Jump to content
IGNORED

Monitory aktywne yamaha


Piniu2906

Recommended Posts

Witam. Zamierzam się z kupnem nowych monitorów aktywnych do mojego systemu audio. Konkretnie jestem zainteresowany nabyciem monitorów yamaha hs50m. I stąd moje pytanie, czy mógłby ktoś kto słyszał jak to gra powiedzieć mi czy to dobry wybór. Kolumienki kosztują 1300 złociszy a nie chciałbym wyrzucać pieniędzy w błoto. Dzięki za odpowiedzi

Link to comment
Share on other sites

Ten model ma skąpy bas jeśli wierzyć tym pomiarom:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

mogę polecić RP5:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

... basu może nie dużo (w końcu 5") ale były równe, czytelne i miały to coś ... obecnie jest wersja druga której nie słyszałem.

Link to comment
Share on other sites

  • 10 months later...

Naprawdę nikt nie słyszał tej yamahy?

Jeśli Ci to coś pomoże:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Swego czasu kupiłem do studia taniutkie, aktywne, monitory odsłuchowe firmy YAMAHA (HS50M), po to by mieć odniesienie jak moje realizacje mogą zabrzmieć na sprzęcie nie najwyższych lotów – świetny zakup, pokazujący ile znika przestrzeni i pasma w porównaniu moimi Genelecami i APSami.

 

Tym razem również pozwoliłem sobie porównać odsłuch z ADAMÓW (S1X - przyp. Kyle) w stosunku do tanich YAMASZEK. Tak jak się spodziewałem, nie ma żadnego porównania, jest pomiędzy nimi tak ogromna przepaść, że nie można w żaden sposób szukać podobieństw (no może pod tym względem, że oba zestawy są dwudrożne i wykonane z mdf’u).

Link to comment
Share on other sites

  • 5 months later...

I w końcu kupiłem. Nie hs50 a hs80. Po 2 miesięcznym użytkowaniu mogę powiedzieć, że zakup się opłacał. Przede wszystkim można na tych monitorach słuchać cały dzień muzyki i nie mieć dość, to jest to co mnie drażniło w Microlab 7c, Yamaha jest bardzo muzykalna, ma wyostrzoną górę co nie uznaję za wadę bo trąbka czy saksofon brzmią fantastycznie. Zdecydowanie nie polecam Yamahy do ciężkiego metalu albo techno, najlepiej monitory sprawdzają się w spokojnej muzyce. Wiem że z czasem przyzwyczajamy się do muzyki generowanej z naszych zestawów hi-fi i dlatego ciągle go zmieniamy ale hs80 jak dla mnie wystarczą na najbliższe kilka lat.

Link to comment
Share on other sites

Przez kilka miesięcy korzystałem z HS80, próbowałem je polubić - niestety nie udało mi się. Góra jest po prostu piaskowa, nawet przy ustawieniu tweetera na -2dB. W trakcie miksu ciężko zdiagnozować, co jest jasne a co ciemne. W trakcie pracy kompensuje się ich ostre brzmienie, przez co miksy wychodzą gładkie, ale zbyt ciemne.

Mimo wszystko muszę przyznać, że kilka płyt które słuchałem na HS80 brzmiało dobrze. Niestety większość była zbyt ostra. Tak więc w tej kwestii Piniu ma całkowitą rację, że te monitory nadają się do spokojniejszych gatunków muzyki. Jeśli słucha się jednak również innych gatunków i miałbym polecić coś od Yamahy, to o wiele lepsza jest seria monitorów MSP.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.