Jump to content
IGNORED

wpływ maskownic na ...... dźwięk?


harmanek

Recommended Posts

Witam,

Parę rzeczy juz zmieniłem pod wpływem forum (doświadczenia forumowiczów = moje własne próby). Stąd może banalne pytanie. Czy przy zdjetych maskownicach macie wrażenie, że "wiecej słychać?" Bo ja tak, tyle, że ze względu na mojego 2 letniego szkraba zdjęcie maskownic przedkłada się jednoznacznie na wymianę kolumn lub przynajmniej głosników niskotonowych :-)

Link to comment
Share on other sites

Guest vasa

(Konto usunięte)

Nie martw się, szkrab podrośnie.

Każda udręka kiedyś się kończy.

Link to comment
Share on other sites

Zgadzam sie z Xajasem - nie ma reguly. Chyba tylko "Audio" w ramach testow mierzy wplyw maskownic na brzmienie - wyniki zalezne od konkretnego modelu, od minimalnego wplywu zalozonych maskownic (czasem nawet pozytywnego) po totalne zepsucie brzmienia.

Link to comment
Share on other sites

Moge dodac, ze z rozmowy w Jamo dowiedzialem sie, ze maskownica jest faktycznie wkalkulowana w uzyskanie liniowej charakterystyki w zakresie tonow wysokich i w mniejszym stopniu srednich. Bez maskownicy mozna odczuc niepozadane wzmocnienia niektorych czestotliwosci jako nieprzyjemne. Ucho latwo zauwaza nawet zaledwie 2 dB-lowe piki jako nieprzyjemne uklucia dziwekow w zakresie wyzszych czestotliwosci podczas gdy nawet 15 db-owe dziury sa malo zauwazalne. Stad przy projekcie konstruktozy staraja sie by nic nie wystawalo poza przyjety poziom liniowosci (oczywiscie jest to pseudo liniowosc).

 

Rozne maskownice maja rozny wplyw na dziwek. Bardzo tlumiace sa np. w tanich kolumnach JBL, gdzie osnowa jest naciagnieta na plastikowa tarke. Bardzo specyficzne. Z kolei niektore kolumny wloskie Sonus Faber zamiast maskownic z materialu maja tylko nitki osnowy :-)

 

Poza tym duzo wiecej niz maskownica zwykle tnie po poziomie skierowanie glosnikow nie ku sluchaczowi. To nakierowanie glosnikow, po angielsku toeing, jest jednak nie zawsze wskazane i szczegolnie jasno brzmiace kolumny powinny 'patrzec' do przodu a nie ku sluchaczowi by nie podostrzac brzmienia. Dla niektorych czestotliwosci w niektorych kolumnach odejscie o 30 stopni od os glosnika oznacza spadek natezenia dzwieku o nawet 20 dB. Maskownica to zwykle nie wiecej jak 2-3 dB i to tylko dla wyzszych czestotliwosci.

 

pzdrw

 

soso

Link to comment
Share on other sites

soso -> zgadza sie, wplyw maskownic jest slyszalny wlasnie w zakresie wyzszych czestotliwosci - fizycznie ma to swoje uzasadnienie - dyfrakcja fali dzwiekowej zachodzi na obiektach o wymiarze podobnym do dlugosci fali.

 

Zgadza sie tez, ze wplyw maskownicy zalezy od jej konstrukcji i od kolumny. Moje dynki minimalnie zyskuja na zdjeciu maskownicy ale w np. Cremonach nie zauwazylem zadnego efektu (moze go nie ma a moze jestem gluchy).

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.