiach. Nie jest ważny sam CD czy wzmacniacz, kable to jak się sam przekonałem niewiarygodnie ważna rzecz. Ja jestem bardzo zadowolony a Ty ......posłuchaj.
Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: od 1 miesiąca do roku
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: Katowice "Elektryczna Pomarańcza" Polecam ten sklep!!!!Obsługa OK.
Ile zapłaciłeś/aś?: 3300
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: rewelacyjne brzmienie.
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: Exposurre 2010, Rotel , Nad , Creek,
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: WZM. Arcam DIVA A80 .kolumny Monitor Audio Silver 8 interkonekt: Nordost Solar Wind . kable głośnikowe Nordost Flatline gold ( podwójne)
^ do góry
Autor: Jacko
Data dodania: 30.03.2004 15:15
Jakość/cena:
rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****)
Ocena ogólna:
bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****)
Plusy: analityczny, dokładny, szeroka scena, dobre odwzorowanie brzmienia instrumentów i wokali
Minusy: czasem zbyt "jasny", w przypadku niektórych płyt wysokie tony magą być nieco męczące przy dłuższym odsłuchu
Twoja opinia: Odtwarzacz (przynajmniej w testowanej konfiguracji) charakteryzuje się analitycznym, precyzyjnym brzmieniem, znakomitym odwzorowaniem brzmienia instrumentów i wokali, przy czym bezlitośnie obnaża niedoskonałości w zapisie. Kiepsko nagrane płyty brzmią gorzej niż kiedykolwiek. "Przesiadka" z Arcam CD72 wypada wyraźnie na korzyść CD73. Z punktu widzenia techniki zamieniono przetwornik Burr Brown na układ 24 bit Wolfson WM8740 (charakteryzujący się bardzo niskim poziomem szumów i zakłóceń) oraz dokonano kilka mniej istotnych zmian. Znakomicie brzmią wszelkiego rodzju bębny, instrumenty strunowe oraz różne nietypowe przeszkadzajki - przetestowane na płytach Dead Can Dance, Bel Canto, Hectora Zazou. Bardzo dobrze odwzorowane wokale - Cassandra Wilson, Loreena McKennitt, Bobby McFerrin. Tu uwaga: jeżeli nie lubicie zbyt wyraźnych sopranów można je złagodzić rezygnując z interkonektu IXLO na rzecz np. Van den Hula. Muzyka klasyczna brzmi bardzo dobrze, o ile płyta jest odpowiedniej jakości, a w tym przypadku na rynku jest wiele tandety, więc trzeba wybierać ostrożnie. Najgorzej sytuacja wygląda w przypadku rock'a, zwłaszcza ciężkiego. Odtwarzacz wymaga bardzo dobrej jakości nagrania. Świetnie wypada TOOL "Lateralus", Haggard, remastery AC/DC, Nightwish etc... jednakże większość płyt "nie dorasta" do odtwarzacza. Jeżeli słuchasz głównie metalu musisz liczyć się z tym, że jakieś 85% Twojej kolekcji będzie brzmiało gorzej niż np. na poczciwym Technics'e. Odtwarzacz bezlitośnie wyciąga wszelkie szumy oraz kiepską separację instrumentów (ściana dźwięku zamiast grupy instrumentów).
Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: krócej niż 1 miesiąc
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: Salon Audio
Ile zapłaciłeś/aś?: 3.300 PLN
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: Świetnie spisywał mi się CD72.
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: Porównywalne modele Rotel'a i Creek'a.
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: Integra Arcam A75plus, kolumny Cabasse Bali 350, interkonekt i kable IXLO Ultra6
^ do góry
Szukaj Sortuj według w sortuj wg wyników na stronę
  • Nie możesz dodawać wpisów