Jump to content
IGNORED

JBL Decade L16 - subiektywna opinia


evbee5

Recommended Posts

Cześć,

 

Zapewne wielu z Was będzie miało prawo uznać, że absolutnie nie ma się czym zachwycać, lecz mimo różnych myśli w mojej głowie pragnę podzielić się swoją opinią na temat zestawu JBL DECADE L16. Teoretycznie i praktycznie mam w tym przypadku do czynienia z zestawem najprostszym oraz pierwotnie najtańszym z linii DECADE. Warto zwrócić uwagę na to, że zastosowano tutaj przetworniki z wielu innych znacznie bardziej szanowanych modeli JBL-a. Mowa tutaj o przetworniku niskotonowym 116A (głośnik zachwyca niezwykle szerokim pasmem oraz responsywnością) oraz tweeterze LE25-2.

 

Co mnie uwiodło? Zacznę od drugiej strony. Z uwagi, że nie mogę sobie jeszcze pozwolić na inwestowanie gigantycznych pieniędzy w arcywysokiej jakości zestawy z przetwornikami najwyższych standardów, nie darzyłem nigdy zbytnim szacunkiem zestawów dwudrożnych (brak obycia). Zawsze w przypadku kontaktu z zestawami dwudrożnymi (zestawy nieco wyższej jakości niż tzw. budżetówka) odczuwałem brak efektu odklejenia dźwięku od głośnika oraz pozostawiającą wiele do życzenia stereofonią. Dźwięk był owszem ładny, przyjemny dla ucha, ale próżno było szukać tam szczegółów, dzięki którym byłbym w stanie wręcz zobaczyć instrumentalistę, jego sposób obsługi instrumentu, etc.

 

Dotychczas stroniłem także od konstrukcji typu BassReflex. Na temat otworów BR miałem nie do końca pochlebne opinie. Prawdopodobnie spowodowane wrażeniami z eksploatacji najprostszych, spotykanych na każdym kroku zestawów. W przypadku L16 otwory są bardzo nisko "nastrojone", dając partiom basowym przyzwoitą ilość "powietrza". Mam wrażenie, że przy nieco bardziej skomplikowanych harmonicznie partiach basowych, bas potrafi się lekko przydławić, pozbawiając brzmienie w tym przedziale Hz czytelności, ale zaraz wszystko wraca do normy. Absolutnie nie ma podstaw do narzekania. Jw. responsywność głośnika na wszelkie niuanse brzmienia jest wręcz zachwycająca. Okazuje się, że otwory BR nie są złem koniecznym (do tej pory tak myślałem).

 

Jestem oczarowany szerokością pasma obsługiwanego przez przetworniki. 116A gra bardzo klarownie i szeroko (tudzież wysoko). Coś jakby efekt szklanki. LE25-2 - no cóż - kryształ grający również w bardzo szerokim paśmie. Znawcy twierdzą, że nie jest to ikona, lecz moje aktualne potrzeby zaspokaja z naddatkiem.

 

Cóż - należy jedynie z większą ufnością postrzegać konstrukcje dwudrożne. Nigdy nie myślałem poważnie o JBL-ach i to był mój błąd. Zestawy są rewelacyjne. Grające - jak to ktoś powiedział - w twarz. Zdecydowanie polecam model DECADE L16.

 

Następny krok to poszukiwanie egzemplarza 4301, który ma trochę inny podział Hz na zwrotnicy (2500Hz) oraz następną generację tweetera LE26. Proszę o ewentualne komentarze. Być może komuś ułatwi to podjęcie decyzji dotyczącej zakupu zestawów tego producenta. W chwili obecnej, jestem mocno ukierunkowany na JBL (mimo to, nie jestem zainteresowany współczesnymi dokonaniami marki w segmencie taniego sprzętu Hi-Fi).

 

Wszystkie powyższe opinie wyrażają mój subiektywny stosunek. Jestem amatorem przyzwoitego brzmienia. Nie badałem zestawu w warunkach laboratoryjnych.

 

Wnioski na koniec?

 

- detaliczność brzmienia,

- responsywność,

- bardzo dobra stereofonia,

 

Pozdrawiam i dzięki za poświęcony czas!

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.