Jump to content
IGNORED

Mission M34 vs Tannoy Revolution F2


pro rider

Recommended Posts

Mam doświadczenie w moim miejscu pracy z Mission m34i oraz z Tannoy mercury(mniejsze). Zazwyczaj nie ma możliwości odsłuchania w zadowalający sposób, w różnych zestawieniach elektroniki, ale podzielę się tym co usłyszałem z Missionków. To kolumna "uniwersalna" testowałem ją z rapem, cięższym brzmieniem, klasyką i jazzem i także jakaś muzyka elektroniczną bodajże D'n'B. W każdym z typów muzyki gdzie były żywe instrumenty kolumna dobrze sobie radziła z mnogością instrumentów. Brzmienia gitar prowadzącej i bassu były ok. Growling w eksteremalnym graniu sączył jad, talerze są szybkie i miarowe, bez rozlania się, był początek i koniec uderzenia w talerz. Wiele można by powiedzieć o reprodukcji wokali, Minnie Riperton i Louis Armstrong śpiewali bardzo przekonująco i z ekspresją jakiej brakowało np. dwukrotnie droższej JBL L890 i L880. Dodać trzeba że Mission nie grają nazbyt czysto, tzn. nie jest to brzmienie bez pokładów emocji zawartych w nagraniach. nie ma sztucznej czystości ani specjalnej drapieżności góry i dołu pasm. Pełen neutral mogę stwierdzić. znajdzie się także dobra stereofonia i lokalizacja. Bass jest twardszy wielobarwny, szybki i zdecydowany. No i na moje "ucho" lepiej grała ze słabszym Marantzem 40W niz z Denonem 85W a z Harmanem to już istny gnooj wydobywał się z nich a nie muzyka. To tyle

Link to comment
Share on other sites

faktycznie Mission jest mocniejszy od Tannoy'a ale przeciez nie o to chodzi. Ja tez wolal bym m34 niz m33. Tez ich sluchalem na marantzu pm 5003 i musze powiedziec ze bylem bardzo zadowolony z dzwieku ,bas miekki i szybki gora na swoim miejscu. Jelsi chodzi o Tannoy'e niestety nie sluchalem nigdy tych Revolution R3 wiec nie wiem jak graja :/ konstrukcja przypominaja troszke moje F4 wiec jelsi dzwiek takze jest podobny to faktycznie masz twardy orzech do zgryzienia :)

Link to comment
Share on other sites

na początku mojej przygody z audio też zastanawiałem się nad zakupem Eltax Liberty 5+ (ach te recenzje, którym nie możemy się oprzeć)...gdy jednak ich posłuchałem kamień spadł mi z serca, że nie popełniłem błędu i nie wyciągnąłem od razu portfela...po odsłuchach wielu budżetowych konstrukcji kupiłem wówczas Mission M34 i nie żałuję...do dziś uważam, je za bardzo przyzwoite głośniki warte swojej ceny (taraz nowe widziałem za 1k, co jest ceną więcej niż dobrą)...stosunek jakości (dźwięku, wykonania, wyglądu) do ceny jest świetny...

Link to comment
Share on other sites

To ja na temat Tannoyów Revolution R3. Swego czasu namieszały trochę na rynku, bo grają naprawdę nieźle, a wykon ane i wykończone są z klasą. Precyzyjnie zrobione skrzynki w wysokiej jakości okleinie z naturalnego drewna czereśni amerykańskiej nieczęsto były wówczas spotykane w podobnych zakresach cenowych. Wzornictwo nalezy uznać za ponadczasowe, proporcjonalne, spokojne i eleganckie bez udziwnień dobrze wpasowuje się w każde wnętrze i raczej nie znudzi się nigdy. Dziś z drugiej ręki takie kolumny można czasem nabyć za niewielkie pieniądze. Uważam że warto.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.