Jump to content
IGNORED

Nad c372 szeroko pojęty tuning


bazyl1

Recommended Posts

Witam wszystkich byłych i obecnych użytkowników integry NAD C372.

Chciałbym aby odświeżyć temat modyfikacji. Co należy wymienić,aby poprawić tą niezłą konstrukcję tyle,że zrobioną na marnych podzespołach. Której firmy kondensatorami należy zastąpić fabryczne chcąc podnieść walory brzmieniowe wzmaka,

czy można w zasilaniu założyć 6 kondensatorów zamiast fabrycznych 4 (2 puste miejsca na płycie)?,

które terminale polecacie?

Podzielcie się ogólnie jakimiś dobrymi i sprawdzonymi pomysłami lub już zrealizowanymi modyfikacjami,no i najważniejsze kogo polecacie do wykonania przeróbek?

Link to comment
Share on other sites

Jakie wady ma ten wzmacniacz? Podbarwia, zniekształca?

 

Nic z tych rzeczy. W testach prasowych wypadł dobrze,jednak chciałbym podnieść mu walory brzmieniowe. Z tą słabą chińską elektroniką to wzmacniacz nie może rozwinąć skrzydeł, a czytałem, że wzmak ma potencjał,tylko elektronika mu na to nie pozwala.

 

Pisz do Muda44. On zjadł zęby na modyfikacjach NAD-ów.

 

Serdecznie dziękuję za wskazanie kierunku poszukiwań. Widzę,że kolega Muda44 specjalizuje się w Nadach.

Link to comment
Share on other sites

Pomiń albo zmień pre i wystarczy,sama końcówka 372 gra na prawdę świetnie,ostatnio porównywałem końcówki 320bee i 372 i była przepaść na korzyść 372,a wcześniej 372 porównywałem z Marantzem PM 78 i 372 grał czyściej i dźwięk lepiej poukładany,brak wyostrzeń.

Link to comment
Share on other sites

Pomiń albo zmień pre i wystarczy,sama końcówka 372 gra na prawdę świetnie,ostatnio porównywałem końcówki 320bee i 372 i była przepaść na korzyść 372,a wcześniej 372 porównywałem z Marantzem PM 78 i 372 grał czyściej i dźwięk lepiej poukładany,brak wyostrzeń.

 

Wiem,że końcówka jest dobra. Gra bardziej neutralnie, z większą swobodą. Nie mniej jednak można ją poprawić wymieniając kondensatory.

Link to comment
Share on other sites

Wymieniając kondensatory w końcówce wpływa się na zmianę jej brzmienia i często zamiast zrobić krok do przodu można się cofnąć.

Jak są dobre to nie ruszać a skupić się na ominięciu preampa i układu soft clipping.

 

Zewnętrzne pre to dodatkowy kabel, układy itd a to podnosi koszty i psuje brzmienie.

Link to comment
Share on other sites

tego świetnego wzmaka można poprawić na dwa sposoby, po pierwsze wymienić zwory łączące pre z końcówką na srebrne, po drugie zarówno ic jak i głośnikowe zastosować również srebrne, uzyskamy na tyle dobry dźwięk że wszelkie przeróbki wewnętrzne będą zbędne. Poza tym ten wzmak aby zagrać potrzebuje dobrych kolumn i źródła. Ominięcie końcówki też jest na plus.

Link to comment
Share on other sites

Guest kizol666

(Konto usunięte)

Ominięcie końcówki też jest na plus.

Chcesz grać samym preampem czy co? :)

 

uzyskamy na tyle dobry dźwięk że wszelkie przeróbki wewnętrzne będą zbędne

Bzdura. Bazyl1 nie słuchaj takich podpowiedzi bo to do niczego nie prowadzi.

Kablami możesz sobie zmieniać barwę czy temperaturę dźwięku. Jak kolega Bazyl1 chce podnieść walory brzmieniowe wzmacniacza to proponuję oddać go w ręce specjalisty jakim jest bez wątpienia Muda44. Słyszałem parę sztuk przerobionych przez niego klocków i grały o niebo lepiej niż oryginalne. No chyba że chce Ci się bawić i masz dużo czasu na eksperymenty.

Link to comment
Share on other sites

Chcesz grać samym preampem czy co? :)

 

niektóre źródła mają regulację głośności więc żaden preamp nie jest potrzebny, jakby co można lepszy preamp używany kupić

 

Bzdura. Bazyl1 nie słuchaj takich podpowiedzi bo to do niczego nie prowadzi.

Kablami możesz sobie zmieniać barwę czy temperaturę dźwięku. Jak kolega Bazyl1 chce podnieść walory brzmieniowe wzmacniacza to proponuję oddać go w ręce specjalisty jakim jest bez wątpienia Muda44. Słyszałem parę sztuk przerobionych przez niego klocków i grały o niebo lepiej niż oryginalne. No chyba że chce Ci się bawić i masz dużo czasu na eksperymenty.

 

co to znaczy o niebo lepiej? pewnie jaśniej i krew z uszu murowana, próbowałeś wymieniać te zwory podejrzewam, że nie. Poza tym zależy jakiej muzyki słucha założyciel wątku bo jak tej mniej audiofilskiej to wszelkie przeróbki będą na minus a nie na plus.

Link to comment
Share on other sites

Guest kizol666

(Konto usunięte)

co to znaczy o niebo lepiej?

Posłuchaj to się dowiesz bo podejrzewam że nie słuchałeś. Zworami nic tu nie zdziałasz, tutaj nie chodzi o kosmetykę tylko o bardziej radykalne zmiany. Krew z uszu leci jak zrobisz to nieumiejętnie i bez doświadczenia.
Link to comment
Share on other sites

Posłuchaj to się dowiesz bo podejrzewam że nie słuchałeś. Zworami nic tu nie zdziałasz, tutaj nie chodzi o kosmetykę tylko o bardziej radykalne zmiany. Krew z uszu leci jak zrobisz to nieumiejętnie i bez doświadczenia.

 

ja już chyba bym tego nie usłyszał, bo głuchawy jestem na stare lata, po tych wszystkich odsłuchach:))) a tak na poważnie to nie wiem za bardzo w jakim sensie ten dźwięk z nada jest "popsuty" , mi tam pasuje jak on gra, nie mam do niego zastrzeżeń, na wielu droższych urządzeniach metalu czy rocka po prostu nie dało się słuchać, więc nie wiem co w nim ulepszać dla mnie jest optymalnie. No chyba że kolega założyciel słucha jazzu to wtedy rzeczywiście można się bawić w modyfikacją chociaż jak słucham na nim Siesty to i tak jest dobrze a nawet bardzo dobrze ale pewnie w jazzie można lepiej

Link to comment
Share on other sites

Guest kizol666

(Konto usunięte)

Lepiej gra wzmacniacz po modzie, gorzej przed. Czego tutaj nie rozumiesz. Tutaj masz Opis kolegi muda44 jakich zmian w dźwięku możesz się spodziewać po modyfikacji. W pełni pokrywa się z tym co usłyszałem.

"Wzmacniacz po modyfikacji gra podobną sygnaturą brzmienia ale ze znacznie wyższą rozdzielczością , precyzją i dynamiką przez co poprawia się czytelność , szybkość , lokalizacja , stereofonia i przestrzeń . Znika matowość."

Aaa i uprzedzając Twoje pytanie TAK ten wzmacniacz w oryginale gra matowo.

Link to comment
Share on other sites

Lepiej gra wzmacniacz po modzie, gorzej przed. Czego tutaj nie rozumiesz. Tutaj masz Opis kolegi muda44 jakich zmian w dźwięku możesz się spodziewać po modyfikacji. W pełni pokrywa się z tym co usłyszałem.

"Wzmacniacz po modyfikacji gra podobną sygnaturą brzmienia ale ze znacznie wyższą rozdzielczością , precyzją i dynamiką przez co poprawia się czytelność , szybkość , lokalizacja , stereofonia i przestrzeń . Znika matowość."

Aaa i uprzedzając Twoje pytanie TAK ten wzmacniacz w oryginale gra matowo.

 

tylko żeby tak zagrało jak wyżej jest to opisane to jeszcze potrzeba tak właśnie nagranych płyt, których akurat za wiele przynajmniej w muzyce rockowej nie ma. Wtedy często ta matowość ratuje płyty przed wyrzuceniem przez okno:)

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Witam wszystkich po przeszło tygodniowej absencji. Widzę,że rozgorzała dyskusja. Koledzy jestem właśnie po rozmowie z kolegą muda44 który zmienił trochę dalsze moje plany dotyczące Nada C372. Zarekomendował on mianowicie zakup Nada C356BEE i poddaniu go modyfikacji. I chyba pójdę tą drogą.

Link to comment
Share on other sites

rób jak uważasz, dla mnie dźwięk z nada ze srebrnymi zworami i srebrnym okablowaniem jest rewelacyjny, ostatnio miałem okazję porównać go z urządzeniami pow 10 tys. i wielkich różnic nie stwierdziłem. Myślę że podstawą sukcesu jest dobra konfiguracja tego wzmaka.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.