Jump to content
IGNORED

Używane kolumny do klasyki i jazzu - do 3000


Charnay

Recommended Posts

Cześć. Proszę o radę jak w tytule postu - szukam podłogowych kolumn o angielskim, ciepłym brzmieniu, z szeroką i głęboką sceną (stosownie do półki cenowej, oczywiście). Słucham muzyki klasycznej i jazzu. Reszta toru to wzmacniacz Musical Fidelity Elektra E11, Yamaha cd-n500, kable Audionova Moonwalk biwire zamiennie z Wireworld luna 7, interkonekt Albedo. Póki co stoją u mnie kolumny Acoustic Energy Aelite Two - podstawkowce. Pokój 25 m, nieustawny.

Z racji stosunkowo słabego wzmacniacza nie chcę wchodzić w wymagające kolumny. Musical gra dźwiękiem nieco lampowym, z ciepłą i wyeksponowaną średnicą. Na początku kablami musiałem nawet trochę rozjaśnić górę, bo miejscami robiło się kluchowato, ale za to uciekł mi bas. Obecne kolumny grają dobrą sceną i ładnie oddają średnicę, ale brakuje mi w nich stanowczości w basie, takiego fundamentu, który porządkowałby cały przekaz. W związku z tym, że angielskie klasyczne brzmienie bardzo mi pasuje, chciałbym kupić kolumny o takiej właśnie charakterystyce. Na Harbethy to mnie nie stać, myślałem o Castlach - np. Harlechach lub któryś Knightach (4 lub 5).

 

I tu pytanie do Was: co jeszcze warto wziąć pod uwagę, jakie marki i modele w założonej kasie (3000) dadzą zauważalną zmianę w stosunku do obecnych kolumn - zwiększenie i uporządkowanie basu z zachowaniem lampowej średnicy i porządnej stereofonii?

Link to comment
Share on other sites

Nie ma sensu żebyś kupował tak drogie kolumny. W twoim zestawieniu drogie kolumny nie zagrają lepiej ze względu na specyfikę wzmacniacza.

Moim zdaniem przyjąłeś też złe założenia. Do twojego wzmacniacza powinieneś szukać raczej jaśniej grających kolumn, bo jak będą za ciepłe to dźwięk będzie w efekcie zmulony.

Ja bym szukał w budżecie do max. 1000 zł AE Aelite Three albo Dali 606. jeżeli upierasz się przy ciepłym brzmieniu - to Tannoy R2. Przekraczanie budżetu 1000 zł w twoim przypadku naprawdę nie ma sensu.

Link to comment
Share on other sites

Justas32 - rozumiem. Może rzeczywiście przekombinowałem. Rzecz w tym, że chciałbym wejść na trochę wyższy poziom w sprzęcie, a kasa jakaś tam jest. Co do wzmacniacza, to przecież nie upieram się do śmierci przy MF :-)

Jeśli jednak już myślę o modernizacji sprzętu, to chcę zacząć od kolumn, a potem dojść do wzmaka. Efekt ma być taki jak napisałem: angielskie ciepełko i scena, klasyka i jazz. Być może masz rację, może zakładanego efektu trzeba szukać rozważając łącznie charakterystykę wzmacniacza (przyszłego) i kolumn. Czyli raz jeszcze: mając na uwadze również ewentualną zmianę wzmacniacza, o jakim zestawie z używek można by mówić w budżecie 3-4k?

Link to comment
Share on other sites

Partick - na nowe Tannoye to musiałbym podwoić budżet :-)

 

Harlechy na pewno warto wziąć pod uwagę, myślę o nich, ale z obecnie dostępnych są jedynie takie z uszkodzoną membraną - a w to nie warto się ładować. A tamte za 1900 widziałem (za późno, niestety).

Link to comment
Share on other sites

nowik1968 - jeśli znasz Knighty 4, to powiedz, proszę, jak to naprawdę jest z tą linią transmisyjną i regulacją basem w podstawie. Co zrobić z tylnym bassreflexem to mniej więcej wiem, ale jak się spisuje ten patent z ujściem na dole? Jest możliwość regulacji szczeliny na kolcach i daje coś ta regulacja?

Link to comment
Share on other sites

Knight 4 to tak naprawdę rozwinięcie pomysłu z modelu 1 tutaj jednak dołożono dodatkowy niskośredniotowy przetwornik co spowodowało wzrost efektywności do 90 db vo z kolei oznacza, że są bardzo łatwe do wysterowania nawet przez wzmacniacze lampowe. Reasumując"czwórki" grają jak rasowy monitor ale dzięki linii transmisyjnej dostajemy duużo głębszy bas niż z monitora.

Co do cokołu to jest on wkomponowany na stałe, regulowana jest wysokość kolców, które znajdują się na bocznych ściankach.

Link to comment
Share on other sites

@Charnay

 

biorąc pod uwagę oczekiwania Kolegi warto rozważyć, posłuchać jeśli byłaby możliwość:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

podłogowe, szkoła brytyjska i cała reszta

 

obie wyższej klasy niż Castle (nie żebym cokolwiek odmawiał Castlom)

Link to comment
Share on other sites

O tych Ruarkach myślałem, ale mam trochę obaw, bo wygląda na to, że sprzedaje to jednak handlarz, a nie użytkownik. Czyli w gruncie rzeczy nie wiadomo, co kupujemy, a odsłuchać i obejrzeć nie mam jak, bo mieszkam na północy kraju. A o Roksanach nigdy nie słyszałem, będę musiał się dokształcić. Może ktoś z kolegów ma jakieś doświadczenia z obiema markami?

Link to comment
Share on other sites

Poszukiwania zakończone. Wszystkim dziękuję za pomoc i opinie. Udało mi się znaleźć kolumny Ruark Prelude II. Poprawa w porównaniu z Aelitkami jest w każdym obszarze, ale więcej napiszę później w opiniach o sprzęcie.

Przyszło mi tylko do głowy, że pewnie za jakiś czas warto byłoby poszukać nowego wzmacniacza albo chociaż kabelków. Króliczek wciąż ucieka.... :-)

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.