Jump to content
IGNORED

unitra fonica WG 550 problem techniczny!


baq85

Recommended Posts

Moj wcześniejszy temat dotyczył "gramofonu na allegro za symboliczna cene" - teraz już to nie aktualne gdyz dostałem w spadku gramofon (a wzasadzie adapter bo chyba tak to należy nazwać) Unitra Fonica WG 550 - gramofon/adapter posiada wbudowany wzmacniacz wyjście na głośnik ktory jest przymocowany to klapy (po złożeniu klapy otrzymujemy walizeke) co mnie zaskoczyło magnes znajduje się na przedniej stronie membrany ale to tak po za tematem; jest też wyjście typu "din" na słuchawki. Problem polega na tym że:

 

-dźwięk nie jest przekazywany do głośnika ani przez wyjście do słuchawek

 

...a sprawdziłem to w następujący sposób - za pierwszym razem podłączyłem w sposob standardowyu dla tego urządzenia czyli poprzez wyjście głośnikowe do głośnika ktory jest w zestawie (bez skutku) zatem znalazłem końcowke typu "din" w domu i wyszedłem z tego wyjścia do wzmacniacza stereo i a z wzmacniacza do głosnika (bez skutku). A co może byc nie tak to nie wiem przy pierwszym standarodwym podłączeniu było słychać tylko nie wielkie trzaski od czasu do czasu przy manipulacji potencjometrem (ale to chyba normalne zważywszy na wiek 1974 rok produkcji) a głośnik bez względu na poziom potencjometru w sposo charakterystyczny dźwiękiem jednostajnym "huczał" "pykał (pyk, pyk)" - wkladka oraz igła są nowe - z gramofonu wydostaje się dźwięk dokladnie z miejsca gdzie jest igła oraz płyta (tak jakby grały tanie małe słuchawki douszne) (co było dla mnie akurat ciekawostką ale domniemam że tak ma być). Po rozkręceniu wydaje się byc wszystko ok - no może kabelki są w kiepskim stanie ale izolacja tam gdzie powinna być jest "raczej" cała

 

- jeśli jest coś czego nie napisałem a było by przydatne w celu zlokalizowania usterki to napewno postaram się to ująć przy kolejnym wpisie

 

- moje domysły to: spalona końcowka mocy (?) zabrudzone styki (?)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

No, objawy znane. Toż i się przydażyło mojemu Cyrylowi. Padł wzmacniacz. W jakich okolicznościach, na co - tym się nie przejmowałem. Podłączyłem do zewnętrznego wzmacniacza i tyle. Z taką drobną uwagą, którą tu musze uczynić, że podłączenie na wejście liniowe w moim (czy raczej Cyryla) przypadku nic nie dało. Zagrał po podlączeniu do wejścia phono przeznaczonego dla gramofonów z wkladką typu MM. W Cyrylach jest przy wyjściu układ obniżający napięcie. Przynajmniej w moim GWS-107 i tym, który posiada Falco z forum, GWS-302. Rozkręcał tego swojego Cyryla przy mnie, więc nawet to pooglądaliśmy, odkrywając, że można doń podłączyć źródło zęwnetrzne, o czym ani słowa nie ma w instrukcji. Ale wracając do tematu, to jedną z możliwości jest wlaśnie to, że gramofon wymaga podłączenia pod wejście phono a nie liniowe wzmacniacza. Oczywiście zachowaj ostrożność i zacznij od zera potencjometru!

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

...no właśnie podejżewałem ten wzmacniacz że coś z nim nie tak ! - zatem w tym przypadku najprościej jest ominąć wzmacniacz i zarobić chinche podłączyć do preamp i grać ? - tylko że moj wzm. NAD C320 bee nie ma pream. w sobie ale ma go za to ten technics SU V500 rodzicow wiec narazie bedzie tam dzialas :)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

baq85 przejdz sie do sklepu elektronicznego i zapytaj o przedwzmacniacz gramofonowy, mogą mieć zestaw do samodzielnego montarzu i za parę złotych będzie hulało z NADem, albo popatrz na Allegro jak nie masz żyłki majsterkowicza.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

pozdrawiam F.

Link to comment
Share on other sites

Jak narazie zakup przedwzmacniacza odkładam na bok a to dlatego że zakupiłem kilka winyli na allegro i to uszczupliło moj budżet ale poprostu nie mogłem się oprzeć :) (a jeszcze 3 tranzakcje w drodze) - zatem zrobie tak:

 

1) odlutuje kabelek idący do wzmacniacza gramofonu i przylutuje kabelki na chinche zrobie otwor w obudowie na wtyki chinch i już będzie wyjście liniowe na wzmacniacz z wbudowanym przedwzm.

 

2) jak już będę mieć pare "zł" to wbuduje mu (a może kupie zewnętrzny przedwzm.) NIE likwidując wyżej opisanego wyjścia liniowego tylko poprostu zarobie kolejna wtyczke (czyli w przyszłości będą 2 typy wyjść) - co jest lepszym rozwiązaniem własny przedwzm. czy nowy gotowy element w postaci segmentu ?

 

3) jeżeli kolega (majsterkowicz) stwierdzi że wzmacniacz da się naprawić to punkt 2 odpada

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Przyznać musze, że ubawiłem się dzisiaj w 2 sklepach elektronicznych w moim "nędznym" (?) mieście - nawet nie ma ellementów to zarobienia wyjścia chinch nie ma nawet samych końcówek, tzn są ale plastykowe - niestety nic solidniejszego nie ma, pozostaje allegro albo pobliskie miasto zwane Zieloną górą :)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

(przepraszam że tak rozdrabniam swoje wpisy, ale ciagle o czymś zapominam). W przypadku zarobienia wyjść chinch chciałbym zrobić je w stereo - czy to jest możliwe - czy zalezy to od igły wkladki ?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites
  • 2 weeks later...

dorwałem w necie schemat - ale co tu może być nie tak (troche słabo widać ale większej rodzielczości dać nie mogłem taki regulamin forum, ale moge przesłać zainteresowanym na e-mail a mam nadzieje że takich będzie duzo bo jak narazie teamt podumiera)

[obrazekLUKASZ-262358_1.jpg]

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Jak widzisz na schemacie wkładka UK9 to MONO. I w ramieniu gramofonu też jest okablowanie do mono. A więc najpierw wymiana główki i poprowadzenie okablowania do końcówek CHINCH o których "marzysz". A to w tym ramieni raczej amatorsko trudne W/g mnie zabawa nieopłacalna z uwagi na kiepską jakość sygnału z wkładek piezoelektrycznych. Nawet UF 70 choć stereo tez nie poprawi brzmienia tego analogu. Proponuj ewystawić na allegro dla kolekcjonera a za środki + ew dołożenie kupic gramofon choćby inna unitrę z wkładką MM

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

....rzecz w tym że to prezent od dziadka, sentymentalny gramofonik który ma ożyć - nie sprzedam, naprawie jak najmniejszym kosztem a kiedyś kupie gramofon z prawdziwego zdarzenia :)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Zmiana gniazda na chinch nie ma chyba nawet sensu. Jeśli chcesz zmienić, bo wygląda po tylu latach nieszczególnie, to na DIN. Oczywiście piątkę, choćby ze względu na trudną dostępność trójek. Można takie dostać - w Warszawie widziałem.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites
  • 3 weeks later...

OK - sprawa się dzisiaj wyjaśniła, gramofon trafił pod ręce kolegi "majsterkowicza" problem tkwił w miejscu gdzie wkładka styka się z ramieniem, z tąd nie dochodził sygnał to reszty elementow (zatem wzm. jest dobry) problem drugi to taki że posiadam wkładke do unitry (orygnialna - nowa), stereo a cały gramofon to konstrukcja monofoniczna, kolega 'pokombinował' zaczeło grać tylko że strasznie cicho mimo, że potencjometr ustawiony na 'full' a głośnik jest na 100% sprawny bo ze starym magnetofonem grała całkiem przyzwoicie, nie myśląc długo po wcześniejszych radach kupiłem przejściowy kabel z din na chinch - i wyszedłem z magnetofonowego wyjścia DIN na wzm. chinch pomimo że potencjometr na gramofonie i wzmacniacz ustawiony na wysokich poziomach, gra cicho - zatem czy nie zbędna jest monofoniczna wkładka ? czy problem leży gdzieś indziej ?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Podaj jaki jest symbol tej zastosowanej wkładki. Domyślam się, że albo Uf-70, albo Uf-50. Najprawdopodobniej siła sygnału z tej wkładki jest znacznie słabsza, niż z tej jaka byla doń przewidziana oryginalnie. Wyjśc jest parę. Albo poszukać tej oryginalnie przewidzianej (sporadycznie na Allegro), albo podłączyć do wejścia phono we wzmacniaczu (tylko trzeba takie mieć) lub zastosować przedwzmacniacz phono zewnęrzny. Zdarzają się też, choć rzadko, wzmacniacze z wejściami liniowymi o dużej czułości (25mV w Melomanie). I wreszcie, całkiem możliwe, że warto przypatrzeć się uważnie schematowi i coś z niego wyrzucić. W Cyrylach (i nie tylko) napięcie wyjściowe było obniżane w stosunku do tego wychodzącego z wkładki...

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Ta sprawa była już omawiana na forum ale przypomnę. Wkładki monofoniczne starych typów mogą niszczyć płyty z nagraniami stereofonicznymi. Wiąże sie to z tym, że przy odtwarzaniu płyt monofonicznych ruch igły odbywa się wyłącznie w kierunku poziomym. W przypadku płyt stereofonicznych ruch ten odbywa się także w pionie. W starszych wkładkach ten ruch igły był możliwy tylko w poziomie, więc przy odtwarzaniu płyty stereofonicznej wkładka z taką igłą dokonywała swoistej obróbki skrawaniem rowka płyty umonofoniczniając go. Po wprowadzeniu płyt streofonicznych zaczęto produkować wkładki monofoniczne w których ten problem już rozwiązano i igła mogła poruszać się także w pionie. Przykładem mogą być tu choćby igły Uf-50, których używałem w przeszłości, wiele lat temu w jakimś gramofonie monofonicznym (była też chyba ich wersja stereofoniczna). To, że ich używałem przypomniałem sobie, gdy wygrzebałem parę miesięcy temu z jakiejś skrzynki dwa oryginalne pudełka. Jedno z taką wkładką, a drugie z samą doń igłą. Bo gramofon zakończył żywot już bardzo dawno temu.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

tak, to wkładka UF 70, a gdybym miał wejście phono to już bym sobie z tym jakoś poradził, niestety musiał bym sie zaopatrzyć w preamp.

 

Ale los tak chciał, że dostałem od kolegii inne cudo techniki minionego wieku - Unitra Fonica Lira (poniżej jego zdjęcia, przepraszam za kiepską jakość ale taki mam aparat w telefonie) - tutaj wkładka jest już całkowicie inna (jak dla mnie) jest to, gramofon z wbudowanym wzmacniaczem i radiem. Odrazu widać, że wkładka nie jest pierwszej świeżości, wszystko przeleżało 10/15 lat na strychu, no ale gra :) - tak tylko co zrobić jeśli wkładka jest "inna" od tych obecnie "standardowych" dostępnych na rynku, trzeba by też się troche pomęczyć i zrobić z wzmacniacza wyjście liniowe, przejściowki zastosować nie moge bo nie ma żadnego wyjściana słuchawki ani na magnetofon, ale za to gramofon można odłączyć od wzmacniacza i podłączyć to innego, no ale w tym przypadku na przedwzmacniaczu w gramofonie mi zależy.

[obrazekLUKASZ-277686_1.jpg] [obrazekLUKASZ-277686_2.jpg] [obrazekLUKASZ-277686_3.jpg]

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

post-3800-100009210 1170265528_thumb.jpg

post-3800-100009211 1170265526_thumb.jpg

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

i juz ostatnie

[obrazekLUKASZ-277691_1.jpg]

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Podziwiamy wszyscy twoją wytrwałosc.

Ale nawet jesli w ramch DIY, zamienisz wkladke na MM to będziesz więcej słyszał brumów z napędu niż sygnału z rowka płyty. Dlatego jest wkładka krystaliczna bo ma większą tłumienność szczególow. Do niej nie potrzebujesz preampa wystarczy gniazdko z tłu Liry. Połączenie na DIN ,tylko musza pasować wyprowadzenia w kablu 5-3-1-.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Ostatnie zdanie nieaktualne .Odtwarzanie uruchamiasz po przełaczeniu funkcji na gramofon. A w prypadku (jednak ) zamiany na MM dołączasz do gniazda preamp, Tylko jak zamontujesz w tym archaicznym ramieniu wkładkę MM i ja ustawisz;-(.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

chyba nie podejme się grzebania przy tym, bo mam wrażenie że bardziej zaszkodze niż pomoge. Dlatego narazie będę od czasu do czasu słuchł, co by się sprzęcik nie 'zastał' - dziękuje za wpisy i pozdrawiam !!:)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Na elektrodzie pytano się o taki jak twój gramofon (WG-550) i wyjaśniono tam przy okazji, że wkładka Uk-9 jest przystosowana do odtwarzania płyt sterofonicznych. Oczywiście dźwięk będzie mono ale ryć płyt bardziej nie będzie niż inna piezo. Tyle, że dostać będzie raczej trudno.

 

Nie mam przy sobie informacji o parametrach wkładki Uf-70, którą masz teraz zainstalowaną ale z tego co pamiętam sygnał z wkładki odpowiada siłą sygnałowi podawanymi na wejście liniowe wzmacniacza choćby przez CD. Nie mam, bo oddałem Falco z forum ale możesz doń napisać, by się upewnić, czy czegoś tu nie pokręciłem. Oznacza to, że sygnał na drodze od wkładki do wyjścia magnetofonowego jest tłumiony. U Ciebie chyba też. Możesz spróbować spiąć bezpośrednio wyjście magnetofonowe z kablem wychodzącym z wkładki, by ominąć elementy odpowiadające za tłumienie sygnału i powinno zagrać bez żadnego przedwzmacniacza.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites
  • 5 months later...

Charakterystyka częstotliwościowa i czułość wejścia liniowego w typowym wzmacniaczu audio jest odpowiednia do wkładki piezo, ale problemem jest właśnie niska impedancja wejściowa. Wkładka będzie grać w zasadzie prawidłowo (nie trzeba żadnego RIAA) ale zdecydowanie za cicho. Gramofony piezo najlepiej chyba odtwarzają poprzez własny wbudowany wzmacniacz.

Pytanie: jaką właściwie wkładkę ma prezentowana "Lira" (z gramofonem G-270)? Nie jest to na pewno Uf-50, wygląda na UK, ale jaką dokładnie? W sumie dziwne że produkowano gramofony jeszcze z UK, gdy na rynku była już uniwersalna (i dobra jak na owe czasy) Uf-50. Cóż, nie każdy sprzęt mógł być oparty na licencji Telefunkena, tak jak legendarny Mister Hit :-)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Wbudowane wzmacniacze w adapterach z wkładkami piezo są wyjątkowo kiepskie. Wiem - bo miałem z nimi doczynienia. Sporą poprawę daje zaś podłączenie do zewnętrznego wzmacniacza. Pisałem już tu o tym, nawet w tym wątku, że wiele polskich gramofonów (na przykład różne modele Cyryli) jest dostosowanych do podłączenia do wzmacniacza przez jego wejście gramofonowe. Te zasadniczo przeznaczone dla gramofonów z wkładkami MM. Osiągnięte jest to przez osłabienie sygnału wyjściowego z gramofonu i po podłączeniu takiego gramofonu do wejścia liniowego nie usłyszymy praktycznie nic.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Nie napisałem, że wzmacniacze w "Cyrylach" i "Arturach są dobre", co to to nie. Są takie jak w monofonicznych radiach skrzynkowych. Chodziło mi o to, że są dobrze dopasowane do wkładki piezo, czego nie można powiedzieć o wejściu AUX we współczesnych amplitunerach, kinach, miniwieżach, itp.

A o rozwiązaniu wyjścia w Cyrylu to już sporo było na forach. Podsumuję tylko: na schematach styki 3 i 5 idą bezpośrednio z wkładki, a styki 1 i 4 idą przez szeregowe rezystory 1M na kanał.

W którymś "Radioelektroniku" są dwie wersje układu pośredniczącego "piezo - mm". Pierwsza wersja to układ RC (sygnał równolegle do masy poprzez szereg 1k + 33n i to zbocznikowane jeszcze do masy oporem 8k2 - w sumie 3 elementy na kanał). Wersja druga to fabryczny dzielnik firmy SGS (w "liczniku" 47k, w "mianowniku" 560R - dwa rezystory na kanał). Myślę, że przez takie filtry faktycznie wkładka piezo może zabrzmieć trochę normalniej...

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Nie przeczytałem wszystkich wpisów w tym wątku, więc jeżeli ktoś już o tym napisał, to sorki za powtórzenie.

Ale ad rem...

> baq85

Całe urządzenie to jest gramofon, nie adapter. Natomiast adapter to jest sama wkładka z igłą.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Janusz z Torunia

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.



  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.