Jump to content
IGNORED

AUDIOFILIZM :-(


Marcin T.

Recommended Posts

Wasz problem polega na niewłaściwym podejściu do sprzetu i płyt. Czy mówiliście im o swoich uczuciach? Czy one wiedzą jak bardzo Wam na nich zależy? Czy też zakładacie, że wiedzą bo powinny wiedzieć. Moja rada jest spróbujcie inaczej. Kiedy będziecie chcieli posłuchać muzyki, najpierw podejdźcie do stojaka z CD, lekko przesuńcie palcami po grzbietach płyt, nie wybierając żadnej odrazu. Przejrzyjcie kilka z nich, otwórzcie pudełka, popatrzcie czułym wzrokiem na spis tytułów. Kiedy już dokonacie wyboru przytulcie płytę do policzka i wyszeptacjie czule jak bardzo Wam na niej zależy. Następnie podejdźcie do sprzętu. Połóżcie w pobliżu płytę i włączcie cd. Niech poczują swoją bliskość. Kilkarotnie zbliżcie się do sprzętu i oddalcie po pozorem wykonywania jakichś prozaicznych czynności. W odpowiednim momencie czasu, gdy już podniesię się temperatura, lekkim muśnięciem palca otwórzcie szufladę i pudełko CD, lecz znowu nie wkładajcie go od razu. Powoli z czułością obróćcie kilkarotnie CD w rękach. Niech CD i odtwarzacz poczują swoją niespełnioną bliskość w sposób intesywnie nieznośny. Potem powolnym ruchem połóżcie płytę na szufladzie tym samym ruchem zamukając szufladę. Następnie delikatnym ruchem powoli obróćcie potencjometr, byle nie zbyt głośno. Niech kolumny poczują równy miarowy rytm basu. Niech rośnie temperatura, a wy powoli pilotem zwiększajcie głośność. Niech rytm pulsuje i dalej się podnosi temperatura. Satysfakcja gwarantowana.

 

 

Pzdr.

Link to comment
Share on other sites

Dlatego niektorzy ludzie kupuja jeszcze gramofony , ktorych obsluga jednych doprowadza do szalu a dla drugich bedzie stanowic wspaniala gra wstepna. Do pewnego stopnia kiedys to odczuwalem majac cd wyposazony w krazek dociskajacy plyte . Najpierw bezglosnie wyjezdzala szuflada , potem ostroznie kladlem plyte tak aby hmm... dziurka trafila na wystajacy hmm... powiedzmy trzpien ;-) , potem zrecznym ruchem na plyte ponad ktora jeszcze wystawal kawalek w/w trzpienia ostroznie klade elegancko wytoczony krazek dociskowy . Ostatni rzut oka czy wszystko ok i znowu zamykajaca sie bezglosnie i delikatnie szuflada. Trwalo to troche ale po wlozeniu plyty bylem gotowy ;-) do sluchania . Organoleptyczny orgazm. Teraz wrzucam plyte na tacke jak grzanke do tostera , szczeka wjezdza z furkotem do paszczy i czuje sie jakbym obslugiwal komputer . Musze wydrukowac sobie ten post lolo i zastosowac zaproponowana procedure .

Link to comment
Share on other sites

Podobno dwie trzecie Amerykanów nadaje swojemu samochodowi imię, tak jak psu. Ciekawe ilu audiofili robi to ze swoimi sprzętami? Można by też założyć audiofilski cmentarz dla spalonych wzmacniaczy, porysowanych płyt, itd.

Link to comment
Share on other sites

Kurde!!! Wkurza mnie troche audiofilizm. Inni maja wieze Technicsa i sa zadowoleni. A mnie gdy uda sie poprawic jakis aspekt dzwieku, to od razu wychodzi cos innego do zmiany :-( Nie mam kasy na nowy CD i kable Fadela :-( Jestem wkurzony ;-)

Link to comment
Share on other sites

Audiofilizm to ciągłe dążenie do perfekcji w przetwarzaniu dżwięku.

Jeśli raz wpadniesz w sidła tej "choroby" to nie ma odwrotu do końca życia.

To z pozoru niewinne hobby może przerodzić w silne maniakalne pragnienie /z zespołem

natręctw/ do ulepszania swojego systemu high-end za wszelką cenę /kredyty,raty na

dwadzieścia lat,hipoteki,rezygnacja z samochodu,rozwody,zakłady psychiatryczne itp./.

Znam takich maniaków. Dużo się od nich nauczyłem, ale na dłuższą metę są nie do zniesienia. Maja systemy audio za 100 000 zlotych i droższe i wciąż myślą

o zmianie, wymianie, upgradzie, tunningu, o nowych kabelkach - te ktore mają już im

nie pasują /Transparent Audio,Audioquest/ po zaledwie 2 miesiącach po zakupie

za 4500 złotych za 2 x 3 metry.

Trzeba uwazać i kontrolować się. Znam gościa, który ma siedem wzmacniaczy lampowych

w domu i sam nie wie czego ma słuchać w danym dniu, a jeszcze planuje zakup nowego.

Terapeuta wskazany i egzorcyzmy też!!!

Pozdrawiam!!! :)

Link to comment
Share on other sites

doskonale to rozumiem i wcale sie nie ciesze ze jestem taki wymagajacy:) a swoja droga, chcialbym znac takich maniakow, brakuje mi takich bratnich rozumiejacych mnie bratnich dusz...pozdrowka:)

Link to comment
Share on other sites

  • Redaktorzy

Wlasnie taka mam. Tylko ze juz tego modelu nie robia. Ale jest to integra Sparka, a obecnie pod nazwa Cayin robia zapewne rownie dobre. Poza tym TAC (bodajze) Audio - lampowa galaz Vincenta. Tam byly integry na KT88 po okolo 9000. I to chyba tyle jesli o tzw. osiagalny import, chociaz moze jeszcze Romulus sie miesci. Ostatnio jednak pamietam jego nieciekawa recenzje w HFM. No a teraz to juz tylko Polska. Na pewno na poczatek przesluchalbym Amplifona WT40, i cos z Delty... Jest w czym wybierac, ale nie mam jakiegos szczegolnego wlasnego typu.

Link to comment
Share on other sites

  • Redaktorzy

Przypomnialem sobie ze zapomnialem. OTO i OTO SE niewykluczone ze wchodza w ten zakres. W UK stoi to po 1100 GBP. Tylko ze OTO SE to 8 wat... Ale wszyscy kochaja ten wzmacniacz, a jeszcze mozna miec go w wersji ze stopniem gramofonowym, na wszelki wypadek. OTO push pull ma chyba troche wiecej, ale nie wiecej niz 12. Sluchalem kiedys OTO na w miare skutecznych kolumnach i owszem, dobra rzacz to byla. Ale uznalem ze na odpowiedni dobrej klasy glosniczki nie bedzie mnie w najblizszym czasie stac, i mialem racje. Teraz natomiast doradzalbym posluchac go z Living Voice Auditorium.

Link to comment
Share on other sites

  • 36 years later...

-> papkin

Może nie "passe", co zakończył swoją działaność jakiś czas temu; ale rzeczy przez niego tuningowane (np. odtwarzacze CD) lub zrobione (np. wszelkiej maści kable) nadal są cenione na sceond-handzie, o ile sie tam pojawiają ;-) To tak w trzech słowach...

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.