Jump to content
IGNORED

Siłownia czyli klub kulturystyczny.


slaw123

Recommended Posts

Witam , mam zamiar zapisac sie do wyzej wymienionego klubu. Jestem laikiem w tej dziedzinie,mile beda podpowiedzi na temat czestotliwosci chodzenia do klubu , jak ulozyc plan cwiczen, serii i powtorzej.Przyda sie tez informacja na temat diety: ile razy jesc i co jesc.Pozdrawiam i dziekuje za podpowiedzi.

Link to comment
Share on other sites

jak pierwszy raz na siłce będziesz to trener/właściciel da Ci wskazówki co do odżywiania i ćwiczeń. (powiedz mu jakie są twoje priorytety względem treningów np odchudzanie, siła, masa itp itd)

dopiero potem można myśleć o poważniejszym planie i diecie. Najpierw musisz się "wprawić"

 

Podstawy

http://www.sfd.pl/PODSTAWY_UK%C5%81ADANIA_DIETY.-t527693.html

http://www.sfd.pl/Jak_dobiera%C4%87_%C4%87wiczenia__czyli_jak_si%C4%99_nie_narobi%C4%87_a...urosn%C4%85%C4%87-t262714.html

Link to comment
Share on other sites

Tak jak koledzy mówią, właśnie od tego są instruktorzy, aby doradzać w szczegółach. Podstawowa kwestia brzmi czy chcesz wagę zyskać czy stracić, i do tego dobierasz zarówno dietę jak i charakter ćwiczeń. Z odżywkami i jakimś drakońskim jadłospisem nie szalej, do amatorskiego sportu wystarczy trzymać się bardzo ogólnych założeń żywieniowych. W obu przypadkach należy pamiętać o piciu wody, niektórzy nie mają automatycznego higrometru w organiźmie. No i jeśli masa, to wystrzegać się mocnych trunków oraz kawy.

Najważniejsze jednak to zacząć przygodę z tym sportem bardzo łagodnie. Aby nie nadwyrężyć ścięgien, więzadeł, barków, a nade wszystko nie zjechać sobie stawów. Zwłaszcza jeśli jesteś po trzydziestce. Najpierw tydzień albo dłużej samego rozciągania, biegania, itp. Później można sobie powisieć na drążku na ugiętych łokciach, pompki, przysiady. Forsowny prawdziwy trening nie wcześniej niż po miesiącu takiego rozbiegu. Pasja sportowa może potrwać bardzo krótko, a stawy i kręgosłup będą Ci potrzebne jeszcze przez 50 lat.

Staraj się nie dźwigać niczego większego przy zgiętych plecach. Wszelkie ciężkie ćwiczenia wykonuj jakbyś połknął kij.

Aha, i jeszcze sprawa pierwszoplanowa. Nie zaniedbaj nauki oddychania. Zasady oddychania są proste, lecz jeśli je zlekceważysz, możesz szybciutko rozregulować sobie serce.

Zadbaj o mięśnie brzucha. Robienie ich jest mało przyjemne, ale za to pomagają ochraniać kręgosłup i zabezpieczają przed przepukliną.

Podczas ciężkich ćwiczeń staraj się łokci nie prostować do końca.

 

To tyle najogólnieszych porad, o jakich mógłby zapomnieć byle jaki trener.

Powodzenia i miłej zabawy !

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.