Jump to content
IGNORED

Specjalisci od serwisowania M3201 Koncert by ZRK?


ArtiZRK

Recommended Posts

WItam,

 

Moze wiecie, moze nawet sami macie w tym praktyczne doswiadczenie, komplet sprzetu do serwisowania i umiejetnosci. Moj M3201 wymaga pewnego tune up bez watpienia. Podejrzewam ze docisk rolki jest troche za maly stad nierownomiernosc przesuwu tasmy jest nie najlepsza (wiadomo ze prawidlowo pracujacy Koncert mial swietna nierownomiernosc). Odsuwanie tasmy od glowic nie jest optymalne tez wymaga poprawienia. Zapis jednego z kanalow jest znacznie nizszego poziomu. Transformator niezbyt glosno ale brzeczy (wymiana) itp. Widzialem na sieci bardzo slabej jakosci skany serwisowki ale to moze byc bardzo pomocne.

 

Teraz pytanie o kim slyszeliscie ze ma serce i zlote rece do naprawy tego magnetofonu. Jestem z Warszawy wiec raczej tylko to miasto wchodzi w rachube. Zastanawiam sie czy jeszcze mozna sie natknac na osoby z ZRK ktore maja jeszcze jakies prywatne punkty napraw? Szukam serwisowca ktory zna specyfike i swiadomosc konstrukcji Koncerta, osoby ktora nie bedzie sie musiala go uczyc i dlatego latwiej dotrze do sedna problemow.

 

I to wlasciwie tyle.

Magnetofon mam od 1981 o numerze 98.

Poczatkowo byl to M3401 potem stal sie M3201.

Mam do niego przeogromny sentyment, szacunek i wielkie uczucie.

 

pozdr

artik

Link to comment
Share on other sites

jeżeli chodzi o nierównomierność, to przyczyną może być za duży opór na trzpieniu rolki dociskowej - smar stracił swe właściwości; nr 98 to z początków produkcji - widziałem nr 101, ale chyba poszedł na części, sam posiadam dwa - 468 i 749; co do problemów z torem fonicznym to napisałem wcześniej, że prawdopodobnie pr-ki są do wymiany; trafo było niedawno na Alledrogo, może znów się pojawi (jak nikt nie kupił), choć może wymiana nie jest konieczna; co do fachowców z ZRK - może być problem, bo czas biegnie nieubłaganie niestety, a jakby nie było minęło 25-30 lat od produkcji;

Link to comment
Share on other sites

WItam,

 

Moze wiecie, moze nawet sami macie w tym praktyczne doswiadczenie, komplet sprzetu do serwisowania i umiejetnosci. Moj M3201 wymaga pewnego tune up bez watpienia. Podejrzewam ze docisk rolki jest troche za maly stad nierownomiernosc przesuwu tasmy jest nie najlepsza (wiadomo ze prawidlowo pracujacy Koncert mial swietna nierownomiernosc). Odsuwanie tasmy od glowic nie jest optymalne tez wymaga poprawienia. Zapis jednego z kanalow jest znacznie nizszego poziomu. Transformator niezbyt glosno ale brzeczy (wymiana) itp. Widzialem na sieci bardzo slabej jakosci skany serwisowki ale to moze byc bardzo pomocne.

 

Teraz pytanie o kim slyszeliscie ze ma serce i zlote rece do naprawy tego magnetofonu. Jestem z Warszawy wiec raczej tylko to miasto wchodzi w rachube. Zastanawiam sie czy jeszcze mozna sie natknac na osoby z ZRK ktore maja jeszcze jakies prywatne punkty napraw? Szukam serwisowca ktory zna specyfike i swiadomosc konstrukcji Koncerta, osoby ktora nie bedzie sie musiala go uczyc i dlatego latwiej dotrze do sedna problemow.

 

I to wlasciwie tyle.

Magnetofon mam od 1981 o numerze 98.

Poczatkowo byl to M3401 potem stal sie M3201.

Mam do niego przeogromny sentyment, szacunek i wielkie uczucie.

 

pozdr

artik

 

Witam.

 

Posiadam komplet oryginalnych schematów serwisowych w formacie A3 magnetofonu Koncert 3401 SD. Książkę Naprawa magnetofonów. B. Urbański + komplet schematów.

Znam tylko nazwisko byłego serwisanta ZRK mieszkał w Warszawie na Woli w 1984 roku, telefon mi zaginął.

Posiadam prawdopodobnie długą oś do elektronicznego naciągu taśmy.

 

Pozdrawiam

 

krzem3

Link to comment
Share on other sites

jeżeli chodzi o nierównomierność, to przyczyną może być za duży opór na trzpieniu rolki dociskowej - smar stracił swe właściwości; nr 98 to z początków produkcji - widziałem nr 101, ale chyba poszedł na części, sam posiadam dwa - 468 i 749; co do problemów z torem fonicznym to napisałem wcześniej, że prawdopodobnie pr-ki są do wymiany; trafo było niedawno na Alledrogo, może znów się pojawi (jak nikt nie kupił), choć może wymiana nie jest konieczna; co do fachowców z ZRK - może być problem, bo czas biegnie nieubłaganie niestety, a jakby nie było minęło 25-30 lat od produkcji;

.

Albo za mały opór lewej szpuli podającej ,albo za mały docisk rolki napedowej . Rolka napędowa działa za pomocą dżwigni na elektromagnes . Powinna być na śrubkach tolerancja do przesunięcia

Link to comment
Share on other sites

nr 98 to z początków produkcji

 

WItaj Geelo7

Alez oczywiscie to jest bardzo wczesny egzemplarz ktory przeszedl w ZRK badania.

To jest jakis inny sposob na brzeczenie transformatora niz jego wymiana? Mysle ze wysechl nieco biedny. Prosze mnie oswiecic.

Sprawdzalem to nie sa pr-ki od podkladu, one pracuja dobrze.

Jaki smar bylby dobry np do tej rolki dociskowej?

 

 

Niestety prawda czas leci ludzie sie starzeja, nawet sprzet tez troche moze niedomagac...

Link to comment
Share on other sites

Rolka napędowa działa za pomocą dżwigni na elektromagnes . Powinna być na śrubkach tolerancja do przesunięcia

 

Sprawdze, bo widzialem ze elektromagnes od odsuwania tasmy tez mial regulacje. Dzieki

Link to comment
Share on other sites

Albo za mały opór lewej szpuli podającej ,albo za mały docisk rolki napedowej

ja bym jednak sprawdził najpierw "swobodę" obrotów rolki na trzpieniu - jak coś nie tak, to trzeba ją zdjąć, wyszorować wnętrze tulejki (to działa na zasadzie łożyska porowatego) watką nasączoną spirytusem, wyczyścić trzpień, do tutejki wpuścić kroplę dobrego smarowidła (ja stosuję olej wazelinowy), założyć rolkę i spróbować posłuchać, czy nierównomierność ustąpiła; jeżeli nie, to szukamy dalej
Link to comment
Share on other sites

Mysle ze wysechl nieco biedny. Prosze mnie oswiecic.

taki transformator nie wysycha, może raczej pierwsza blacha z rdzenia się odkleiła i brzęczy; warto by "obmacać" go w czasie pracy

 

Sprawdzalem to nie sa pr-ki od podkladu, one pracuja dobrze.

jeżeli sprawdziłeś odpowiednim miernikiem wartość pp na głowicy zapisującej i jest ok na obydwu kanałach, to należy podłączyć generator na wejście uniwersalne, ustawić 1kHz, poziomem zapisu i sumą ustawić 0dB na wskaźnikach, a tym samym 0,7V na wyjściu uniwersalnym i szukać, gdzie sygnał się gubi; na wyjściu wzmacniacza zapisu w szereg z uzwojeniami głowicy są wpięte rezystory R103/203 od strony masy; przy takim ustawieniu, jak opisałem wcześniej i wyłączonym generatorze ppik, powinno być na nich napięcie sygnału użytecznego ok. 3,3mV dla 19cm/s - proste jak drut; jak masz smykałkę do takiej dłubaniny to znajdziesz, jak nie za bardzo, to potzrebny będzie dobry elektronik; Koncert jest łatwą maszyną do regulacji

 

sprawdzałeś, czy na wszystkich trzech prędkościach jest taki problem z zapisem?

Link to comment
Share on other sites

ja bym jednak sprawdził najpierw "swobodę" obrotów rolki na trzpieniu

 

Donosze iz rolka obraca sie bardzo dobrze, bez oporow...

 

to potzrebny będzie dobry elektronik; Koncert jest łatwą maszyną do regulacji

 

sprawdzałeś, czy na wszystkich trzech prędkościach jest taki problem z zapisem?

 

obawiam ze sie przyda sie dobry elektronik, nie mam specjalnie sprzetu typu generator sygnalu. tak wystepuje na wszystkich predkosciach...

 

Wcześniejszy model to M3201 SD deck dwuścieżkowy, M3401 SD deck czterościeżkowy, wersja z pilotem na przewód, na tylnej ściance gniazdo DIN

 

ale co ma do rzeczy pilot na kabelku, poza tym mialy go wszystkie Koncerty.

M3201 nie jest ani nowszy ani starszy od M3401, kwestia kompletu glowic i regulacji.

Link to comment
Share on other sites

Donosze iz rolka obraca sie bardzo dobrze, bez oporow...

 

 

 

obawiam ze sie przyda sie dobry elektronik, nie mam specjalnie sprzetu typu generator sygnalu. tak wystepuje na wszystkich predkosciach...

 

 

 

ale co ma do rzeczy pilot na kabelku, poza tym mialy go wszystkie Koncerty.

M3201 nie jest ani nowszy ani starszy od M3401, kwestia kompletu glowic i regulacji.

 

Miały go wszystkie Koncerty za dopłatą, Koncert 3401 203,000 zł + pilot 16,000 zł cena z 1983 roku. Nic nie ma do rzeczy, podałem dla informacji. Czy podany telefon jest aktualny?

Link to comment
Share on other sites

rolka obraca sie bardzo dobrze, bez oporow...

z mechaniki pozostaje jeszcze ewentualne sprawdzenie toru przesuwu - czy napinacze "stoją" równo podczas odtwarzania? miałem kiedyś problem z drugim Koncertem - na grubszej taśmie napinacze zaczynały drgać i pojawiało się coś jakby "miauczenie" - trzeba by poszukać gdzieś koło marca/kwietna w "magnetofonach szpulowych" co było przyczyną i jak rozwiązałem ten problem (nie pamiętam w tej chwili); kolejna sprawa to sprawdzenie smarowania koła zamachowego i wreszcie samego paska - jeżeli tutaj jest wszystko o.k., to pozostaje jeszcze elektronika - może silnik, może jego sterowanie

 

wystepuje na wszystkich predkosciach...

jeżeli tak jest to z łatwych rzeczy pozostaje pr-ka od poziomu zapisu, jeżeli jest ok to już trzeba szukać, tak jak opisałem wcześniej
Link to comment
Share on other sites

Metoda ręczną dociśnij na Play rolke napędową i zobaczy czy robi to różnicę . I odwrotnie . lekko ja odsuń . Tym sposobem sprawdzisz czy z rolka jest wszystko ok ..

Widzę jeszcze jedną opcję .

Prawa szpula za mocno ciągnie taśme z rolki . Rolka mając mały docisk popuszcza tasmę a prawa szpula - ciągnąc za mocno .może przeciągac taśme .O elektronice się nie wypowiadam bo się zwyczajnie nie znam

Powodzenia .

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.