Jump to content
IGNORED

Balans kanałów


Gustaw

Recommended Posts

Od pewnego czasu zauważyłem, że jeden z kanałów gra ciszej. Jeszcze bardziej jest to widoczne na tescie mono (chyba nr 45 z płyty Fadeovera). Po wielu próbach z "przekładaniem" kanałów doszedłem do wniosku, że problem leży w wzmacniaczu (Vincent SV233) ale dokładniej nie potrafię go zlokalizować.

Czy powodem może być potęcjometr (ALPS) czy raczej rozwiązania problemu należy szukać jeszcze głębiej?

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli po przełożeniu kabli gosnikowych we wzmaku problem "przesunął" się z jednego głosnika do drugiego to pozostaje oddac Vincenta do serwisu bo nie sądzę aby na forum można było rozwiazać ten problem. Ewentualnie można problem nieco skompensować, że tak powiem akustycznie. Czasami zdarza się,że kolumny pracują w nieco odmiennych warunkach akustycznych. Np jedna stoi obok gołej ściany a druga przy ścianie wytłumionej np zasłonami. Doświadczylem podobnego problemu i zawsze grająca koło powierzchni odbijajacej kolumna grała subiektywnie głośniej . Sugerowałbym więc większe wytłumienie ścian obok za " głośniejszą kolumną" zwłaszcza,że masz wydaje mi się dosyć "twardy" system gdzie wysokich częstotliwości jest sporo a co za tym idzie wszelkie anomalie są mocno uwypuklane.

Link to comment
Share on other sites

mialem przypadek ale odwrotny tzn kolumna stojaca przy meblosciance grala jakby glosniej.przesuniecie kolumny doslownie o 5 cm od mebli calkowicie wyeliminowalo roznice.jezeli po przepieciu glosnikow przechodzi to na druga strone to wina wzmaka,jesli nie sprobuj przestawic kolumny

Link to comment
Share on other sites

=> Zbig

 

Nie mam uprzedzeń do tanich sprzętów od czasu kiedy usłyszałem 2 monobloki zbudowane w oparciu o układ Son of Zen Nelsona Passa. Kosztowały ok 1000 zł (+czas na zlożenie) ale grało to z kitami kolum Manfreda Zollera tak jak klocki za 10000 zł.

...Ehh.. szkoda, że nie jestem elektronikiem.

 

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

>Gustaw

Ja też nie mam. Np. drogie vany są kilkakrotnie bardziej awaryjne od tanich samochodów miejskich. Ale tu mówimy o sprzęcie z seryjnej produkcji, zakładam że sprowadzonym legalnie i kupionym w salonie. Jak odliczyć z jednej strony podatki, cła, marże, koszty transportu – takie same lub zbliżone jak w wypadku innych sprzętów, a z drugiej strony koszty materiałowe, to na czym zaoszczędzono?

Link to comment
Share on other sites

=> romekp

 

Już robiłem przymiarki do Alepha 5 ale odpuściłem. Problemem dla mnie jest dobór odpowiedniej jakości podzespołów i tutaj trzeba mieć jakieś doświadczenie.

 

Kto wie, może za jakiś czas wrócę do tematu, tym bardziej, że ze swoich DIY Focali

jestem zadowolony.

Link to comment
Share on other sites

=> Zbig

 

Może niska cena wynika z oszczędności na taniej sile roboczej i mniejszym "apetycie" sprzedawcy.

Z doświadczeń z "mojego podwórka" wiem, że identyczny monitor 22" potrafi kosztować 3.5 kzl i może kosztować 8kzl tylko dlatego bo ma inne logo i kolor obudowy.

Link to comment
Share on other sites

>Gustaw

Może, ale rzadko przekłada się to na jakieś astronomiczne zyski. Te droższe produkty są zwykle obarczone wyższymi kosztami reklamy, produkcji limitowanych serii, lepszych warunkami gwarancji, sprzedaży tylko w specjalistycznych sklepach a nie w supermarketach, itp.

 

A co do Vincenta to podejrzewam, że zawiodło parowanie elementów podczas montażu. Co prawda jeden polski konstruktor twierdzi, że przy dobrej konstrukcji jakość elementów nie ma znaczenia – czyli, jak mawiał pułkownik Bajan, dobry pilot to i na drzwiach od stodoły poleci :-)

Link to comment
Share on other sites

Gustaw

 

To nie ma rady tylko serwis. Przy gwałtownym wyłączaniu i załączaniu

z szumem/trzaskiem w momencie "załapania" winny by był "prawie na pewno" alps a tak problem może leżec głębiej - sam zresztą do tego doszedłeś ;-) Szkoda ,że nie odzywają się maciekw czy CASPK , którzy tego wzmaka znają na wylot...

Link to comment
Share on other sites

To, że potencjometr nie jest zrównoważony "na początku" to nic dziwnego, i nie musi to znaczyc, że jest kiepski, zużyty, albo pochodzi z odpadów produkcyjnych. To niestety normalka, i po prostu może się zdarzyć - także w przypadku Alpsa. Problem może być dokuczliwy w przypadku mocnych wzmacniaczy, "odkręcanych" minimalnie za "zero" (jak używany przeze mnie CD Developments CD 325, czy Vincenty. Słabsze mocowo zabawki nie wykażą niezrównoważenia, bo potencjometr pracować będzie poza krytycznym zakresem). Co więcej, wymiana na nowy nie musi pomóc - inny potencjometr też może mieć zaburzony balans w niskich zakresach głośności.

 

Powyższe wytłumaczył mi (bardzo miły i fachowy) pracownik warszawskiego serwisu Decibela, gdzie udałem się z tym właśnie problemem. W przypadku mojego wzmacniacza naprawa gwarancyjna - wymiana potencjometru (niebieski Alps) pomogła, nowy gra "równo" od samego początku.

 

Gdyby problem pozostał, zastanowiłbym się nad ekstra tłumieniem sygnału, w sekcji przedwzmacniacza (pasywny), lub na interkonekcie.

Link to comment
Share on other sites

Nieee Teo . Nie zgadzam sie z tym,że jeśli potencjometr "nierówno ciągnie"

to ten typ tak ma , " normalka " i jest wszystko ok . Jak to się ma do deklaracji producentów o selekcji / parowaniu części ? W audiofilskich wzmacniaczach akurat gałka wzmocnienia jest NAJWAŻNIEJSZA i subiektywne odczucie komfortu użytkowania zależy od tego jak pracuje GŁÓWNY potencjometr. Tego typu wada jest winą ewidentnych oszczędności robionych przez producentów. Jak widać ALPS-y mamy różne bo nie wierze ,żeby potencjometr w Accuphase przez pierwsze 5-8lat użytkowania tak sie zachowywał a juz na pewno jeśli cos takiego sie zdarzy to serwis musi wstawic klientowi DOBRY potencjometr bez dorabiania teorii rodem z PRL-u ;-)

Link to comment
Share on other sites

W okolicach zera błędy względne są zawsze największe i nawet parowanie elementów może niewiele pomóc. Oczywiście są produkty lepsze i gorsze. Moze być też tak, że producenci typu Accuphase zamawiają u dostawcy ten sam model potencjometru co Vincent, ale żądają wyselekcjonowania egzemplarzy spełniających znacznie bardziej ostre kryteria niż specyfikacja producenta. Znam osobiście tę praktykę z produkcji np. opon samochodowych. W SV-233 użyteczny zakres regulacji wzmocnienia faktycznie wydaje się być krótki. Słuchałem go raz z KEF Q7 i na godzinie 9 dźwięk zaczynał być wyraźnie przesterowany. Mnie na szczęście problem potencjometrów analogowych już nie dotyczy :-)

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.