Jump to content
IGNORED

Nowe wydania klasyki na LP


absinth3

Recommended Posts

Guest vasa

(Konto usunięte)

absinth3, 1 Maj 2010, 23:40

 

Też słucham głównie klasyki. Mam też kilka nowych (nowo nagranych i wytłoczonych) płyt .....

 

I wystarczy :)

 

Jeśli pojawi się coś naprawdę wspaniałego to kupię niezależnie od ceny, pewnie będzie to jedna dwie płyty rocznie :/

 

Nie ma co sobie głowy zawracać zarówno pod względem technicznym jak i interpretacyjnym.

Link to comment
Share on other sites

Ja siedzę w baroku- i tu zmiany interpretacyjne są dość szybkie. Byłoby miło mieć te najlepsze też w wersji winylowej, oczywiście reprinty z przełomowych lat 70-tych także, ale te pojawiają się tylko jako CD

"zresztą wydaje mi się również, że Kartaginy powinno nie być"

Link to comment
Share on other sites

Guest vasa

(Konto usunięte)

W operze, której głównie słucham, niewiele się dzieje.

Rej wodzą producenci konstruujący płyty które mają się sprzedać. I tyle.

Jest kilka pięknych młodych głosów ale na wielkie osobowości i interpretacje jeszcze trzeba poczekać.

Link to comment
Share on other sites

To jest doskonałe określenie "konstruujący płyty"

Ja myślę, że czasy WIELKICH mamy za sobą - na podstawie moich doświadczeń skromnego konsumenta muzyki wnoszę, że perfekcja i wielkość musi dotyczyć już wszystkich członków zespołu. Próby kreowania osobowości muzycznych to chyba wypaczenie idei odtworzenia dzieła jako całości. Mam wrażenie że właśnie taka zmiana w wykonawstwie muzyki dawnej zaczęła się w latach 70-tych i na szczęście trwa do dziś.

"zresztą wydaje mi się również, że Kartaginy powinno nie być"

Link to comment
Share on other sites

Linn Records wydął Mesjasza Handla na winylach vide:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Jest to fanfastyczne nagranie- dobrze nane mi z CD, które stawiam na 2 miejscu po najlepszych Hogwooda i Gardinera ( wspólne 1 miejsce na podium)

Bardzo gorąco polecam to wykonanie Dunedin Consort and Players; a naprawdę wiem co mówię, bo DOBRZE znam koło 20 wykonań Messiah. Gardinera i Hogwooda mam na winylach ale kupowane z 2-giej ręki trzeszczą i skaczą (wydanie ok 1980) lecz są to absolutne wzorce wykonawstwa muzyki oratoryjnej Handla. Od czasu ich nagrania coś zdecydowanie nowego pokazał dopiero Dunedin (choć to moja prywatna opinia).

Inne świetne wykonania to Suzuki i Layton, inne też piękne

"zresztą wydaje mi się również, że Kartaginy powinno nie być"

Link to comment
Share on other sites

Kosmiczne ceny, ale też bardzo niszowy rynek. Musiałbym się naprawdę strasznie napalić na konkretny tytuł, żeby tyle wywalić na stół...

 

Offtop:

A ja jednak wolę starocie, w piątek nabyłem m.in. komplet sonat fortepianowych Beethovena (Friedrich Gulda, 11LP box), 8-my tom "Beethoven Edition" Deutsche Grammophon (14LP box), koncerty brandenburskie (Karl Richter, wyd. Archiv), "Tristan und Isolde" Wagnera pod Karajanem (Eterna) i jeszcze parę innych boxów, i jeszcze ze 20 innych płyt luzem, za wszystko razem za jakieś 200zł, przy czym te wymienione szczegółowo wyglądają na nie grane, i - jak z dotychczasowych odsłuchów wynika - brzmią odpowiednio dobrze. Udany połów. Słuchania na długo...

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.