Jump to content
IGNORED

Dobre/złe brzmienie - nowe/reedycje


Piotr Seb

Recommended Posts

Czasami kupując reedycje lub nowe tłoczenie nie wiemy czego się spodziewać. Pomyślałem, że może założyć wątek odnoszący się do jakości i brzmienia płyty, którą można nabyć czy to online, czy też w sklepach.

Tak dla przykładu"

Annie Lennox - Nostalgia, polecam. Klarownie, z dobrą dynamiką, piękne stereo.

Lars Danielsson - Libretto, ACT, bez najmniejszych zastrzeżeń. Jak ktoś takie "możdżerowskie" klimaty to polecam. Bardzo dobrze zrealizowany materiał. Dla mnie na winylu lepiej jak na CD.

The Muse - Resistance (2LP), Warner Music Poland, jak ktoś ma CD to wystarczy. Winyl ma jakieś gorsze pozycjonowanie instrumentów. Trochę się zlewa.

 

Tak więc jak ktoś kupi coś nowego to niech skrobnie co kupił..... kot w worku i porażka, czy też przyjemność słuchania.

Link to comment
Share on other sites

Właściwie to są już takie wątki:

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

We stand in the Atlantic
We become panoramic

Link to comment
Share on other sites

Tak. Obserwuję te wątki, czasami nawet coś skrobnę.

Pierwszy wątek dotyczy wszystkiego co nam w ręce wpadło. Bardzo szeroki wątek.

Drugi wątek. Zdarza się, że jest informacja o reedycji a nie ma ani słowa o jakości.

I trzeci wątek. Tak jak pierwszy dotyczy bardzo szerokiego rozumianego pojęcia płyta winylowa.

 

Ponieważ nie mam sklepu pod nosem i moje wizyty w sklepach oferujących nowe winyle są od wielkiego dzwonu czasami, a właściwie zawsze, mam wątpliwości czy aby nie kupię kolejnego "półkownika". Dlatego uznałem, że nie byłoby większego problemu dla kogoś kto kupuje nową płytę napisać jedno zdanie recenzji w odniesieniu do jakości i brzmienia. Oczywiście są to odczucia subiektywne i zawsze możemy ulegać autosugestii ale zawsze lepsze coś od niczego.

 

Jak zauważyłeś, tak dla przykładu, wrzuciłem moje ostatnie trzy nabytki ze słowem opisu. Taka subiektywna ocena, po kilku (kilkunastu) latach treningu w słuchaniu bardzo bliska oceny obiektywnej, może się komuś przydać.

Czasami ktoś kupuje nową płytę, tak jak np. Lars Danielsson - Libretto, i trudno dokonać wpisu w reedycjach czy w klasykach dobrego brzmienia. Po prostu jest nowa płyta i jest dobrze zrealizowana. Mogę ją polecić kolegom z Forum i to było czy też jest główną ideą, która skłoniła mnie do założenia wątku.

Link to comment
Share on other sites

Antonio Forcione , Charlie Haden - HeartPlay

Antonio Forcione - Touch Wood

Antonio Forcione - Tears of Joy

Alanis Morissette - Jagged Little Pill

Beck - Morning Phase

Cassandra Wilson - Loverly

Cassandra Wilson - Glamoured

CHUCK MANGIONE - Children of Sanchez

ED SHEERAN - X

Eva Cassidy - The Best of

Eric Clapton - wszystkie raczej ok

George Michael - Symphonica

Inger Marie Gundersen - For You

Jacintha - Best Of

Kari Bremnes - raczej wszystkie ok

Michael Wollny Trio - Weltentraum

Melody Gardot - The Absence

Melody Gardot - My One & Only Thrill

Melody Gardot - Worrisome Heart

STACEY KENT - BREAKFAST ON THE MORNING TRAM

Till Bronner - Rio

Van Cliburn - Tchaikovsky Concerto No.1

 

... to tak na razie , jest więcej

Link to comment
Share on other sites

Dokładnie tak. Zakładam, że jak ktoś wszedł w świat winyli to nie było to dziełem przypadku. Dla mnie subiektywna ocena osłuchanego w winylach kolegi jest gwarantem uczciwej oceny.

 

chodziło mi tylko o to czy odnosimy się do brzmienia poprzednich edycji - bo płyta (oryginał) dźwiękowo sama z siebie może nie być fajna i reedycja perfekcyjna może powielać słaby dźwięk ;)

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli jest możliwość odniesienia do pierwszych/oryginalnych wydań to czemu nie. Można zawsze napisać, że brzmienie reedycji nie odbiega od oryginału chociaż pozostawia wiele do życzenia. Faktem jest, że dużo płyt obecnie w sprzedaży to nie reedycja. I tu potrzebna informacja. Z drugiej strony pojawiają się reedycje, które raz są wierną kopią a innym razem nie.

Dla przykładu z czystym sercem mogę polecić reedycje Alan Parsons Project (wyd. Speakers Corner), które brzmią bardzo dobrze, a i oryginałom niczego przecież nie brakowało.

Generalnie chodzi mi o podzielenie się wiedzą co do nowych płyt. Tak jak to zrobiłem w pierwszym wpisie. Kupiłem trzy płyty, przesłuchalem i wyraziłem swoją krótką opinię.

Link to comment
Share on other sites

podobno nowa Adele fatalnie brzmi, ktos juz ma i potwierdzi lub zaprzeczy?

 

Nie mam, ale na

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) piszą, że OK.

We stand in the Atlantic
We become panoramic

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.