Skocz do zawartości
IGNORED

Paskowy czy DD?


wstach1

Rekomendowane odpowiedzi

Witam upatrzyłem sobie na początek wkładkę AUDIO TECHNICA AT 95 E. Czy będzie dobrym wyborem? Czy może lepiej Grado Prestige Black? Róznica w cenie dwukrotna. I jeszcze proszę powiedzcie gdzie kupujecie główki 4p. Na Allegro jest tylko Monacor. Szczerze mówiąc taka sobie z wyglądu.

 

Pozdrawiam

wstach1

  • 3 miesiące później...

Fajna strona o DD z wysokiej półki:

 

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

pozdrawiam.

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Mam dość zabawy wymiane i dopasowywanie pasków, regulowanie obrotów, problemów z kołysaniem dźwieku w paskowych.

 

Z DD nigdy nie mialem problemów.

 

Albo z napędem bezpośednim albo żaden - to moje zdanie.

>> Reaper

 

A ja mam od dwudziestu paru lat napęd paskowy i też nie miałem z nim problemów.

W jednym gramofonie (polska Fonica GS-431) pasek nie był wymieniany przez cały czas mojego użytkowania - ok.18-20 lat i również nie było z nim problemu.

Ergo:

Ewentualne problemy mniej zależą od rodzaju napędu, a więcej od solidności wykonania.

 

Nie przeczę, z pewnością są gramofony z napędem bezpośrednim, które są porządnie wykonane.

Ale żeby na tej podstawie stwierdzać, że ten rodzaj napędu jest lepszy, to już spora przesada.

Janusz z Torunia

No tak, zgoda, ale co masz na myśli mówiąc właściwego? Bo że sprawny to zgoda, ale ile jest modeli danego producenta, sami wiecie, i w tej sytuacji, który uznać za właściwy, a który nie? Czy model "budżetowy" ale całkowicie sprawny, jest w tej sytuacji skazany z góry na uznanie go "niewłaściwym"?

Czyż nie jest zastanawiające, że np. Linn, Transrotor, Clearaudio, Acoustic Solid, Nottingham Analogue, Acoustic Signature, Audio Note, Micro Seiki, VPI, i pewnie 99% gramofonów Hi-End, to gramofony z napedem paskowym...

Czyżby producenci tak drogich maszyn celowo stosowali gorszy napęd? :-)

Janusz z Torunia

>> Radmar

Po prawdzie ja nie wprowadziłem określenia "właściwy" model. Raczej "pociągnąłem" myśl adamasobo.

"Właściwy" model w znaczeniu -bezawaryjny- to często pewnie się okaże dopiero w trakcie użytkowania.

Najtańszy model danego producenta jest pewnie również w kwestii awaryjności trochę bardziej ryzykowny, niż wyższe modele. Ale chyba niekoniecznie skazany na "niewłaściwy". Chociaż to już pewnie zależy od konkretnego producenta. Najtańszy model np. Pro-Jecta jest zapewne bardzo "oszczędnościowy", ale już np. Transrotor nawet w najtańszym modelu z pewnością trzyma naprawdę dobry poziom. Tyle, że rozpiętość cenowa między najtańszymi modelami tych firm jest niestety duża.

Janusz z Torunia

>>Yanoosh

 

Może w tym coś jest, a może... jest 10 razy taniej i prościej wyprodukować napęd paskowy a potem przedstawiać go jako zdecydowanie lepszy od DD? Proszę pamiętać, że dziś gramofony (szczególnie topowe) to rynek niszowy, który rządzi się często innymi prawami. Nie wiem, który napęd lepszy, trzeba by zrobić szeroko zakrojone odsłuchy porównawcze topowych paskowców vs topowe DD, jeśli wyszłoby, że różnice są niezauważalne, wygrałyby DD, bo są wygodniejsze. To, co mówią producenci paskowców wydaje się rozsądne, ale czy jest prawdziwe, to należałoby właśnie zbadać. Od siebie mogę powiedzieć, że miałem 3 Direct Drive'y (i to nietopowe) i wcale nie utwierdziły mnie one w lansowanym obecnie poglądzie, że brumią, humią etc. :)

 

pozdrawiam.

>> synromka

"... jest 10 razy taniej i prościej wyprodukować napęd paskowy..."

 

Jeżeli producenci bardzo drogich gramofonów (i chyba trudno zaprzeczyć, że bardzo dobrych) stosowaliby napęd paskowy tylko dlatego, że jest tańszy, to tym bardziej producenci gramofonów znacznie tańszych robiliby to samo. Chyba nie sądzisz, że akurat tylko producenci z niższej/średniej klasy są tacy wspaniałomyślni, żeby pakować w produkcję większą kasę, a tylko producenci z najwyższej klasy są tacy oszczędni. Księgowość (oszczędności) działa tak samo na każdym poziomie. Na niższym nawet bardziej, bo w przypadku najdroższych maszyn Hi-End klient często zapłaci KAŻDĄ cenę, więc nie ma co aż tak się przejmować kosztami produkcji, które stanowią przecież niewielką część końcowej ceny.

A ilu jest producentów z najwyższej półki stosujących napęd bezpośredni?

Ja nie znam żadnych, chociaż z pewnością tacy są.

Janusz z Torunia

>>Yanoosh

 

Owo "10 razy taniej" odnosiło się do napędów DD z wysokiej półki, a nie do nieudolnych kopii napędu Technicsa z Technicsa sl-1200, ale oczywiście nie jestem ekspertem, tylko zaproponowałem hipotezę, stąd "być może" odnosiło się też do owego "10 razy...". Mam tylko zdrowo rozsądkowe przypuszczenie, że produkcja dobrego napędu DD jest droższa niż dobrego paskowego, ale mogę się mylić i jestem otwarty na krytykę.

 

"nie ma co aż tak się przejmować kosztami produkcji, które stanowią przecież niewielką część

końcowej ceny".

 

Ale jeżeli mogę taniej produkować, to czemu nie? Po co mam sobie głowę i pieniądze zawracać budowaniem linii produkcyjnej napedów DD? Albo co gorsza zawracać głowę zatrudnianiem inżynierów, żeby udoskonalali te - jakby nie patrzeć - bardziej skomplikowane technologicznie napędy? Lepiej ogłosić, że napędy paskowe są lepsze i ma się święty spokój.

 

Podkreślam - to tylko moje sceptyczne - jako klienta - dywagacje.

 

pozdrawiam.

Na marginesie zroważań:

 

Swoją drogą, przypuszczam (nie twierdzę, ale przypuszczam :)), że produkcja wspomnianego i nadal produkowanego Technicsa sl-12xx jest droższa niż pro-jectow za np. 5k. Technics jest skierowany do innego klienta, ot i cała tajemnica. Oczywiście to nie przeczy temu, że te projecty mogą lepiej niż ten Technics grać.

>> synromka

Ja też mam przypuszczenie (graniczące z pewnością), że dobrej klasy napęd bezpośredni jest droższy, niż paskowy.

I to TYM BARDZIEJ skłania mnie do przekonania, że napęd paskowy jest przeważnie korzystniejszy.

 

"... jeżeli mogę taniej produkować, to czemu nie?..."

Oczywiście - masz rację. Ale przecież to dotyczy również producentów gramofonów DD.

 

"... jakby nie patrzeć - bardziej skomplikowane technologicznie napędy..."

Otóż to. Jak już również wcześniej zwróciłeś uwagę - napęd paskowy jest znacznie prostszy,

a w urządzeniu jakim jest gramofon, moim skromnym zdaniem, prostota jest jak najbardziej wskazana.

Im mniej elementów (również mniej do zepsucia) w mechanizmie, tym lepiej.

Janusz z Torunia

>> synromka

"... Technics jest skierowany do innego klienta, ot i cała tajemnica..."

 

Otóż to! :-)

Do pewnych zastosowań napęd bezpośredni jest lepszy, niż paskowy i są to raczej argumenty spoza rozważań o jakości dźwięku. Aby jednak z DD uzyskać jakość równorzędną paskowym, to niestety trzeba się o wiele bardziej postarać.

Moim zdaniem, JEŻELI gramofon DD osiąga jakość równorzędną z gramofonem paskowym,

to raczej nie DZIĘKI TEMU, że ma napęd DD, tylko MIMO TEGO, że ma taki napęd.

Ale to, jak napisałem, moim zdaniem.

Janusz z Torunia

""... jeżeli mogę taniej produkować, to czemu nie?..."

Oczywiście - masz rację. Ale przecież to dotyczy również producentów gramofonów DD."

 

Tak, dlatego dziś chyba nikt nie produkuje gramofonów DD na rynek audiofilski, tylko na djejski, bo tam paskowce się nie sprawdzają. A kiedyś produkowano, bo chciano za pomocą DD wyprzedzić w sprzedaży napędy paskowe.

 

Pozostałe Twe uwagi przyjmuję jako całkiem trafne. Ale czy do końca? Wyższe zaawansowanie technologiczne napędów DD było odpowiedzią na wady napędów paskowych i teraz: jesli wyszłoby, że taki Technics sl-1000 gra conajmniej tak samo dobrze jak z podobnej półki paskowce, to ja wybrałbym Technicsa ze względu na wygodę. Nie wykluczone, że kiedyś go sprawdzę (albo inny dobry stary model DD). Jednak jest spore zainteresowanie szczytowymi osiągnięciami DD, na ebayu osiągają nierzadko poważne ceny, ale to akurat może mieć też przyczyny (i na pewno po części ma) pozasoniczne.

"Moim zdaniem, JEŻELI gramofon DD osiąga jakość równorzędną z gramofonem paskowym,

to raczej nie DZIĘKI TEMU, że ma napęd DD, tylko MIMO TEGO, że ma taki napęd."

 

Bardzo możliwe i wtedy ja taki gramofon DD chcę :)

 

pozdrawiam!

PS: z drugiej strony, jest pewne estetyczne, pozasoniczne piękno w prostocie napędu paskowego.

PS II: nie jestem wcale zaciekłym zwolennikiem DD, prawie zawsze dotąd polecałem paskowce albo topowe idlery jako najlepiej sprawdzone w Europie i Stanach.

 

Właśnie są jeszcze idlery...

>> synromka

"... dziś chyba nikt nie produkuje gramofonów DD na rynek audiofilski, tylko na djejski, bo tam paskowce się nie sprawdzają..."

"... osiągają nierzadko poważne ceny, ale to akurat może mieć też przyczyny (i na pewno po części ma) pozasoniczne."

 

Otóż to!

Jeżeli ktoś ma pewne określone potrzeby, to z pewnością wybierze gramofon DD. Może nawet słowo "wybierze" jest nie całkiem trafne :-) bo właściwie nie ma wyboru - paskowy nie spełni takich potrzeb.

Ale jeżeli dla kogoś liczą się WYŁĄCZNIE argumenty soniczne, to mam wątpliwości (chociaż nie pewność), czy wybierze DD. Oczywiście mając jaką taką wiedzę o tych mechanizmach, bo jeżeli jej nie ma, to wybierze to, co mu poleci pierwszy z brzegu znajomy, który już ma jakiś gramofon.

 

Pozdrawiam. Janusz.

Janusz z Torunia

Panowie. "Konia z rzędem" temu, który w ślepym teście (nieważne jaki gramofon i jaka wkładka) jest w stanie zdecydowanie wskazac: Ta muzyka pochodzi z gramofonu z napedem ... (paskowym//DD).

Nie sadze by trafnosc wyboru byla wieksza niz prawdopodobienstwo takiego zdarzenia.

Ostatnio tez przeczytalem na tym forum zdanie, ktore mna wstrzasnelo. Brzmialo ono mniej wiecej tak: "po wymianie smaru lozyska zdecydowanie poprawila sie "gora"."...

>> synromka

"... Technics jest skierowany do innego klienta, ot i cała tajemnica..."

 

Co masz na myśli??

 

Bo jeżeli twierdzisz, że Technics 1200 został wymyślony specjalnie dla DJ-i to się bardzo grubo mylisz.

 

Gramofon ten powstałw celach normalnego, domowego słuchania płyt, a dopiero po jakimś czasie okazało się, że jest to kontrukcja, która doskonale sprawdza się w zastosowaniach DJ-skich.

 

Dlatego wszystkie poźniejsze gramofony DJ-skie były wzorowane na tym modelu Technicsa.

>>Reaper

 

"Bo jeżeli twierdzisz, że Technics 1200 został wymyślony specjalnie dla DJ-i to się bardzo grubo mylisz."

 

Nie twierdzę tak. To było odnośnie tego, że jest tańszy niż project za 5k choć jego wyprodukowanie jest najprawdopodobniej droższe.

 

>>lenin

 

Pewnie i masz rację.

 

>>adamsobo

 

Ja nic o tym nie pisałem.

 

pozdrawiam.

>> adamsobo

 

W jednym wpisie piszesz: "... więcej o muzyce niż górach, dołach i basach",

a już w następnym proponujesz obejrzenie danych technicznych.

 

Na mój gust jest w tym pewna niekonsekwencja. Więcej o muzyce powiedzą "góry, doły i basy", niż parametry techniczne.

Wielu audiofilów wcale się nie interesuje parametrami, bo jest sporo klocków, które mają parametry "cud-miód", a dźwięk z nich jest taki sobie. I vice-versa - często klocek o niezbyt imponujących parametrach gra "jak dzwon" :-)

Zatem - parafrazując Twoje słowa, a w opozycji do innych Twoich słów - rzekłbym:

więcej o muzyce, a mniej o danych technicznych.

Janusz z Torunia

Naped paskowy ma duże wibracje, ale można je odizolowac. W przypadku direct drive jest odwrotnie - małe wibracje, ale nie można ich odizolowac. Idealny napęd to połączenie zalet obydwu systemów: pasek i wolnoobrotowy silnik od DD. Pytanie: jakie firmy stosowały takie rozwiązanie?

=>lenin, 10 Lut 2008, 13:59

>Ostatnio tez przeczytalem na tym forum zdanie, ktore mna wstrzasnelo. Brzmialo ono mniej wiecej tak:

>"po wymianie smaru lozyska zdecydowanie poprawila sie "gora"."...

 

nie sadzę żeby ktos miał taki genialny słuch ale mógł być napęd w fatalnym stanie technicznym, smar zamiast smarować ,niszczył ze starości wszystko co napotkał na drodze i pewna ilośc nowego smaru wypełniła góry i doliny w metalu i faktycznie chwilowo zrobiło sie lepiej ,cudów nie ma jak się doprowadziło do luzów to jakość mechanizmu spada z kwadratem czasu słuchania,no może nie aż tak ale poteżnie

Duże osiągnięcia pojawiają się wyłącznie wtedy gdy oczekiwania są duże

  • Pokaż nowe odpowiedzi
  • Zarchiwizowany

    Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.



    • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

      • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
    • Biuletyn

      Chcesz być na bieżąco ze wszystkimi naszymi najnowszymi wiadomościami i informacjami?
      Zapisz się
    • KONTO PREMIUM


    • Ostatnio dodane opinie o sprzęcie

      Ostatnio dodane opinie o albumach

    • Najnowsze wpisy na blogu

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...

                      wykrzyknik.png

    Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
     

    Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
    Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

     

    Nie przeszkadzają podczas czytania oraz nie wymagają dodatkowych akcji aby je zamykać.

     

    Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock lub oprogramowanie blokujące, podczas przeglądania strony.

    Zarejestrowani użytkownicy + mogą wyłączyć ten komunikat oraz na ukrycie połowy reklam wyświetlanych na forum.