Jump to content
IGNORED

taki jeden test


mateuszek

Recommended Posts

zobaczylem ostatnio na QXL- u wzmacniacz pioniera z lat 70-tych SA-5300

tu stronka z jego krotkim opisem

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

stwierdzilem ze nie jest drogi a poniewaz mialem jego starszego brata i pamietalem jego brzmienie jako przyjemne - wylicytowalem

mial zostac podlaczony jako koncowka napedzajaca fronty w systemie kina domowego

niecierpliwie czekalem na przesylke

dzis przyszedl - zniesmaczony odkrylem ze jest to klocek czyli 35cm - no ale coz moj wina - nie doczytalem tresci ogloszenia :)

nie chcialo mi sie przelaczac od razu kabli i zdecydowalem ze zrobie krotki test

razem z kumplem znalezlismy jakies stare kable glosnikowe i podpielismy pionka tak zeby bylo mozna latwo porownywac brzmenie mojej yamahy z tym zabytkiem

yamaha - tryb pure direct - dobre kable itp

pionek - ledwo podlaczony i wszytskiem potencjometry na 0

plytki - na maska rozne - od dead can dance - into the labirynth - ktora to znam na pamiec. jakasj opkowa, californication, keith jarret itd

a stereofonie sprawdzilismy z plytka naima z jednego z ostatnich hifi i muzyki...

jakie wnioski?

otoz yamaha wypadla raczej blado

pionek nie dysponuje wieksza moca ale mimo to w zasadzie jest to sprzet w stereo nieporownaywalny

nie bede tu poetyzowal i pisal o wiekszej przestrzeni czy pojawieniu sie wyraznieszych sybilantow...nie mniej jednak pionek z poczatku lat 70 skasowal yamahe rx650

sama konstrukcja pionka jest nawet fajna - latwa do upgreadu jesli ktos lubi sie bawic - nawet sieciowka oddzielnie :)

testy beda prowadzone dalej - nie chodzi nam o udowadnianie niczego bo teraz chodzi nam raczej o sprawdzanie jak takie pionek zagra z topowymi bowersami... bo do nada 370 nie bedziemy go porownywac :)))

czyli zeby miec lepsze stereo niz z yamahy 650 wystarczy wydac pare zlotych :)

post-983-100005998 1170270688_thumb.JPG

post-983-100005999 1170270686_thumb.JPG

post-983-100006000 1170270684_thumb.jpg

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Niczego nowego nie odkryłeś, natomiast, by może przypadkiem, dodałeś swoją wypowiedzią jeszcze jeden powód do niezrozumienia problemu stereo-kino domowe z jakim borykają się mlodzi adepci audio. W czym jest ten problem ? Ano właśnie w takim mylnym podłączaniu DVD do wzmacniacza stereo, puszczaniu płyt CD na odtwarzaczu SACD itp itd. W tym momencie powinieneś wykona jeszcze jeden test i jesli Twoja wypowiedź ma byc wiarygodna a nie stronnicza i złośliwa to serio taki test przeprowdź i jak najszybciej opisz w tym samym wątku. A na czym ten test miałby polega ?

 

Podłącz do wspomnianej, zresztą bardzo cenionej za dźwięk Yamahy odtwarzacz SACD do którego zdobądź oczywiście (bo pewnie nie posiadasz co wnioskuję po tym co napisałeś) odpowiednią płytę SACD. To co usłyszysz porównaj z dźwiękiem ze zwykłej płyty CD i wspomnianego wzmacniacza stereo. Dopiero takie porównanie będzie miało sens. To co zrobiłeś w tej chwili to tak jak porównanie grogi hamowania 2 aut z których 1 ma ABS ale wyłączony. To koszmar. Podobny błąd często widzimy nawet w prasie fachowej kiedy to ktoś testuje odtwarzacz SACD zwykłą płytą CD tylko dlatego że takich płyt jest więcej na rynku- totalny bezsens. Jeśli już ktoś nabył dobre audiofilskie źródło SACD to nie po to by katowa je zwykłymi płytami CD, do tego albo pozostaje mu stary odtwarzacz CD albo kupuje sobie jakąś Yamahę CD za 100zł na Allegro i po sprawie. Dokładnie tak samo jest z twoim wzmacniaczem. Jeśli chcesz słucha płyt CD to wspomniany Pioneer sprawdzi się pewnie super idealnie, natomiast to co uslyszych ze źródła SACD przez 650-tkę to będzie zupełnie inna bajka, jednak najpierw posłuchaj a potem pogadamy.

Pozdrawiam

PS- oczywiście masz jeszcze inne wyjscie- jest wiele plyt SACD 2 kanałowych i tu również Pioneer sprawdzi się wysmienicie, jeśli serio jest taki mocny. Po prostu co innego dźwięk przestrzenny a co innego stereo i nie ma rady, trzeba nauczy się z tym życ.

Link to comment
Share on other sites

ja najbardziej

dzis pionek dostal bi-wiring i bezposrednie podlaczenie do cd - nastapila kolejna poprawa - moze nie tak znaczna ale zawsze

co do sacd - sorry mam ponad 300plyt i zadnej takowej a nie bede kupowal specjalnie po to jedynie zeby zobaczyc jak zagra - chce sluchac muzyki nie sprzetu i jakos tak sie sklada ze tej ktorej slucham nikt w tym formacie nie zapisuje

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.