Jump to content
IGNORED

Dynaudio DM 2/10 czy to dobry wybór?


krzysiekol

Recommended Posts

Witam

 

Mam pytanie do posiadaczy lub tych co mieli okazje posłuchać Dynaudio DM 2/10 czy to dobry wybór do słuchania rocka

 

zależy mi żeby w kolumnach bas był szybki, mocny konturowy, bardziej twardy niż miękki, żeby nie był rozlazły a raczej punktowy i oddawał dobrze rytm i tempo, a przy tym żeby góra nie była natarczywa, kolumny te w końcu maja głośnik nisko-średniotonowy 240mm a to już nawet mało które podłogowe maja, wiec może to dobry wybór?

 

proszę o Wasze opinie i sugestie i z jaką ew. elektroniką zagrałoby to najlepiej w przedziale wzmacniacz do 8tys

Link to comment
Share on other sites

Dobry wybor nawet do dosc duzego pomieszczenia. To potezna kolumna, znakomicie spisujaca sie w rockowej stylistyce, z bardzo duzym potencjalem w basie.

 

Doskonale "zgrywa" sie z Creek Destiny.

Pomagamy, doradzamy, wypożyczamy, zapraszamy na indywidualne odsłuchy.

Najlepsze ceny dla forumowiczów magazynu Audiostereo - zapytaj o ofertę! Pełna oferta na stronie www.Q21.pl.

Link to comment
Share on other sites

Guest Audiozakupy

(Konto usunięte)

Myślę, że lepiej wybrać model DM 2/8. Będzie dość szybki a basu nie zabraknie nawet w pomieszczeniu ponad 30m2. DM 2/10 posiada już gorszy przetwornik, który już trochę rozlewa bas i niestety jego tempo jest też słabsze niż w mniejszym modelu.

Link to comment
Share on other sites

Guest Audiozakupy

(Konto usunięte)

Zdecydowanie X16 jest lepszym rozwiązaniem od DM 2/10 i również lepszym od DM 2/8. Widzę w Twoim opisie, że masz MA GS20 a te kolumny raczej nie mają problemów z brakiem basu więc teraz to nie wiem czy to sprzęt dla kogoś czy drugi do innego pomieszczenia bo jeśli ma zastąpić GS20 to X16 z pewnością zabrzmi łagodniej i nie pogubi się w rockowym graniu, ale ilościowo basu mimo, że jak na monitorek będzie dużo to nie więcej niż w GS20. A co do samego basu to ten w X16 mimo, że bez takiego mocnego zejścia jest wg mnie przyjemniejszy w odbiorze od tego co oferuje MA GS20. Mi osobiście bas w kolumnach Monitor Audio się nie podoba a w Dynaudio średnio. Natomiast świetny bas z monitorów mamy w Paradigm Studio 20v5. Szybki zróżnicowany i jest go naprawdę sporo. Poczytaj http://polpak.com.pl/public/files/reviews/Paradigm_STUDIO_20v.pdf Jednak polecam odsłuch koniecznie przed zakupem bo to trochę inny typ grania, taki koncertowy z rozmachem, dużą sceną i dynamiką i z pewnością nie są zbyt łagodne, ale też nie wyostrzają jakoś szczególnie a po dobraniu odpowiedniego wzmacniacza i kabelków zagrają bardzo przyjemnie. Co do elektroniki w tej cenie to i do Dynaudio i do Paradigm mogę polecić Roksan Kandy K2, do Paradigm świetnie się sprawdza Xindak XA-6950V złagodzi dodatkowo górę. Oba wzmacniacze mają dużo mocy, ale trochę inny charakter. Roksan jest bardzo detaliczny, Xindak trochę ociepla zwłaszcza średnicę i delikatniej podaję górę, która w Roksanie po prostu jest taka jak powinna. Xindak ma niesamowity atak, dynamika i bas wybitne w tej cenie. Kabelki można spróbować Tara Labs Helix 6 a IC Tara Labs Spectrum i powinno być nieźle.

Link to comment
Share on other sites

Audiozakupy, 7 Kwi 2010, 03:31

 

 

dzieki za odpowiedz

 

tak mam MA GS20 ale jednak chce je wymienic na inne kolumny bo niestety bas w nich choc czasami spory to jednak brak tych pozadanych w nim cech jak szybkosc dynamika konturowosc czy lekkiej twardosci zamiast miekkiego, wiec jak dla mnie do rocka sa nieodpowiednie - ponadto mam pokoj 18m - co tez moze miec znaczenie przy tych kolumnach - wiec postanowilem zastapic je monitorami ktore by sprawdzily sie do rocka

Link to comment
Share on other sites

Krzysiekol,

 

Przebyłem podobną drogę, jaką i ty planujesz przebyć :o) Miałem MA GS60, które musiałem sprzedać, mimo iż bardzo podobał mi się sposób ich prezentacji, może tylko za wyjątkiem ostrzejszej muzyki rockowej. Obecnie mam Dynki X16 i muszę powiedzieć że mimo, iż są to kolumny dwie klasy niżej, to nie odczuwam dyskomfortu, powiem więcej bardzo podoba mi się sposób w jaki przedstawiają wszelkie gatunki muzyczne. Przede wszystkim grają z wielkim rozmachem, dźwięk tych monitorków jest naprawdę "duży", energiczny, dynamika wzorcowa. Bas nie zejdzie tak nisko jak w MA GS, ale jest go naprawdę wystarczając dużo, jest szybki, dynamiczny, jednak mniej zróżnicowany niż w MA. Jest on mocno podpompowany przez bas refleks, przy bardzo wysokich poziomach głośności dmucha z otworu jak z suszarki, ale nie słychać śladu kompresji, ani zniekształceń. Trochę się wdziera w niższą średnicę, ale rockowej muzyce akurat bardzo to służy. Stereofonia znakomita, całe pasmo jest spójne nawet przy cichym słuchaniu - w MA trzeba było trochę podkręcić piecyk, żeby to grało. Mogę Ci je spokojnie polecić, mam pokój 25 metrów i nagłaśniają bez trudu, łyknęłyby i 35 m :o) Jeszcze jedna rzecz: odłuchiwałem ich z Heedem Obeliskiem i jest to kolejny punkt na mojej liście zakupów, idealny duet, a szczególnie w muzyce rockowej.

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Guest Audiozakupy

(Konto usunięte)

O własnie Heed Obelisk to świetny partner dla monitorów Dynaudio. Zapomniałem o nim napisać :-)

Link to comment
Share on other sites

Audiozakupy, 7 Kwi 2010, 13:36

 

>O własnie Heed Obelisk to świetny partner dla monitorów Dynaudio. Zapomniałem o nim napisać :-)

 

a jesli by poszukac wzmacniacza co jeszcze bardziej mialby dodac wigoru tym dynaudio (w szczegolnosci jesli chodzi o podstawe basowa) to jaki by sie optymalnie nadawal do ok 8tys?

Link to comment
Share on other sites

Krzysiekol,

 

No właśnie ten Heed gra z X16 bardzo żywym dźwiękiem, wręcz "wyrywnym", z bardzo mocną podstawą basową, mocniejszą niż z moją Yamahą S-1000, która też nisko zejść potrafi. Poza tym dźwięk jest mocno wypełniony, a stereofonia rewelacyjna, wręcz trudno wskazać, nawet w przybliżeniu, miejsce gdzie znajdują się źródła dźwięku (a przecież GS 60 w tym aspekcie również są znakomite). Troszkę może wysokie są delikatnie przygaszone, ale naprawdę deliktanie. A słuchałem Obeliska solo, bez opcjonalnego zasilacza. Nie wyobrażam sobie co będzie z zasilaczem...

Jeśli zależy Ci na dźwięku z wigorem, to koniecznie posłuchaj tego zestawienia.

Link to comment
Share on other sites

Guest Audiozakupy

(Konto usunięte)

Studio 20v5 wcale, aż takie jasne nie są. GS20 wg mnie dają po uszach bardziej. Zobacz chociażby na ich wykres z pomiarów jaka piękna wysoka górka na skraju pasma. W Paradigmie takiej nie ma :-) Za to bas z innej bajki.

Link to comment
Share on other sites

40W ma Obelisk bez zasilacza (cena 4k zł), z zasilaczem (3k zł) ma 50W. Niczym się nie przejmuj, to są mocne waty, takie jak lampowe. Gdzieś ktoś napisał, że Obelisk ma podobny styl pracy prądowy jak Naim, dlatego tak sobie radzi i potrafi mocno zadziwić swoją sprawnością. Z tego co wiem, to w Nautilusie próbowali go podpinać pod Contoury 1.4 i nawet 3.4 i dawał im radę! To o czymś świadczy... X16 to dla niego bułka z masłem (słuchałem bez zasilacza). Ja tak samo jak Ty podchodziłem do tego pudełeczka, aż do czasu, kiedy go usłyszałem. Naprawdę jest to rzecz godna odsłuchania i nie oglądaj się na dane i jego wygląd.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.