Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl



  • Nie możesz edytować tego wpisu

Nameless Black 5.1 5.1 5.1 5.1 5.1

Typ sprzętu: kable sygnałowe (interkonekty)
Producent: Nameless
Nazwa: Black
Głosy: 4

Udostępnij:

  • Nie możesz edytować tego wpisu

  • Nie możesz dodawać wpisów

OPINIE O NAMELESS BLACK

opinie(15)
Autor: kramervs
Data dodania: 04.06.2013 11:54
Jakość/cena:
rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****)
Ocena ogólna:
bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****)
Plusy: Brzmienie, cena, polska ręczna robota, możliwość upgradu(wymiany na wyższy model z dopłatą)
Minusy: Wtyki mogły być odrobinę ciaśniejsze(ja przynajmniej takie wolę), dość sztywna skóra jako oplot to chyba jednak za duża ekstrawagancja
Twoja opinia: Polski produkt, ręczna robota bez hałaśliwego marketingu, nadętych opakowań i przerostu formy nad treścią. Płacisz naprawdę śmieszne pieniądze za to co jest najważniejsze czyli kabel i dźwięk.
Do lampy polecam lekko rozjaśnionego, bardzo plastycznego Reference'a. Do ostrzejszego i mniej wymagającego sprzetu da radę Classic(tu jednak jest mniej "powietrza"). Standard wyraźnie od nich odstaje i lepiej dołożyć te 40PLN, bo różnice są nadto wyczuwalne.
Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: od 1 miesiąca do roku
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: Od producenta
Ile zapłaciłeś/aś?: od 130pln do 280pln za 60cm
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: Przypadek
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: Atlas, Van den Hull, Straight Wire i coś tam jeszcze
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: Philips 753(transistor upgrade), Crimson Elektrik, Sehring
^ do góry
Autor: Micke 13
Data dodania: 11.07.2009 11:46
Jakość/cena:
rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****)
Ocena ogólna:
bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****)
Plusy: Same. Najważniejsze: głębia, szczegółowość ale nienatarczywość, bas, dynamika
Minusy: Konstrukcja: sztywność i krótkość (odcinki tylko 60cm)
Twoja opinia: Wystarczająco długo słucham już różnych kabli by zdecydowanie rozpoznać ich sygnaturę w swoim systemie. Różnice nie są wcale subtelne, czasem aż po prostu czuć w brzuchu (fizycznie) niższe przenoszenie basu przez kabel ;) Można nawet zrobić sobie eksperyment i postawić coś lekkiego w miejscu gdzie tworzy nam się strzałka niskich częstotliwości, np. w rogu w pokoju. Owa rzecz, dajmy my na to z papieru, po podpięciu basowego kabla, np. Sonus Olivy zacznie nam rezonować, można też robić próby z pustymi, plastikowymi butlami po wodzie mineralnej ;) Miłej zabawy, enjoy ;P Ok. to tyle w ramach wstępu dla antykablarzy (eh, pamiętam czasy gdy sam nim byłem, ale wtedy grałem na Tonsilach, Tosce i Technicsie). Kabelek szanownego kolegi Nemelessa jest znakomity i nie sposób się nie zgodzić ze spostrzeżeniami kolegów poniżej. Mogę go porównać głównie do mojego mikrofonowego Klotza IY-106 też Gothama GAC-2 i pożyczonych Albedo One i Gold które miałem przez dłuższy czas na posłuchanie. Tak więc to na co w pierwszej chwili zwróciłem u siebie uwagę po przełączeniu z mikrofonowego Klotza IY-106 to przestrzeń. Black kreuje znakomitą głębię, wyraźnie ustawia plany za linią głośników. Gorsza jest szerokość sceny (w porównaniu np. z Albedo Gold/One) ale ponieważ moje Rotele grają już szeroko, a mają gorszą właśnie głębię, kabelek zdecydowanie dodał im to czego brakowało najbardziej. Kolejne spostrzeżenie w stosunku do Klotza, naturalna, odmulona ale przejrzysta i szczegółowa średnica. Do tej pory wydawało mi się, że Rotele mocno, czasem aż za bardzo podbijają wyższą średnicę, charakterystyczne, włażące do głowy, natarczywe wyższe wokale. Efekt ten ustąpił po zmianie Klotza na Albedo Gold i One. Po podłączeniu Blacka z satysfakcją zauważyłem, że ten kabel również wygładza średnicę, czy może inaczej, nie podbija jej nienaturalnie jak kable mikrofonowe (które u mnie grały jakby w odwrócone V :/). Co ciekawe, średnica jest o wiele bardziej szczegółowa, od razu to zauważyłem na gitarowych riffach i solówkach. Klotz zlewał mocno struny, na Blacku nic się nie gubi. Średnica nie jest może tak gładka i wypełniona jak w Albedo, ale mi to akurat nie przeszkadza, muzyka rockowa której głównie słucham, brzmi nieco szorstko, brudno czyli tak jak powinna ;) Najwyższe pasmo, góra, również nie jest tak gładka ja na Albedo. Wydaje się bardziej sucha, choć musze przyznać sporo tu winny jest odtwarzacz CD, najsłabszym pasmem mojego Akaia jest właśnie góra, zresztą na Albedo również wyczuwalna była pewna suchość. Na pewno jednak Albedo wygładzają mocniej górę, jest ona bardziej perlista, Black podaje ten zakres z mocniejszym, szybszym, lekko metalicznym charakterem. Mi to absolutnie nie przeszkadza, a nawet może pasuje bardziej. Jedwabne, znakomite wysokotonówki Dynaudio grają na rocku czy metalu, barwą blach właśnie z metalicznym, estradowym posmakiem.   Na deser zostawiłem bas. Z nim miałem najwięcej problemów w moim przymałym nieco dla Dynaudio 52 SE pokoju. Przemeblowania, akustyka, cięcie mebli na bas trapy nie pomogło niestety :] Bas akustycznie najtrudniej jest okiełznać, bardzo często wpływ na jego zmianę ma dopiero zmiana geometrii pokoju (podwieszane sufity, obalenie jednej ściany ;) Na początek taka uwaga, Klotz IY-106 przy kablach klasy Blacka czy tym bardziej Albedo nie ma w ogóle basu. Albedo mają bardzo mocny, podrasowany bas, jednak znakomicie kontrolowany. Black gra na dole nie tak potężnie jak kable Albedo, ale na pewno bliżej mu do nich niż do lekkiego pulpecika jaki serwuje Klotz ;) Albedo to bardzo neutralne kable z podrasowanym dołem, Black jest raczej z tych po jaśniejszej stronie szmocy, przeto wydaje się że gra lżej, ale to tylko pozory. Bas z Blacka ma znakomitą kontrolę i zejście. Dzięki mniejszej masie niż Albedo wydaje się że gra szybciej, szczególnie na wyższym basie. Jest odpowiednio zróżnicowany, gdy na płycie został nagrany twardo to tak zostanie przekazany, gdy miękko również. Dzięki mocniejszemu podaniu góry, słychać charakterystyczny kick stopy perkusji (jest to uderzenie w folię przeto tyczy się również wysokich częstotliwości), ma to odzwierciedlenie w mocno podanym, uderzającym dole. Dynamika jest znakomita, po pierwszym podłączeniu kabla myślałem że gra on po prostu cicho. Gotham którego miałem wcześniej również grał ciszej od innych interkonektów przeto wiem że jest to naturalne zjawisko. O Blacku zmieniłem zdanie gdy wreszcie usłyszałem mocniejsze wejście perkusji ;) Na dobrze nagranych płytach efekty są spektakularne ;) Podsumowując, znakomity, odmulający kabel za marne pieniądze. Mimo że szybki i szczegółowy, nie natarczywy, nie wywala dźwięku na twarz i nie wysusza go za mocno. Nie słyszę absolutnie potrzeby kupienia za niewyobrażalne (jak dla mnie za kabel) pieniądze srebrnego Albedo mając już Blacka. Nie bez wpływu jest może też i posiadanie przez ze mnie nie najwyższej, lecz low-endowej elektroniki ;)   Aha, wygląd kabla mi się osobiście bardzo podoba, taki osobliwy ;P Szkoda tylko że sam kabel jest taki sztywny i gruby przy wtykach, musiałem się nieźle namęczyć żeby go podłączyć i nie uszkodzić gniazd rca :] Z pewnością ograniczenia użytkowe, sztywność i jedna długość (60cm), będą dla większości nie do obejścia i poszukają po prostu innego kabla. Niska cena kabla w tym przypadku odzwierciedla chyba głównie jego ograniczone właściwości użytkowe. Kabelek gra u mnie wpięty obecnie pomiędzy przedwzmacniacz a końcówki mocy. Uwaga, wszelkie wrażenie opisane powyżej są subiektywne ! Odnoszą się do słuchania na podanym poniżej zestawie, w dobrze wytłumionym, 15m2 pokoju.
Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: od 1 miesiąca do roku
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: Allegro
Ile zapłaciłeś/aś?: za mało
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: pozytywne opinie
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: Klotz IY-106, Gotham GAC-2, Albedo One / Gold
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: Dynaudio Audience 52SE, Rotel RC-990BX, 2x RB-971MkII, Akai CD-57
^ do góry
Autor: blomin
Data dodania: 29.03.2009 14:13
Jakość/cena:
rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****)
Ocena ogólna:
rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****)
Plusy: chyba same.
Minusy: krótki, wtyki niezbyt wytrzymałe.
Twoja opinia: kabelek analityczny, żywy. Swietny sprezysty bas. jesli mialbym okreslić czy faworyzuje jakies pasmo to wlasnie chyba dół. ale zasługuje on na pochwałe. rewelacja. pasmo dobrze rozciągniete. dzwiek mozna nazwać analogowym z dobrą dynamiką. pomimo iż jest raczej żywym i otwartym kabelkiem wygładzenie brzmienia powoduje że nic nnie wyostrza i wnosi do systemu sporo muzykalności i powietrza. bardzo dobrze i bez sterylności lokalizuje źródła pozorne. to może być naprawdę kabelek wieńczący system. do ciemnawego zestawu rewelacja, a przy cenie którą za niego zapłaciłem nie widze lepszego przewodu. raczej nie spodziewałbym się go dostac z drugiej reki. dla mnie produkt wyborny.
Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: od 1 miesiąca do roku
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: od producenta
Ile zapłaciłeś/aś?: niewiele
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: bo tego szukałem - narazie :)
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: cała szuflada kabli.
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: pre DIY, koncowka nad c372, lampucra na lampach, elac 208a.
^ do góry
Autor: bartasxx
Data dodania: 24.10.2007 18:51
Jakość/cena:
rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****)
Ocena ogólna:
rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****)
Plusy: swietna przestrzeń analityczność
Minusy: "obudowa kabla co najmniej kontrowersyjna" niczym pejcz z sex-shopu:) , ale tak na serio jest to najmniej istotne liczy sie dźwięk
Twoja opinia: swietna przestrzeń analityczność głębia sceny i jej szerokość czystość -przejżystość dzwięku dynamika i swoboda poszczególnych dźwięków więcej smaczków basik bardzo ładnie kontrolowany w moim zestawie dosłownie kabelek mnie powalił -dopiero teraz mogę cieszyć się możliwościami mojego nowego CD
Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: krócej niż 1 miesiąc
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: forum
Ile zapłaciłeś/aś?: troszkę
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: Opinie od wielu osób , które głównie chwalące ten IC
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: klotze itp...
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: PIONEER PD-75 SONY TA-F870ES JAMO D 590
^ do góry
Autor: discomaniac71
Data dodania: 13.04.2007 11:46
Jakość/cena:
rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****)
Ocena ogólna:
bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****)
Plusy: duze zroznicowanie tonalne, ogromna ilosc powietrza, scena
Minusy: ma rozne opinie: w jednym systemie zagra wybitnie w innym tylko poprawnie
Twoja opinia: Dotad uzywalem zupelnie niezlej Tary Labs Prism 2200i. Nameless Black przyszedl jako IC do testow i pozostanie na dluzej. Pierwsze na co zwrocilem uwage to duza ilosc powietrza. Scena rozciaga sie wzdluz wszerz i wglab. Doskonale slychac tzw pozorne zrodla dzwieku. Wysokie tony sa bardzo zroznicowane i detaliczne. Srednica nie narzuca sie i jest jej dokladnie tyle ile potrzeba. Za to bas jest referencyjny. Ma jakosc i zejscie. Doskonale zdaje sobie sprawe ze powyzsze cechy zaleza takze od pozostalych elementow systemu. Nie chce pisac peanow pochwalnych bo chyba nie o to chodzi ale uwazam ze kazdy powinien posluchac tego IC w swoim systemie.
Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: krócej niż 1 miesiąc
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: test
Ile zapłaciłeś/aś?: zamierzam zakupic
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: z ciekawosci
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: Tara Labs Prism 2200i, Prism 3300i, Audioquest Coral, Van Den Hul The First mkII, DNM Reson
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: Pioneer PD 9300 (pelny upgrade by adamhiend), Fine Arts A 9000, bardzo przejzyste monitory Regis Audio na specjalne zamowienie pod miekki wzmak, XLO Pro 600
^ do góry
Autor: wo1
Data dodania: 28.07.2005 17:02
Jakość/cena:
dobry(***) dobry(***) dobry(***) dobry(***) dobry(***)
Ocena ogólna:
bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****)
Plusy: -analityczny dzwięk -dobra dynamika
Minusy: - zbyt delikatne wtyki lepiej nie przełaczać pomiedzy źródłami zbyt często
Twoja opinia: Niewiele można dodac wszystko już napisano, Dzwiek czysty, nieco rozjaśnił ciepły dzwiek Luxmana, dosć szczegółowy, w moim zestawie sprawdził się bardzo dobrze, trudno powiedziec jaka bedzie cena ale pozycja godna uwagi, Tylko te wtyki, niestety mimo iż starałem się delikatnie je traktować  jeden z IC przestał \\\\\\\"łączyc\\\\\\\" :(( Bardzo dynamiczny sprawdzil sie najbardziej w spokojnym rocku............................................................................................................ ....................................................................................................................
Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: krócej niż 1 miesiąc
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: otrzymalem do testu
Ile zapłaciłeś/aś?: nic
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: test
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: DIY sheller , Cordial
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: Luxman L 410, CD pioner 7700, CD Sony 222 ES
^ do góry
Autor: flopsy
Data dodania: 30.06.2005 00:32
Jakość/cena:
dobry(***) dobry(***) dobry(***) dobry(***) dobry(***)
Ocena ogólna:
dobry(***) dobry(***) dobry(***) dobry(***) dobry(***)
Plusy: Mięsisty bas. Przyjemnie analityczne.
Minusy: Momentami zbyt ostro brzmiąca góra. Nieco zaburzona lokalizacja źródeł dźwięku.
Twoja opinia: W jednej z recenzji kabli Nameless Black (kook) przeczytałem, że interkonekt jest najmniej znaczącym elementem zestawu. Jestem w stanie zgodzić się z tym, jeśli tylko weźmiemy pod uwagę zestaw ze średniej lub wyższej półki. Bo w zestawach budżetowych interkonekty słychać. I to jeszcze jak! Black zaskoczył mnie przede wszystkim bardzo niecodziennym traktowaniem przestrzeni muzycznej - scena uległa znacznemu rozciągnieciu, środek nieledwie zanikł. Miałem nieodparte wrażenie, ze źródła dźwięku zostały po prostu poprzesuwane na boki. Niektóre tony wysokie (mandoliny, elektronika, spółgłoski szczelinowe) wydały mi się nieco przerysowane (ale już np. skrzypce w utworach Kalmana i Brahmsa zabrzmiały świetnie!). Największym plusem NB wydała mi się ich duża analityczność, powodujaca pewne ,,rozjaśnienie\" dźwięku (co przy moim zestawie nie jest bez znaczenia). Dobrze słuchało się delikatnie zmiękczonego basu, soczystego, a przy tym niepozbawionego mocy. Ogólnie: w połączeniu z moim dość ,,ciemno\" brzmiącym, budżetowym zestawem, interkonekt raczej do muzyki ,,zwartej\", o skupionym dźwięku i gęstej fakturze.
Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: krócej niż 1 miesiąc
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: Pożyczone od Producenta.
Ile zapłaciłeś/aś?: Nic.
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: Z ciekawości.
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: Black Power Eagle Cable
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: Marantz PM-53, Pioneer PD-S605, B&W DM 302
^ do góry
Autor: kook
Data dodania: 24.05.2005 08:47
Jakość/cena:
dobry(***) dobry(***) dobry(***) dobry(***) dobry(***)
Ocena ogólna:
rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****)
Plusy: Neutralny - niczego w systemie nie zepsuje!
Minusy: Brak
Twoja opinia: Moja opinia będzie po części powtórzeniem opinii, którą wystawiłem modowi 'blue', stąd też na początku pozwolę sobie przekleić spore fragmenty tamtej recenzji. 'Zacznę od tego, że moje dotychczasowe - skromne - doświadczenie w dziedzinie audiolubstwa interkonekty każe traktować jako najmniej istotny element toru audio. O ile nie mam żadnych wątpliwości co do tego, że kablami głośnikowymi można wiele zmienić, to różne słuchane do tej pory IC, z mało ekstrawaganckiego przedziału cenowego do 500 PLN, różniły się dla mnie bardzo nieznacznie, no może poza węglowym VDH, który obcinał mi część pasma i oczywiście poza 'no name'owymi' kabelkami z pudełka, które wyraźnie zamulały dźwięk. Z uwagi na te doświadczenia koniec końców posprzedawałem różne kabelki i zostawiłem sobie DIY z Cordiala, który mi wystarcza'. Czego zatem oczekuje od IC? - neutralności i nie przeszkadzania reszcie systemu w graniu. Nameless black bardzo dobrze spełnia ten warunek, niczego nie podbija, niczego nie wycina. Scena jest prawidłowo budowana tak wzdłuż, jak i wszerz; całe pasmo odzwierciedlane jest bez zniekształceń, czuje się przestrzeń i stereofonię. W porównaniu do blue, przy którym zauważyłem rozjaśnienie dźwięku, black nie ma tej właściwości, co pozwala go uznać za kabelek bardziej uniwersalny. W porównaniu do DIY z Cordiala wypadł bardzo podobnie, acz momentami miałem wrażenie, że gra jakby bardziej 'perliście', co mi sie podobało, jednak ogólnie rzecz biorąc różnice były mini-minimalne. Parę słów na temat relacji jakość/cena, bo wiemy już, ile black ma kosztować.  Powiem zatem tak: - black w niczym nie ustepuje renomowanym markowym produktom w tej samej cenie (max. 500-600 PLN), a zatem jest bardzo dobrze, ale... - za sume 10 razy mniejsza da sie samodzielnie wykonać IC z jakiegoś kabelka profesjonalnego (takiego jak mój Cordial, czy bardzo na forum popularny Gotham), który zabrzmi równie dobrze, dlatego też sądze, że cena rynkowa (599 PLN) jest jednak skalkulowana zbyt wysoko. Jeśli ten kabelek ma powalczyć z firmówkami, to jednak powinien być od nich wyraźnie tańszy (przynajmniej na początku, dopóki nie wyrobi sobie renomy).
Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: krócej niż 1 miesiąc
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: test
Ile zapłaciłeś/aś?: test
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: test
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: test
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: Dynaudio Contour 1.1 + ECI2 + Jolida 100A + XLO Pro 600
^ do góry
Autor: zildjian
Data dodania: 23.05.2005 19:26
Jakość/cena:
dobry(***) dobry(***) dobry(***) dobry(***) dobry(***)
Ocena ogólna:
dobry(***) dobry(***) dobry(***) dobry(***) dobry(***)
Plusy: Bas !
Minusy: Niezupełnie zrównoważony
Twoja opinia: Próbowałem do połączenia pre lampy i końcówki tranzystora. To kabelek o najbardziej dynamicznym, zwinnym,kontrolowanym i barwnym basie,jaki miałem w podobnej cenie. Oferuje ponadto bardzo ładnie rozciągniętą  przestrzeń. Środek i góra już niestety nie tym samym poziomie. Gitary,dęciaki,organy wokale to już nie ten sam heat ! Blachy odchudzone, brakowało cielesnego pingu i dłuższego wybrzmienia. Stąd wrażenie lekkiego metalowego nalotu. W damskie wokale wkradał się ssssssyk,choć jeszcze przed granicą  drażliwości. Im gęściej aranżacyjnie tym mniej powietrza;świetny bas nie dominuje, ale kontroluje tempo.
Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: krócej niż 1 miesiąc
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: pożyczyłem od producenta
Ile zapłaciłeś/aś?: nic
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: propozycja producenta + ciekawość
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: Audiograde Perceptionism,Ultralink Ultima
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: Manley Shrimp pre + LFD PA2M power + JMLab Electra 905, XLO Ultra 6,Audiograde,listwa Siltech,filtry & sieciowe AUdiograde
^ do góry
Autor: pitdog
Data dodania: 16.05.2005 23:29
Jakość/cena:
dostateczny(**) dostateczny(**) dostateczny(**) dostateczny(**) dostateczny(**)
Ocena ogólna:
bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****)
Plusy: rownowaga tonalna, nie wyostrza
Minusy: ochydna niby skorka (kwestia gustu), nie rewelacja w stosunku do ceny, zbyt ciasne terminale - ciezko "wchodzi"
Twoja opinia: generalnie arek67 juz wszystko napisal. kabelek jest wart swojej ceny - porownujac do kabli znanych marek (z jakimis kiepskimi wyjatkami ozcywiscie). nie moglby kosztowac 1k, 2k czy 3k zl, bo brak tej gladkosci, kultury, powietrza, lekkosci. i chyba takich ambisji producent wcale nie mial. reasumujac, posiadajac ic robiony na gothamie za grosze, nie widze sensu kupowac Blacka.  kabel ten mialby wieksze szanse walzcyc z "firmowa" znana konkurencja bedac nieco od niej tanszym, aktualnei prezentuje poziom zblizony do podobnie wycenionych kabli znnaych firm, ktore jednak latwiej sie chocby odsprzedaje. reasumujac, gdyby to byl kabel znanej firmy, w tej cenie, broni sie spoookojnie
Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: krócej niż 1 miesiąc
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: test
Ile zapłaciłeś/aś?: -
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: -
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: gotham, xlo reference2, jakis cordial, cardas golden ref.
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: koncowka usher R1.5, cd X555ES, kolumny Usher CP-6311
^ do góry
Autor: Jarzabek
Data dodania: 22.04.2005 08:04
Jakość/cena:
beznadziejny() beznadziejny() beznadziejny() beznadziejny() beznadziejny()
Ocena ogólna:
bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****)
Plusy: Ogólne zrównoważenie, dynamika
Minusy: bez poważnych wad
Twoja opinia: „Test” Blacka miał być dokonany w takich samych warunkach i konfiguracjach jak Reda; przy czym nie zamierzałem porównywać obu modeli ze sobą.   Tym razem korzystałem jednak wyłącznie z systemu z kolumnami, co nieco zmniejsza wartość testu. Ponownie - różnice pomiędzy Audiograde Preceptionism a kablem Namelessclub były niewielkie.  Tym razem szły jednak w nieco inną stronę.  Black zdawał się być nieco dynamiczniejszy.  Brzmiał nieco mniej spójnie i płynnie, bardziej „staccato” niż „legato”.  Oprócz tego należałoby powtórzyć to, co napisałem o Redzie, czyli prawidłową, czystą barwę, brak podbicia jakiegokolwiek zakresu, przezroczystość rozumianą jako brak zmian wprowadzonych do brzmienia systemu.    Przy nagraniach akustycznych dźwięk miał mniej pastelowe zabarwienie niż w przypadku Red – wydało mi się, że daje to nieco więcej swobody, wybrzmiewanie instrumentów nie było już \"zamazane\".    W systemie (który ma wyraźną sygnaturę dźwiękową ze względu na kolumny), Black przypadłby mi do gustu nieco bardziej niż Red.  Żaden nie "powalił mnie na kolana" itp., ale oba kabelki są jak najbardziej w klasie posiadanego przeze mnie Audiograde.
Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: słuchany w sklepie/salonie
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: nie dotyczy
Ile zapłaciłeś/aś?: nie dotyczy
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: test
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: Audiograde Perceptionism
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: Arcam FMJ CD23T, Primare A20 mkIII, MIT Terminator 3, ESA Continuum
^ do góry
Autor: pal55
Data dodania: 13.04.2005 19:34
Jakość/cena:
beznadziejny() beznadziejny() beznadziejny() beznadziejny() beznadziejny()
Ocena ogólna:
bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****)
Plusy: szybki zwart bas, analogowe, \"przyjemne dla ucha\" brzmienie, pelna srednica, brak ostrosci na gorze
Minusy: wlasciwie tylko jeden - brak \"powietrza\"
Twoja opinia: Pierwsze wrazenie to bardzo przyjemny dla ucha, analogowy dzwiek - rowny, z nasycona srednica, krotkim, zwartym, dosc nisko schodzacym basem (na ile to mozliwe u mnie), absolutnie niekrzykliwa gora - zadnych sybilantow, byc moze to sila sugestii ale rowniez minimalnie przyczepilbym sie do wokali - pytanie czy to one sa nosowe czy tez ja po grypie gorzej jeszcze slyszalem :). Scena dosc dobrze zarysowana choc w zasadzie ograniczajaca sie szerokoscia do rozstawu glosnikow - poza nie nie chciala wychodzic, ale za to dosc gleboka (a glebokosc sceny cenie wyzej niz szerokosc), a i lokalizacja dobra. Jedyna wada, ktora stwierdzilem przy kazdym rodzaju muzyki (choc najlepiej to slychac przy muzyce akustycznej) to brak powietrza wokol instrumentow - dzwiek sie nie otwiera - wlasciwie gdyby nie ten jeden problem to moglby to byc moj kabel. Polecam odsluchanie wszystkim kablomaniakom :)
Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: słuchany w sklepie/salonie
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: forumowe odsluchy
Ile zapłaciłeś/aś?: nie placilem - a stosunku wartosc/cena nie da sie ocenic bez ceny :)
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: nie wybralem ale bylo blisko
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: na biezaco z AN Lexus, i REDem Nameless\'a
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: Abraxas na 300B, tuba z Fostexem FE206E, AN CD1
^ do góry
Autor: annawroc
Data dodania: 02.04.2005 15:06
Jakość/cena:
beznadziejny() beznadziejny() beznadziejny() beznadziejny() beznadziejny()
Ocena ogólna:
bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****)
Plusy: -
Minusy: -
Twoja opinia: kabel bardzo neutralny,co niestety przy testowanym systemie było wadą.można było odnieść wrażenie,że wypycha nieco średnicę,ale to raczej przez przyzwyczajenie do Firsta i tak wyszło w porównaniu,testowany zestaw wymaga zdecydowanego ocieplenia. jest dość szczegółowy.bas krótki i twardy,nie rozłazi się ale wydaje się,że mógłby być nieco mocniejszy.soprany czasem zakłuły,ale rzadko,a w tym zestawie do tej pory tylko przy VDH the First nie kłuło.bardzo poukładany dźwięk,nie wkrada się bałagan(jak to się działo np.w AQ Copperhead).jedyne do czego można się przyczepić to wysokie częstotliwości,ale to raczej przez niedopasowanie blacka do reszty i troszkę za słaby bas. ogólnie bardzo dobry kabel, z tym,że do ciepłych lub neutralnych systemów.wtedy pewnie pokazałby co naprawdę potrafi.na pewno wielu osobom przypadnie do gustu ocena "wartość/cena"jak w poprzednim wpisie
Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: krócej niż 1 miesiąc
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: testowy
Ile zapłaciłeś/aś?: -
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: ciekawość
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: porównywany z:vdh the first,c5 bay,aq copperhead i king cobra,molibden
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: w o mnie
^ do góry
Autor: arek67
Data dodania: 01.04.2005 10:46
Jakość/cena:
beznadziejny() beznadziejny() beznadziejny() beznadziejny() beznadziejny()
Ocena ogólna:
bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****) bardzo dobry(****)
Plusy: same plusy
Minusy: nie do końca idealny przełom góry i wyższej średnicy, nie do końca płynny i gładki - wszystko w kategoriach bezwzględnych.
Twoja opinia: Opinia jest wspólna dla "Red-a" i "Black-a" Są w sumie takie same z małą różnicą na korzyść "Black-a" jeśli chodzi o minusy bo one są właściwie takie same. W kategoriach bezwzględnych jest to kabel bardzo dobry. Równy, otwarty, z bardzo dobrą sceną, muzykalny ale i dynamiczny. Prawie, że idealnie przejrzysty. Nie mniej zawsze jest jakieś coś co powoduje, że kabel ma własny charakter i nie jest genialny:) Brak mu najwyższej płynności i gładkości. Jest lepszy od wszystkich srebrnych kabelków typu Siltech czy AQ chociaż mniej analityczny. Ale przez to jest bardziej od nich muzykalny. Natomiast nie ma tej płynności co Heaven's Gate czy dobre "miedziaki" (MIT, Transparent, Cardas). W systemie z lampą wydaje się, że będzie lepszy od klasycznych "sreberek". Srebrny on nie jest ale też nie jest też to "czysta" miedź. Czynnik krytyczny czyli kilkugodzinne słuchanie  na zestawie kabelek ten spełnia ale do "przyjemności" Cardasa Golden Ref. sporo mu brakuje. Na pewno też nie jest do tanich systemów bo będzie za ostry ale wyższa klasa B powinna być ok. oraz dla bardzo gładkich CD. Fani Rocka i Jazzu mogą nawet nie zauważyć jego wady ale fani fortepianu znajdą je bez problemu :)   Co do oceny Wartość/Cena daję zero bo nie jest on jeszcze wyceniony.
Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: krócej niż 1 miesiąc
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: pożyczony do testu
Ile zapłaciłeś/aś?: ?
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: test
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: Dużo różnych kabli ze średnio-górnej półki
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: Jak komuś się chce wiedzieć to jest w "o mnie"
^ do góry
Autor: borrrys
Data dodania: 13.03.2005 18:03
Jakość/cena:
rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****)
Ocena ogólna:
rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****) rewelacja(*****)
Plusy: -swietna przestrzeń -bas szybki, a jednoczesnie głeboko schodzący -głęboka scena -przejżystość dzwięku
Minusy: -lekko nosowe wokale
Twoja opinia: Pierwsze wrazenie po podłączeniu tego kabla, to swietne oderwanie dzwięku od głosników. Przestrzen jest naprawde obszerna, a scena dobrze wybudowana. Zaczyna się tuz za linią kolumn i siega daleko, daleko w głąb. Lokalizacja zródeł pozornych jest takze bardzo dokładna. Podłączenie tago kabla zmiejszyło ilasc sredniego basu, co jest w moim systemie bardzo pożądane. Jednoczesnie bas zaczął siegać niższych rejonów, oraz stał sie bardziej wielobarwny i szybszy.Wysokie tony nie wyrózniały sie niczym szczególnym, są dzwięczne i niezapiaszczone-ogólnie ok. Dynamika w skali makro i mikro jest na naprawde niezłym poziomie. Moje jedyne zastrzeżenia dotyczą lekko nosowego charakteru wokali. Po pierwszym podłączenie kabla, to zjawisko było bardzo wyraznie, ale z czasem ustępowało. Może było to spowodowane słabym wygrzaniem kabla. Ogólnie dzwięk tego kabla bardzo mi sie podobał, jest przejżysty i bardzo przestrzenny. Przewód Black uważam  za bardzo udany debiut nameless-a w dziedzinie kabli.
Jak długo posiadasz oceniany sprzęt?: krócej niż 1 miesiąc
Gdzie kupiłeś/aś oceniany sprzęt?: dostałem do przetestowania
Ile zapłaciłeś/aś?: -
Dlaczego wybrałeś/aś ten sprzęt?: test
Z czym porównywałeś/aś przed decyzją o zakupie?: mit terminator 4, kable DIY
Podaj zestaw w jakim używany jest oceniany sprzęt: CEC 5100Z, Arcam FMJ A22, Dali Evidence 470, Helion 1802
^ do góry
Szukaj Sortuj według w sortuj wg wyników na stronę
  • Nie możesz dodawać wpisów


Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

Audiostereo dokłada wszelkich starań, aby traktować użytkowników uczciwie i otwarcie, przy uwzględnieniu najlepszych praktyk. Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies, w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania naszego serwisu. Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób z nich korzystamy, kliknij tutaj