Jump to content
IGNORED

Kradzież sprzętu - jak się chronić - wskazówki vintage!


adamgdansk

Recommended Posts

Str 2 załączonego dokumentu (

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) ) zawiera bardzo ciekawe wskazówki skierowane do amerykanskich audiofili (The Boston Audio Society) w latach 70tych nt tego co można zrobić aby uniknąć kradzieży albo uzyskać odszkodowanie ;).. brzmi jakby dziś ;)

 

"Burglary.The recent experience of two members prompts thisreminder that burglary and theft remain serious menaces to our stereoinstallations.You may find one or all of the following suggestionsuseful.

(1) Check your home insurance policy to be sure that yourequipment, records, and tapes are fully covered. For apartmentdwellers theft insurance costs about $50/year.

(2)After a loss theinsurance company may become reluctant to believe that you had asmuch valuable stuff as you claim. So make an inventory of your be-longings.Take pictures of the inside of your home in sufficient detailto identify everything of value.Collect all of your sales slips. Taperecord a spoken description of everything (make, model, serial number,cost), including the numbers of the more expensive tapes, records, andboxed sets in your collection. (You could write all this down but talkingit into a mike is quicker and easier.) Then store the pictures, salesslips, and/or tape in a safe place outside of your home, in a safe depositbox or in a locked file drawer at your office.

(3) Buy — $15 — or borrowfrom your friendly police department a carbide electric engraver, andengrave your name and address or driver's license number into the metalchassis of each piece of gear; then place stickers on doors and windowswarning potential thieves that your valuables all have engraved identifi-cation.

(4) When you are not at home set a 24-hr clock timer to switchon the FM receiver and a couple of lights in the evening, off at midnight.(5) As a last resort consider a burglar alarm, but note that low-costalarms are easily defeated and a waste of money, usually."

 

najbardziej ciekawa jest wskazówka aby wypalić swoje dane na obudowie sprzętu i nalepić plakietki na drzwi i okna, że ruchomości w mieszkaniu mają oznaczenie właściciela ;)

Link to comment
Share on other sites

Tylko jak się mają dane na sprzęcie do kraju w którym ludzie chętnie kupują kradzione rzeczy bo tanio ? Najlepsze będzie jednak ubezpieczenie a ponieważ w polisach są różne chaczyki trzeba się nagimnastykować żeby sprzęt ubezpieczyć i najważniejsze aby w razie czego otrzymać odszkodowanie .

Link to comment
Share on other sites

ciężka sprawa zapewne - jak wyniosą sprzęt i kolumny z domu to jak udowodnić, że tam był, jakie to były modele, ile są warte - ideałem byłoby na każdy sprzęt mieć rachunek, umowę (w razie zakupu second hand), zdjęcia z datami i może nawet protokół z wykazem tych sprzętów i ich wartością uwzględniony przy polisie na mieszkanie, z parafką agenta ubezp. - ja tak kiedyś zrobiłem, ale czy to by pomogło w razie czego - nie wiem....

 

a może ktoś miał jakieś konkretne zdarzenie i poradzi na co zwrócić uwagę ubezpieczając takie ruchomości konkrtene?

Link to comment
Share on other sites

Ja użyłem dwóch sposobów (poza ubezpieczeniem nieruchomości):

1. Atrapy kamer (za 20zł sztuka) na zewnątrz

2. Sygnał dźwiękowy na korytarzu wyłączany kodem - gdy ktoś wejdzie i zacznie mu trąbić to zwieje (policjant, z którym rozmawiałem, twierdził, że to skuteczna metoda).

Link to comment
Share on other sites

Złodzieje zazwyczaj nie kradną kolumn :) Rok temu miałem włamanie, ukradli lekkie i wartościowe rzeczy: konsola, mały TV, biżuteria, gotówka, tablety i laptopy itp. Kolumny i urządzenia audio, duży TV na ścianie zostały. Za duże i za ciężkie żeby ukraść i trudno szybko się tego pozbyć.

Link to comment
Share on other sites

ciężka sprawa zapewne - jak wyniosą sprzęt i kolumny z domu to jak udowodnić, że tam był, jakie to były modele, ile są warte - ideałem byłoby na każdy sprzęt mieć rachunek, umowę (w razie zakupu second hand), zdjęcia z datami i może nawet protokół z wykazem tych

Żeby dostać odszkodowanie takie rzeczy jak paragon, lub zdjęcie, musisz przedstawić i dziwne to w sumie nie jest. Miałem tak i zgadzam się z tym. Firmy ubezpieczeniowe przyjmują raport z policji o kradzieży i nasze własne zdjęcia, dokumenty. Paragony trzymam ( bo mam,kupiłem nie ukradłem), gwarancje też, jak kupuję używane też pytam o dowód zakupu ( na wszelki wypadek). Co do udowodnienia co mieliśmy, a zabrali, dobre są też zdjęcia (z odpowiedniego działu forum;), czy jakiś spotkań rodzinnych gdzie widać co się ma).

Niestety trzeba się zabezpieczać na wszystkich frontach.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.