Jump to content
janunio

Antysemityzm - mit czy polska przypadłość ?

Recommended Posts

7 hours ago, skynyrd said:

Jeżeli czyjaś prababcia zerżnęła się z hajdukiem, to pewnie rzeczywiście się tym nie przechwalała 🙂

W tym przypadku to chyba nie z hajdukiem. Owa mniejszość nie jest specjalnie znana z wojowniczości.

W każdym razie w genealogii szacuje się, że "boczny wsad" zachodzi w 1/20 - 1/10 urodzeń. Dlatego zresztą wielu naszych genetycznych patriotów może spodziewać się widocznej w takim badaniu DNA domieszki żydowskiej - aszkenazyjskiej, nawet gdyby w księgach parafialnych nie było nic wskazującego na pochodzenie konwertyckie, a to też się zresztą zdarza.

W USA z kolei wielu białych odnajduje w sobie domieszkę murzyńską - tam obowiązywała "one drop rule" - a więc choćby jeden murzyński przodek, nieważne jak dawno, oznaczał że dana osoba należała do rasy czarnej. Tym niemniej to były czasy przed-komputerowe, więc wielu kwarteronów czy 1/8, tych którym tak się zmendlowało, że wygląd ich nie zdradzał, uprawiało "passing as white" - przeprowadzali się do innego stanu i zaznaczali w spisie rasę białą. Wiazało się to z wieloma osobistymi tragediami - musieli się np. odciąć od części rodziny "non passable". W środowisku Mulatów funkcjonowała zresztą żelazna zasada nie-zdradzania krewnych, którzy zdecydowali się na "passing as white".

Share this post


Link to post
Share on other sites
52 minuty temu, misiomor napisał:

W tym przypadku to chyba nie z hajdukiem. Owa mniejszość nie jest specjalnie znana z wojowniczości.

W każdym razie w genealogii szacuje się, że "boczny wsad" zachodzi w 1/20 - 1/10 urodzeń. Dlatego zresztą wielu naszych genetycznych patriotów może spodziewać się widocznej w takim badaniu DNA domieszki żydowskiej - aszkenazyjskiej, nawet gdyby w księgach parafialnych nie było nic wskazującego na pochodzenie konwertyckie, a to też się zresztą zdarza.

Mówiąc o pochodzeniu mam na myśli głownie kontekst etniczno-kulturowy, a nie żaden kontekst genetyczny i kontekst "krwi" (rasowy).
Naturalnie, można być gorącym polskim patriotą i np. Żydem jednocześnie (np. Remigiusz Dziemianowicz), ale jednak są też reguły, które można przyjąć, jako schematy generalne. Przykładowo, w swojej większości współcześni Żydzi mają bardzo niechętny stosunek do Polaków (oparty na kłamliwej edukacji prowadzonej w Izraelu, USA, Kanadzie od najmłodszych lat) i przy bardzo wielu okazjach chętnie przyprawiają nam "gębę". Co więcej, osoby pokroju Gross'a, Grabowskiego, czy Engelking specjalizują się w "wyciąganiu" pojedynczych wydarzeń historycznych (które nie są niczym szczególnym na tle ówczesnych uwarunkowań europejskich, czy światowych) i przekładaniu tego kontekstu na "winę" całego Narodu i wskazywanie Polski oraz Polaków w szczególnie złym świetle - jako tych, którzy w sposób "szczególny i haniebny" traktowali w przeszłości Żydów. Co więcej, tezy te są często popierane zwykłymi kłamstwami historycznymi (np. "dowodami" opartymi na skompromitowanych zeznaniach ludzi, którym udowodniono kłamstwa).

Tak tworzy się uprzedzenia pod parasolem polityki wewnętrznej i to jest tak naprawdę prawdziwy rasizm. Wg mnie aktualnie zdecydowanie większym rasizmem względem Polaków wykazują się na świecie Żydzi, aniżeli odwrotnie. Większość współczesnych Polaków nigdy nie miała okazji spotkać Żyda i z nim rozmawiać, więc nie ma nawet okazji, aby "chłonąć" jakiekolwiek uprzedzenia. Tym niemniej, coraz więcej ludzi, dzięki mediom i internetowi dowiaduje się, jak zakłamywana na świecie jest historia stosunków polsko-żydowskich oraz jaki obraz Polaka kreowany był przez ostatnie 30-40 lat w świecie nauki i kultury anglosaskiej - mówiąc oględnie, mało przychylny.

Przykład - działania ADL'u i Polska jako "najbardziej antysemicki kraj świata":

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Kolejny przykład:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Cytat z wywiadu:

"- Proponowaliśmy w fundacji "Lus et Lex", żeby wystąpić do sądu przeciwko autorom serialu "Holokaust". Jest tam scena w czasie powstania w getcie. Stoją złapani już Żydzi z rękoma do góry. Oficer w mundurze niemieckim woła żołnierzy. Przychodzi zespół żołnierzy polskich, w polskich mundurach, z czapkami z orłem i mówi do nich: "rozstrzelać". I oni rozstrzeliwują tych Żydów.

To myśmy mordowali Żydów, polska armia - taka jest światowa opinia. Starałem się bardzo, żeby wyprodukować film Żydzi-Polacy. Nie udało się i w dalszym ciągu nic się nie robi. Natomiast produkuje się film "Pokłosie", który robi furorę na całym świecie. W Nowym Jorku były olbrzymie kolejki. To jest właśnie historia, w jaki sposób Polacy mordowali Żydów. Jest część prasy, która od 25 lat cały czas stara się przedstawić naszą historię w straszny sposób. Zohydzić nasza przeszłość. No ale jak ma być, jeśli prezydent Polski przeprasza Żydów za Jedwabne.

Podziel się

Prezydent Komorowski, podobnie jak prezydent Aleksander Kwaśniewski 10 lat wcześniej, niesłusznie przeprosił Żydów?

- Tam oczywiście była zbrodnicza grupa Polaków, ale cala akcja była organizowana przez Niemców. Przecież w każdym narodzie są zbrodniarze. Ale ci zbrodniarze, którzy brali udział w mordowaniu w Jedwabnym, to była mała grupa w stosunku do tych, którzy w skali kraju Żydów ratowali. Jakie starania robił polski emigracyjny rząd w Londynie, jak wyglądała oficjalna akcja Karskiego? Jedynie w Polsce była podziemna organizacja ratowania Żydów Żegota. Jedynie w Polsce za pomoc Żydom mordowano cale rodziny, a nawet wszystkich mieszkańców domu. W Polsce moja matka i ja przechowaliśmy dwoje Żydów. Nie miałem problemu z załatwieniem im aktów chrztu przez swego prefekta szkolnego księdza Barańskiego. Na warszawskim Żoliborzu znalem w czasie wojny sześciu ukrywających się Żydów. W moim batalionie AK było ośmiu Żydów, serdecznych towarzyszy broni."

Edited by lete
  • Thanks 2
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, misiomor napisał:

pewien sławny zwolennik supremacji białych w USA okazał się mieć 11% subsaharyjsko - afrykańskiego DNA.

Ludność południowej Europy - np. Włosi, Grecy, Hiszpanie i Francuzy w starożytności byli na ogół blondynami, o czym świadczą ichnie dzieła artystyczne, freski, malunki itp

Potem zostali podbici przez różnych Saracenów o ciemnej karnacji i ciemnych włosach i dzisiaj są to dominujące cechy charakterystyczne mieszkańców tych krajów. 

Rasiści mówiliby o nich - "czarnuchy". 

Share this post


Link to post
Share on other sites
xavian
3 minuty temu, toptwenty napisał:

Ciekawe, dlaczego to powiedziałą. 

Czy wy się kiedyś nauczycie polskiego?

800 lat już tu siedzicie i jak czosnkiem o ścianę.

  • Like 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 minuty temu, mariusz05 napisał:

14344120_582999771890304_2904074222462817055_n.jpgW  kwestii antysemityzmu przedwojennego

1,5 roku więzienia - ostro. Dziś nie do pomyślenia. Chyba, że w drugą stronę - np. skazanie Rybaka.

Ale to, co powiedziała ta pani, oddaje ducha i stosunek wielu Żydów do II RP.

Szczególnie drastycznie ten stosunek objawił się po wejściu sowietów we wrześniu 1939 roku na wschodnie tereny RP (m.in. do Grodna). 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Cytat:

"(...) we wrześniu 1939 r. skala negatywnych zachowań społeczności żydowskiej zamieszkującej kresy była ogromna. Zresztą to, co działo się w 1939 r., nie było niczym zaskakującym, jeżeli będziemy pamiętali o roku 1920. Już wówczas mieliśmy przecież żydowskie rewkomy, milicje, denuncjacje. Młodzi Żydzi z kolei masowo dezerterowali z Wojska Polskiego walczącego z bolszewikami."

Moja prababcia wspominała, jak w Tarnopolu (tam mieszkali) pewna Żydówka przyszła z krzykiem i pretensjami do niej, bo jej dziecko bawiło się z synkiem mojej babci w "ułana"... I to syn Żydówki był "koniem", a syn mojej babci "ułanem". Żydówka krzycząc kompulsywnie żądała ukarania syna babci (mojego dziadka), za zniewagę jej syna - jako Żyda. A to była w praktyce niewinna zabawa dzieci... Moja prababcia nie myśląc wiele, dla zamknięcia "sprawy", dała lekkiego klapsa swojemu synowi (tak, wtedy klaps nie był niczym "zbrodniczym") i zabroniła tak się bawić. I co? Żydówka powiedziała jej "Ty musisz go teraz zabić! Goj znieważył mojego syna! Zabij go! Musisz!" - mówiła to całkiem poważnie... Prababcia wzięła kij od miotły i w trymiga przegoniła tą Żydówkę. To jednak tylko jeden z bardzo przykładów, jak ówcześni Żydzi widzieli różnice kulturowe i jaki mieli stosunek do Polaków z którymi mieszkali od setek lat...

Edited by lete

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy dorzeczy to nie jest przypadkiem tuba Mosadu? 

Nie ma nic lepszego dla Izraela udowadniać światu, ze antysemityzm ma się dobrze i istnieje w rzeczywistości?. 

Warto się zastanowić, czyja politykę się realizuje i na jakiej smyczy się biega. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, jar1 napisał:

Czy dorzeczy to nie jest przypadkiem tuba Mosadu? 

Nie ma nic lepszego dla Izraela udowadniać światu, ze antysemityzm ma się dobrze i istnieje w rzeczywistości?. 

Warto się zastanowić, czyja politykę się realizuje i na jakiej smyczy się biega. 

Nie jestem zwolennikiem "przyklejania" łatek - określania, jakie media są tubą Mossadu, które są tubą Moskwy, a które tubą Berlina, czy Brukseli.

Ktokolwiek jednak trochę interesuje się historią (tą przez duże H, jak to już padło), doskonale wie, jak wyglądały fakty opisywane w owym "Dorzeczy" i że to, co tam wspomniano, to jedynie epizod w skali, która miała miejsce.

Dla dociekliwych. Zagadka. Dlaczego w 1920 roku w trakcie wojny polsko-bolszewickiej gen. Kazimierz Sosnkowski zdecydował się internować kilkanaście tysięcy żołnierzy pochodzenia żydowskiego? Dla niewtajemniczonych - obawiano się dezercji lub wręcz współpracy z sowietami:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obecnie wszyscy Polacy są antysemitami. Na przykład taki Michał Kamiński można powiedzieć o nim to, że był już wszędzie u robił niemal wszystko. Ale czy można o nim powiedzieć, że był lub jest antysemitą?

W 2014 roku "European Jewish Parliament (EJP) has presented the highest award to a member of the European Parliament Mihai Kaminski (Poland) for his active role in supporting Israel, anti- Semitism fight and promoting tolerance in civil society.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )  Jakby ktoś nie wiedział, jest to agenda World Jewish Congress w Europie. W Polsce w Polsce do tej syjonistycznej organizacji należą Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Żydów w Polsce i Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich w Rzeczypospolitej Polskiej.

Misiu Mihai zapewne także wspierał Izrael, walkę z antysemityzmem i promował tolerancję w społeczeństwie obywatelskim jako ekspert w agencji wywiadowczej Prism Group jednocześnie doradzając premier Ewie Kopacz (PO): "Wicepremier Misio – tak o Michale Kamińskim mówią już posłowie Platformy Obywatelskiej. Kamiński jest teraz najbliżej premier Ewy Kopacz (59 l.) i z tylnego fotela pomaga jej kierować rządem. Premier słucha jego rad i zdaje się na „Misia” w najważniejszych sprawach.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Teraz jest wicemarszałkiem Senatu z ramienia KP-PSL.

"Sam Kamiński pytany przez Konrada Piaseckiego w RMF FM, czy Prism Group jest firmą wywiadowczą, czy lobbystyczną, stwierdził, że nie jest to firma „ani wywiadowcza, ani lobbistyczna”. – Każdy kto mówi, że jestem lobbystą kłamie i naraża się na proces – zagroził nowy doradca premier Kopacz.

Dopytywany, czym zajmował się w Prism Group, mówił: – Byłem partnerem w firmie consultingowej, która zajmuje się kampaniami wyborczymi, która zajmuje się strategią i doradztwem. Dodał, że nie zajmuje się lobbingiem, a firma „żadnej działalności w Polsce nie prowadziła”.

Po pierwsze nie pracuję. Po drugie będę sprawdzany jako wysoki urzędnik państwowy przez wszystkie możliwe służby i tego sprawdzania się nie boję. Nie mam sobie absolutnie nic do zarzucenia. Nie prowadziłem działalności gospodarczej, ani lobbystycznej. Bo ta firma się tym nie zajmuje – wyjaśniał Kamiński.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Tymczasem tak sama Prism Group pisze o swojej działalności:

"Our bipartisan lobbying team achieves measurable, positive outcomes for our clients by forging relationships with the policymakers deciding the fate of legislative and regulatory priorities. Along with our policy and procedural knowledge, we leverage our relationships with insights that compliment key narratives, so we can help clients see around corners.

Utilizing our global network of influencers and allies, we are responsible for activating stakeholders around the world. We advance client objectives by identifying, aligning, activating, and managing partners. We regularly develop and lead broad coalitions that unite members around policy objectives.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Widocznie nastąpiła jakaś rehabilitacja Michała Kamińskiego, bowiem jeszcze w 2009 roku moża było przeczytać takie opinie:  "Brytyjskie media nazywają Michała Kamińskiego zwolennikiem Pinocheta, homofobem i antysemitą. PiS-owski spin-doktor odkąd został przewodniczącym grupy Konserwatystów i Reformatorów w europarlamencie jest na celowniku torysów. Zerwania wszelkim kontaktów z Kamińskim domaga się od brytyjskich konserwatystów londyński rabin Barry Marcus - informuje serwis BBC

Rabin Marcus z Centralnej Synagogi w Londynie twierdzi, że Kamiński jako poseł, w którego okręgu znajdowało się Jedwabne, w 2001 roku prowadził akcję przeciwko uznaniu Polaków za winnych tej zbrodni na Żydach, dokonanej w 1941 roku. Kamiński w latach 1997-2001 był posłem AWS z województwa łomżyńskiego.

- Zachodzi potrzeba, by partia konserwatywna wydała oświadczenie, w którym odetnie się i potępi (taką postawę). W przeciwnym razie będzie wyglądało na to, że toleruje tego rodzaju poglądy - powiedział Marcus brytyjskiemu "Observerowi".

Brytyjski serwis BBC przypomniał również jego udział w Narodowym Odrodzeniu Polski, które konserwatywny europoseł McMillan-Scott określił jako organizację "homofobiczną, rasistowską, antysemicką".

Natomiast brytyjski dziennik "The Independent" wyciągnął na powierzchnię spotkanie Kamińskiego z chilijskim generałem Augusto Pinochetem. "Kamiński jest fanem generała Pinocheta, uważa, że homoseksualnych mężczyzn należy nazywać pedałami, i oskarżał imigranckich pracowników ze Wschodu, że odbierają pracę Polakom" - pisze gazeta.

"Może sam Kamiński nie jest faszystą, ale z pewnością podziwiał ludzi, którzy nimi byli" - twierdzi publicystka "The Independent" Joan Smith." 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Osoba Kamińskiego powinna nastrajać optymistycznie. Istnieje bowiem spore prawdopodobieństwo, że po lekturze tego wątku wielu dotychczasowych antysemitów zmieni swoją postawę i zostanie ona potwierdzona nawet przez polskie służby. Podobno specjalne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mamy 21 wiek, problemy ze środowiskiem, może zabraknąć wody w Polsce. Są China, teraz z wirusem, Rosja i USA, które chcą znowu podzielić sobie świat. Może by tak coś na temat przyszłości, a nie cofać się 100 i więcej lat temu i tam żyć mentalnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, jar1 napisał:

Mamy 21 wiek, problemy ze środowiskiem, może zabraknąć wody w Polsce. Są China, teraz z wirusem, Rosja i USA, które chcą znowu podzielić sobie świat. Może by tak coś na temat przyszłości, a nie cofać się 100 i więcej lat temu i tam żyć mentalnie.

Jestem 100% za. Idźmy do przodu. Polacy dadzą przykład. Czy jednak to samo zrobi Jerozolima i Nowy York? Czy jednak będziemy nadal "grillowani", jako "współsprawcy Holokaustu" i cały świat będzie intensywnie przekonywany, że Polacy "zabili więcej Żydów, niż Niemców"? Po co się to robi? To Polakom przeszkadza współczesny Izrael i Żydzi? Mam wrażenie, że jest odwrotnie - dowodem są tu roszczenia w sprawie tzw. "mienia bezspadkowego" (mienia obywateli RP) i tzw. ustawa 447.

Czy to Polska od dekad "jątrzy" we wzajemnych stosunkach? Czy to Polska uczy w szkołach młode pokolenia nienawiści do innych narodów (przypominam, jak wyglądają wycieczki młodych Żydów do Oświęcimia i czego się ich uczy - często są to seanse nienawiści)? Etc. etc.

Polacy muszą znać historię. Chociażby po to, aby mogli świadomie dbać o pamięć swoich przodków, z poszanowaniem faktów historycznych. I dzięki temu dbać o przyszłość swoich dzieci. 

Edited by lete
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 minut temu, Zyzol napisał:

Obecnie wszyscy Polacy są antysemitami.

No i sam widzisz. Może nie wszyscy, znam troje co nie są.

44 minuty temu, lete napisał:

Ale to, co powiedziała ta pani, oddaje ducha i stosunek wielu Żydów do II RP.

Skąd to się brało, a?

Jeśli to prawda, bo niedobitki z sentymentem wspominają Polskę i niektórych Polaków.

12 minut temu, lete napisał:

Czy to Polska od dekad "jątrzy" we wzajemnych stosunkach? Czy to Polska uczy w szkołach młode pokolenia nienawiści do innych narodów (przypominam, jak wyglądają wycieczki młodych Żydów do Oświęcimia i czego się ich uczy - często są to seanse nienawiści)? Etc. etc.

3 x TAK.

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, toptwenty napisał:

Skąd to się brało, a?

Jeśli to prawda, bo niedobitki z sentymentem wspominają Polskę i niektórych Polaków.

Jeżeli chcesz, to możesz sam zapytać - żyje jeszcze siostra (93 l.) mojego dziadka, która pamięta to zdarzenie i o nim mi opowiadała.

W jej opinii na Kresach żyło ze sobą wiele narodowości i nie było poważniejszych problemów. Szczególnie blisko Polacy żyli z Ukraińcami, z którymi tworzyli rodziny (często dzieci chrzczono albo w cerkwii - dziewczynki, albo w kościele - chłopców) i żyli naprawdę zgodnie. Wielu zwykłych Polaków naprawdę nie rozumiało, skąd nagle pojawili się "banderowcy" i rozpoczęły się masowe mordy - to był dla nich szok, bo dotyczył często rodzin mieszanych.

A co do Żydów, to babcia cały czas opowiadała, że żyli od zawsze trochę "obok" Polaków i Ukraińców. Zajmowali się interesami, prowadzili geszefty, stosunkowo bardzo rzadko wchodzili w relacje rodzinne z innymi narodowościami. Chcieli kulturowo i etnicznie utrzymać odrębność i żyli "obok", a nie razem. Trzeba by było ich zapytać dlaczego tak żyli? Może kwestia religii?

Edited by lete

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, toptwenty napisał:

No i sam widzisz. Może nie wszyscy, znam troje co nie są.

Też są z tej grupy?😎

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja tam w Biedronce Żydów nie widzę. Za to dużo Ukraińców.  Na dodatek szybko rosnące ceny.

Nie widzę problemu. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, lete napisał:

Jeżeli chcesz, to możesz sam zapytać - żyje jeszcze siostra (93 l.) mojego dziadka, która pamięta to zdarzenie i o nim mi opowiadała.

W jej opinii na Kresach żyło ze sobą wiele narodowości i nie było poważniejszych problemów. Szczególnie blisko Polacy żyli z Ukraińcami, z którymi tworzyli rodziny (często dzieci chrzczono albo w cerkwii - dziewczynki, albo w kościele - chłopców) i żyli naprawdę zgodnie. Wielu zwykłych Polaków naprawdę nie rozumiało, skąd nagle pojawili się "banderowcy" i rozpoczęły się masowe mordy - to był dla nich szok, bo dotyczył często rodzin mieszanych.

A co do Żydów, to babcia cały czas opowiadała, że żyli od zawsze trochę "obok" Polaków i Ukraińców. Zajmowali się interesami, prowadzili geszefty, stosunkowo rzadko wchodzili w relacje z innymi narodowościami. Chcieli kulturowo i etnicznie utrzymać odrębność i żyli "obok", a nie razem. Trzeba by było ich zapytać dlaczego tak żyli?

Dlaczego odmawiasz innym prawa do życia osobno? Część się asymilowała, reszta nie. Ich prawo. Jeśli płaci się podatki i przestrzega prawa każdy może żyć tak jak chce.W Stanach też przepływy między grupami etnicznymi są ograniczone. Włosi na przykład trzymają się razem i zawierają małżeństwa głównie między sobą. Dotyczy to także innych nacji. Co nie przeszkadza im prowadzić interesów. Nie ma obowiązku bratania. 

Edited by jello

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, lete napisał:

babcia

Jak to  babcia. Też ssała to mleczko.

8 minut temu, lete napisał:

Trzeba by było ich zapytać dlaczego tak żyli?

I co babci odpowiedzieli?

2 minuty temu, jello napisał:

Włosi na przykład trzymają się razem i zawierają małżeństwa głównie między sobą. 

A Polacy zaraz zapominają ojczystego języka i wyłazi z nich rasizm.

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, jar1 napisał:

Ja tam w Biedronce Żydów nie widzę. Za to dużo Ukraińców.  Na dodatek szybko rosnące ceny.

Nie widzę problemu. 

 

Historia lubi się powtarzać. Za chwilę będziemy znów mieli sporo mieszanych rodzin polsko-ukraińskich. Zwłaszcza, jeżeli Polska nadal będzie się rozwijać, a Ukraina podupadać. Ukraińcy w Polsce zachowują się przyzwoicie. Posyłają dzieci do polskich szkół, rozmawiają coraz lepiej po polsku, pracują z Polakami.

Pewnym jest też to, że sami politycy Izraela wiedzą i to przyznają (np. Netaniahu, czy Henry Kissinger), że niestety - Izrael w ówczesnych granicach nie przetrwa na "arabskim morzu". Jakieś 30 lat temu pojawiły się koncepcje, aby Żydzi mogli utworzyć nowy Izrael. Do tego potrzebują ziemi. Netaniahu wskazywał południe Ukrainy (z Krymem), jako historycznie uzasadnione nowe miejsce dla bezpiecznego rozwoju Izraela w przyszłości. W mojej opinii Polska ma być jedynie komponentem tego pomysłu i przyczółkiem finansowym (stąd ustawa 447 i oczekiwania związane ze zwrotem nieruchomości wycenione na 300 mld USD). Ta polityka nie jest prowadzona w horyzoncie roku, pięciu, dziesięciu lat. To perspektywa dziesięcioleci - spójna wizja, która krok po kroku postępuje.
Aby to jednak mogło być skutecznie prowadzone, potrzebny jest w świecie obraz "Polaka-anysemity" - wtedy będzie łatwiej wytłumaczyć roszczenia lub uciszyć protesty w kontekście planowanych ruchów migracyjnych.
Dodam jedynie, że polski paszport każdego roku (trwa to od kilkunastu lat) zyskuje nawet kilkanaście tys. obywateli Izraela (dane ambasady w Tel-Avivie). Zastanawiający trend, jeżeli chodzi o kraj taki, jak Polska, który jest tak źle przedstawiany i przez wielu Żydów wręcz nienawidzony (nawet, jeżeli nigdy w nim nie byli i nie znają żadnego Polaka).

Edited by lete
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, wojciech iwaszczukiewicz napisał:

Te teorie o domieszkach krwi to idiotyzmy rodem z XIX wiecznej choroby zwanej nacjonalizmem .To doprowadziło do szczucia ludzi na siebie i wymordowania milionów .Jaki jest sens powrotu do tych skompromitowanych idei ? To czysty debilizm  a o stronie moralnej nawet nie wspominam.I głoszą to ludzie uważający się za chrześcijan

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

"Przekonała się o tym "żydówka" z Rosji o imieniu Masha, która złożyła wniosek do fundacji żydowskiej. Fundacja mając wątpliwości czy Masha jest na pewno czystej "rasy żydowskiej" chciała badań DNA. Sprawę opisuje jedna ze znanych żydowskich gazet Maariv. Ojciec "żydówki" kiedy dowiedział się że jego córka nie przeszła testów ubolewa: "To jest rasistowska polityka. To niemożliwe, aby domagać się czegoś takiego. Moja córka została wychowana w domu żydowskim i wychowana jako żydówka na jej całe życie".
Organizacja pozarządowa Netiv która pomaga Żydom zagranicznym w uzyskania obywatelstwa Izraela wymaga badań DNA. Organizacja jest oficjalnie popierana i wspierana przez rząd Izraela."

-------------
"Izraelski Sąd Najwyższy zezwala na badanie DNA w celu udowodnienia judaizmu
Petycja złożona przez Avigdora Liebermana, Yizraela Beitenu i kilka osób z prośbą o badanie DNA w celu udowodnienia, że judaizm jest niedozwolony, zostaje odrzucona"

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

---------------
"Zainteresowanie naczelnego rabinatu testami genetycznymi jako narzędziem ustalania żydostwa powinno zapalić historyczne światło ostrzegawcze dla wszystkich, a szczególnie dla Żydów. W ciągu ostatniego roku sądy rabiniczne zaczęły proponować, aby osoby w procesie „wyjaśniania swoich żydowskich stanów” poddawano testom genetycznym: w szczególności mitochondrialnego DNA, które jest dziedziczone od matki. Dziesiątki Izraelczyków przeszły próbę w ubiegłym roku i pomogło około 2/3 tych, których judaizm był wątpliwy."

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

-----------------

Tłumaczenie:
"Ari Yashar
Nazistowski przywódca Adolf Hitler, który w swoich ludobójczych planach próbował zamordować każdego Żyda na świecie, najwyraźniej sam poślubił kobietę pochodzenia żydowskiego. Szokującego odkrycia dokonano poprzez badanie DNA włosów pobranych ze szczotki do włosów, rzekomo należącej do Evy Braun, wieloletniej kochanki Hitlera, która poślubiła go na kilka godzin przed wspólnym samobójstwem, gdy nazistowska machina wojenna rozbiła się i spłonęła. Kryminolodzy przeprowadzili testy próbek włosów z monogramem szczotki do włosów znalezionej w 1945 r. przez oficera wywiadu armii amerykańskiej w prywatnym mieszkaniu Brauna w alpejskiej rezydencji Hitlera. Eksperci potwierdzili, że szczotka należała do żony Hitlera.
Test ujawnił określoną sekwencję w DNA przechodzącym przez linię matczyną przez pokolenia znane jako haplogrupa N1b1, związana z aszkenazyjskimi Żydami, donosi The Independent. Ta sekwencja jest uważana za silny dowód, że Braun mogła być Żydówką, biorąc pod uwagę, że tożsamość żydowska przechodzi przez linię matczyną.
Szokujące wyniki zostaną wyemitowane w przyszłym tygodniu w kanale 4 brytyjskiego filmu dokumentalnego „Dead Famous DNA”, który kupił osiem pasm włosów za 2000 USD i wysłał je do międzynarodowego zespołu ekspertów do analizy."
Źródło: 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )  

Jacy tam z nich rasiści?! ;-) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minutes ago, lete said:

Polacy muszą znać historię. Chociażby po to, aby mogli świadomie dbać o pamięć swoich przodków, z poszanowaniem faktów historycznych. I dzięki temu dbać o przyszłość swoich dzieci. 

W stosunkach międzynarodowych prawda i słuszność nie są chodliwą walutą. Liczy się siła. To jest chyba główna nauka z II WŚ - kiedy Polacy gromadzili "kapitał (przelanej) krwi" a potem jako słabi i nic nie znaczący zostali oddani Stalinowi na postronku.

Prawda jest w ogóle ciekawym konceptem. Przykładowo wiele świętych ksiąg różnych religii jest co najmniej dyskusyjne jeżeli chodzi o prawdę historyczną. Tym niemniej na poziomie opisu natury ludzkiej oraz przepisów na funkcjonowanie społeczeństwa trudno jest je pobić. Więc na poziomie narracji prawdą staje się to, co daje siłę. Jeżeli zasady funkcjonujące w jakimś narodzie nie dają mu siły, naród jest podbijany i w końcu roztapia się w innych, a jego bóstwa stają się demonami do bicia przez bogów zwycięzcy. A przy okazji jest wyśmiewany i demonizowany, żeby asymilacja zachodziła we właściwą stronę.

Co z tego że Polacy byli jednym z najprzyzwoiciej zachowujących się narodów w II WŚ? Faktem historycznym jest, że współpraca przy niemieckim ludobójstwie nie wyszła w Polsce poza poziom jednostek (a czarne owce znajdą się w każdym narodzie), w wyjątkowych przypadkach aktywu niektórych gmin? We Francji owa współpraca była na poziomie rządu centralnego.

Tym niemniej przed wojną polskie kierownictwo (piłsudczykowskie) popełniło ileś zbrodniczych głupot, których skutki wszyscy znamy. A naród jako całość nie umiał wypracować rozwoju ekonomicznego dającego siłę. Więc dziś na poziomie narracji jest dysonans poznawczy - naród który dał się tak upodlić i zgnoić jest z definicji zły. Więc przypisuje się mu winy "personalne" żeby ów dysonans zmniejszyć.

Jedynym wyjściem z tego jest dobre wychowanie młodzieży (co niestety wymaga wypalenia wielu polskich priwyczek gorącym żelazem), żeby umiała nawiązywać skuteczną konkurencję z najlepszymi na świecie. Tworzyć brandy, być w czołówce postępu technicznego, słowem - zgarniać wartość dodaną. Albo zgodzić się na status kolonii kogoś silniejszego, siedzieć cicho i kulić się żeby zasłużone kopy mniej bolały.

Dbanie o pamięć przodków - to trzeba robić mądrze. Lepiej przypisywać przodkom dobre cechy, których nie mieli i je brać za wzór, niż gloryfikować podłość i głupotę. Niektórzy apologeci piłsudczyzmu byliby w tym wręcz śmieszni, gdyby nie to, że to w sumie tragiczne.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
29 minut temu, misiomor napisał:

 

 

Tworzyć brandy, być w czołówce postępu technicznego, słowem - zgarniać wartość dodaną. Albo zgodzić się na status kolonii kogoś silniejszego, siedzieć cicho i kulić się żeby zasłużone kopy mniej bolały.

 

"Dobra Zmiana" tworzy brandy i wysuwa nas na czoło postępu technicznego. Przykładów nie brakuje. Narodowy Katolicyzm w służbie postępu technicznego? Komedia... 🤣 

Prezio Kaczyński w jednym z ostatnich wywiadów oznajmił że jego wizja Polski jest ważniejsza od wzrostu gospodarczego i jest gotów go poświęcić. Szkoda ze nas się o to nie spytał. Strach się bać.

 

Edited by jello
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, lete napisał:

Naturalnie, można być gorącym polskim patriotą i np. Żydem jednocześnie

A kto będzie arbitrem, który osądzi, czy dany Żyd to patriota polski, czy tylko Żyd?

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
14 minut temu, misiomor napisał:

niemniej przed wojną polskie kierownictwo (piłsudczykowskie) popełniło ileś zbrodniczych głupot, których skutki wszyscy znamy. A naród jako całość nie umiał wypracować rozwoju ekonomicznego dającego siłę. Więc dziś na poziomie narracji jest dysonans poznawczy - naród który dał się tak upodlić i zgnoić jest z definicji zły. Więc przypisuje się mu winy "personalne" żeby ów dysonans zmniejszyć.

Jedna tylko uwaga w kwestii oceny II RP. Patrząc na ówczesne realia, to czego udało się gospodarczo dokonać w okresie zaledwie 20 lat niepodległości, mierząc się z perspektywą łączenia trzech bardzo różnych zaborów, to było niesamowite osiągnięcie. Nieporównywalne zasadniczo z niczym wcześniej i niczym obecnie. Mierzono się jednocześnie ze skalą problemów znacznie większą, aniżeli to, co zastaliśmy w "wolnej Polsce" po roku '89. W latach 1918-1939 mieliśmy nie tylko wiele różnic i wyzwań etnicznych, ale i kulturowych, organizacyjnych, gospodarczych, czy nawet językowych. Skalę problemów obrazuje chociażby to, że nawet inżynier z zaboru rosyjskiego musiał nauczyć się "dogadywać" z inżynierem z zaboru pruskiego, co naprawdę na początku nie było łatwe. Nie mówiąc już o szkolnictwie, służbie zdrowia, czy rozwoju przemysłowym, bankowości i finansach... Te ledwie 21 lat to był gigantyczny wysiłek w trakcie którego "przy okazji" udało się pokonać sowietów pod Warszawą w roku 1920 - coś niebywałego, jeżeli weźmiemy pod uwagę wyzwania, które stały wtedy przed Polakami. I to wtedy naprawdę był chyba tylko cud...

A co przemysłowo i gospodarczo? Również bardzo wiele dobrego. Pamiętajmy... COP, zbrojeniówka, Gdynia (całe miasto i port), nauka na wysokim poziomie (np. Banach, Ulam, inni, nie wspominając o dokonaniach kryptologów w tym okresie, które w zdumienie wprawiły Anglię i Francję). Czymże były doskonałe projekty inżynierskie, jak projekty i rozpoczęta produkcja samolotów (RWD, Łoś, etc.), broni, itd. Ówcześnie udawało się w wielu dziedzinach skracać dystans lub wręcz tworzyć rozwiązania bardzo nowoczesne, jak na tamte realia.

Mamy już 30 lat od 1989 roku. Przez ten okres Polska zmieniła się znakomicie. Ale nadal uważam, że w okresie międzywojennym zmiany były jeszcze bardziej spektakularne. Zwłaszcza, jeżeli weźmiemy pod uwagę skalę problemów z którymi się mierzono.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   1 member

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.