Jump to content

Ayon S10 MKII

Kolejny raz w moje ręce trafił produkt Austriackiej firmy specjalizującej się w urządzeniach lampowych, a mowa oczywiście o marce Ayon. Od mojej wizyty w Ich fabryce, rozmowie z założycielem i właścicielem - Gerhardem Hirtem minęło już trochę czasu (tutaj można przeczytać pełen materiał), to chociaż w technice lamp elektronowych, zbyt dużego progresu w tej technologii od tamtej pory nie ma, to jednak w dziedzinie odtwarzaczy sieciowych, streamerów i DACów, czas płynie znacznie szybciej, niż w reszcie urządzeń audio.

_DSC2079.thumb.jpg.c322e5bdbb0da2f609fe33dc6d041131.jpg_DSC2080.thumb.jpg.eeac4ea9bc25f6807e6758c7cc187d51.jpg
_DSC2085.thumb.jpg.4573ec35ad4d15057c2a5314c0d75695.jpg

Streamer Ayon S10 MKII, dostępny jest w kilku wersjach. Ja miałem na testach najmocniejszą konfigurację, czyli wersja Preamp + Signature. Z zewnątrz urządzenia nie różnią się praktycznie w ogóle, ale funkcjonalność wynikająca z modułowej budowy i sporych możliwości konfiguracji daje możliwość zszycia sprzętu pod swoją miarę – tak by, dopłacać jedynie za te funkcjonalności z których realnie korzystamy. 

 

Wygląd zewnętrzny dla każdego kto miał kontakt z urządzeniami tej marki, nie jest żadnym zaskoczeniem. Stylistyka jest stonowana, podobnie jak Ford model T, dostępna w każdym kolorze, pod warunkiem, że będzie on czarny. Poza tym urządzenie idealnie dopasowuje się do pozostałych urządzeń tej marki, jeśli takowe posiadamy w systemie. Z innymi raczej nie uzyskamy konfliktu wizualnego (no chyba, że posiadamy w systemie awangardowo wyglądające sprzęty – ale wtedy nie dopasujemy ich z niczym…). W mojej prywatnej opinii, odpowiednio wyważone jest to jak łączy nowoczesny wygląd, ekskluzywność z nieco dyskretnym wyglądem.

_DSC2081.thumb.jpg.ab2aab679a43355682c12c97d1068fb7.jpg_DSC2082.thumb.jpg.a42162ac92cdfcd97f6544fe7c444732.jpg_DSC2084.thumb.jpg.3471169dd77b2c4c64221524cbea1a22.jpg

Przód urządzenie wypełnia całkiem spory wyświetlacz oraz jedno gniazdo USB szybkiego dostępu. Na front panelu jest tylko jeden mały przycisk Standby, pozostałe operacje sterowania urządzenia wykonujemy z poziomu pilota. Niestety, patrząc na niektóre produkty konkurencyjnych firm, zauważyć można, że dożyliśmy czasów, gdzie nawet w tak drogich urządzeniach, czasem trzeba dokupić pilot - a przyjemność taka kosztować może tyle co nowy laptop średniej klasy… Na szczęście Ayon nie poskąpił na pilocie i solidna, metalowa jednostka, znajduje się wyposażeniu podstawowym. Obudowa, jak każde urządzenie Ayona to pancerne płyty aluminiowe o grubości ok 5 milimetrów. Spasowanie i montaż są na dobrym poziomie, nie znalazłem żadnej szpary, złego spasowania elementów, czy czegokolwiek, co pozwalałby mi się w jakikolwiek sposób narzekać. To sprzęt wysokiej klasy i wygląd zewnętrzny potwierdza, to w pełni. Na górnej pokrywie, znajdują się kratki wentylacyjne dla lamp, gdyż cały tor analogowy opary jest o lampy elektronowe. Z kolei tył urządzenia odsłania mnogość gniazd podłączeniowych, co zresztą jest przejawem jednej z największych zalet Ayon S10MKII – ekstremalnie duża funkcjonalność. 

 

Tak więc z tyłu: klasyczne gniazdo zasilanie IEC, obok dwa przełączniki trybu pracy – bezpośrednie sterowanie końcówką mocy, oraz siła wzmocnienia preampu (żadnego z nich nie wolno przełączać podczas pracy urządzenia!). Następnie mamy sekcję cyfrową: dwie anteny do WIFI, „kwadratowe” gniazdo USB-B pozwalające połączyć urządzenie bezpośrednio z PC, podobne gniazdo służące do podłączenia bezpośrednio dysku SSD, i „zwykłe” gniazdo USB-A, np. do podpięcia pendrive z muzyką. 

 

Jest również wejście SPDIF, a także wyjście SPDIF, dzięki czemu możemy podpiąć zewnętrzny transport CD i korzystać z S10MKII jako przetwornik cyfrowo analogowy, a także wyjść z sygnałem cyfrowym, na innego DACa – oczywiście o ile uda nam znaleźć się coś, co dostateczne mocno odbiegnie jakością od DACa wbudowanego – a to łatwe nie będzie…  

_DSC8953.thumb.jpg.99919bd27731e184aca55e7c4c474b9c.jpg_DSC8956.thumb.jpg.df6daecdff8ab5e2e655351e8321d2bc.jpg_DSC8959.thumb.jpg.f20f22c44f3748125ef631114257c476.jpg

Ostatnia część, zawiera sekcje analogową, znajduje się tuż obok lamp wewnątrz urządzenia, tak więc ścieżka sygnału jest bardzo krótka. Na tą część składa się komplet wyjść analogowych RCA, a także druga para wyjść zbalansowanych, XLR. Rzadko spotykanym rozwiązaniem w streamerach z funkcją preampa jest dodanie jest dodanie wejść linowych – w S10 mamy dwa dodatkowe wejścia liniowe, więc wystarczy to by podpiąć przedwzmacniacz gramofonowy i dodatkowy CD. Ta mała innowacja, niewiele kosztująca producenta, drastycznie zwiększą funkcjonalność tego sprzętu. Jest wiele ciekawych urządzeń tej klasy, posiadające DAC, streamer i preampa, ale ograniczające nas wyłącznie do słuchania plików, bo nie ma jak tam wpiąć gramofon, a więc i tak musimy dokupić preamp… Na szczęście ktoś w firmie Ayon pomyślał o tym i małym kosztem, bardzo mocno zwiększył możliwości tego urządzenia. 

_DSC2062.thumb.jpg.856799b0bf38a78eea12292c771f059a.jpg

Jak już wcześniej wspomniałem, sterowanie urządzenia odbywa się za pomocą pilota i z tego poziomu możemy wpisać hasło WIFI, wybrać źródła, głośność ect. Natomiast funkcje sieciowe samego streamera obsługuje się z poziomu aplikacji Ayona (darmowa, do pobrania w sklepach Apple, Android itd.) Można też korzystać z innych rozwiązań jak Audirvana, Roon, czy bezpośrednio z aplikacji Tidal, Spotify. W zasadzie największa odczuwalna zmiana jakościowa między wersją MKI, a MKII polega właśnie na bardzo dużym usprawnieniu jakości działania aplikacji, a także kompatybilności z wszelkimi dostępnymi na rynku aplikacjami. Ponadto instalacja urządzenia wymaga jedynie wpisanie hasła WIFI i już z poziomu telefonu czy tabletu mamy pełną możliwość pracy z urządzeniem. Podobnie, jeśli chodzi o korzystanie z zewnętrznych dysków czy NASów – przy pomocy protokołu UPnP, konfiguracja odbywa się bezobsługowo. Tak oto, z topornego w obsłudze sieci s10 MKI, w odświeżonej wersji MKII otrzymujemy urządzenie, wyjątkowo łatwe instalacji i obsłudze. 

 

Ayon S10MKII wpasowuje się w szkołę brzmieniową, jaką Ayon kultywuje od lat. Jeśli tylko słyszeliście jakikolwiek odtwarzacz CD Ayona i Wam się spodobał, to w ciemno można założyć, że S10MKII również Wam się spodoba. Dla tych, którzy nigdy nie mieli okazji słyszeć, źródeł Ayona, dźwięk można opisać jako na wskroś lampowy z wszystkimi zaletami i przywarami jakie lampy mogą zaoferować. Najmocniejsze stroną każdej lampy jest muzykalność, głębia dźwięku, blask wysokich tonów, nasycenie średnicy i to wszystko w S10MKII otrzymujemy na bardzo wysokim poziomie. Te aspekty, w zasadzie mogą już pobić tylko i wyłącznie topowe urządzenia najlepszych marek. 

_DSC8948.thumb.jpg.7dc1fd44ee6bc4a466ea4e21c0b4b779.jpg_DSC8950.thumb.jpg.a1dd7de3fc10f37edbf9f322b08c3269.jpg_DSC8951.thumb.jpg.bdf52b7538a311d4852576e609a4152f.jpg

Wysokie tony są pełne blasku, wybrzmień, przy jednoczesnej aksamitności i łagodności. Cecha dźwięku, która tak wielu audiofili skłania właśnie do lampy w torze – bo (chyba) tylko urządzenia lampowe potrafią tak zaprezentować te dźwięki. Wysokie tony mienią się, bardzo wyraźnie dają o sobie znać, ale w żaden sposób nie męczą, wręcz przeciwnie, chce się ich chłonąć więcej i wsłuchiwać się bardziej w każdy szczegół i detal nagrania. Czasem wręcz może to odwracać uwagę od głównego przekazu muzycznego, gdyż słuchając, trudno nie koncentrować swojej uwagi na jakości tego zakresu. Jak większość znanych mi urządzeń lampowych, tak i tu prezentacja wysokich tonów przypomina raczej nieco większe plamy dźwięku, niż wykrojone skalpelem punkty, zawieszone w powietrzu. Mi osobiście takie podejście bardziej odpowiada, gdyż uważam, że właśnie nieco większe „plamy” dźwięku, jakie serwuje S10MKII, są bliższe prawdzie. Nigdy będąc w filharmonii, nie słyszałem skrzypiec czy altówki, jako punkt dźwiękowy, zawieszony w eterze – przecież to zawsze jest nieco większa „plama” dźwięku… Nie wiem skąd u tak wielu audiofili panuje przekonanie, że właśnie syntetyczny, wycięty z tła „punkt” dźwięku jest wyznacznikiem jakości urządzenia…? 

 

Podobnie sytuacja wygląda z tonami średnimi, te również mienią się blaskiem, są głębokie, nasycone. Wszystkie plusy jakie można wycisnąć z lampy, udało się to zrobić w tym urządzeniu. Sam zakres tonalny średnicy, jest całkowicie neutralny, nie czujemy docieplenia tego zakresu, ale przyswajalność i muzykalność średnicy wynika z jej czystości, holografii i mikro wybrzmień. Wszelkie utwory gdzie wokal dominuje, zawsze będzie faworyzowane przez sprzęt lampowy i także i tutaj ciężko słuchając na przykład Leonarda Cohena, przełączyć utwór, bez wysłuchania go do końca… 

_DSC2086.thumb.jpg.2f9d9930f7a3f384b55157583007d05c.jpg_DSC2150.thumb.jpg.f3eb3a1c83234add18f3429c3ea62376.jpg_DSC2151.thumb.jpg.656a6bc3a850fb11e146355598a2fb04.jpg

Bas jest pod każdym względem poprawny – nie ma mowy o buczeniu, wzbudzaniu się, w pełni kontrolowany w każdym podzakresie (oczywiście o ile dalej z nim nadąża wzmacniacz i kolumny). Jego ilość, jest wyskalowana na poziom neutralny, trudno mówić tu by było to urządzenie mające ten bas obfity czy skromny – jest go tyle ile być powinno. Szybkość i wygasanie basu jest wystarczająca, chociaż znam urządzenia mające pod tym względem do zaoferowania więcej. Są to już jednak urządzenie półprzewodnikowe, gdzie zalety wynikające z wyczynowego basu, giną przy porównaniu z muzykalnością wysokich i średnich tonów – jak zawsze w audio, coś za coś.

Z moich prywatnych wniosków, dodam jeszcze taką obserwację, że ostatnie generacje urządzeń Ayona, nieco bliżej i bardziej stanowczo rysują się jako urządzenia neutralne brzmieniowo, w skali ciepłe/zimne granie. Tyczy się to zarówno wzmacniaczy, jak i źródeł. Starsze generacje nieco dosładzały (szczególnie w źródłach), a w najnowszych generacjach, bez utraty muzykalności i przyjemności słuchania, udało się nieco bardziej wiernie oddać naturalność muzyki. Nie są to duże zmiany, ale przez pryzmat porównania do kilku generacji wstecz, wyraźnie słyszalne. 

 

Podsumowując, Ayon S10MKII to sprzęt warty polecenia z kilku powodów. Przede wszystkim bardzo wysoka jakość dźwięku, pod wieloma względami mogąca konkurować z najlepszymi dostępnymi na rynku źródłami (niezależnie od przedziału cenowego). Oczywiście sam dźwięk to, również kwestia subiektywnego odbioru, ale poza tym S10MKII ma jeszcze kilka zalet, które można docenić już bardziej obiektywnie. Wysoka, jeśli nie najwyższa możliwa funkcjonalność urządzenia, w tej klasie sprzętu. Kupując go, w zasadzie otrzymujemy kilka urządzeń: streamer, DAC, preamp linowy, dysk sieciowy. Banalnie prosty w instalacji, obsłudze i kompatybilności z dostępnymi na rynku aplikacjami. Bardzo wysoka jakość wykonania i gwarancja trzymania ceny na rynku wtórnym, jako sprzęt mocno zadomowionej i popularnej na naszym rynku marki. Patrząc na ilość plusów jakie temu urządzeniu można przypisać, nie pozostaje mi nic innego, jak produkt ten gorąco polecić. 

 

Rafał Czuk

 

 

Parametry konwersji    384 kHz / 24 bit & DSD 64 / 128 / 256*
Konwersja PCM do DSD    Sygnały PCM do DSD 128 lub 256 (do wyboru)
Dynamika    > 120 dB
Separacja kanałów    >105 dB (20 Hz – 20 kHz)
Napięcie wyjściowe (1 kHz / 0.775V -0 dB / RCA / XLR)    Regulowane 0-8 V RMS
Impedancja wyjściowa (RCA)    ~ 700 Ω
Impedancja wyjściowa (XLR)    ~ 700 Ω
Wejścia cyfrowe   
75 Ω  S/PDIF (RCA & do 24/192 kHz),
TosLink (do 24/192 kHz)
USB do 192 kHz i DSD 64/128
Przednie USB typu „A” dla pendrive’a lub dysku przenośnego
Tylne USB typu „A” dla pendrive’a lub dysku przenośnego 
Złącza sieciowe   
Wejście dla anteny wi-fi typu RP-SMA (połączenie bezprzewodowe) 802.11b/g
Gniazdo UTP RJ45 10/100 Mbps (opcja przewodowa) 
Stosunek sygnał / szum (S/N)    > 115 dB
Pasmo przenoszenia     20 Hz – 20 kHz  +/- 0.3 dB
Zniekształcenia harmoniczne (1 kHz)    < 0.002 %
Pilot zdalnego sterowania    Tak
Wejścia analogowe    2 pary RCA
Analogowe wyjścia główne    1 para RCA & XLR
Wymiary (S x G x W) cm    48 x 36 x 12 cm
Waga    12 kg

Cena 38900 zł 

 

 




User Feedback

Recommended Comments

There are no comments to display.



Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Copland CSA70

    Po bardzo miło wspominanej hybrydowej integrze CSA100 przyszła pora nie nieco młodsze i skierowane do nieco szerszego aniżeli do tej pory grona duńskie rodzeństwo. W tzw. międzyczasie okazało się bowiem, że Copland, wbrew panującej modzie na atakowanie audiofilskiego Olimpu konstrukcjami w cenie luksusowego wozidła, bądź kawalerki z fosą na Oficerskim Żoliborzu, zdecydował się zainteresować pułapem wydawać by się mogło zarezerwowanym i zdominowanym przez wysokie modele wytwórców jeśli nie „korpo

    Fr@ntz
    Fr@ntz
    Wzmacniacze

    AudioQuest Mackenzie XLR

    O ile tylko pamięć mnie nie zawodzi, co wcale, przynajmniej w moim wieku, nie jest takie oczywiste, to nasz dzisiejszy obiekt testu pojawił się na rynku w lutym … bynajmniej nie bieżącego a 2014 r. Mamy zatem do czynienia z konstrukcją na tyle „dojrzałą”, że pół żartem, pół serio można byłoby uznać, iż od roku podlegającą obowiązkowi szkolnemu. Skoro jednak w portfolio AudioQuesta nadal egzystuje, to nic nie stoi przecież na przeszkodzie, by przyjrzeć się czy i jak zniósł próbę czasu.  O kim a r

    Fr@ntz
    Fr@ntz
    Kable

    NuPrime Omnia Stream Mini DAC

    Ustalając listę urządzeń na czerwcowe testy niejako z automatu wpisałem nań najnowszą propozycję regularnie pojawiającej się na naszych łamach marki NuPrime. Ot kolejne urządzenie w rozsądnej cenie, desktopowej rozmiarówce i świetnej relacji jakość/cena. W końcu tak było do tej pory i nic nie wskazywało, żeby cokolwiek miało się zmienić. Aż do teraz, gdyż kiedy kurier dostarczył przesyłkę z obiektem dzisiejszego testu początkowo zastanawiałem się, czy przypadkiem nie jest to jedna z kilku paczek

    Fr@ntz
    Fr@ntz
    Źródła

    Circle Labs M200 & P300

    Prawie pół roku temu miała miejsce moja pierwsza styczność z dzielonym zestawem preampa i końcówki mocy Circle Labs M200 & P300. Na małej, zamkniętej prezentacji tego sprzętu, bezpośrednio u dystrybutora, w grupie kilku osób, mogliśmy posłuchać świeżutkiego wtedy dzieła - krakowskiej manufaktury Circle Labs.   Wrażenie jakie wtedy wywarło na nas, ten sprzęt było skrajnie pozytywne. Jedni zachwycali się wyjątkową dbałością o detale i jakość wykonania, innych szokowała moc, dynamika

    plastik1989
    plastik1989
    Wzmacniacze 6

    Klipsch Reference R-800F  - Prezentacja AUDIOTrendt

    Krakowski salon AUDIOtrend, na łamach naszego portalu pragnie zaprezentować najnowszą serię kolumn Klipsch, a mianowicie przedstawiciela odświeżonej serii Reference. Model Reference R-800F, to sporej rozmiarów kolumna dwudrożna, wyposażona w dwa, dwudziestocentymetrowe głośniki średnio basowe oraz aluminiowy głośnik wysokotonowy. Wszystkie użyte głośniki są autorskim produktem Klipscha.  Głośnik jest przystosowany do rozbudowy o nadstawkę Dolby Atmos – (np. dedykowana przez Klipsch R-40SA).

    plastik1989
    plastik1989
    Kolumny
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.