Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'wzmacniacz' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Stereo
    • Start
    • Hi-Fi
    • Hi-End
    • Inne
    • Sponsorowane
    • Magazyn
    • Salonik
  • Audiostereo Forum
    • Akustyka
    • Analog
    • Lampa
    • DIY
    • Muzyka
    • Kino domowe
    • Film
    • PC Audio
    • Kluby
    • Nowości
    • Kiosk
    • Bocznica
  • Car Audio
    • Auto stereo
    • Nowości
    • Artykuły
    • Gadżety

Blogi

Brak wyników

Brak wyników

Kategorie

  • Recenzje
    • Akcesoria
    • Kable
    • Kolumny
    • Słuchawki
    • Wzmacniacze
    • Źródła
    • Systemy
    • Przedwzmacniacz
    • Przedwzmacniacz gramofonowy
  • Felietony
  • Muzyka
  • Newsy
  • Reportaże
  • Wywiady
  • Testy

Kategorie

  • Audiostereo - opinie o płytach CD - dodaj nową opinię

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Skype


GG


Adres URL


Zainteresowania

Znaleziono 486 wyników

  1. News is out. Adam Schubert z GigaWatta kupił markę Marton. Pierwszym produktem jest Marton Opusculum Reference 2.00. Adam postanowił wziąć na celownik Vitusa. Posłużył się przy tym całym swoim 20 letnim know-how i doświadczeniem w branży, dodając bardzo poważne zaplecze finansowe, logistyczne i organizacyjne. Za projekt elektroniczny odpowiada Marek Knaga - oryginalny projektant Martona, człowiek, który o wzmacniaczach 'wie wszystko'. Jakość wykonania - jak to w GigaWatt'cie - światowa. Urządzenie jest wielkości Vitusa SM-103. Cena ok 200kzł, czyli też mocno Vitusowa. W planach kolejne, tańsze modele. Premiera na Audio Video Show, w Sali Wilanów 1 w Sobieskim. PS. Waga 120kg. Vitus SM-103 'tylko' 75kg. W zasadzie to chyba trzeba by to bardziej porównywać do Vitusa Masterpiece.
  2. Drodzy forumowicze Wczoraj słuchając płyt winylowych na wzmacniaczu Marantz PM-78 postanowiłem sprawdzić jego możliwości, odkręciłem potencjometr głośności trochę zbyt mocno i głośniki charczą teraz jakby dostały mocnej chrypy i są ledwo słyszalne. Gdy wyłączę Class A wtedy wszystko działa jak należy. Czy ktoś miał podobny problem i miałby pomysł jak temu zaradzić?
  3. Cześć. Zastanawiam się nad kupnem nowego wzmacniacza. Aktualnie korzystam z NAD 320bee. Myślę nad zmianą na NADa 356bee lub Yamahę A-S701. Yamaha ma wbudowany przedwzmacniacz. Do NADa można dokupić jako moduł DAC. Aktualnie korzystam z zewnętrzego przedwzmacniacza Rega Mini. I teraz takie pytanie... czy zewnętrzna Rega zawsze sprawdzi się lepiej niż wbudowane we wspomniane wzmacniacze jednostki? Czy może z którymś wewnętrznym rozwiązaniem zagra to lepiej? Czy jest jakaś jednoznaczna odpowiedz na to pytanie? Z góry dziękuję za odp.
  4. Założycielem NuPrime jest Jason Lim, współtwórca marki NuForce'a. NuPrime powstał na bazie odkupionego od NuForce działu projektującego urządzenia klasy hi-end (reszta NuForce'a trafiła do Optomy). Wraz z działem hi-endu Jasom przejął wszystkie prawa do dotychczas stworzonych przez NuForce'a technologii. Nowy zespół projektantów wsparty dotychczasowym know-how osiągnął natychmiastowe efekty. Raptem rok po oficjalnym starcie, pierwsze produkty NuPrime zyskały wyróżnienia od najbardziej prestiżowych amerykańskich magazynów audiofilskich: The Absolute Sound oraz SoundStage! Network. Dzisiaj NuPrime jest jednym z liderów w dziedzinie budowy obwodów impulsowych (przełączających), zaś jego urządzenia słyną ze znakomitego przetwarzania i wzmacniania sygnałów cyfrowych. Wśród charakterystycznych cech urządzeń NuPrime należy wymienić: umiarkowany zakres cenowy od wzmacniaczy słuchawkowych za 700 zł do topowych wzmacniaczy, przetworników DAC i końcówek mocy za mniej niż 10.000zł sterowanie urządzeniami autorskim mikroprocesorem z retencją pamięci, przetwarzanie cyfrowego sygnału przez programowalny chip FPGA SRC IC dla ultra niskich zniekształceń jitter precyzyjny potencjometr drabinkowy o skoku 0.5dB z pamięcią poziomu głośności dla każdego źródła praca na przetwornikach DAC ESS SABRE, wzmocniona druga harmoniczna (H2) dla ciepłego lampowego brzmienia bez ograniczeń prądowych znanych ze wzmacniaczy lampowych wysoki damping factor wzmacniaczy - sięgający 400 dla najwyższych modeli toroidalne źródła zasilające w wyższych modelach wzmacniaczy obsługę formatów cyfrowych do 384kHz i DSD256, w tym obsługa ASIO 2.1 autorskie sterowniki USB DAC dla systemu Windows hi-endowe układy ULCAM (Ultra-Linear Class A Module) niskoszumne tranzystory JFET kondensatory w technologii Cross-Matrix Array zdolne do dostarczenia ekstremalnie wysokiego napięcia aby oddać nawet najmocniejsze uderzenia instrumentów perkusyjnych i zmiany dynamiki technologie udoskonalonych końcówek mocy w klasie D przełączające się przy 600kHz (w przeciwieństwie do klasycznych, które przełączają się przy 300kHz) antywibracyjne stopy izolujące autorskiej konstrukcji (zgłoszone do opatentowania) unikalny design oparty o proste geometryczne formy i super niską obudowę, co w połączeniu z bardzo dobrym odprowadzaniem ciepła pozwala ustawić wzmacniacz nawet na niskich lub zabudowanych półkach. Dodatkowo prosty design i wąska obudowa obniża koszt produkcji, co przekłada się na lepszy współczynnik cena / jakość Linia produktowa: NuPrime WR-100D (WR100D) odtwarzacz strumieniowy DLNA multiroom AllPlay - 529zł NuPrime uDSD (u-DSD) biurkowy przetwornik DAC USB 384 / DSD256 ze wzmacniaczem słuchawkowym i wyjściem liniowym - 695zł NuPrime STA-6 (STA6) końcówka mocy stereo z opcją mono 160W RMS w klasie A+D - 1895zł NuPrime IDA-6 (IDA6) wzmacniacz stereo 60W RMS w klasie A+D z przetwornikiem DAC 24/384 / DSD64 z opcjonalnym Bluetooth - 2595zł NuPrime STA-9 (STA9) końcówka mocy stereo 2x120W / mono 1x290W RMS w klasie A+D - 2999zł NuPrime DAC-9 (DAC9) audiofilski referencyjny studyjny przetwornik DAC stereo 32 /384 / DSD256 - 3595zł NuPrime HPA-9 (HPA9) wzmacniacz słuchawkowy klasy A z przedwzmacniaczem stereo - 2999zł NuPrime IDA-8 (IDA8) zintegrowany cyfrowy wzmacniacz stereo 2x100W z przetwornikiem DAC - 4295zł NuPrime DAC-10 (DAC10) audiofilski zbalansowany przetwornik cyfrowo-analogowy DAC z obsługą DSD256 i PCM384 - 6875zł NuPrime DAC-10H (DAC10H) wzmacniacz słuchawkowy z audiofilskim zbalansowanym przetwornikiem cyfrowo-analogowy DAC z obsługą DSD256 i PCM384 - 7995zł NuPrime ST-10 (ST10) referencyjna końcówka mocy stereo 2x150W RMS - 7275zł NuPrime IDA-16 (IDA16) zintegrowany wzmacniacz cyfrowy stereo klasy hi-end z przetwornikiem DAC ESS Sabre - 8975zł NuPrime MCH-K38 (MCHK38) wielokanałowa końcówka mocy 8x210W RMS / 4x400W RMS - 13995zł NuPrime Reference 20 (Reference20) audiofilska końcówka mono klasy hi-end - 17450zł
  5. Cześć. Prośba o pomoc. Podłączony pod wzmacniacz (Nad 320 BEE) oraz pod gramofon (Technics 1210mk2) przedwzmacniacz Rega Mini delikatnie „buczy” przy dotykaniu obudowy. Czy to normalne? Nie słuchać tego przy odsłuchu, jak wspomniałem, tylko w momencie gdy dotyka się obudowy przedwzmacniacza. P.S. Z góry przepraszam jeśli umieściłem wątek w niewłaściwym miejscu. Jeśli tak, prośba o przeniesienie we właściwe. Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam.
  6. Witam, w świecie sprzętu audio jestem totalnym żółtodziobem. Na początek swojej przygody, na podstawie kilku niezależnych od siebie poleceń, sprawiłem sobie gramofon Rega Planar 2. Teraz pytanie, jaki wzmacniacz i kolumny dokupić, żeby to ładnie zagrało. Nie jestem audiofilem, nie mam super wrażliwego ucha, które wychwyci najdrobniejsze detale. Interesuje mnie opcja "po środku", nie najdroższa, ale jednak chciałbym coś porządnego, żeby trochę posłużyło i dało satysfakcję ze słuchania. Słucham bardzo różnej muzyki od rapu, bluesa, jazzu, przez rocka po elektronikę, więc wydaje mi się, że potrzebuje czegoś w miarę uniwersalnego. Coś może nie od razu dla audiofila, ale jednak dla kogoś, kto ma większe wymagania od przeciętnego słuchacza i wchodzi na wyższy poziom swojej przygody ze słuchaniem muzyki.
  7. Gangrena_W_Stygmacie

    Wzmacniacze Sony serii ES

    Witam wszystkich! Ponieważ nie mam wśród znajomych żadnego posiadacza, spytam w szerszym gronie. Czy wzmacniacze Sony serii ES rzeczywiście robią aż taką różnicę w brzmieniu względem niższych (tańszych serii), jak to sugeruje różnica w cenie? Jak się ma przykładowo TA-F545R do TA-F500ES? Szukam sprzętu do pomieszczenia 25m2 głównie pod magnetofon TC-WE505 i odtwarzacz CDP-CX151, z opcją podpięcia komputera i tunera. Odtwarzane będą głównie kasety i płyty CD-R, oryginalne płyty sporadycznie. Dźwięk wydobywać się będzie z Kendo Status Line 90-35 CD 60 Watt 4 Ohm - chyba, że kupię coś innego w przyszłości. Dodatkowe pytanie mam takie, czy można pod któryś model podpiąć gitarę (wejście mikrofonowe)? Poradźcie, proszę, który model wart szczególnej uwagi i dlaczego? Na co zwrócić uwagę przed zakupem? Pozdrawiam.
  8. pankoala

    Wzmacniacz do Piega Classic 7.0

    Cześć, Jestem szczęśliwym posiadaczem kolumn jak w temacie i szukam czegoś co je konkretnie rozbuja, najlepiej używanego bo budżet jest ograniczony. Czy moglibyście polecić jakieś konkretne modele, mając na uwadze kryterium ceny? Ponoć za ok. 3k PLN dałoby się coś już znaleźć. Pzdr
  9. Łukasz_57498

    Wzmacniacz do 2500

    WItajcie, Mam pytanie bo już coś mnie trafia, Szukam wzmacniacza do 2500, Posiadam MA BR5, źródło chwilowo BD Sony z SACD na powierzchni 25m2. Szukałem in100 ale nie w tej cenie, myślałem na Creek'iem (kolega ma i mnie zainspirował do zmiany), Jutro będę przymierzał się do Primare i22. Słucham wszystkiego (oczywiście co ma duszę :D) Macie jakieś sensowne propozycję? Szukam coś co ma więcej przestrzeni, detaliczności, kontroli nad dolną częścią pasma niż mój były C352. Pewnie za chwilę urośnie mi apetyt i poszukam nowych pudełek :) Pozdrawiam i dziękuję.
  10. Waldi_06

    Wzmacniacz OLA

    Witam wszystkich Poniżej prezentuję wzmacniacz OLA. Ola to oczywiście imię. Nie, nie mojej żony. Wzmacniacz w wersji 1.0 stoi u mnie zaaplikowany na deseczce, płytki były wykonane w formie prototypu w dwóch lub czterech egzemplarzach. Następnie poprawiłem nieco pcb i powstała wersja 1.1. Wzmacniacz projektowałem do zastosowań domowych do sterowania głośnikami 4omowymi. Maksymalna teoretyczna moc jest ogromna i nie ma co jej podawać. Praktyczna moc wynika z ilości zastosowanych par tranzystorów w jednym kanale co powoduje, że maksymalna moc jest ograniczona obszarem bezpiecznej pracy tranzystorów i zdolnością dystrybucji ogromnych prądów na pcb. Płytkę projektowałem do zastosowań domowych ze zdolnością pracy z dużymi prądami ale jednak w warunkach domowych. Projektowanie do zastosowań estradowych skupia się głównie na bezpieczeństwie, odprowadzeniu ciepła oraz zdolności przesyłu prądów rzędu 15-25A co wymaga dodatkowych wstawek / listew zasilania i masy. Teoretyczne parametry wzmacniacza dla obciążenia 8om i prądu spoczynkowego ok. 160mA na tranzystor wynoszą (astronomiczne): 1wat - 0.000008% 200wat - 0.0006% przy prądzie spoczynkowym 100mA uzyskujemy teoretycznie: 1wat - 0.000019% Model symulacyjny to dosłownie poniższy schemat z nieco urealnionym zasilaniem lecz całość bez realnych szkodliwych pojemności i indukcyjności. Cel był taki aby uzyskać teoretyczną granicę z danej topologii. W praktyce zniekształcenia będą większe, ale dla 1wata i tak były na granicy aproksymacji mojej karty muzycznej EMU. Omówię kilka aspektów pracy i aplikacji. Zasilanie. W moim wzmacniaczu mam transformator wykonany przez firmę Noratel na moje zamówienie o parametrach uzwojenia prądowe 2x44volt na 5.3A i 2x52 na 0.5A czyli mocy ponad 550wat na kanał. W zamierzeniu taki transformator miał obsłużyć prototyp wzmacniacza OLA i wzmacniacza Tytan. Po wyprostowaniu uzyskujemy napięcie ok. 62volty na kondensatorach 2x47.000u/63 RIFA. Napięcie 52volty jest stabilizowane przyczym stabilizatory są umieszczone na płytce wzmacniacza. Wartości napięć w moim egzemplarzu są stanowczo za duże. Zdecydowanie powinno się pójść w stronę niższych napięć zasilających ale większych prądów tranzystorów mocy. Wzmacniacz ma naturalna zdolność pracy z kolumnami o niskich opornościach. Dlatego proponuję zasilanie tranzystorów mocy w zakresie 40-45volt. Napięcia zasilania transformatora dla stopnia wstępnego muszą być wyższe o 7-10voltów. Pamiętajcie że dla transformatorów o mocy większej niż 300wat należy stosować układy softstartu – SA one dostępne na Allegro, lub w sklepie AVT. Miałem tez układy Mrelektronik ale występują w nich dziwne objawy przechodzenia na pracę na rezystorach. Odprowadzenie ciepła. Aspekt ten w połączeniu z koncepcją zabudowy wzmacniacza jest niezmiernie ważny. Wszelkie połączenia termiczne i mechaniczne muszą być wykonane z dużą starannością. Zabezpieczenia. Zdecydowanie polecam zastosowanie układów zabezpieczających głośniki przed napięciem stałym, można takie kupić w sklepie AVT. Na gnieździe głośnikowym należy przylutować cewkę zwiniętą samodzielnie z drutu miedzianego zbocznikowanej rezystorem 10om /3w. Montaż. Zasadniczo jest to najważniejszy aspekt. Koniecznie po polutowaniu rezystorów należy wymyć pcb i przylutować tranzystory. Następnie bardzo dokładnie pod lupą obejrzeć jakość lutów i wszelkie wątpliwe ponownie przylutować. Wzmacniacz proponowany w tym wątku to wersja 1.2, która zawiera dodatkowy wtórnik minimalizujący efekt Milera tranzystora wejściowego VAS. Ola v1.2.09 sch.pdf
  11. Wzmacniacz zintegrowany Copland CTA 408 przeznaczony jest dla tych, którzy preferują łatwość wzmocnienia charakterystyczną dla jednoelementowego urządzenia, ale oczekują wydajności zarezerwowanej dla separowanych konstrukcji. Ten najnowszy model Coplanda oferuje także takie udogodnienia, jak np. oddzielne wejście gramofonowe MM i MC, wejście/wyjście monitorowe, wzmacniacz słuchawkowy, a także procedurę uruchamiania, która znacznie wydłuża żywotność lamp. Więcej informacji o wzmacniaczu zintegrowanym Copland CTA 408 można znaleźć na stronie internetowej: https://www.tophifi.pl/aktualnosci/copland-przedstawia-cta-408-nowy-wzmacniacz-lampowy. Sieć specjalistycznych salonów Top Hi-Fi & Video Design 15 sklepów w 12 miastach BIAŁYSTOK I BYDGOSZCZ | KATOWICE | KIELCE | KRAKÓW | LUBLIN | ŁÓDŹ | POZNAŃ | SOPOT | SZCZECIN | WARSZAWA | WROCŁAW www.tophifi.pl
  12. palusik

    Powrót do stereo

    Witam Zatem nastał czas odejścia od kina w kierunku stereo. Po wielu rozmyślaniach to najlepsza opcja dla mnie, gdyż i tak głownie słucham muzyki.. Budżet mam na wzmacniacz i/z DAC plus kolumny to 12 tyś zł, dodatki to osobno. W kinie brakuje sporo w dźwięku. Onkyo 828 które posiadałem serwuje potężny, masywny dół i na tym można skończyć opis :-) Strasznie to się rozchodzi w muzyce instrumentalnie, rock/metal - gdzie zwyczajnie brakuje energii w przekazie. Generalnie dźwięk przestał mnie już zadowalać, brak “frajdy” ze słuchania utworów instrumentalnych. Czego oczekuję od sprzętu: Uniwersalności ale i zdecydowanego grania. Słucham wszystkiego, więc mam problem z doborem sprzętu. Solidny dół w muzyce elektronicznej się sprawdza, ale w instrumentalnej potrzeba detali i przejrzystości w brzmieniu. Oczekuje zdecydowania, dynamiki, ale jednocześnie aby nie umykały szczegóły, aby wyraźnie bas nie dominował nad dźwiękiem jak to miało miejsce w kinie. Dół również aby był bardziej konturowy, nie mięsisty i rozlazły. Generalnie sprzęt bardziej uniwersalny niż to co mam teraz. Audio sprzęt do wzięcie pod rozwagę, kolejność celowa: Elektornika: Atoll IN100 SE + HD100-120 / DAC100SE lub HD120 + AM100SE Musical Fidelity M3si/M5si PMA-1520AE Rotel RA-1570 NAD 375BEE z DAC Głosniki: Tannoy XT8F JBL LS80 Monitor Audio Silver 10 Polk Audio RTi A9 / A7 … i co więcej ? Pokój: (głośnik w kremowym kolorze) https://s31.postimg.org/59s5pax4b/rzut_glosniki.jpg Po wielu wątkach na forach i opiniach rozmyślam głownie o Atoll IN100SE, ewentualnie kombinacja AM100+PR100+DAC, ale raczej w stronę integry. NAD wrzucony raczej z powodu gigantyczne mocy ( = dynamika) ale podobno brzmienie całościowe jest przeciętne. Pozostałe propozycje to raczej bazujące na przeczytanych recenzjach. Co do głośników, to prym wiodą XT8F, ponad budżet ale może uda się coś taniej i też jestem skłonny dołożyć. JBL już raczej nie ma dostępnych nowych. Pytanie jest takie, czy są inne propozycje? Na początek jade posłuchać pary Atoll in100se + XT6F
  13. Witam. Jestem tu nowy więc proszę o wyrozumiałość jeśli naruszę jakieś zasady forum. Potrzebuję pomocy w diagnozie usterki w moim wzmacniaczu. Kupiłem wwzmacniacz Kenwood KA 7100, który ma zastąpić dotychczasowy KA 5090. Wzmacniacz w zasadzie jest sprawny jednak ma pewną wadę. Po włączeniu trzeba czekać około 1 minuty aż załączy się przekaźnik zabezpieczający głośniki. Myślę, że to zbyt długi czas. Jak popracuje to po wyłączeniu i ponownym właczeniu przekaźnik załcza po 3,4 sekundach czyli tak jak być powinno. Jak postoi wyłączony to znowu muszę czekać ok. 1 minutę. Boję się, że ta usterka może się pogłębić więc może lepiej już teraz ją usunąć. Tylko nie wiem jak. Może ktoś z forumowiczówmiał podobny problem i zna przyczynę. Bardzo proszę o jakieś wskazówki. Dołączam schemat układu zabezpieczenia w tym wzmacniaczu. Pozdrawiam i z góry dziękuję.
  14. tomx

    Drewniana obudowa wzmacniacza

    Witam Zmajstrowalem sobie taka oto obudowe do Gainclona zbudowanego kilka lat temu. inspiracja na boczne dwukolorowe elementy byl obrazek z tej strony : http://www.audiostereo.pl/obudowy-do-gainclone-a_60258.html/page__st__300 post #315 drewno ciemne to sapeli , jasne jesion . wykonczenie - olejowanie. tylna scianka aluminium 10mm , stopki mosiadz . calosc prac okolo tygodnia. wizualizacja zrobiona w 3dsmax na poczatek dwia obrazki z wizualizacji. Pozdrawiam
  15. Witam To mój pierwszy wpis, wiec za popełnione błędy od razu przepraszam. Potrzebuję pomocy w złożeniu mojego pierwszego zestawu stereo. Zestaw będzie służył do słuchania muzyki (soul, hip-hop, jazz, czasami house i pop), do oglądania filmów oraz oglądania tv. Wzmacniacz: raczej ciepło grający (lubię ciepłe brzmienie) do 1000pln Kolumny: myślałem o Dali Zensor 5 lub 7 Gramofon: coś do 500pln Jeśli chodzi o połączenie zestawu stereo z telewizorem to prawdopodobnie najlepiej przez DAC. Doradzono mi Fiio d3. Czy to jest w ogóle dobry wybór? Dodatkowo kolejnym źródłem ma być telefon i tutaj chciałem użyć streamera iEast m20. Zestaw stereo będzie stał w salonie 17,7m2 kształt prostokątny połączony z kuchnią 12,5m2. Z góry dziękuję za pomoc.
  16. Witam, Posiadam obecnie amplituner Marantz SR6011 do tego fronty Paradigm Monitor 9. Chciałbym dokupić do zestawu wzmacniacz stereo do preout amplitunera. Do kompletu również przydałby się DAC. Wprawdzie Marantz posiada fajne funkcje sieciowe a mam trochę muzyki na serwerze NAS ale po lekturze różnych wątków coraz bardziej przekonuję się do DAC. Tutaj jeszcze mam dylemat ponieważ posiadam NAS starszej generacji sprzed kilku lat z USB 2.0 i wyczytałem że nie ze wszystkimi DAC będzie on w stanie współpracować, po drugie NAS jest w całkiem innym pomieszczeniu niż miałby się znajdować DAC i raczej nie będę miał możliwości przeciągnięcia kabla USD do odtwarzania flacow, - i tu kolejny dylemat czy jednak nie iść w stronę streamera sieciowego. Celuje raczej w sprzęt używany, budżet do 3500. Moje typy - Wzmacniacz - myślałem nad którymś z modeli NAD np 356 ewentualnie coś z Denon ale tu nei wiem jaki model byłby ok -ograniczeniem jest to że musi posiadać wejście main in / direct in do współpracy z ampli. W przypadku NAD myślałem też nad modyfikacją. DAC - Audiolab M-DAC lub AUDIOLAB Q-DAC ewentualnie Arcam irDAC-II Streamer - Cambridge Stream Magic 6 do zestawu celuję też w używany CD np Marantz cd 63 / 67 (do modyfikacji) I teraz pytanie - jakie rozwiązanie wybrać DAC czy streamer, czy streamer będzie grał na poziomie DAC? Czy do DAC jako źródło da się podłączyć amplituner? Czy powyższe modele będą ok? czy może wybrać coś innego lub może jest całkowicie inne rozwiązanie an taki zestaw?
  17. Sklep.RMS.pl

    Chord Electronics Ultima w RMS.pl

    Chord Electronics przedstawia nowy komponent stacjonarnego audio – tym razem jest to końcówka mocy mono nazwana Ultima. Nie bez powodu, bo producent chwali się, że jest jednym z najbardziej zaawansowanych w ofercie. Więcej w RMS.pl https://rms.pl/aktualnosci/sprzet/2976-chord-electronics-ultima
  18. Witam Wszystkich bardzo serdecznie !!! Zbliża się Black Friday, więc chyba czas na małe zakupy. Myślę o wzmacniaczu słuchawkowym i dobrze zgrywających się z nim słuchawkach. Budżet: 3-6k , muzyka: każda oprócz klasycznej. Mam w tej chwili: MP3: Opus#1 , xDuoo X3 Słuchawki: Sennheiser Momentum , HIFIMan HE-400i plus kolumny Sonus Oliva - wzmak lampowy Fezz Audio Silver Luna Jako źródło najwygodniej mi jest z Opusem (mam również 2 CD - szczegóły w info o mnie) Szukam sprawdzonego zestawu (wzmacniacz słuchawkowy + słuchawki), może być lampa, może być tranzystor. Założenia: takie brzmienie, jak Luna (niby lampa, ale brzmi blisko tranzystora) + Sonusy mi odpowiada. Powinno być bardzo szczegółowo, z dobrą sceną, nie jestem fanatykiem basu - wszystkie pasma możliwie równomiernie. Na razie korzystam z Opusa + HE-400i - jest bardzo fajnie, ale może da się lepiej ? Jeśli jest jakiś wzmak, który idealnie pasowałby do HIFIMan-ów i/lub Sennheiserów, to byłoby fajnie. Zestaw przeznaczony do wieczornego słuchania w łóżeczku. Jeśli ktoś już dogonił króliczka w tym temacie, to byłbym bardzo wdzięczny za radę :) Sporo poczytałem i dalej będę to robił, ale jak wiadomo najwięcej można się dowiedzieć od praktyków :) , no i angielski Black Friday to bardzo często duuuże zjazdy cenowe. Dziękuję i zapraszam do dyskusji.
  19. Witam. Znajomy zakupił słuchawki DT990 PRO. Gra mu to z telefonem, który ma wbudowany DAC AMP (chyba LG z Sabre 9228), ale chce kupić wzmacniacz. Chce również, żeby był to wzmacniacz najlepiej bez DAC, bo nie potrzebuje, ale jeżeli coś jest wartego uwagi i DAC ma to piszcie - przecież nie musi używać. Budżet do 1 tyś. zł. Co powiecie na: HeadAmp Valentine V.3.0 Taga Thda 200T Pro-ject Head box s Sam posiadam te słuchaweczki ale kupowałem sprzęt 2 lata temu i troszkę się pozmieniało we wzmacniaczach. U mnie to chodzi na ifi idsde le nano jako DAC + Taga Harmony Thda 500T. I samo ifi Idsd le nano jest naprawdę mocarnym wzmacniaczem, ale jak na mój gust z tymi słuchawkami gra zbyt... sucho? Nie wiem jak to opisać. Mniej energicznie, a bardzo detalicznie. Scena kosztem barwy. Tak przynajmniej w porównaniu z moim wzmacniaczem. Jak myślicie? Może polecić mu to ifi?
  20. faustyna

    Jaki wzmacniacz?

    Kupiłam jakiś czas temu kolumny firmy STX model ELECTRINO 200 jaki wzmacniacz polecacie do tego typu kolumn?
  21. Witam serdecznie. Jestem tu, bo chcę zmodernizować mój, dość specyficzny, zestaw stereo: W roli wzmacniacza występuje amplituner Denon AVR 1713. Xbox one jako główne źródło audio (CD, spotify, DVD, netflix no i przy okazji gry dzieciaków). Do tego dwie duże podłogówki JBL Studio L890. Pomieszczenie jest duże i trudne do nagłośnienia. Powierzchnia prawie kwadratowa ok 35m2 i w związku z tym że jest to salon otwarty na resztę domu, to wyobraźcie sobie że w tym 35-metrowym kwadracie nie ma prawie całej lewej ściany.. :) Do tego wystrój raczej minimalistyczny, więc dźwięk odbija się od wielu płaskich i pustych powierzchni. Ale od kiedy mam głośniki JBL całkiem ładnie to działa. Niemniej jednak postanowiłem zrobić małą rewolucję: Chcę zamienić Denona na prawdziwy wzmacniacz stereo, dokupić dobry odtwarzacz CD, a w późniejszym etapie gramofon. Oczywiście audio z xboxa nadal musi być przesyłane do wzmacniacza stereo. Rodzaju muzyki nie potrafię jednoznacznie określić, bo słuchamy w zasadzie wszystkiego, klasyka, rock, jazz, elektronika, blues, metal.. Być może należy wziąć tu pod uwagę oglądanie filmów, bo w budowę kina raczej się nie będę bawił. Głównym wyznacznikiem są w tej chwili kolumny, których nie planuję teraz zmieniać. Budżet to ok 3kzł na wzmacniacz i odtwarzacz CD, ale jak coś będzie warte zakupu to mogę go przekroczyć. Ogólnie na pewno wolę dobry sprzęt używany. Czytam i szukam już od dłuższego czasu i wciąż nie wiem co wybrać, dlatego proszę o radę i z góry dziękuję za pomoc.
  22. Witam, jestem nowym użytkownikiem forum, zwracam się do Was z prośbą o pomoc. Mianowicie od jakiegoś czasu stoją i kurzą mi się w pokoju kolumny Tonsil Bolero 200, pomyślałem, że czas je obudzić. Tutaj pojawia się moja porśba, jaki wzmacniacz polecacie do tych kolumn, budżet to około 600zl. Pokój ma wymiary 4m x 5m. Jeżeli chodzi o rodzaj muzyki to przede wszystkim rock, czasem trochę muzyki klasycznej, jakieś mocniejsze brzmienia też sie trafią. Do zestawu w przyszłości dojdzie jakis gramofon, narazie bedę musiał puszczać muzyke z komputera. Za każdą radę będę wdzięczny :)
  23. Dobry wieczór, chciałbym zapytać znawców tematu, wiem może budżet 300 zł może wydać się śmieszny, ale spróbować warto. Chciałbym abyście mi napisali konkretnie jaki wzmacniacz polecacie do kolumn Tannoy Mercury M4 lub czy komuś zalega takowy wzmacniacz na półce i w tej kwocie jest skłonny mi go odstąpić. Najlepiej aby wzmacniacz miał pilot i grał głośno (lubię często urządzać imprezy z fajnymi dziewczynami) z tymi kolumnami. Obecnie kolumny są podłączone do wzmacniacza jakiejś nieznanej firmy: Harman Kardon a jego wersja to HK 6350R. Bardzo proszę o pomoc i KONKRETNE odpowiedzi!
  24. Od pewnego czasu zastanawiam się nad uproszczeniem swego zestawu stereo. Posiadam dość rozbudowany (hmm, jak dla mnie) system: tor cyfrowy z transportem płyt CD, zewnętrznym przetwornikiem i oddzielnym zasilaczem liniowym oraz tor analogowy, z preampem korekcyjnym z wydzieloną sekcją zasilania. Z brzmienia jestem zadowolony i z wielką przyjemnością słucham muzyki z budowanego przez lata zestawu, niekiedy jednak nachodzą mnie myśli, aby wszystko to… uprościć i zredukować do jednego małego, zgrabnego pudełeczka. Dzisiaj, w dobie miniaturyzacji i zasilaczy impulsowych, teoretycznie taki pomysł ma szanse realizacji. Bez pośpiechu więc, dzięki otwartej polityce dystrybucyjnej firmy RAFKO oraz dzięki uprzejmości sklepu RMS, przez tydzień sprawdzałem w swym zestawie możliwości kolejnego wzmacniacza „z przystawkami”. Tym razem wybór padł na Musical Fidelity M5si. BUDOWA: M5si to wzmacniacz zintegrowany, z wbudowanym wewnętrznym przetwornikiem cyfrowo-analogowym, oraz z wbudowanym przedwzmacniaczem korekcyjnym. Dysponuje pokaźną mocą, bowiem wg danych producenta przy obciążeniu 8 Ohm oddaje słuszne 150 W na kanał. W praktyce pozwoliło to doskonale zapanować nad moimi głośnikami, z którymi już niejeden „papierowy mocarz” miał niespodziewane trudności. Tym razem żadnych niespodzianek nie było. Wzmacniacz zbudowany jest z aluminiowych płyt kilkumilimetrowej grubości, ładnie podfrezowanych na froncie. Wierzchnia płyta posiada dwa otwory wentylacyjne osłonięte siatką, przy czym tylko jeden otwór faktycznie spełnia swe zadanie – przez siatkę widać przyzwoity radiator. Drugi otwór dodany jest tylko dla symetrii, zatem jeśli ktoś szuka śladów dual-mono, musi wysupłać więcej grosza na wyższy model M6si. W centrum płyty czołowej znajduje się duże, aluminiowe pokrętło siły wzmocnienia sygnału, po bokach zaś maleńkie aluminiowe guziczki do zmiany aktywnego wejścia, przycisk stand-by oraz czujnik podczerwieni. Wzmacniacz nie posiada stałego wyłącznika sieciowego, nie grzeje się jednak prawie wcale w trybie czuwania; również podczas normalnej pracy jest zaledwie lekko ciepły z prawej strony – zatem płytkie zewnętrzne radiatory na obu bokach obudowy pełnią funkcję wyłącznie estetyczną. Nóżki w liczbie czterech sztuk również nie wydają się służyć niczemu innemu, jak pewnym postawieniu sprzętu na półce – i dobrze, bowiem sprzęt ma zwartą i kompaktową bryłę, jednak swoje waży (producent podaje blisko 15 kg, nie sprawdzałem, jednak aż tyle to raczej nie jest). Jakość wykonania jest bardzo dobra, wszystkie płyty obudowy są dokładnie spasowane, brak pola do krytyki w tej cenie. Niestety, tak dobrze nie jest już z tylnej strony M5 si. Miałem dość duże problemy z podłączeniem swoich przewodów głośnikowych zakończonych widłami: co prawda, terminale są izolowane i pozwalają na mocne dokręcenie wideł, jednak znajdują się blisko siebie i tak niefortunnie są ustawione, że przewody (Tellurium Q Silver) naprężały się przy podłączaniu i zasłaniały gniazdo portu USB. Gniazdo to pozwala wejść sygnałem cyfrowym do przetwornika c/a i jest typu „B”, co oznacza, że podłączyć do niego mogłem jedynie komputer – wielka szkoda, jako że z mojego transportu płyt optycznych (Cyrus CD-t), nie mogłem skorzystać bez dodatkowego przetwornika… Zatem wbudowanego we wzmacniacz przetwornika nie było mi dane porządnie przetestować. Nie mogłem też sprawdzić wbudowanego stopnia korekcyjnego do wkładek gramofonowych: wejście posiada czułość 3 mV co oznacza, że skorzystać z niego mogą tylko posiadacze wkładek MM. Ja akurat takowej nie mam, w czasie testów zmuszony byłem zatem używać swego domowego preampu NUDAmini. Pod względem funkcjonalnym zatem ten wzmacniacz absolutnie nie jest w moim typie, i to nawet pomimo świetnego brzmienia (o czym dalej). Dla mnie więc nie byłoby to żadne uproszczenie zestawu – wielka szkoda… Jeśli do powyższej marnej użyteczności dodać naprawdę wyjątkowej brzydoty pilot zdalnego sterowania, z trzydziestoma dziewięcioma przyciskami (naprawdę, policzyłem!), wśród których – uwaga, uwaga, to już jest zdumiewające – brak przycisku włącz/wyłącz (?!), sami rozumiecie, że dobre wrażenie, które do tej pory nam towarzyszyło, rozwiewa się jak poranna mgła… Doprawdy, przy sprzęcie za blisko 10000 zł taki sterownik to po prostu wstyd. Ach, i jeszcze dość istotna informacja: podczas pracy wzmacniacza, z załączonymi wejściami, słychać dość uciążliwe buczenie w głośnikach (sprzęt zarówno zimny, jak i po solidnej rozgrzewce). Niektórzy mówią, że nie przeszkadza to podczas słuchania muzyki (czyżby? jeśli słuchamy np. wersji 33 wariacji na temat walca Diabellego L. v. Beethovena w cichym i skupionym wykonaniu Jeana-Claude’a Henriot, to buczenie jest doprawdy irytujące), wada ta nie wystawia jednak najlepszej laurki firmie Musical Fidelity… toż moja lampowa integra z 50-letnimi lampami Brimara potrafi być cichsza! Nie chcę pastwić się dalej nad tymi potknięciami, być może była to tylko przypadłość tego mojego egzemplarza (jak zgaduję, sprzęt dyżurny do testów, bowiem data produkcji to 2015 r.)? Tak samo jak trzaski potencjometru siły głosu, gdy chciałem ustawić go kręcąc ręką… No dobrze, przejdźmy do odsłuchów, bo zaprawdę, brzmienie potrafi wynagrodzić wszystkie te słabości. KONFIGURACJA: wzmacniacz grał w miejsce lampowca Jolida 502BRC, ze źródłem cyfrowym w postaci napędu płyt optycznych Cyrus CD-t i przetwornika c/a Arcam rDAC z zasilaczem liniowym ULPS od Tomanka (zmuszony byłem go użyć: jak pisałem, M5si nie posiada wejścia cyfrowego typu coax lub optycznego). Korzystałem też z laptopa z oprogramowaniem Foobar 2000 ze sterownikami ASIO, pliki 24-bit flac i wav przez wejście USB. Dużo słuchałem również z toru analogowego – gramofon Ad Fontes z wkładką MCHO Denon DL-110 i przedwzmacniacz korekcyjny NUDAmini. Przewody cyfrowe to WireWorld, przewody sygnałowe RCA to DIY Duelund DCA16GA i Van den Hul The River 3T, przewody zasilające to DIY Yarbo SP-8000PW (wzmacniacz), Zu Audio, ISOL-8 i Enerr (transport CD, PSU do przetwornika c/a i phono-stage). Listwa zasilająca wrocławskiej manufaktury PJ Audio, wykonanie indywidualne. Wzmacniacz napędzał zestawy głośnikowe Zu Audio Omen Mk. II rev. B, przewody głośnikowe Tellurium Q Silver. Cały sprzęt stał na stoliku Rogoz ze stalowymi nogami dociążonymi piaskiem, pod gramofonem i pod kolumnami dodatkowe kilkuwarstwowe platformy antywibracyjne (płyty granitowe / HDF / sklejka brzozowa / przekładki gumowe). BRZMIENIE: troszkę ponarzekałem na wady budowy i funkcjonalność M5si, lecz uwierzcie mi, ta krytyka bynajmniej nie sprawiła mi satysfakcji… Albowiem brzmienie tego wzmacniacza wynagradza większość tych bolączek i jest naprawdę dobre! Zacznijmy więc od tego, że amp nie miał najmniejszych problemów z wysterowaniem moich głośników: kontrola nad 10” membranami na sztywnym płóciennym zawieszeniu, bez zwrotnicy i w zamkniętej obudowie była całkowita i zupełnie swobodna. Dźwięki z łatwością odrywały się od przetworników, wypełniając cały pokój rozwibrowanym i mocnym głosem. Efekt „znikania” kolumn głośnikowych był wspaniały, przy czym drobne smaczki i cały muzyczny plankton typu fleciki piccolo w 6 Symfonii Beethovena czy pojedynczy trójkąt w ogromie orkiestry w symfonii „Fantastycznej” H. Berlioza – był doskonale słyszalny. Bardzo lubię taki dźwięk, i jeśli miałbym wskazać jakąś cechę przewodnią tego sprzętu, byłaby to właśnie ponadprzeciętna rozdzielczość i selektywność. Pamiętam dawne wzmacniacze MF z serii „A”, które grały ciepło, miśkowato, grubo i powoooli… tutaj nic z tego nie pozostało, w moim systemie dźwięk był idealnie neutralny i przejrzysty, dokładnie ustawiony pod względem barwy na ZERO. Żadnego ocieplenia i spowolnienia, zaś dynamika w skali mikro i makro była piękna: utwór „The Mule” Deep Purple z płyty koncertowej „Made in Japan” to doskonałe, ponad 5-minutowe trzepanie membran głośników… lecz tylko pod warunkiem, że mamy porządne wzmocnienie. Z M5si żadnych problemów nie stwierdziłem. Kontrola basu była wzorowa, zejścia niskie i mocne, na samym dole zaś zero poluzowania czy miękkości – super! Jeżeli miałbym cokolwiek zarzucić temu zakresowi, to być może minimalne zawahanie przy starcie dźwięku, faza ataku nie była tak natychmiastowa i swobodna, jak z mojej Jolidy. Lecz naprawdę, to drobny niuans, i muszę potwierdzić, że moc 150W moim zdaniem, jest tutaj realna i dostępna bez żadnych „ale”. Z drugiej strony pasma przenoszenia, czyli tony wysokie, także jest lepiej niż przeciętnie: dzięki świetnej przejrzystości i neutralności brzmienia, słuchanie perkusjonaliów, dzwoneczków, krótkich piszczałek organowych – to sama przyjemność. Przy tym nie ma wątpliwości, które instrumenty są metalowe, które zaś drewniane: trąbka to trąbka, i potrafi niekiedy zaświdrować w uszach. Metalowe struny gitar z łatwością odróżnimy od nylonowych, podobnie jak to, czy gitarzysta używa kostki, czy gra „fuzzem”. Dużą frajdę sprawia słuchanie, jak kalafonia na smykach klei się do strun skrzypków, lub idealnie rozdzielenie ataku drewnianej pałki w metalowy talerz perkusji i dalsze – oddzielne! – śledzenie wybrzmienia pałki i wybrzmienia talerzy, aż do ostatniego drucika. Nawet w starszych realizacjach z płyt LP można bawić się i cieszyć słuchając dwóch opowieści pianistów – lewa i prawa to dwie równorzędne historie, opowiedziane autonomicznie, bowiem nie zachodzą na siebie i nie skracają wzajemnie wybrzmień. Mógłbym dłużej jeszcze się rozpływać, ogólnie dość powiedzieć, iż dźwięk wychodzący z M5si jest krystalicznie czysty, rześki i swobodny, absolutnie nie ma w nim śladu zmulenia czy przygaszenia dynamiki. Zatem wzmacniacz idealny i brać go w ciemno? No cóż, nic nie napisałem o głównej, dla mnie najważniejszej sprawie: środek pasma akustycznego, ludzkie głosy i większość instrumentów. Otóż, w mojej ocenie, „średnica” nie jest już tak dobra, jak skraje pasma, i prezentuje raczej dość przeciętny dla wzmacniaczy tranzystorowych poziom. A więc, jest zwyczajnie lekka i rzadka, dość sucha i koścista… Owszem, muzyki hardrockowej, grunge, punka, słucha się – dzięki wielkiej dynamice i doskonałej przejrzystości – bardzo fajnie, lecz kiedy wchodzą gitary elektryczne, zwyczajnie nie mają tej ciężkości i „mięsa”, które chyba wszyscy znamy z koncertów na żywo! Strzały w werbel lub stopę perkusji są bardzo przyjemne, ale już walnięcia w bęben wielki są szczuplejsze i lżejsze niż te, które mam w pamięci. Wokalistyka, choć doskonale słyszalna pod względem artykulacji (ach, te mlaśnięcia, pyknięcia wargami, wszystko słychać jak na tacy!), nie oddaje jednak całej tej barwy i gęstości, które słyszałem niedawno w Hajnówce na festiwalu muzyki cerkiewnej. No niestety, chyba cudów nie ma i pewne braki brzmieniowe muszą wystąpić – inaczej po co ktoś kupowałby jeszcze wyższe modele wzmacniaczy od Musicala? Aby nie było niedomówień: moja domowa Jolida 502BRC to też nie jest żadne cudo i jestem świadomy jej ułomności. W kilku aspektach (mikrodynamika, najwyższe składowe tonów wysokich, rozdzielczość) M5si jest bezdyskusyjnie lepszy. Jednakże, abstrahując od jego mizernej – jak dla mnie – funkcjonalności i fatalnej brzydoty sterownika RC, pod względem barwy, gęstości, soczystości brzmienia, pod względem przyjemności słuchania w długich sesjach, pod względem wreszcie muzykalności (tak! Wiem, że trudno tę „muzykalność” zdefiniować, ale dla mnie to po prostu ciekawość i czekanie na to, co będzie dalej w utworze, nie zaś skakanie po ścieżkach i mieszanie w płytotece!) – moja lampowa integra ze średniej półki jest tutaj nie do pobicia. Możecie mi nie wierzyć, lecz po kilku dniach intensywniejszego słuchania, i po zaliczeniu chyba wszystkich moich „testowych” kawałków pomyślałem, iż ten wzmacniacz odkrył przede mną już wszystkie swoje zalety i nic ciekawszego na nim nie usłyszę. Stwierdziwszy ten fakt, poczułem… ulgę. Tak, a to dlatego, że po pierwszym zauroczeniu tym niewątpliwie dobrym i imponującym dźwiękiem, kolejne godziny słuchania przynosiły już tylko znużenie i poczucie, nie wiem, obowiązku sprawdzenia wszystkiego ze wszystkim. Bez przyjemności i relaksu, które przecież powinny być najważniejsze w tym naszym hobby! I aby nie było, że to moje fanaberie, gnuśność czy poczucie inszej wyższości… to samo bowiem stwierdziła moja złotoucha Małżonka, która dzielnie towarzyszyła mi w końcówce odsłuchów. Ona także odetchnęła z ulgą, kiedy puściłem Sławka Jaskułke z mojej Jolidy. PODSUMOWANIE: Tak więc wracam do swego sprawdzonego zestawu i nie kombinuję już. Przynajmniej na razie. Mam dość sprawdzania „zawartości cukru w cukrze” i szukania dziury w całym. Także pomysł z miniaturyzacją systemu i zamknięcia wszystkiego w jednej skrzynce – idzie w odstawkę. Musical Fidelity M5si to jest bardzo fajny wzmacniacz, dynamiczny, neutralny, szybki i przejrzysty. Lecz nie dla mnie, zwłaszcza wziąwszy pod uwagę jego znikomą kompatybilność i funkcjonalność z moim zestawem. A dla kogo zatem? Myślę, że posiadacze trudniejszych do wysterowania głośników, lub nieco powolnych i grubo brzmiących źródeł – byliby ukontentowani. Jeżeli zaś szukamy – tak jak ja, posiadacz raczej neutralnego i przejrzystego zestawu – wzmacniacza ciekawego, barwnego, soczystego, no to chyba nie tędy droga… Dziękuję raz jeszcze za możliwość spokojnego przetestowania wzmacniacza w domu. Cała logistyka i obsługa sklepu RMS – doskonała, świetny kontakt i brak presji czasowej, brawo! Zainteresowanych zapraszam do dyskusji, gdyby ktoś miał ochotę, chętnie dokładniej postaram się uzasadnić moją opinię.
  25. Dzień dobry. Mam miniwieżę i wpadłem na pomysł podłączenia jej do telefonu. Wieża ma wejście cinch. Kupiłem kabelek mini-jack-->cinch, podłączyłem telefon i działa ale cicho. wpadłem na pomysł kupienia wzmacniacza słuchawkowego z bluetoothem, żeby bezprzewodowo łączyć telefon z miniwieżą. Czy takie coś wypali? Będzie głośniej jeśli do wieży podepnę wzmacniacz typowo słuchawkowy? Np. FiiO BTR-1? Czy lepiej kupić coś innego z BT? Zależy mi na małych rozmiarach aby schować ustrojstwo za wieżyczką. a poza tym pomyślałem, że taki wzmacniacz się przyda tez do słuchawek. Pozdrawiam.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.