Jump to content
IGNORED

Zywotność Igly


okonionen

Recommended Posts

Może macie jakąs wiedze na temat żywotności igieł gramofonowych,Ja mam Dynavectora Karat 17D2 MR i z chcęcia dowiedział bym się jak dlugo można słuchać takiej igły bez utraty jej walorów brzmieniowych.Myśle że to temat który zainteresuje wszystkich Analogowców,więc prosze o wpisy i podzielenie sie informacjami z waszych prwatnych doświadczen w tym zakresie .Dzieki

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Guest G.Mark

(Konto usunięte)

Wiele zależy od szlifu i materiału z jakiego jest wykonana igła. Np. igły szafirowe "żyją" maksymalnie 500h.

 

GM

Link to comment
Share on other sites

>okonionen - stopień zużycia igły trudno ocenić na podstawie odsłuchu, jak będzie słyszalna wyraźna różnica to najczęściej od długiego już czasu taka igła niszczy dość skutecznie płyty. Jeżeli nie znasz historii wkładki, nie jesteś jej pierwszym użytkownikiem jedyną metodą oceny zużycia igły może być jej obejrzenie pod mikroskopem, co z kolei wymaga sporej wiedzy "jubilerskiej" i znajomości szlifów igieł. Na pocieszenie powiem, że igła w Twojej wkładce ma szlif "Micro Reach"(czasem źródła podają: Micro Ridge) określany przez producenta jako igła , której długość (promień) styku z rowkiem w miarę zużywania się igły pozostaje niezmienny - czyli teoretycznie masz zawsze igłę jak nową :-)

Jeśli Cię to zainteresuje to na załącznikach są wymiary i wygląd diamentu ze szlifem MR. No to mikroskop do ręki i miłego oglądania ;-)

[obrazekLUKASZ-218840_1.jpg] [obrazekLUKASZ-218840_2.gif]

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

post-1362-100001399 1170261951_thumb.jpg

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

>Alexander,

cudo! Faktycznie, dopóki sie to żeberko nie zeszlifuje to "krawędź" jest. Wyczuwam niemiecko-szwajcarsko-jubilerskie pochodzenie rysunku i skromnego tekstu angielskiego... Tak, jednak rysunek techniczny to jest sztuka...za mało znana.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Hmmm, co tak skromnie moim zdaniem lepszej jakosci cartridges zyja miedzy 1500~2000 h.

 

Pozdr.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

“I drink a great deal. I sleep little and I smoke cigar after cigar. That is why I am in the two-hundred percent form” Winston Churchill

Link to comment
Share on other sites

  • Redaktorzy

Ogólna opinia n.t. trwałości współczesntch igieł z jaką się zetknąłem mówiła, że 2-5 lat, przy codziennym używaniu. Przy czym te pięć lat przypisywano Koetsu.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

To sa wszystko liczby, jak sie domyslam srednie. A spotkal sie ktos ze szczegolowymi rozwazaniami nt. trwalosci ? Np. jak zuzywa sie igla w zaleznosci od przebiegow zapisanych na plycie. Czy jest tak samo gdy slucha sie spokojnych kwartetow smyczkowych i naladowanej "gora" i "dolem" wielkoamplitudowej nowoczesnej elektroniki ?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

>Dudivan

Czy nie za dużo wymagasz? Znasz podobnie dokładne prognozy trwałości dla jakichkolwiek innych urządzeń?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Less is more

Everything Should Be Made as Simple as Possible, But Not Simpler ...

Link to comment
Share on other sites

Yhm. Na wzmacniacze daja mniejsza gwarancje sluchaczom techno.

Ale serio - to jestem ciekaw czy roznica w zaleznosci od "stopnia skomplikowania rowka" moze byc duza.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Nie sądzę. W praktyce współczesna igła częściej pada ofiarą wypadku śmiertelnego lub "inwalidzkiego" niż zużycia.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Less is more

Everything Should Be Made as Simple as Possible, But Not Simpler ...

Link to comment
Share on other sites

A takie cudowne wynalazki jak MicroRidge są chyba szczególnie narażone. Wyobrażacie sobie jak łatwo jest uszkodzić , chocby zakaleczyć, ukruszyć żeberko grubości 8 mikrometrów (0,008 mm ) przy jego wysokości 50 mikrometrów (0,05mm) jeśli dobrze zrozumiałem ten rysunek. A do kontroli trzeba by mieć mikroskop elektronowy. Przy okazji: Mógłbym może dopchać się do takiego mikroskopu, ale boję się, że przebywanie w mocno obnizonym cisnieniu może zaszkodzić mojemu stylusowi (na szczęście mam wkładkę MM i mogę w związku z tym odłączyć stylus tak, że cała reszta nie musi iść do "próżni". Może ktos wie coś o wytrzymałości stylusów na "próżnię" (niskie ciśnienie, chyba rzędu kilku kPa?)

I jeszcze: Czy wiele życzą sobie za wkładki z MicroRidge i jakie są kompletowane takimi igłami?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

>Profee zdaje się, że Dynavector Karat jest najtańszym modelem z igłą tego typu. Ma też ciekawy wspornik - diamentowy. W Polsce sprzedaje je RCM :

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Bałbym się wkładać igłę w próżnię (wysokie podciśnienie). Jeżeli w kleju będą cząstki powietrza może sie to fatalnie skończyć dla mocowania.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

>Alexander

No, właśnie. Toz samo i ja sie boję. Ale mniej powietrza w kleju mocującym igłę, bo ma on jakąś wytrzymałość, a bardziej zmian jakie moga zajść w przegubie sprężystym, bo nie znam się na własnościach i kaprysach polimerów, np. gum.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Dygresyjka: jakze pieknie zajmowac sie "winylami" ! Zamiast tradycyjnej dyskucji o "bassssie" ni z tad ni z owad zaczynamy zbaczac w sciezynke kaprysow polimerow, powietrza w kleju i zachowania sie krysztalow w warunkach obnizonego cisnienia. "Digitalowcy" moga nam zazdroscic !

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

  • Redaktorzy

Dr Tominari faktycznie za XV-Is życzy sobie sporo. Nawiasem mówiąc na zdjęciu figuruje poprzednia wersja, w "s" te ładne czerwone dyngsiki zastąpiono czarnymi. Moje ambicje nigdy nie sięgały tego modelu, chociaż strasznie lubię ten czerwony plastik - kojarzył mi się z landrynkami. Jednak szczytem moich ambicji jeśli idzie o Dynavectora była Te Kaitora.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Ja tam na landrynki lasy nie jestem. Sztrasznie szklejaja rzęby ! Ale zawsze fascynowalo mnie brzmienie nazwy te kaitora, te kaitora - bardzo dostojnie to brzmi. W jakim to jezyku i co oznacza ?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

  • Redaktorzy

To jakiś (auto)komplement w języku Maori. Wkładka powstała w kooperacji z nowozelandzkim oddziałem Dynavectora.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

>dudivan

Re. dygresyjka

Zauważam u owladnietych kultem techniki cyfrowej młodych zwykle ludzi (nie tylko w audio) cos jakby pewną ograniczoność horyzontów. Jest to chyba efekt "tabula rasa": Ci młodzi ludzie zetknęli sie z ta wspaniałą techniką jako z pierwszą więc zajęła ona (prawi?) całe ich moce intelektualne, nie może więc być przez nich z niczym znanym porównywana. A możliwości cyfry sa tak wielkie, że o zawrót głowy łatwo.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Guest j1911

(Konto usunięte)

>jozwa maryn

Naucz się czytać i podawaj prawdziwe informacje

"Jej druga odsłona nazwana Te Kaitora Rua (Te Kaitora oznacza w języku Maorysów - odkrywać, a Rua - drugie wcielenie) "

w oryginale

"Te Kaitora means "The Discoverer" in the language of the NZ Maori people, Rua, is "the second version"."

Link to comment
Share on other sites

-> profee

 

Poniewaz podejrzewam lekka nutke ironii, oswiadczam ,ze zafascynowany jestem, owszem ale akurat technika analogowa. To jedynie celem wyjasnienia, byc moze jestem przeczulony na "nutke".

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

  • Redaktorzy

j1911: marudzisz, łaskawco. W którym miejscu nie spodobało ci się to co napisałem? Że niby słowo "odkrywać" nie jest w tym kontekście komplementem pod własnym adresem wkładki? Proponuję czytać wpisy innych ze zrozumieniem tekstu.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.