Jump to content

MB Audio Cable - Diamond RCA

Firma, a raczej manufaktura MB Audio Cable działa na naszym, polskim rynku od kilku lat. Jak większość krajowych manufaktur, koncentruje się na sprzedaży w mniejszej skali, ale za to dużą uwagę kładzie na kontakt bezpośredni z klientem.

Siła marki skupia się na osobie projektanta i konstruktora kabli, jego charyzmie, stosunku do klientów, a przede wszystkim słuchowi i gustowi muzycznemu, które odpowiadają za odpowiednie strojenie i zachowanie proporcji dźwiękowych przewodów.

_DSC1003.thumb.jpg.539193905f427bad781c669e19a71e72.jpg_DSC1006.thumb.jpg.4b352435ca032cf5c33284a4821135c9.jpg_DSC1004.thumb.jpg.0116268a65338ed5db3810c4ebfccedb.jpg

Patrząc na klub użytkowników MB Audio Cable, działający na naszym forum od 2015 roku ( link do klubu w tym miejscu: https://www.audiostereo.pl/topic/124016-klub-mb-audio-cable/#comments ) widzimy, że zarówno kable jak i kontakt z właścicielem manufaktury odbierany jest jednoznacznie korzystnie, przez całkiem sporą grupę odbiorców. Miło mieć do czynienia z tak pozytywną postacią, mając na względzie jak wiele czarnych kart historii zapisanych zostało przez nieuczciwe manufaktury…

 

Testowanie kabli jest sprawą nieco utrudnioną przez kilka czynników. Przede wszystkim kable zwykle stanowią ostatni element składowy systemu i to nimi dokonuje się ostatnich szlifów zestawu audio, doprowadzając dźwięk pod własne preferencje i wymaganie pozostałych elementów systemu.

_DSC1005.thumb.jpg.284c705f425914cff2011eea97c5a244.jpg_DSC1008.thumb.jpg.5f303a7412363008f08f57e616256db1.jpg_DSC1007.thumb.jpg.18a91350b6babf372e04a2e9a8482550.jpg

Stąd też, przewód grający neutralnie niekoniecznie jest atutem w systemie potrzebującym „docieplenia”, tak samo jak „ciepły” przewód nie można traktować jako korzystny w systemie, gdzie potrzeba szybkości i drajwu. Wniosek z tego taki, że nie da się jednoznacznie określić przewagi jednego kabla nad drugim, wyjmując go z kontekstu. Ja osobiście wypracowałem sobie taką waloryzację kabli, gdzie dzielę je na dwie kategorie; kategoria pierwsza to przewody „znikające” w systemie, dodające jak najmniej do systemu, a kategoria druga to przewody modyfikujące dźwięk systemu w wyraźny sposób czyli kable którymi korygujemy na przykład szybkość, kontur, równowagę tonalną, ogólną barwę dźwięku.

 

Obie kategorie są potrzebne – oczywiście najlepiej byłoby mieć taki system, by nie było potrzeby korekty niczego kablami, ale kto nigdy nie miał potrzeby poprawiania dźwięku systemu kablami, niech pierwszy rzuci kamieniem…

 

W tej kategorii kabli, czyli modyfikujących dźwięk, główne aspekty, na których skupiam się oceniając przewód to zachowanie równowagi, relacja ceny do uzyskanej poprawy i pozycja marki na rynku wtórnym – pozwalająca odzyskać pieniądze przy odsprzedaży na rynku wtórnym. Z kolei, jako zachowanie równowagi kabla uważam sytuację, w której uzyskując zamierzony efekt, na przykład „ocieplenie” dźwięku uzyskujemy to bez efektów negatywnych, czyli spowolnienia, zatarcia detalu itp. Nie jest zbyt wielkim osiągnięciem „ocieplić” dźwięk, ale tracąc przy tym jakość pozostałych aspektów. Tak naprawdę takie rozwiązanie nic nam nie daje, bo pomimo tego, że poprawiliśmy jedną rzecz, pojawił nam się problem gdzie indziej. Tak więc dla mnie sprawą kluczową w korekcji dźwięku kablami, jest sprawdzenie czy przewód pomagając w jednym miejscu, nie szkodzi w innych.

_DSC1009.thumb.jpg.30b9a0b1bef504dec140e0823f032cc7.jpg_DSC1010.thumb.jpg.401efc81bad69140c3c4b648dacef9d3.jpg

 

Przechodząc do opisu konkretnego modelu przewodu, czyli MB Audio Cable, model Diamond zacznę od formy zakupu. Przewody te nie posiadają dystrybucji krajowej, a zakup odbywa się bezpośrednio od producenta. Przeglądając opinie naszych forumowiczów, kontakt ten przebiega bezproblemowo, ja również mogę potwierdzić otwartość i pomocność w pytaniach jakie miałem odnośnie produktu.

 

Model Diamond zapakowany jest w eleganckie metalowe opakowanie, przypominające metalową puszkę na taśmę filmową. Konfekcja przewodu wygląda solidnie, tekstylny oplot w stonowanym wzornictwie, opaski termokurczliwe z logiem firmy, szczelnie przykrywają obudowę wtyków RCA, dzięki czemu trwałość połączenia i samych wtyków jest większa.

 

Wysokiej jakości wtyki RCA to produkt firmy KLE, a konkretnie model Classic Harmony Plug. Połączenie galwaniczne wykonano za pomocą cyny z dodatkiem srebra i złota. Przewód to srebro z dodatkiem złota, a izolatorami przewodników jest teflon. Patrząc na składniki tego przewodu, widać, że są to materiały używane zwykle w wysokich modelach kabli przez wiodące firmy.

 

Odsłuch przewodów Diamond wykonywałem w dłuższym przedziale czasu (prawie dwa miesiące), dzięki czemu miałem możliwość przetestowania ich w różnych miejscach (między preampem a końcówką mocy, między DACiem a Preampem, między CD a integrą…). Użyłem różnych marek producentów sprzętów audio (między innymi Accuphase, Mcintosh, NAIM, Unison Research) dodatkowo w technologii zarówno tranzystorowej jak i lampowej. Uważam, że udało mi się poznać charakter tego przewodu dosyć dobrze na każdej płaszczyźnie sprzętowej.

 

Dźwięk w każdej z konfiguracji był dosyć tożsamy i spójny, nie było niespodzianek (jakie czasem się zdarzają), że kabel zachowuje się jak kameleon, tj. w jednym zestawieniu gra np. ciepło, a w innym całkiem na odwrót. Tak więc Diamond w każdej testowanej konfiguracji zachował się podobnie.

 

Pierwsze wrażenie to dostarczenie znacznie większej ilości informacji, podanych bardzo czysto i wyraźnie. Wysokie tony, holografia, wszelkiej maści efekty przestrzenne mocno na tym zyskują. Tony średnie, a w szczególności wokale otoczone są aurą, szerokim spektrum pogłosów i głębią. Wokale nie są łagodzone, ani docieplone raczej jest to przekaz bliższy neutralnemu. Bas jest bardzo szybki, punktowy, mocny i podany z dużą gradacją barw.

 

W zasadzie każdy aspekt muzyczny tych przewodów jest na wysokim poziomie, ale co najważniejsze, korzyści jakie uzyskujemy z używania tego kabla, czyli uproszczając konturowość i detaliczność dźwięku odbywa się bez negatywnych skutków w innych zakresach – szczególnie średnicy, która w połączeniu z dobrej klasy wzmacniaczem lampowym, czaruje różnobarwnością i głębią.

 

Kabel ten rekomendować mogę do większości systemów, które potrzebują nieco ikry, lub bardziej precyzyjnego i detalicznego spojrzenia na dźwięk. W zdecydowanej większości urządzeń lampowych ten przewód odnajdzie się bardzo dobrze. Duża część tranzystorów pracujących w klasie A również w ciemno może być polecana. Natomiast sprzęty grające nieco zbyt ostrym charakterem (na przykład starsze urządzenia KRELLa) mogą być ryzykowne, z racji zbyt dużym skupieniu się na detalu i przerysowaniu nieco dźwięku – tu polecam sprawdzić przed zakupem jak zachowuje się już w konkretnym systemie. Problemu z tym być nie powinno, gdyż model sprzedaży zakłada możliwość wypożyczenia na odsłuchy każdego ze sprzedawanych przewodów, do czego gorąco zachęcam. 

 

 

Model: Diamond

Cena:

2x50cm - 1049zł

2x1m - 1559zł

 

Kontakt: http://mbaudiocable.pl

Do testów dostarczył: MB Audio Cable




User Feedback

Recommended Comments

10 godzin temu, ciszyn11 napisał:

Jak najbardziej polecam. U mnie w systemie RCA Diamond i Black Pearl. Kontakt z producentem wzorowy

Mogę jedynie potwierdzić. Mam dwa RCA Diamond (DAC do wzmacniacza i phonostage do wzmacniacza).

Share this comment


Link to comment
Share on other sites

Najpierw miałem interkonekt Crystal. Trafił do mnie przypadkiem, kolega podrzucił, bo akurat zrobił upgrade do bodajże Furutecha. Niczego się po tym kabelku nie spodziewałem, bez większych emocji podpiąłem do odtwarzacza CD i - bum! - jakie miłe zaskoczenie! Pojawiła się przestrzeń, lekkość, zwiewność, muzyka zaczęła oddychać. Wcześniej grał tam srebrny kabelek - fakt, że najtańszy model - pewnej firmy, której z nazwy wymieniać nie będę, bo nie o krytykę mi tu chodzi. Crystala od razu odkupiłem.

Zacząłem czytać o kabelkach M&B, bo wcześniej w ogóle o nich nie słyszałem. Trafiłem na - dość powszechne - opinie, że Diamond jest jeszcze lepszy, generalnie zachowując sygnaturę dźwiękową Crystala, ale dodając większe dociążenie, ujędrniając dół pasma. Zacząłem zbierać na Diamonda, bo - no cóż - tani nie jest (nie krytykuję, po prostu dla mnie to znaczny wydatek), gdy pewnego dnia kolega mi powiedział, że jest do kupienia na portalu aukcyjnym używany, półmetrowy, za dobrą cenę. 0,5 m nie bardzo mi pasowało - wzmacniacz i DAC stoją teraz koło siebie na ścisk - ale kupiłem. I jestem zadowolony. Temat IC od circa ponad roku uważam za zamknięty :).

Reasumując, polecam. Warto choćby spróbować, producent wypożycza kabelki za kaucją.

Edited by Moriarty
literówka

Share this comment


Link to comment
Share on other sites

Miałem u siebie diamond,hybryd,crystal,i Black Pearl i poza crystalem wszystkie zostały.

Wyróżnia się czarna perła,lokalizacją i wspaniałą górą-detaliczną i jednocześnie łagodną.

Kontakt z p.Markiem bardzo dobry.

Share this comment


Link to comment
Share on other sites

Też miałem u siebie Diamond i Black Pearl.

Został Black Pearl , wpięty między dac a wzmacniacz.

Diamond u mnie trochę żle prezentował scenę ,nie był tak precyzyjny jak Black.

Przewody muszą trochę pograć w systemie żeby pokazały swój charakter grania.

 

Edited by Krzychowicz

Share this comment


Link to comment
Share on other sites



Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • AudioPhase - Tonika

    „AudioPhase to mała manufaktura, która powstała dzięki upartej wierze w pasję z zamiłowania do hobby, jakim jest audio. Cały zestaw audio, począwszy od kabli zasilających, a zakończony kolumnami głośnikowymi tworzy jedność, która powinna z sobą idealnie współgrać, naturalnie i nienagannie odtwarzając zapisany obraz dźwiękowy. Ostatnim elementem są kolumny głośnikowe, które nie mogą ograniczać w żaden sposób żadnego z elementów poprzedzających.” Wstęp ten zaczerpnąłem bezpośrednio ze strony

    plastik1989
    plastik1989
    Kolumny 1

    Marek Biliński - Po drugiej stronie światła

    Marek Biliński - Po drugiej stronie światła   Świeży materiał MArka Bilińskiego, będący rejestracją koncertu podczas XV Festiwalu Nauki w Krakowie w maju 2015 r. Było to widowisko multimedialne zatytułowane „Po drugiej stronie światła”. Brzmienie to charakterysytyczne dla artysty syntezatory i nawiązania do wcześniejszej twórczości.  Podczas koncertu (co nietypowe dla MArka Bilińskiego) akompaniowały mu chóry (chór uczelni krakowskich - Chór Edukatus Uniwersytetu Pedagogicznego i Chór

    plastik1989
    plastik1989
    Muzyka

    Tewo "Frame"

    Platformy antywibracyjne stanowią ważny element systemu audio, zwłaszcza tego z wyższej półki. W tańszych systemach, nic nie stoi na przeszkodzie by ich używać, jednak by wyraźnie usłyszeć różnicę dźwiękową, konieczny jest już przyzwoity system audio.   Skąd w ogóle pomysł, że platforma antywibracyjna może mieć wpływ na dźwięk? Uzasadnienie jest bardzo proste: fala dźwiękowa, czyli defacto drgania powietrza o określonej częstotliwości, generowane są przez powierzchnię membrany głośnika

    plastik1989
    plastik1989
    Akcesoria 8

    Dynavoice CL-16

    Marka Dynavoice gościła na łamach naszego magazynu kilka razy. W kwestii przypomnienia: historia tej marki sięga Szwecji, lat 70tych, gdy założyciel i główny konstruktor Tommy Wadensten, zaprojektował swoje pierwsze kolumny. Długo trwało nim z jednoosobowej manufaktury udało mu się rozkręcić mały warsztat. Zmiennymi kolejami losu i różnymi ścieżkami (również poprzez epizod z car-audio), udało mu się w końcu ujednolić cały swój dorobek pod skrzydłami marki Dynavoice, w 2003 roku.

    plastik1989
    plastik1989
    Kolumny

    Dali Katch G2

    Niby najbardziej wyczekiwany a zarazem oblężony w grafikach okres wakacyjny mamy za sobą, jednak zarówno studenci, jak i osoby niekoniecznie stęsknione za tłumami dopiero teraz biorą się za podróże małe i duże. Całe szczęście pogoda dopisuje i oprócz uprzykrzających życie komarów za bardzo nie ma na co narzekać. Ba, nawet tzw. paragony grozy poszły w zapomnienie i wystarczy się tylko dobrze rozejrzeć, żeby zjeść nie tylko smacznie ale i w rozsądnej cenie. Skoro zatem, jak to zwykł mawiać klasyk

    Fr@ntz
    Fr@ntz
    Kolumny
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.