Bach - Kantaty
#61
Napisano 19.10.2004 - 18:56
Sam zaczynałem również od od książki Ernesta Zavarskiego, wkrótce potem miałem już wypożyczoną "na stałe" z miejskiej biblioteki książkę Schweitzera - aż do momentu jej szczęśłiwego zakupu w księgarni muzycznej we Wrocławiu (dzisiejszy EMP-iK). Ale to było lat temu już niestety niemało...
Książki Harnoncourta to chyba rzeczywiście białe kruki, nie widzę wielkich szans na ich nabycie... czyżby więc pora na stworzenie "bachowskiego podziemia" - w ruch powielacze, ksero itp. ? No w dzisiejszych czasach raczej skany do pliku PDF (Adobe Acrobat)...
Wracając do książki Dürra (z przedmowy): "Książka ta zwraca się przede wszystkim do zainteresowanych laików i chce być dla nch przewodnikiem na koncercie, przy słuchaniu audycji radiowych i nagrań. Chce wprowadzać w uważne słuchanie i stara sie rzeczy trudne uczynić zrozumiałymi. Usiłowania te dotyczą także tekstów (...). Natomiast inne kwestie, m.in. symboliki, teorii figur muzycznych, liturgicznej przydatności dziś, mogły być poruszane, z racji obszerności tematu, tylko przygodnie, należy tu odesłac do specjalistycznych opracowań.
(...) W pewnych przypadkach autor czuł się zmuszony do ograniczeń, by zachowac kieszonkowy (sic!) format książki".
Gutten > podziwiam i rozumiem Twój rozbudzony apetyt, ale chyba Twoje wymagania wobec tej książki były większe niż założył sobie autor? Cóż, pozostaje jeszcze obszerna bibliografia lub - napisanie czegoś samemu? ;-)
#62
Napisano 19.10.2004 - 20:12
#63
Napisano 19.10.2004 - 20:42
#65
Napisano 19.10.2004 - 23:41
Mam również pytanie, czy dobrze zrozumiałem, ze według ciebie „kadencja zawieszona” jest rzeczywiscie wyrazem zanegowania przez JSB „prawdy objawionej” wg BWV105 jest to prawda o mozliwosci powszechnego zbawienia.Dziekuje z gory za odpowiedz.
Z ciekawych ksiązek dotyczacych JSB posiadam dzielo wydane przez wydawnictwo CZYTELNIK w 51r.Jest to praca zbiorowa wydana dla uczczenia 200 rocznicy smierci kompozytora.Piszą min.Wilhelm Pieck prezydent NRD ,Georgij Chubow –wielikij muzykolog radziecki ale tez Bacewicz , Lutosławski ,Mycielski,Panufnik ,D.Szostakowicz.Niestety ci pierwsi wiecej ,ci drudzy odrobinke.Może probka stylu.
„JSB przeżywa swój wielki renesans w epoce socjalizmu.Odradza się,staje przed nami w nowej postaci,oczyszczony z tych wszystkich mistycznych nalecialosci,jakie przez dziesiatki lat jego dzielu przypisywala burzuazyjna kultura muzyczna.Bach-zwiazany z ludem swojej epoki i czerpiacy z tego ludu soki zywotne.....Bach-obiema nogami stojacy na ziemi i zwiazany wszyskimi fibrami swojej tworczosci z epoka...Bach-sluzacy radosnie ludziom...Tak pojmuje Bacha epoka rodzącego się socjalizmu. JSB tworzyl jakoby wylacznie dla celow religijnych.Świadomie nie dosrzegano, ze przejete od poprzednikow formy muzyki koscielnej napelnial nowa,humanistyczna trescia,rozsadzal ramy kosciola i tworzyl nowy styl,nie dajacy się już pogodzic z koscielnymi celami i praktyka. Muzyka b korzeniami tkwi w ludzie i dlatego musi dzisiaj nalezec do ludu. Dopiero dzisiaj istnieja warunki do uprawiania sztuki B(fugi?) dla ludu, przez lud i z ludem. Bach odznaczał się zdrowa ,plebejska natura i silnym charakterem.
Bach potrafil wskrzesic w chorale to, co w nim było pogrzebane:zwycieskie hasło Marsylianki XVI w .U B dramatyczna i bolesna tematyka pasji otrzymywała ogólnonarodowe znaczenie. Romantyczna symbolike ewangelicznej legendy B odcyfrowal w duchu widowiska ludowego.I wiele ,wiele innych ciekawych spostrzezen.
Na tym koncze bo generalnie to nie cierpie pisania i to chyba za duza dawka.Byłem dzisiaj na koncercie rudowlosej RP w Toruniu.Ale o tym innym razem.
#68
Napisano 20.10.2004 - 21:51
Byłoby to nad wyraz pożyteczne przedsięwzięcie - uzyskanie rękopisow audycji prof. Perza i udostępnienie ich np. w pliku pdf dla zakochanych w Bachu forumowiczów. Jako ostateczny argument proponuję pokazanie Mu tego wątku - oczywiście trzeba będzie usunąć jeden wpis :-)
#69
Napisano 20.10.2004 - 23:35
Nie wiem, czy wątek przeczyta, bo chyba niedowidzi :-)) Spróbuję go jakoś dorwać, jest wprawdzie dawno na emeryturze, ale prowadzi jeszcze seminarium magisterskie i pojawia sie od czasu do czasu na wydziale (choć ja go jeszcze na oczy nie widziałem). Ale jest szansa.
>> Wiech
Cierpliwości, w kwestii skal muszę kilka mądrych książek przewertować i kilka kantat sobie przypomnieć, żeby nie napleść Ci bzdur. Generalnie jest tak, że w ariach "niebiańskich", czyli prezentowanych z pozycji Absolutu (bez podmiotu lirycznego) Bach używa trybu durowego, przy okazji pozbywając się najniższego rejestru (Durr akurat o tym pisze), co sprawia, że całość przesuwa się jakby ku górze (symbolika środków muzycznych). W partiach "pokutnych", prezentowanych z poziomu jednostki i w ogóle w kantatach żałobnych bardzo często pojawia się chromatyka, zstępujące pochody sekund małych (najlepszy przykład to właśnie "Weinen, Klagen... - posłuchaj co się dzieje w Coro, zaraz po Sinfonii - najlepiej w wykonaniu Cantus Coeln, oni rewelacyjnie podkreślają napięcia, czego już u Suzukiego nie uwidzisz - ciepłe kluchy).
Co do kadencji - nie ma bata, po prostu nie rozwiązuje się na dźwięk prowadzący i kończy się na dominancie. Akurat u Herreweghe doskonale to słychać.
#70
Napisano 20.10.2004 - 23:44
Gutten: Zdecydwanie odradzam krytykowanie bez wystarczajacej wiedzy, inaczej wychodzi to niezrecznie. Ten schemat basu o ktorym pisales jest nader wazny w kontekcie autoparodii Bacha. Echa Weinen klagen... pojawiaja sie pozniej w innej kantacie i najwazniejsze ... w crucyfixus Mszy h-moll. Schodzacy moty basowy ma symbolizowac skladanie do grobu, to wazny motyw w Bachologii i dlatego jest podkreslany. Wyzsze glosy sa z tego puntu widzenia mniej wazne. Pisze to poniewaz twoj lekkomyslny post mogl zniechecic wielu do kupienia tej interesujacej pozycji.
#71
Napisano 21.10.2004 - 12:17
"Na pewno jest to bardzo wartościowa pozycja, którą każdy "bachista" powinien mieć u siebie na półce".
Nie przeczę też, że rejestr basowy w BWV 12 jest bardzo istotny i ma swoje znaczenie symboliczne; sęk w tym, że w tej kantacie nie jest to jedyny zabieg tego typu, a tylko ten został zilustrowany. Moja uwaga co do przykładów nutowych miała charakter bardziej ogólny: często są one dobierane dość arbitralnie. Ale oczywiście rozumiem, że przy ograniczonej pojemności dzieła (wbrew pozorom) trudno byłoby zilustrować każde godne uwagi zjawisko w partyturze. Więc żeby nie było niejasności, powtórzę jeszcze raz: bardzo dobra książka i godna polecenia. Szkoda tylko, że taka krótka :-))
#73
Napisano 22.10.2004 - 22:46
#78
Napisano 24.10.2004 - 07:59
http://www.gigant.pl/index.asp?sid=kwenfqmrmueltuxsrrivfkdbtujoef&r_url=/html/produkt.asp?p=jowauoddbqyqpnvcdera||r=20||||red=1
?
Chyba się skuszę (m.in. kantata Ich habe genug !).
Czy Thomas Quasthof wypada lepiej od P. Kooy'a ?
#81
Napisano 07.11.2004 - 13:57
http://allegro.pl/show_item.php?item=34216713
#84
Napisano 19.11.2004 - 00:04
Co do kantat świeckich, to zaliczyc do nich z pewnością należy kantaty weselne, w sklepach łatwo dostępna jest taka płytka Emmy Kirkby i Academy of Ancient Music Hogwooda.
Ja natomiast chciałbym gorąco wszystkim polecić wszystkim nagranie motetów JSB, które nabyłem w czasie ostatniego długiego weekendu w Krakowie - w wykonaniu chóru The Sixteen pod dyrekcją Harry Christophersa (Hyperion). Chyba najpiękniejsze z wszystkich jakie znam, choć pochodzi z roku 1989...
:-)))
#86
Napisano 19.11.2004 - 10:15
#87
Napisano 19.11.2004 - 11:32
#89
Napisano 19.11.2004 - 16:22
Oj jak mi się marzy taka gratka! Póki co, pozostaje się łudzić i bezlitośnie drenować kieszeń...
Jeśli już zahaczyłem o hity cenowe, to ostatnio trafiła mi się Msza h-moll w wykonaniu The Sixteen właśnie, w cenie 24,99 PLN za 2CD :-)) Wykonanie - może już nie tak dziś "modne", ale bardzo mi przypominające moją pierwszą, ukochaną płytę analogową Polskich Nagrań - w wykonaniu Chóru i Orkiestry Drezdeńskiej pod Rudolfem Mauersbergerem, przy której onegdaj doznawałem tylu wzruszeń, poznając wielkie dzieło Jana Sebastiana...
PiotrzeS >> wielkie dzięki za poleconą, w wątku poświęconym violi da gamba, płytę Loeki Stardust Quartett z nagraniem Kunst der Fuge. Nabyłem ją właśnie wraz ze wspomnianymi wczesniej motetami. Zrobiła też ogromne wrażenie na muzycznych laikach, którzy byc może po raz pierwszy w życiu usłyszeli dzielo JSB - "jaka piękna muzyka" :-))
Zobacz też
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
Czy kantaty Bacha to szczyty Jego kompozycji?
|
Muzyka | NewbieOpera |
|
||
Kantaty Bacha na Brilliant
|
Muzyka | Tad46 |
|
|
Audiostereo Magazyn
Nadchodzące wydarzenia w kalendarzu
Popularne tagi
- stereo
- wzmacniacz
- dac
- denon
- koncert
- update
- cd
- warszawa
- jazz
- audiopunkt
- niedrogie
- pioneer
- marantz
- nad
- amplituner
- akustyka
- yamaha
- kolumny
- winyl
- konkurs
- q21
- tanie
- dali
- artykuły
- lampa
- dźwiękowa
- kef
- głośniki
- harman kardon
- odsłuch
- post-rock
- muzyka
- słuchawki
- zestaw
- jamo
- flac
- post rock
- sennheiser
- gramofon
- onkyo
- subwoower
- hd2
- chord
- beats by dre
- rs 170
- jolida jd1501d
- poszukuje
- q21 gramofony
- solo
- east
Najnowsze tematy
-
Kolumny Roksan fr5 Smish mash - dziś, 04:27
-
-
Blokery do drzwi jako hi-end ;)adamgdansk - wczoraj, 20:42
-
tonsil pulseMarcin Skrzypczak - wczoraj, 20:10
-












