Skocz do zawartości
Gość merlin19803

Italo i Euro Disco, wspomnienia z lat 80tych

Rekomendowane odpowiedzi

Hehe, no to już się wyjaśniło. :-)

He He, jaki świat jest mały - Damian był moim świadkiem na ślubie i jest moim kumplem z podwórka :D ale gość się niesamowicie rozwinął w kwestiach audio, no i widać dobrze się z tym Rafałem rozumieją co cieszy, bo ich praca jest naprawdę dobra o czym świadczy chociażby współpraca z takimi tuzami italo jak Mike Mareen czy właśnie Savage. Płyty winylowe z Italo Disco w latach 80-tych przywoziliśmy z Berlina. W tamtych czasach były chyba po 15 Marek. Dzisiaj na Spotify nie ma nawet połowę tego contentu - jakieś pojedyncze tylko kawałki i to wszystko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mówi się, że kumpel naszego kumpla jest naszym kumplem. :-)

 

Miałem możliwość zamienienia z Damian kilku słów w kwestiach technicznych. To jest na prawdę "facet z wiedzą" i to taką, że się w pale nie mieści. A do tego oczywiście wykorzystaną w praktyce, co widać (a właściwie słychać) w projektach, w których Damian brał udział. Czasami mam wrażenie, że Damian jest takim cudotwórcą dźwiękowym, że gdyby dać mu taśmę magnetofonową, w której byłyby częściowe braki w nagraniu, to też by to "obrobił" nawet gdyby musiał dośpiewać brakujące fragmenty.

 

Zespół Damian i Rafał (L.L. Team :-) - nawet ciekawa nazwa wyszła) stworzył genialne wydawnictwa sygnowane nazwą Klub80. Chłopaki naprawdę włożyli w to mnóstwo pracy i czasu. Ale efekt słychać. Ja w każdym razie chylę czoła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość maniekn274

miksowanie z taśm ??? dżizus gdzie tak robili ? :-) w klubach były przeciez niekiedy porządne stoły z gramofonami i mikserem więc skąd kasety ??? tam gdzie ja grałem był nawet zakaz stosowania taśm ^^

He he-w 86 r,moje granie zaczęło się od szkolnych dyskotek.;)

Wtedy jak miałeś w domu,Altuy i jakiś wzmak diory to już mogłeś być dj-em-ha ha.

Ja miałem 2 Decki Kasprzaka,do tego wzmacniacz estradowy ,który na 2 kanałach służył jako mixer-o miksowaniu typu (zgranie bitu,ustawianie prędkości utworu,pitch itd to zapomnij)-ja miałem wtedy 14 lat. ;) i mowa o szkolnych zabawach.

W klubie w moim mieście-owszem stół dj-ski był z jakimś tam mixerem :) w tamtym czasie,ale to nic specjalnego-i pamiętam że nawet starsi koledzy grali z kaset,ha ha,coś takiego jak mixer z efectorem,lub dj-player wtedy dla mnie nie istniał,nawet nie wiedziałem do czego takie coś może służyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość merlin19803

He he-w 86 r,moje granie zaczęło się od szkolnych dyskotek.;)

Wtedy jak miałeś w domu,Altuy i jakiś wzmak diory to już mogłeś być dj-em-ha ha.

Ja miałem 2 Decki Kasprzaka,do tego wzmacniacz estradowy ,który na 2 kanałach służył jako mixer-o miksowaniu typu (zgranie bitu,ustawianie prędkości utworu,pitch itd to zapomnij)-ja miałem wtedy 14 lat. ;) i mowa o szkolnych zabawach.

W klubie w moim mieście-owszem stół dj-ski był z jakimś tam mixerem :) w tamtym czasie,ale to nic specjalnego-i pamiętam że nawet starsi koledzy grali z kaset,ha ha,coś takiego jak mixer z efectorem,lub dj-player wtedy dla mnie nie istniał,nawet nie wiedziałem do czego takie coś może służyć.

Dokładnie, ja miałem całe zestawy utworów nagranych na szpulach "18" ale nie było autorewersu i zmiana szpul trwała a przerwy nie mogło byc. Dlatego miałem gramofon i w trakcie przekładania taśmy był puszczany utwór z płyty winylowej. Miałem 2 płyty winylowe "Modern Talking" i 1 płytę "C.C.Catch." kupione za ogromne pieniądze, wydania chyba rosyjskie albo bułgarskie już nie pamiętam. I tak to leciało...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
AlBano & Romina Power to nie jest duet, który zaliczał się do nurtu Italo Disco. Oczywiście nie ujmując nic ich walorom wokalnym i fajnie, że wrócili po latach. Jednak jednak to jest muzyka o pół albo o całą dekadę wstecz od "tego" Italo Disco z założonego wątku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To była próba uszlachetnienia nurtu poprzez dodanie do niego blisko płynącej, trochę bardziej udanej rzeki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość maniekn274

Miałem 2 płyty winylowe "Modern Talking" i 1 płytę "C.C.Catch." kupione za ogromne pieniądze

Sama racja-moi starsi koledzy w tamtych czasach też vinyli za dużo nie mieli-bo nie dość że drogo,to jeszcze nie wszystko można było dostać-to nie te czasy że internet,znajomi czy rodzina na wyspach,i za niewielkie pieniądze kilkanaście sztuk w miesiącu z Londynu mogło przylecieć. ;)

Ja w sumie przez te 20 parę lat z vinylem nie miałem za bardzo do czynienia-CD tylko,i od kilku lat pliki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taki Savage inspirował zarówno muzyków z OMD jak i wczesnego Depeche Mode.

 

OMD miało zupełnie inne inspiracje, przede wszystkim Kraftwerk (zwłaszcza na początku) a Depeche Mode miało zawsze swój styl. W muzyce jednych i drugich wpływu i inspiracji Savage nie widać. Zanetti był człowiekiem-orkiestrą: kompozytorem, producentem i wokalistą. W historii gatunku takich osób było tylko kilka. Najsłynniejsi z nich to Mauro Farina i Axel Breitung (nie był wokalistą). Pierwszy album Depeche Mode to rok 1981, OMD rok wcześniej a Savage pojawił się w 1984 roku. Nie wliczam tutaj jego działalności w zespole Taxi.

 

Miałem 2 płyty winylowe "Modern Talking" i 1 płytę "C.C.Catch." kupione za ogromne pieniądze, wydania chyba rosyjskie albo bułgarskie już nie pamiętam. I tak to leciało...

 

Słynny Bałkanton ;-)

 

Oprócz "Słuchajmy razem" ja jeszcze nagrywałem z "Piosenki na życzenie" na Dwójce w niedziele o 16-ej.

 

O 15.35 ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sama racja-moi starsi koledzy w tamtych czasach też vinyli za dużo nie mieli-bo nie dość że drogo,to jeszcze nie wszystko można było dostać-to nie te czasy że internet,znajomi czy rodzina na wyspach,i za niewielkie pieniądze kilkanaście sztuk w miesiącu z Londynu mogło przylecieć. ;)

Ja w sumie przez te 20 parę lat z vinylem nie miałem za bardzo do czynienia-CD tylko,i od kilku lat pliki.

bez przesady.... u nas w Wawie zaopatrzenie w winyle w latach 80-tych było dobre. Co tydzien swieza dostawa singielkow i maxi z Berlina Zachodniego byla... bylo kilku zawodowych kurierów :-) chłopaki ze Ślaska tez mieli dobre kanały dostaw z Niemiec. Tanie nie były, ale jak ktos grał regularnie to stac go było na winyle - to był przeciez warsztat pracy :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość merlin19803

bez przesady.... u nas w Wawie zaopatrzenie w winyle w latach 80-tych było dobre. Co tydzien swieza dostawa singielkow i maxi z Berlina Zachodniego byla... bylo kilku zawodowych kurierów :-) chłopaki ze Ślaska tez mieli dobre kanały dostaw z Niemiec. Tanie nie były, ale jak ktos grał regularnie to stac go było na winyle - to był przeciez warsztat pracy :-)

Na "prowincji" było gorzej, komisy no i księgarnie muzyczne ale w nich tylko muzyka klasyczna, na której wtedy się absolutnie nie znałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na "prowincji" było gorzej, komisy no i księgarnie muzyczne ale w nich tylko muzyka klasyczna, na której wtedy się absolutnie nie znałem.

czasami "prowincja" była lepiej zaopatrzona niz stolica.... np. Szczecin i okolice i Trójmiasto.... pierwsi mieli nowości :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My z Damianem (VM) woziliśmy w latach 80-tych z Berlina. Kupowaliśmy w City Music na Kudamie albo w tym drugim na Kurt Schumacher Platz. Te z Italo Disco kosztowały ok 15DM za dwupłytowy album z ZYX'a. Ale u nas w Jeleniej Górze wtedy można było kupić jedynie wydania z bułgarskich tłoczni - i tylko były CC Catch Modern Talking i Kim Wilde

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tamtego okresu zostało mi "kilka" płyt w bardzo dobrym stanie :) ...Ryan Paris- (I Wanna Love You Once Again) np. powrócił oraz wielu innych wykonawców(na dodatek "koncertują" w polsce) i chwała oraz cześć bo od tych pitbuli durnych i lejdi zgag to mi się wnętrzności na drugą stronę wywracają ! odnosnie How older You to podoba mi sie również przeróbka w wykonaniu Master Blaster:) dodała troszkę zycia w ten kawałek :) Ps. Jesli ktoś lubi takie klimaty to gorąco polecam radio italo dance lub radio top 80 :) niestety jakoscią nie grzeszą :( ponieważ osoby odpowiedzialne za dzwięk słuchają na Tonsilach i wszystko brzmi ostro (nie wspomnę o uszach ,których nie mają) :D ale przyznać trzeba ,ze utworki lecą przednie i jesli checie się poczuć jak w latach 80 tych to polecam gorąco ;)

post-35564-0-31463000-1392914842_thumb.jpg

post-35564-0-46569000-1392914859_thumb.jpg

post-35564-0-27180200-1392914883_thumb.jpg

post-35564-0-01576300-1392914912_thumb.jpg

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzę pierwszy LP Bad Boys Blue - jednego z moich ulubionych zespołów. Wspaniała płyta. Oj, wiele bym dał żeby posłuchać tego na winylu. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość maniekn274

bez przesady.... u nas w Wawie zaopatrzenie w winyle w latach 80-tych było dobre. Co tydzien swieza dostawa singielkow i maxi z Berlina Zachodniego byla... bylo kilku zawodowych kurierów :-) chłopaki ze Ślaska tez mieli dobre kanały dostaw z Niemiec. Tanie nie były, ale jak ktos grał regularnie to stac go było na winyle - to był przeciez warsztat pracy :-)

Chyba się nie rozumiemy.;)

Ja miałem wtedy 14 lat-a nie dwadzieścia żeby kombinować płyty-do których i tak gramofonów nie miałem.Jak wy wtedy do Rajchu jezdziliście,to ja się matmy w podstawówce uczyłem. ;)

 

radio italo dance lub radio top 80

Teraz nie mam czasu,ale za parę dni dam wam namiar na fajne stacyjki.

 

Na "prowincji" było gorzej, komisy no i księgarnie muzyczne ale w nich tylko muzyka klasyczna, na której wtedy się absolutnie nie znałem.

 

+

0

 

 

W moim mieście był jeden sklep(Polskie Nagrania) z vinylami-było tego sporo-ale właśnie nie dance-tylko klasyka jakieś szarpi druty itd ;),do dzisiaj ten sam gość prowadzi sklep,ale ma tylko CD,trochę Blu,parę koncertów-ale na zamówienie to twierdzi że wszystko się da. he he ;)

Edytowane przez maniekn274

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O 15.35 ;-)

 

Bald, rewelacyjna pamięć, gratuluję. Jeśli chodzi o pewne wspomnienia, sam mam nie najgorszą. Jednak aż tak szczegółowo nie pamiętam. :-)

 

 

(...) Jesli ktoś lubi takie klimaty to gorąco polecam radio italo dance lub radio top 80 (...)

 

Fakt, klimat odpowiedni jest, aczkolwiek momentami nie byłem w stanie strawić tych stacji i przesiadłem się Radio '80 (radio-80.pl). I teraz nie mam powodów do narzekań, a dość sporo spędzam czasu na słuchania radia. :-)

Edytowane przez Radmar

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bald, rewelacyjna pamięć, gratuluję. Jeśli chodzi o pewne wspomnienia, sam mam nie najgorszą. Jednak aż tak szczegółowo nie pamiętam. :-)

 

To ja Ci przypomnę. Najpierw Piosenki na Telefon potem Piosenki na Życzenie. Magda Konopka, Witold Pograniczny, Marek Gaszyński, Jerzy Rowiński i Bogdan Fabiański. Każdy z nich preferował nieco inny gatunek muzyki. Nowości italo disco serwował Bogdan Fabiański. Jerzy Rowiński skłaniał się ku muzyce lekkiej łatwej i przyjemnej. Marek Gaszyński i Witold Pograniczny prezentowali muzykę różną ale bardzo często starszą (lata 60-te i 70-te). Gdzieś pośrodku była Magda Konopka.

 

bez przesady.... u nas w Wawie zaopatrzenie w winyle w latach 80-tych było dobre. Co tydzien swieza dostawa singielkow i maxi z Berlina Zachodniego byla... bylo kilku zawodowych kurierów :-) chłopaki ze Ślaska tez mieli dobre kanały dostaw z Niemiec. Tanie nie były, ale jak ktos grał regularnie to stac go było na winyle - to był przeciez warsztat pracy :-)

 

Musisz dodać: końcem lat 80-tych. Wcześniej nie było takiej możliwości. Pamiętam cenę albumu Savage - Tonight w 1985 roku.

Edytowane przez Bald
  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość merlin19803

To ja Ci przypomnę. Najpierw Piosenki na Telefon potem Piosenki na Życzenie. Magda Konopka, Witold Pograniczny, Marek Gaszyński, Jerzy Rowiński i Bogdan Fabiański. Każdy z nich preferował nieco inny gatunek muzyki. Nowości italo disco serwował Bogdan Fabiański. Jerzy Rowiński skłaniał się ku muzyce lekkiej łatwej i przyjemnej. Marek Gaszyński i Witold Pograniczny prezentowali muzykę różną ale bardzo często starszą (lata 60-te i 70-te). Gdzieś pośrodku była Magda Konopka.

 

 

 

Musisz dodać: końcem lat 80-tych. Wcześniej nie było takiej możliwości. Pamiętam cenę albumu Savage - Tonight w 1985 roku.

Teraz wszystko się przypomina, wtedy nagrywałem na magnetofon kasetowy MK-232P z radia Taraban 3 przez kabel DIN była frajda...

 

To był sprzęt !!!

post-52809-0-55540000-1393069138_thumb.jpg

post-52809-0-43349300-1393069157_thumb.jpg

post-52809-0-76246200-1393069169_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To ja Ci przypomnę.

 

Ech, pamiętam. Jakoś najbardziej utkwił mi głos Magdy Konopki. Dzięki za przypomnienie. :-)

 

 

Teraz wszystko się przypomina, wtedy nagrywałem na magnetofon kasetowy MK-232P z radia Taraban 3 przez kabel DIN była frajda...

 

Ja z kolei nagrywałem na monofonicznym radiomagnetofonie Kasprzak RB-3200. Pamiętam jak dziś, gdy właśnie w "Piosenkach na życzenie" od Magdy Konopki nagrałem sobie Facts And Fiction "Give Me The Night".

Edytowane przez Radmar

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość merlin19803

A ja pamiętam jak nagrałem Fancy- " Lady of Ice"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mówi e o latach 1983-1987 bo wtedy tym się zajmowałem... single i maxi były dostępne, ten rynek działał całkiem dobrze i nowości trafiały po kilku dniach :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja pamiętam jak nagrałem Fancy- " Lady of Ice"

 

W "Słuchajmy razem" zdaje się, jako pierwszą nagraną z radia płytę dorwałem Fancy'ego "Gold".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja używałem następującego zestawu:

 

MDS-410S Etiuda

WS-301 S Trawiata (najgorszy wzmacniacz jaki miałem)

AS-206 S Faust

najpierw FS-011 D Sudety (co za nazwa!!) - najgorszy korektor jaki miałem

potem FS-032

i oczywiście Altusy 75

 

 

Jerzego Rowińskiego znam osobiście od lat. W 2005 roku miałem przyjemność przeprowadzić z nim wspólną audycję na antenie RDC. Wspominaliśmy Studio Stereo Zaprasza. Bogdana Fabiańskiego znam tylko telefonicznie choć w RDC poznałem jego syna. Nosił kable ;-) Fragmenty tego programu mam gdzieś na dysku. Mam też fragmenty własnych audycji w nieistniejącym krakowskim Radiu Alfa z lat 1996-2007. Gdyby ktoś miał ochotę zapraszam na PW - mogę z ciekawości udostępnić. Z radia odszedłem w 2007 roku. Czasem mnie kusi żeby tam wrócić. No ale obecnie słucham dużo bardziej ambitnej muzyki. Stara dyskoteka to piękne wspomnienia. Lata młodości, pierwsze wzloty i upadki. Cudne czasy. Pomyślcie że po 23 latach nawiązałem niedawno kontakt (zupełnie przypadkiem) z największą miłością z czasów podstawówki (7 lat się w niej kochałem i to czysto platonicznie! ależ człowiek był wtedy idealistą ;-)). Dziś szczęśliwa żona, matka dorosłej córki i dorastającego syna. Nadal piękna kobieta.

 

 

A tak przy okazji... Lubicie też takie kwiatki ? ;-)

 

http://www.youtube.com/watch?v=3eaEWBK_K_A

http://www.youtube.com/watch?v=qjyASw1Z7cU

http://www.youtube.com/watch?v=5CfbZ9eQJJE

http://www.youtube.com/watch?v=b4iFhgyZdcU

http://www.youtube.com/watch?v=jcXdN4duC3Y

http://www.youtube.com/watch?v=XfzJbZBUVmo

http://www.youtube.com/watch?v=vthAGymQsRA

 

mówi e o latach 1983-1987 bo wtedy tym się zajmowałem... single i maxi były dostępne, ten rynek działał całkiem dobrze i nowości trafiały po kilku dniach :-)

 

Pamiętam ogromną kolejkę pod sklepem na Floriańskiej w Krakowie. Debiutował singiel Baltimory - Tarzan Boy. Podobne zainteresowanie wzbudziły: debiut Modern Talking, You're a woman - Bad Boys Blue i Love Spy - Mike'a Mareena. Sprzedawali nie tylko płyty ale przede wszystkim nagrane kasety Koda.

Edytowane przez Bald

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pomyślcie że po 23 latach nawiązałem niedawno kontakt (zupełnie przypadkiem) z największą miłością z czasów podstawówki (7 lat się w niej kochałem (...)

 

Oj uważaj, bo mówią, że stara miłość nie rdzewieje. ;-)

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem taką pasję żeby odkrywać rzeczy o których dawno wszyscy zapomnieli ;-)

 

http://www.youtube.com/watch?v=FEsnmX3mMuE

http://www.youtube.com/watch?v=5AC74goxWtQ

http://www.youtube.com/watch?v=PVR-PyRC4io

http://www.youtube.com/watch?v=7IMvJWYyuns

http://www.youtube.com/watch?v=hsUAR4K8ISU

 

Oj uważaj, bo mówią, że stara miłość nie rdzewieje. ;-)

 

To była taka typowa szczeniacka miłość. Tyle że ta ładna panienka po latach okazała się być także osobą z wielkim serduchem i bogatym wnętrzem. No ale kto w wieku 15 lat zwraca uwagę na wnętrze? ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość merlin19803

Coś jeszcze znalazłem z italo...

post-52809-0-10840700-1393073604_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli mogę... Trzy Wasze ulubione kawałki italo to ? ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość merlin19803

Jeśli mogę... Trzy Wasze ulubione kawałki italo to ? ;-)

Hm... kiedyś układałem TOP 100 italo-euro disco. Mój Nr.1 to - Topo & Roby. "Under The Ice" z 1984 rok. Nr.2 to- Electra - "Cuando,Cuando" z 1985 roku. i Nr.3 Raggio di Luna -"Comanchero" z 1984 roku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.