Jump to content

Beth Hart jeszcze bardziej autentyczna! "War In My Mind" już we wrześniu.

AudioRecki
AudioRecki
Sign in to follow this  

Pamiętam jak wczoraj, kiedy kilka lat temu w MDK Batory w Chorzowie (lub jak kto woli na Hajdukach Wielkich w Königshütte) zagrała Beth Hart. Tak autentyczna, tak przekonywująca. Jak zawsze zresztą, bo jej muzyka jest czystym przekazem ludzkich doświadczeń kierowanym do ludzi zdolnych odkrywać w muzyce to, co artysta ma do przekazania w całości. Beth można napisać wprost nie posiada scenicznej maski, jest taka dokładnie jak w życiu prywatnym, z całym bagażem doświadczeń swojego "ja" buduje muzyką przekaz, który ma siłę oddziaływania i docierania do naprawdę sporej rzeszy odbiorców. Nie dziwi więc fakt, że w pamiętnym dniu nie było dosłownie ani jednego wolnego miejsca. Fani i chyba nie tylko fani stawili się tłumnie, szczelnie wypełniając salę MDK Batory.

 

Nie bez powodu piszę o artystce przez duże "A", bowiem na rynku wydawniczym już za kilka tygodni ukaże się jej fenomenalny album „War In My Mind.  Poprzedni album zatytułowany „Fire On The Floor” odniósł ogromny sukces komercyjny, otrzymał masę pozytywnych opinii krytyków, a bilety na jej koncerty zostały wyprzedane do ostatniej sztuki. I absolutnie nie miało znaczenia czy mała, kameralna sala czy takie obiekty jak Royal Albert Hall.

Sama artystka wprost przyznaje, że  „War In My Mind” jest jej najbardziej osobistym przekazem, otwarciem siebie i wypowiedzeniem tego wszystkiego, co w niej i za nią. Tekst i muzyka prezentowana na nowym wydawnictwie to opowieść o wzlotach i upadkach Beth, w dwunastu utworach zawarła kawałek swojego życia. Są więc wspomnienia z dzieciństwa z lat 70, opowiada o utracie swojej siostry Sharon, o swoim mężu oraz o ukojeniu, które odnalazła dzięki wierze w Boga. Jest też motyw opowiadający o współpracy z blues-rockowym mistrzem Joe Bonamassą. Jak widać sporo dzieje się na płycie od strony przekazu, jednak fanów Beth Hart nie powinno to dziwić - na przeciw sztuczności, swoistego blichtru w świecie show-bizu karmiącego nas papką udawanych emocji - Beth daje smak życia, autentyczność codzienności w każdym calu.

Beth o swojej nowej płycie mówi tak:

Na tym albumie jestem bardziej otwarta na bycie sobą. Przeszłam bardzo długą i krętą drogę i aktualnie czuję się dobrze z moim mrokiem, z moimi dziwactwami i rzeczami, których normalnie bym się wstydziła, ale również z tym wszystkim, co powoduje, że czuję się dobrze”.

Płyta „War In My Mind” został wyprodukowany przez Roba Cavallo, który to miał już wcześniej zmiksować album „Leave The Light On” z 2003 roku. W nie tak dawnej wypowiedzi wokalistka wprost określiła Cavallo  "jednym z najfajniejszych ludzi, z którymi przyszło mi kiedykolwiek współpracować".

Słuchając tytułowego utworu z nowego albumu Beth można być pewnym, że dostaniemy płytę absolutnie wyjątkową.

 

Album ukaże się w Polsce 27 września w wersji cyfrowej (także w wersji limitowanej) i na winylu. 

 

AudioRecki

 

Hart Beth "War In My Mind"  (2019)

1208301898_HartBeth.thumb.jpg.6290a8c2cd96d6f51cf42655d57c6555.jpg

Tracklista:

1. Bad Woman Blues
2. War In My Mind
3. Without Words In The Way
4. Let It Grow
5. Try A Little Harder
6. Sister Dear
7. Spanish Lullabies
8. Rub Me For Luck
9. Sugar Shack
10. Woman Down
11. Thankful
12. I Need A Hero

Bonus:
13. Love Gangster (Live) [Bonus Track] 
14. Fire On The Floor (Live) [Bonus Track]

 

 

Sign in to follow this  


User Feedback

Recommended Comments

There are no comments to display.



Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Audio-Technica ATH-CKS5TW

    W czasach, gdy władzę absolutną nad populacją homo sapiens mają cyfry konieczne przy umożliwiających nam dostęp do komputerów, smartfonów, kont bankowych i czego tam jeszcze dusza zapragnie PIN-ów, nawet nieśmiałe przejawy kreatywności mające na celu upraszczanie obowiązujących w naszym otoczeniu nomenklatur są nad wyraz mile widziane. Najwidoczniej jednak w Japonii wszelakiej maści ciągi literowo liczbowe są na porządku dziennym, przez co oznaczenia stosowane np. przez Audio-Technicę może i uła

    Fr@ntz
    [email protected]
    Słuchawki

    Little Dot MK II

    Little Dot MK II czyli „Mała kropka” to CHIŃSKI wzmacniacz lampowy pracujący w klasie A. W komplecie otrzymujemy: kabel zasilający, kabel RCA oraz przejściówkę 6,3 mm. Fabrycznie wzmacniacz wyposażony jest dwie pary lamp: 6N6 zasilające i  6JI sterujące. Obudowa wzmacniacza jest wykonana z czarnego aluminium, to prosta konstrukcja, można powiedzieć surowa. Ja osobiście wolę taki styl podobny trochę do Naima czy Hegla, bez zbędnych udziwnień czy ozdobników. Jego wymiary to 210 x 11

    M@rgot
    [email protected]
    Wzmacniacze

    Głośniki instalacyjne MELODIKA. Muzyka wprost ze ściany.

    Sporo czasu minęło od czasu odsłuchu głośników Melodika oznaczonych symbolem BLI6 LCR. Model ten miał swoją pierwszą prezentacje nie tak dawno (2018) i już w jej trakcie na Audio Video Show (jeszcze jako prototyp) zyskały pochlebne opinie. Czym jest tak naprawdę głośnik instalacyjny każdy, nawet średnio zainteresowany sprzętem meloman doskonale wie. Audiofile, którzy każdy możliwy przewód mają rozpracowany aż do samego atomu - tym bardziej mają wiedzę z czym się "je", lub dokładniej - do cz

    AudioRecki
    AudioRecki
    Kolumny

    Audio Technica AT-LP120XUSB

    O ile mnie pamięć nie myli obiekt dzisiejszej recenzji jest bodajże pierwszą konstrukcją o napędzie bezpośrednim jaka do tej pory zagościła w naszej redakcji. Oczywiście na samym forum frakcja akolitów czysto vintage’owych, bądź stanowiących raz mniej, raz bardziej udane wariacje na temat kultowych Technicsów jest nad wyraz aktywna, jednak na same testy nic takowego do nas nie dotarło. Co ciekawe, nawet w pełni zautomatyzowana Audio-Technica AT-LP3 posiadała napęd paskowy. Kiedyś jednak musi być

    Fr@ntz
    [email protected]
    Źródła

    E#mc2 ponownie podbije nasze serca!

    Czas płynie, a jak głosi mądre przysłowie... historia lubi się powtarzać. Tak było w latach 80 ubiegłego wieku, tak jak się okazało jest i teraz. Ale zacznijmy od początku. Album "Ogród Króla Świtu" w dniu swojej premiery okazał się niesamowitym sukcesem, czym zaskoczył mistrza elektroniki i dał paliwo do dalszego działania. Jak "wieść gminna niesie" wtedy to właśnie Piotr Nagłowski zaproponował wydanie singla, który w swym przekazie miał być wprost promocją i zapowiedzią drugiego albumu. Na wyd

    AudioRecki
    AudioRecki
    Newsy 1
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.