Jump to content
IGNORED

Gdzie bedzie lepiej?


BlueDot

Recommended Posts

Witam

 

Obecnie moj sprzet stoi w salonie 20m2 i niestety nie da sie go tam ustawic symetrycznie, co znacznie pogarsza stereofonie. Nie ma zadnej ocji zeby ustawic go inaczej. Nie ma tez mozliwosci na adaptacje akustyczna ze wzgledu na moja kochana zone. Mam jednak mozliwosc przeniesienia sie do pokoju 3.2m na 3.4m, czyli jakies 10m2. Moge w nim zrobic co mi sie podoba. Bedzie tylko sprzet i kanapa, ewentualnie jakis duzy kwiat. Zadnych szaf czy innych zeczy tez nie bedzie.

Czy waszym zdaniem w tym mniejszym pokoju, ale zaadoptowanym akustycznie bedzie lepiej niz w salonie w ktorym sprzet jest rozstawiony niesymetrycznie?

Jest sens sie przenosic i cos robic z tym mniejszym pokojem?

Kolumny podstawkowe Usher x 718.

Link to comment
Share on other sites

Zrob rysunek jak masz rozstawiony sprzet w duzym pokoju. Ja mialem kilka pomieszczen odsluchowych ,zadaptowanych i nie zaadaptowanych. Poczawszy od niecalych 10m2( podobny pokoj jak Twoj), potem 14m2, 18 m2(piekny) i teraz zalezy jak na to patrzec, nie liczac kuchni to tez mam 18m2. W tym 10m2 mialem podstawki jak i podlogowki, podstawki zagraly lepsza glebia i stereofonia, latwiej im bylo zniknac( po adaptacji) niz podlogowka, ale w obydwóch przypadkach byly problemy z basem ktore bardzo ciezko zwalczyc, mozna troche poprawic ale nigdy nie dorownasz wiekszemu pomieszczeniu. Jesli znowu chodzi o male pomieszczenie kontra duze to pod kazdym wzgledem duze wygrywa, oczywiscie jesli sa kolumny dobrze rozstawione plus ew adaptacja. Szkoda ze zona nie da sie przekonac na zrobienie adaptacji w salonie, mialbym tam lepsze efekty, podwarunkiem ze ilosc basu ci wystarcza. Po tym wszystkim co wyprobowalem to z moimi kolumnami najlepiej zgrywa sie pomeiszczenie okolo 18-25m2 o ksztalcie prostokatu, kolumny rozstawione na szerszej scianie, szeroka baza. Dodam ze wszelkie wneki, kuchnie w takim pomieszczeniu odpadaja, dodaje to nie potrzebny poglos i problemy z basem. Ma byc symetrycznie i kropka. Takie jest nasze hobby i co by nie bylo jest to lepsze niz lazenie po barach.

Link to comment
Share on other sites

jest sens, jeśli rzeczywiście może w nim Kolega zrobić wszystko

 

Moge zrobic co mi sie podoba, zero kompromisu. Pomieszczenie tylko do sluchania muzyki.

320 cm na 340 cm, na dluzszej scianie okno prewie na cala szerokosc sciany, drzwi na krotkiej scianie w samym rogu pokoju. Wykladzina miesista, taka angielska na calej podlodze, sciany kompletnie gole z bloczkow betonowych pomalowane emulsja. Podloga drewniana, chyba pusta w srodku, pokoj jest na pietrze, nad pokojem poddasze. Sufit tez drewniany, bez zadnych skosow.

Mysle, ze nie ma sensu rysowac pomieszczenia, bo jest bardzo proste.

 

Od czego zaczac?

 

Zrob rysunek jak masz rozstawiony sprzet w duzym pokoju. Ja mialem kilka pomieszczen odsluchowych ,zadaptowanych i nie zaadaptowanych. Poczawszy od niecalych 10m2( podobny pokoj jak Twoj), potem 14m2, 18 m2(piekny) i teraz zalezy jak na to patrzec, nie liczac kuchni to tez mam 18m2. W tym 10m2 mialem podstawki jak i podlogowki, podstawki zagraly lepsza glebia i stereofonia, latwiej im bylo zniknac( po adaptacji) niz podlogowka, ale w obydwóch przypadkach byly problemy z basem ktore bardzo ciezko zwalczyc, mozna troche poprawic ale nigdy nie dorownasz wiekszemu pomieszczeniu. Jesli znowu chodzi o male pomieszczenie kontra duze to pod kazdym wzgledem duze wygrywa, oczywiscie jesli sa kolumny dobrze rozstawione plus ew adaptacja. Szkoda ze zona nie da sie przekonac na zrobienie adaptacji w salonie, mialbym tam lepsze efekty, podwarunkiem ze ilosc basu ci wystarcza. Po tym wszystkim co wyprobowalem to z moimi kolumnami najlepiej zgrywa sie pomeiszczenie okolo 18-25m2 o ksztalcie prostokatu, kolumny rozstawione na szerszej scianie, szeroka baza. Dodam ze wszelkie wneki, kuchnie w takim pomieszczeniu odpadaja, dodaje to nie potrzebny poglos i problemy z basem. Ma byc symetrycznie i kropka. Takie jest nasze hobby i co by nie bylo jest to lepsze niz lazenie po barach.

 

I wlasnie dlatego, ze ma byc symetrycznie, salon odpada. Ma wneke 2m na 1m i nic z tym nie zrobie. W malym pokoju wolnosc Tomku w soim domku;-)

Link to comment
Share on other sites

w takim pokoju warto spróbować ustawienia wg metody Harolda Beveridge'a, tj. kolumny ustawione przy dłuższych ścianach, na tyle blisko ścian, ile się da, by nie burzyć równowagi tonalnej, w odległości metr lub więcej od ściany krótszej, głośnikami zwrócone ku sobie, ewentualnie lekko odkręcone ku słuchaczowi, precyzyjne położenie i odkręcenie wyznaczyć w odsłuchach

Link to comment
Share on other sites

w takim pokoju warto spróbować ustawienia wg metody Harolda Beveridge'a, tj. kolumny ustawione przy dłuższych ścianach, na tyle blisko ścian, ile się da, by nie burzyć równowagi tonalnej, w odległości metr lub więcej od ściany krótszej, głośnikami zwrócone ku sobie, ewentualnie lekko odkręcone ku słuchaczowi, precyzyjne położenie i odkręcenie wyznaczyć w odsłuchach

 

Narazie mam ustawione na krotszej scianie, poniewaz juz troche sie osluchalem ustawienia na dluzszej w salonie z ktorego wynioslem sprzet. Duza zmiana jak dla mnie, duzo lepszy bas moim zdaniem. Bas jest teraz czysty, bez zadnych podbic.

Co do metody ktora polecasz, to mozna gdzies o tym poczytac? Przewertowalem siec w poszukiwaniu roznych opinii na temat roznych ustawien, ale na ta metode sie nie natknalem.

 

Teraz mam ustawione 60cm od scian bocznych i 100cm od tylnej sciany, ja siedze 50cm od krotszej sciany. Mam dzisiaj wolne, zona w pracy, wiec moge troche poeksperymentowac:-)

Zaraz bede probowal ustawienie, ktore polecasz tylko musze jakos zaznaczyc obecne, zeby w razie czego nie mierzyc wszystkiego od nowa, bo jest w miare fajnie.

 

W sumie teraz tak patrze na to i wydaje mi sie, ze problemem z tym ustawieniem moze byc komoda na ktorej stoi sprzet miedzy kolumnami. To nie problem?

Nie bardzo mi sie widzi trzymac sprzet na podlodze.

Link to comment
Share on other sites

Obecnie moj sprzet stoi w salonie 20m2 i niestety nie da sie go tam ustawic symetrycznie, co znacznie pogarsza stereofonie.

...

Czy waszym zdaniem w tym mniejszym pokoju, ale zaadoptowanym akustycznie bedzie lepiej niz w salonie w ktorym sprzet jest rozstawiony niesymetrycznie?

Jest sens sie przenosic i cos robic z tym mniejszym pokojem?

Tak. Sam zauważyłeś to już w pierwszym zdaniu.
Link to comment
Share on other sites

Pojezdzilem ze sprzetem po pokoju i na krotszej scianie jednak najlepiej.

Na dluzszej bas buczal niemilosiernie pomimo odstawienia kolumn od bocznych scian na 110cm i tylnej na 70cm. Ustawienie, ktore proponowal graaf tez sie nie sprawdzilo, ale chyba dlatego, ze komoda na ktorej stoi sprzet jest dosyc wysoka i szeroka. Zdecydowalem, ze pozostanie ustawienie na krotszej scianie, jednak wieksza odleglosc miejsca odsluchowego od kolumn robi swoje.

Pozostalo teraz tylko jakos te gole sciany zapelnic jakimis obrazkami i powiesic jakies dluzsze zaslony, bo te co mam teraz siegaja do parapetu a nizej kaloryfer i gola sciana.

 

Pomimo tych golych scian nie jest tak zle. Moze na tych dluzszych scianach jakies wieksze kwaty z drobnymi liscmi ustawie.

Zaraz zalacze jakies zdjecia pogladowe to moze cos doradzicie.

 

ZWM0Njg0ODRlY2E2OWQ0NDgwYjJlYTcxYzA4M2YxYzDTNgOrf3qOwdbX4B7JOVfFaHR0cDovL21lZGlhLmFkc2ltZy5jb20vNmZiYTQ0NjJkOGRlNmRhMjVlMWJiMWU1YWQ5YWM4MDNlYzU4MDAzZTQ4YzEwY2EzNjEwNjYzOTcxY2E0NjBmMS5qcGd8fHx8fHwzOTZ4MjkyfGh0dHA6Ly93d3cuYWR2ZXJ0cy5pZS9zdGF0aWMvaS93YXRlcm1hcmsucG5nfHx8.jpg

 

YjRhYmMzMTgyYzYwOGExZDJiZDY4ZjRmNzcxYmJmMDZPywm2a4cpDugdmou7lK6waHR0cDovL21lZGlhLmFkc2ltZy5jb20vMmYzMDExMzMzOGNkNDE1MDNmYTZmMzAwYWE1N2Y2MWM2OThiMTNjZjc5NGU5NjA3NDViMDg4MjQ1MmYyMGE5Ny5qcGd8fHx8fHwzOTZ4MjkyfGh0dHA6Ly93d3cuYWR2ZXJ0cy5pZS9zdGF0aWMvaS93YXRlcm1hcmsucG5nfHx8.jpg

 

MWI0ZDU0MjdkMDIxMDdmOThiNGMwYWFlYWY0ZGEwMTIdZUtrS6ZRCYx7RAsp2r-AaHR0cDovL21lZGlhLmFkc2ltZy5jb20vMWNlMjBhYTMxNzkwYzM0YTc3ZDgzNWRkNDVhNjY4ZjA0YzhjYTI3MWJmMDEwOTBkMzYxMDI3YWM1MzI2YTZiNy5qcGd8fHx8fHwzOTZ4MjkyfGh0dHA6Ly93d3cuYWR2ZXJ0cy5pZS9zdGF0aWMvaS93YXRlcm1hcmsucG5nfHx8.jpg

 

MzRlYzY2OWQ2YTFhY2RmYmFjMGQ3MzgxZmRmYTdkZWSR5OC4uyY5DWAFZbeWe_1YaHR0cDovL21lZGlhLmFkc2ltZy5jb20vNzUwNzg3NTZiN2ZkOTZlMDRlMzI2MTAzYTYwZDNkNDQ5YWM2ZmZiMWZjNzk3MTZiOTM4MWJlZDQ4Njk3YzJjZi5qcGd8fHx8fHwzOTZ4MjkyfGh0dHA6Ly93d3cuYWR2ZXJ0cy5pZS9zdGF0aWMvaS93YXRlcm1hcmsucG5nfHx8.jpg

 

YjFiMGY5NDM4MDZkZGQ1NTQ5YmIyYTBiZDFiZWU0ZTL7ATLnC0RAaXBb4y-OdQIeaHR0cDovL21lZGlhLmFkc2ltZy5jb20vNGRlNTBmYzY1Zjk1NGZmNzMwNzE4NDQ2MTEzMzM5OWM3N2NiMmE3ZjZkNmNiMWRjMDVlM2MxZWNkN2U5MjRhOC5qcGd8fHx8fHwzOTZ4MjkyfGh0dHA6Ly93d3cuYWR2ZXJ0cy5pZS9zdGF0aWMvaS93YXRlcm1hcmsucG5nfHx8.jpg

 

YjFiMGY5NDM4MDZkZGQ1NTQ5YmIyYTBiZDFiZWU0ZTL7ATLnC0RAaXBb4y-OdQIeaHR0cDovL21lZGlhLmFkc2ltZy5jb20vNGRlNTBmYzY1Zjk1NGZmNzMwNzE4NDQ2MTEzMzM5OWM3N2NiMmE3ZjZkNmNiMWRjMDVlM2MxZWNkN2U5MjRhOC5qcGd8fHx8fHwzOTZ4MjkyfGh0dHA6Ly93d3cuYWR2ZXJ0cy5pZS9zdGF0aWMvaS93YXRlcm1hcmsucG5nfHx8.jpg

 

ZDdmMGZlNzk0ZmEwN2RmOGJhNTc1MWI3YWM1NzlmOGa8BqWTJp7wvTZsNYNo46OoaHR0cDovL21lZGlhLmFkc2ltZy5jb20vMjc1M2IxZTQ4Y2M2MTVhMGE0OWNmMGZiYzE5MGUwMmM3MjZmMmMyZWRmYmIwMTUzNmVjOTFhMjFjN2UwOTc5ZC5qcGd8fHx8fHwzOTZ4MjkyfGh0dHA6Ly93d3cuYWR2ZXJ0cy5pZS9zdGF0aWMvaS93YXRlcm1hcmsucG5nfHx8.jpg

 

No i tak to na chwile obecna wyglada. Wiem ze bajzel, ale to wyro sypialniane wylatuje i bedzie normalna kanapa, te dwa lokersy na lewej scianie tez moga wyleciec. Na scianie na ktorej siedze powiesilem dzisiaj taki gruby dywanik, tasma pod stojakami zebym nie musial od nowa mierzyc po dzisiejszych probach;-)

Nowe standy juz jada. Jak widac na prawej scianie obok miejsca odsluchowego jest taka mala wneka, jest to komin, ktory idzie z dolu z salonu, ale nie zauwazylem negatywnego wplywu na dzwiek.

Jak macie jakies pomysly co moge w pierwszej kolejnosci zrobic, to prosze o wpisy, bo nie mam o tym zielonego pojecia od czego zaczac.

Zona nie ma nic do gadania w kwestii tego pokoju, wiec moge wieszac, przyklejac i owijac co chce.

Link to comment
Share on other sites

Na dluzszej bas buczal niemilosiernie...

W pokoju zaszło zjawisko nakładania się fal (interferencja). Wszystko przez istnienie w pomieszczeniu pary równoległych płaszczyzn (ścian). Wyemitowana fala dźwiękowa odbija się od niej i wracając napotykając falę pierwotną nakłada się w większym lub mniejszym stopniu na nią.. Po takim (odpowiednim) nałożeniu się jednej na drugą może dojść do wzmocnienia lub osłabienia fali (już wypadkowej). Przy wzmocnieniu to zjawisko jest szczególnie odczuwalne przez nas w przypadku niższych częstotliwości (tak do +/- 150 Hz) ze względu na długości fal porównywanych z odległościami od odbijających płaszczyzn. Słychać to właśnie jako takie buczenie czy dudnienie. To efekt powstania (już) wypadkowej fali stojącej. Tych fal może być nawet więcej ze względu na istnienie w naszym pomieszczeniu odsłuchowym kilku takich par płaszczyzn względem siebie równoległych. Wspomniane "buczenie" jest spotęgowane tym bardziej im mocniej pomieszczenie to jest puste. Im więcej "rozpraszaczy" (kanapa, dywan, stoliki, kwiatki...) tym efekt mniej odczuwalny.

Zawsze warto pod tym względem "zainteresować się" wszelkimi rogami naszego pomieszczenia i "coś z tym" zrobić :)

Link to comment
Share on other sites

W pokoju zaszło zjawisko nakładania się fal (interferencja). Wszystko przez istnienie w pomieszczeniu pary równoległych płaszczyzn (ścian). Wyemitowana fala dźwiękowa odbija się od niej i wracając napotykając falę pierwotną nakłada się w większym lub mniejszym stopniu na nią.. Po takim (odpowiednim) nałożeniu się jednej na drugą może dojść do wzmocnienia lub osłabienia fali (już wypadkowej). Przy wzmocnieniu to zjawisko jest szczególnie odczuwalne przez nas w przypadku niższych częstotliwości (tak do +/- 150 Hz) ze względu na długości fal porównywanych z odległościami od odbijających płaszczyzn. Słychać to właśnie jako takie buczenie czy dudnienie. To efekt powstania (już) wypadkowej fali stojącej. Tych fal może być nawet więcej ze względu na istnienie w naszym pomieszczeniu odsłuchowym kilku takich par płaszczyzn względem siebie równoległych. Wspomniane "buczenie" jest spotęgowane tym bardziej im mocniej pomieszczenie to jest puste. Im więcej "rozpraszaczy" (kanapa, dywan, stoliki, kwiatki...) tym efekt mniej odczuwalny.

Zawsze warto pod tym względem "zainteresować się" wszelkimi rogami naszego pomieszczenia i "coś z tym" zrobić :)

 

Witaj

 

To moze cos doradzisz, bo tak jak pisalem jestem zielony w tym temacie.

Mysle, ze czytanie teraz setek watkow nie ma sensu, bo moze mnie tylko glowa rozbolec.

W jednym z rogow nie da sie nic zrobic, bo sa drzwi.

Link to comment
Share on other sites

Jak najwięcej rozpraszaczy. Im bardziej "zagracony" pokój - tym lepiej. Wtedy nawet nie trzeba (oczywiście można jeśli wystrój mamy zachować minimalistyczny) specjalnie wyklejać ścian czy sufitu jakimiś zmyślnymi materiałami rozpraszająco-pochłaniającymi. Pewnie zauważyłeś, że jak wchodzisz do pustego pokoju to Twój głos "się niesie", kiedy jest umeblowany zjawisko zanika.

Link to comment
Share on other sites

Jak najwięcej rozpraszaczy. Im bardziej "zagracony" pokój - tym lepiej. Wtedy nawet nie trzeba (oczywiście można jeśli wystrój mamy zachować minimalistyczny) specjalnie wyklejać ścian czy sufitu jakimiś zmyślnymi materiałami rozpraszająco-pochłaniającymi. Pewnie zauważyłeś, że jak wchodzisz do pustego pokoju to Twój głos "się niesie", kiedy jest umeblowany zjawisko zanika.

 

Ja chętnie zobaczę zaproponowany przez kolegę rozpraszacz na falę stojącą. Obecnie nie zacząłem jeszcze adaptacji no i nie chciał bym popełnić błędu.

Link to comment
Share on other sites

Można sobie zrobić wyliczenie rezonansu pomieszczenia i zastosować tutaj odpowiedni rezonator Helmholtza (czyli pochłaniacz wybranej częstotliwości). A jeszcze prościej po prostu pokój doposażyć w więcej sprzętów (dłuższe i gęstsze zasłonki, dodatkowe fotele, stoliczki, regały, kwiatki, dywaniki, itp.) - to najlepsze rozpraszacze.

Link to comment
Share on other sites

Tak. Pomoże jak najbardziej.

Zwłaszcza jak będzie wstawionych wiecej regałów (z książkami, płytami, itp) - nie musimy niczym oklejać pustych (stanowiących idealne płaszczyzny dla odbicia całych fal) ścian a efekt osiągniemy właściwy.

 

Wystarczy wynieść z pokoju np. podczas remontu wszystkie rzeczy, by się przekonać podczas normalnej rozmowy jak dźwięk w takim pustym pomieszczeniu dudni.

Link to comment
Share on other sites

Wybacz ale trochę Cię podpuszczam.

Prawda jest taka, że dla fal stojących wszystkie wymienione rzeczy, to nawet nie półśrodki.

Rozpraszanie fali stojącej jest dość "suchym" żartem wobec forumowicza.

 

 

Jeśli mówimy o jakiejkolwiek próbie pozbycia się fali stojącej, to potrzeba tutaj dość dużej ingerencji w pomieszczenie.

Począwszy od koncepcji pomieszczenia (duża zabudowa) by efekt zminimalizować maksymalnie. Dalej zostaną nam już strojone rezonatory dla zakończenia tematu w zakresie subniskotonowym.

Przy umiejętnym rozplanowaniu geometrii nie trzeba będzie się mocno wysilać, zaś modne i drogie dyfuzory będzie można ograniczyć do minimum.

 

Wracając do rozterek autora warto jednak popatrzeć w książki.

Warta uwagi w tym kontekście jest Recording Studio Design Philip Newell.

Link to comment
Share on other sites

Prawda jest taka, że dla fal stojących wszystkie wymienione rzeczy, to nawet nie półśrodki...

Ok.

Ja mam tylko zwykły pokój (nie salkę odsłuchową) pozbawiony wszelkiej maści wytłumień, pułapek...itp. Ale to typowy pokój. Dlatego wszędzie coś stoi i tylko pomiędzy głośnikami a kanapą jest pusta przestrzeń. Jestem zadowolony.

:)

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.