Jump to content
IGNORED

Problem z Pianocraftem


wojtekp8

Recommended Posts

Witam. Mam problem z Yamahą Pianocraft E410. Chodzi o to że wieza ma kłopoty z odczytywaniem płyt. Wygląda to tak że po włączeniu wieży i włożeniu płyty słysze tylko jakieś pstryki, a następnie na wyświetlaczu CD wyświetlają sie zera. Płyta zazwyczaj zostaje urochomiona dopiero za około 10 razem, i od tego momentu czyta wszystko, także inne płyty z którymi wcześniej był identyczny problem. Dzieje się tak zawsze po włączeniu wieży. Wszystkie płyty które uruchamiam są oryginalne i w idealnym stanie. Sprzęt jest nowy(3-dniowy). Spotkał sie ktoś z czymś takim?

Link to comment
Share on other sites

Masz nowy sprzęt, na gwarancji? To wymieniaj na nowy, po co się męczyć, tym bardziej, że "na dzień dobry" masz problemów.

 

Miałem kiedyś Pianocrafta, bardzo krótko, m.in. dlatego, że "ułożenie" płytki na tacce doprowadzało mnie do szału. nie mówiąc już o tym, że basu to z tego nie było niemal wcale :-(

Link to comment
Share on other sites

Dokładnie jak Ci kolega poradził - serwis. Nie ma co się męczyć. Od tego gwarancja jest, wiem w Polsce nie raz trzeba się troszkę poszarpać o swoje prawa, ale.....

Ja też bardzo szybko pozbyłem się tej wieżyczki - miała być do sypialni, ale porażka, brrrrrrrr. Z tym że była to wersja z DVD - a to już w ogólne masakra z płytami - kto miał wie o czym piszę.

Ale reklamę piano ma - mistrzostwo świata.

Link to comment
Share on other sites

Shrek777, 30 Kwi 2010, 21:25

 

miałem i nie wiem o czym piszesz?? kłopoty z płytami? dziwne !!

możesz się rozwinąć w czym "masakra"?

do dziurki nie potrafiłeś płyty zwinnie wsunąć?

 

po wymianie okablowania, a potem głośników i podpięciu małego woofera w pokoju 16 m2 ten sprzęt pokazał co potrafi. Ale i bez tego pokazał charakter.

Rotel A14, RCD-971 & Dynaudio Focus 140.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki wielkie za odpowiedzi. Jestem bardzo zawiedziony takim stanem rzeczy- sprzęt nowy a już mam z nim kłopoty. Zrobie tak jak radzicie i oddam go na gwarancje. Dziwi mnie tylko to że po odczytaniu płyty, następne odczytuje już bezproblemowo. Ma ktoś pomysł dlaczego tak się dzieje?

Link to comment
Share on other sites

wojtekp8

Ponieważ znaczna część serwisów w Polsce traktuje klienta który śmie reklamować sprzęt jak ..... (wstaw sobie odpowiednio obraźliwe słowa) to też zadbaj o swoje interesy, będziesz zapewne oddawał w sklepie to dopilnuj, żeby dokładnie opisali usterkę, zapewne będziesz oddawał komplet, dopilnuj żeby była adnotacja sprzęt oddany z kompletem wyposażenia i dokumentacją. Można też wieżyczce zrobić sesję zdjęciową.

Nie chcę Cię straszyć boże broń, po prostu wiem jak działa większość polskich serwisów.

Lepiej chuchać na zimne. Ale może ten akurat jest wzorcowy i moje rady at kosz.

 

 

sittek

Na złośliwości nie odpowiadam, w myśl zasady z koniem się nie kopię.

A cytując Ciebie:

"...po wymianie okablowania, a potem głośników i podpięciu małego woofera w pokoju 16 m2 ten sprzęt pokazał co potrafi...."

I tym się różnimy, ja kupując sprzęt oczekuję, że on ma grać z takim wyposażeniem z jakim go wypuścił producent. Yamaha Piano - nie gra, koniec kropka. A jakość sprzętu opisałeś sam: wymiana kabli, wymiana głośników, dołączenie woofera, żeby to zagrało w.... pokoju 16 metrów.

Po takich modyfikacjach to PRL-wski Amator zagra jak sprzęt Hi-Fi. Ja umiem się przyznać do porażki, dałem się nabrać, kupiłem, posłuchałem, sprzedałem. Pewnie jeszcze parę razy w życiu dam się naciąć ;P.

Miłego weekendu wszystkim.

Link to comment
Share on other sites

Shrek777, 1 Maj 2010, 08:03

Yamaha Piano - nie gra, koniec kropka. A jakość sprzętu opisałeś sam: wymiana

>kabli, wymiana głośników, dołączenie woofera, żeby to zagrało w.... pokoju 16 metrów.

>Po takich modyfikacjach to PRL-wski Amator zagra jak sprzęt Hi-Fi.

 

hola hola, Amator grał, w przeciwieństwie do gówna o którym temat. Niemniej, po wielkiej, udanej, akcji w stylu "PIanocfraft to cud", rzesza naganiaczy, handlarzy, siedzi teraz wygodnie i dłubiąc w nosku zajada się kuleczkami, ale, traci na czujności, wygadując się, co trzeba, by ten cud zagrał w ogóle.

Link to comment
Share on other sites

I tak tu jest na forum, ostatnio ktoś napisał, dlaczego każdy tak poleca Rotela, i wtedy dopiero dowiedzieliśmy się naprawdę jak gra.Pianocrafta też każdy zachwalał i znowu wychodzi że jednak nie jest tak różowo.

Yamaha NS1000 Monitor | Krell KSA-80 | Krell KRC-3mk2 | SBT + Tomanek ULPS | Metrum Octave DAC (14VA PSU) |

Siltech SQ38-G3 | Nordost Flatline | Tara Labs RSC Air 75 coax | Ecosse Nu Diva

Link to comment
Share on other sites

czolgista778, 1 Maj 2010, 09:05

 

>I tak tu jest na forum, ostatnio ktoś napisał, dlaczego każdy tak poleca Rotela, i wtedy dopiero

>dowiedzieliśmy się naprawdę jak gra.Pianocrafta też każdy zachwalał i znowu wychodzi że jednak nie

>jest tak różowo.

 

nie polecam rotela, więc każdy go nie poleca.

Tu jest, jak na wielu forach / nie na każdym/ wielu handlarzy, więc by utrzymać się przy życiu, piszą to, co ich mózgi są w stanie wyprodukować, i z efektów tego żyją.

Nie stać ich na jawne postępowanie, tacy już są. Zmieniają forumowe nicki, udają tych kim nie są i jakoś tam pędzą swój żywot, zadowalając się zarobioną kasą i marną z niej satysfakcją. I zajadają kuleczki...:)

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.