Jump to content
IGNORED

przerabiac czy sprzedawac? (Akai)


andzejus

Recommended Posts

Witam,

w poszukiwaniu czegoś do wymiany/przeróbki padło na gramofon Akai AP-003, o którym kiedyś już pisałem na forum. Nie jest to Lenco, ani Thorens, natomiast jest z końca lat 70-tych, jest w świetnym stanie zarówno technicznym jak i wizualnym. Pasuje do reszty sprzętu :) Ma solidne ramię, nie najwyższych lotów i bez kompletu regulacji, ale łatwe do wyważenia i do ustawienia antyskatingu. Plinta pływająca, talerz dosyć lekki, napęd paskowy.. sporo sprzeczności, ale lubię go i wydaje mi się, ze wymiana plinty na dębową, usunięcie okropnej(!) plastikowej podstawki, wytłumienie chassis i uzbrojenie go z czasem w DL-103 dałoby mu drugie życie, ALE! Silnik, ktoś kiedyś mi napisał, że to s.prądu stałego, regulacji żadnych nie ma, jest bardzo cichy, nawet po przyłożeniu ucha do gramofonu, obroty trzyma, przynajmniej tak mi się wydaje. Jaką mogę mieć pewność, że ten silnik jest wart inwestowania w przeróbki? Jedyne co można wyczytać z samego gramofonu to:

AC 110~120/220~240V

Power Consumption 15W

Frequency 50/60Hz

W środku znalazłem :) silnik miękko zawieszony pod chassis, niedaleko transformator no i płytkę z kondensatorem i paroma innymi bajerami (elektronik ze mnie żaden) Proszę o opinię znawców, chętnie dałbym mu nowe ubranko, ale dla samego przebierania to co to za zabawa... ;)

Link to comment
Share on other sites

"...chętnie dałbym mu nowe ubranko, ale dla samego przebierania to co to za zabawa... ;)..."

 

Ależ Andrzeju, tu większość forumowiczów przerabia dla samego przerabiania właśnie! A jak się przeróbka nie uda? To robią inną przeróbkę! I tak jakoś leci.

Pozdro,

Yul

Link to comment
Share on other sites

cześć andrzejus, jako że temat przeróbki Akai mam dobrze rozeznany (patrz mój wątek

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) ) to zachęcam cię jak najbardziej to wszelkiego rodzaju eksperymentów. Ja ze swojego skromnego "nowego" gramofonu jestem bardzo zadowolony. Oczywiście uważam, że brzmi lepiej niż przed zmianami :)

Ostrzegam jednak, że jak już zaczniesz przerabiać to nigdy nie skończysz :) Ja odkąd skończyłem przeróbkę mojego zacząłem myśleć o w pełni DIY gramofonie i w tej chwili jestem już bliżej niż dalej relizacji projektu.

Do dzieła!

Link to comment
Share on other sites

eMKa, Twój wątek był w dużej mierze inspiracją do "tuningu" zamiast wymiany :) Czuję się przekonany, bo będzie to pewnie masa frajdy i oby satysfakcji. Jednak.. funduszy nieograniczonych nie mam, a nie chciałbym po wymianie plinty, wytłumieniu, wymianie okablowania i ogólnym potrojeniu wartości przekonać się, że wszystko psuje niestabilny silnik w połączeniu z lekkim talerzem, który trzeba będzie wymienić, a wtedy okaże się, że ramie odstaje jakościowo... to wole budować od podstaw, ale na to 1. Nie stać mnie 2. Nie potrafię :) Jeżeli ktoś miał do czynienia z podobną konstrukcją i może ocenić czy to silnik prądu stałego czy synchroniczny... zdjecia dodam na weekendzie w razie potrzeby. Wiem, że w Thorensach (td145) też nie ma regulacji obrotów czy stabilizacji strobo, a mimo to są w nich silniki synchroniczne czyli te mniej problemowe.. ? Tak jest, czy nie tak ? :)

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.