Jump to content
IGNORED

Przedwzmacniacz - load capacitance


lete

Recommended Posts

Witam,

 

Zastanawiam się, jak wykorzystać (i czym to się objawi w praktyce?) przełącznik przy wejsciach sygnalu (input) w moim przedwzmacniaczu opisany jako "Load Capacitance" (mogę ustawić wartości: 100pF, 200pF i 300pF)?

 

Pozdrawiam,

Lete

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Zależy na wejściu dla jakich źródeł masz taką możliwość wyboru.

300 pF z opornością 600 om poprzedniego stopnia da pasmo na poziomie 1 MHz. Z mniejszymi C jeszcze wyżej. Ale już z 10 kom będzie to z 60 kHz.

Wszystko zależy od oporności stopnia poprzedniego (źródła sygnału).

Same kable połączeniowe mają pojemności od kilkudziesięciu do kilkuset pF. Wiem, że tzw. audiofilskie kable międzyklockowe miewają wtrącone obwody pasywne albo są zestawiane w wymyślny sposób i wówczas może mieć znaczenie pojemność je obciążająca. Tak uważają ich konstruktorzy.

Przeważnie to taki tam marketing. Popstrykaj i opisz wrażenia. Tylko bez audiofilskiego bajerowania.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Ano wrazenia juz mam... Kilka dni temu nagle dzwiek mi 'zdechl' i szukalem przyczyny. Wczesniej byl naprawde wybitny, a przez kilka ostatnich dni mi zupelnie 'nie podchodzil'. Zastanawialem sie, co moglo sie stac, ze tak nagle stracilem przyjemnosc sluchania muzyki na moim systemie. Przypomnialem sobie, ze bawilem sie tym przelacznikiem - w trakcie sluchania przelaczanie pomiedzy 100,200 a 300pF nie objawialo sie jakakolwiek roznica. Brzmialo tak samo. Co ciekawe, najwyrazniej aby 'byl efekt' i zmiana byla slyszalna, nalezy po prostu wylaczyc sprzet i ponownie uruchomic (o czym nie wiedzialem). Oczywiscie, zapomnialem ustawienia, ktore bylo tym wlasciwym u mnie. Dzis pol dnia szukalem i wreszcie sobie przypomnialem o tym selektorze z tylu przedwzmacniacza... Zmienilem ustawienie ze 100pF na 300pF i wreszcie dzwiek znow zaczal mi sie podobac. Wczesniej byl suchy, beznamietny, plaski i jakis taki... mocno zubozaly. Po dzisiejszej zmianie znow stal sie soczysty, bas ponownie zyskal solidna podstawe, a mikrodetale unosza sie w powietrzu. KTO BY POMYSLAL, ze taki drobiazg potrafi tak 'skwasic' naprawde swietnie zestrojony system... Na szczescie, ponownie 'jestem w domu' i wlasnie od wielu godzin z przyjemnoscia znow slucham muzyki ;)

 

Pozdrawiam,

Lete

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.