Skocz do zawartości
Sławex

Yamaha MCR-N670 gra lepiej niż R-N602 o co chodzi ?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

Mam pytanie. Przez kilka miesięcy słuchałem pożyczonej Yamahy Piano Craft MCR-N670 z moimi Pylonami Opal 20, brzmiało to bardzo dobrze, dźwięk świetnie i łatwo wypełniał pokój ( 18 m2 ), było szeroko, głęboko, ogólnie bardzo przyjemne brzmienie. Niestety musiałem oddać sprzęt. Ponieważ bardzo przypadły mi do gustu funkcje sieciowe postanowiłem kupić coś co będzie je posiadało. Znałem już możliwości PC N670, ale chciałem jeszcze więcej i kupiłem R-N602. Używana niecały rok. Wiadomo,że spodziewałem się jeszcze lepszej jakości. Tutaj niestety przyszło rozczarowanie ponieważ Opale + R-N602 grają wyraźnie gorzej niż z Piano Craftem. Pojawił się " koc " na głośnikach. Dźwięk jest wycofany, nie odrywa się, stereofonia marna, ogólnie nieprzyjemnie. Słucham chillout, ambient, elektronika. Kable jakie posiadam to Melodika Purple Rain. Impedancja ustawiona prawidłowo 8 ohm. Biegunowość prawidłowa. Poradźcie proszę co może być przyczyną ? Usterka sprzętu ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może masz tego limitowanego pianocrafta bazującego na modelu A-S 2100 ? :) Żart.

Osobiście dziwię się bo znam te urządzenia. RN gra zasadniczo dużo lepiej, ma też lepsze możliwości wysterowania bardziej wymagających kolumn, jednak nie zawsze( ze wszystkimi kolumnami i dla każdego) musi się zgrać, to normalne. To jakby napisać że VW up jest lepszy od Golfa bo .... łatwiej się parkuje i jest zwinniejszy w mieście, korkach.

Według mnie powód stanu jest prawdopodobnie jeden, Opale jako kolumny niezbyt otwarte w górze z Yamahą rn 602 która wbrew obiegowym opiniom aż tak bardzo dużo góry nie ma, ma pełniejszą średnicę niż miniwieże i daje efekt jaki słyszysz, a przyzwyczaiłeś się przez dłuższy czas do stylu brzmienia tego pianocrafta, który gra zdecydowanie jaśniej, twardziej i szczuplej, a także wydatniej w górze co tworzy efekt szerokiej i głębokiej bazy stereo, no i z tymi Opalami lepiej się zgrywa ( góra pasma).

 

Zła biegunowość wpięcia kabli objawiła by się graniem jakiej kolumny w przeciw fazie co najwyżej zniwelowałoby bas.

Oczywiście usterki też nie można wykluczyć.

Tak jak można by dyskutować czy Opale najlepsze do takiej muzyki, tak jak Melodika ( ale tu już wpływ powiedzmy marginalny, choć bywa że słyszalny-zależy od systemu ). To też przykład, że tańszy sprzęt a złożony po tzw. odsłuchach może być dla kogoś odpowiedniejszy od generalnie lepszego, droższego, a kupionego bez odsłuchu.

Edytowane przez arekm

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam Rn602 z Pearl Monitor, słuchałem go również z Opalami (w salonie audio) i wielkiej różnicy nie było ale Opale miały więcej góry i szczegółów a Pearl są dynamiczniejsze na moje ucho, z ładniejszym basem (o zgrozo).

Wszystko zależy od pomieszczenia i jak jest rozstawiony sprzęt. Mogło by się okazać że Opale u mnie zagrały by cudownie albo całkowicie do bani. Loteria.

U mnie w mieszkaniu lekka korekta rozstawienia monitorów zmienia bardzo mocno odbiór muzyki bo mam pogłosy i mało "chłonne" ściany.

 

RN602 to dobry sprzęt więc to co słyszysz to w pierwszej kolejności przyzwyczajenie, potem akustyka i może na końcu wadliwy sprzęt czego jednak wykluczyć nie można.

Edytowane przez Grzegorz_56124

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może masz tego limitowanego pianocrafta bazującego na modelu A-S 2100 ? :) Żart.

Osobiście dziwię się bo znam te urządzenia. RN gra zasadniczo dużo lepiej, ma też lepsze możliwości wysterowania bardziej wymagających kolumn, jednak nie zawsze( ze wszystkimi kolumnami i dla każdego) musi się zgrać, to normalne. To jakby napisać że VW up jest lepszy od Golfa bo .... łatwiej się parkuje i jest zwinniejszy w mieście, korkach.

Według mnie powód stanu jest prawdopodobnie jeden, Opale jako kolumny niezbyt otwarte w górze z Yamahą rn 602 która wbrew obiegowym opiniom aż tak bardzo dużo góry nie ma, ma pełniejszą średnicę niż miniwieże i daje efekt jaki słyszysz, a przyzwyczaiłeś się przez dłuższy czas do stylu brzmienia tego pianocrafta, który gra zdecydowanie jaśniej, twardziej i szczuplej, a także wydatniej w górze co tworzy efekt szerokiej i głębokiej bazy stereo, no i z tymi Opalami lepiej się zgrywa ( góra pasma).

 

Zła biegunowość wpięcia kabli objawiła by się graniem jakiej kolumny w przeciw fazie co najwyżej zniwelowałoby bas.

Oczywiście usterki też nie można wykluczyć.

Tak jak można by dyskutować czy Opale najlepsze do takiej muzyki, tak jak Melodika ( ale tu już wpływ powiedzmy marginalny, choć bywa że słyszalny-zależy od systemu ). To też przykład, że tańszy sprzęt a złożony po tzw. odsłuchach może być dla kogoś odpowiedniejszy od generalnie lepszego, droższego, a kupionego bez odsłuchu.

Dzięki serdeczne za odpowiedź, rzeczywiście przyzwyczajenie do pianocrafta miało wpływ na moje pierwsze odczucia. Po kilkunastu godzinach odsłuchów moje wrażenia są lepsze. Zmieniłem też trochę ustawienie głośników, co wypełniło scenę. Reasumując ... panika nowicjusza :-) Choć brzmienie to nadal nie jest moim ideałem. Na szczęście mam zaprzyjaźniony lombard audio i mogę poeksperymentować z głośnikami, na co zwróciłeś uwagę. Pozdrawiam.

 

Mam Rn602 z Pearl Monitor, słuchałem go również z Opalami (w salonie audio) i wielkiej różnicy nie było ale Opale miały więcej góry i szczegółów a Pearl są dynamiczniejsze na moje ucho, z ładniejszym basem (o zgrozo).

Wszystko zależy od pomieszczenia i jak jest rozstawiony sprzęt. Mogło by się okazać że Opale u mnie zagrały by cudownie albo całkowicie do bani. Loteria.

U mnie w mieszkaniu lekka korekta rozstawienia monitorów zmienia bardzo mocno odbiór muzyki bo mam pogłosy i mało "chłonne" ściany.

 

RN602 to dobry sprzęt więc to co słyszysz to w pierwszej kolejności przyzwyczajenie, potem akustyka i może na końcu wadliwy sprzęt czego jednak wykluczyć nie można.

Masz rację korekta ustawienia głośników poprawiła sytuację. Dzięki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wykluczone, źe charakter dźwięku z Pianocraft bardziej Ci sie podobał a niż w RN. Mój znajomy kupił niedawno model 670 z B&W 685s2 i mousze przyznać, że brzmi to na prawdę fajnie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo Yamaha R-N602 to gniot. No cóż miałem go i to dość długo i wiem, że ma to i tamto i w ogóle ach. Ale to co powinien robić jak najlepiej czyli grać jak przystało, jest nie do przyjęcia. Czyli sprawdza się stare dobre powiedzenie. Jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem że to Twoja opinia i Twoje wrażenia odbioru.

Ja mam i jestem zadowolony, ponieważ gra tak jak należy w tym przedziale cenowym.

Edytowane przez Grzegorz_56124

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo MCR 670 to po prostu bardzo fajny zestaw, oferujący duże możliwości za stosunkowo śmieszne pieniądze. Przede wszystkim jednak jest to zestawik dobrze grający, który umożliwia właśnie "podpięcie" lepszych kolumn niż te oferowane przez Yamahę. Bardzo wielu ludzi (w tym swego czasu i ja) rozpoczyna przygodę z "prawdziwym" stereo od Grand Pianocrafta, bo ma wszystko czego potrzeba: streamer, CD, radio. Jak poszukasz w internecie to dowiesz się, że 670-tka zawstydza niejeden "pełnoprawny" sprzęt, albo przesiadka na sprzęt droższy wcale nie jest mocno odczuwalna. Gdy ja "przesiadałem" się na lepszy sprzęt... w salonie odradzali mi RN602 :( wskazując, że różnica z Pianocrafta będzie minimalna. Generalnie opinia sprzedawcy (Top Hifi) była o sensie takiej zmiany negatywna. Wyraźnie - w moim przedziale cenowym - 2,5- 3,5 tys złotych proponowali wyższy model tj 803d.

Pianocrafta bardzo dobrze wspominam i nie dam powiedzieć o tym sprzęcie złego słowa. Pozbyłem się wzmacniacza, a "góra" dalej działa w drugim zestawie, więc swojego Piano "rozparcelowałem". Jeżeli jednak ktoś poszukuje zestawu stereo porządnie grającego entry level "wszystko" mającego to jest to rozwiązanie dobrze grające, uczciwe, sensownie wycenione, z możliwością jakiejś tam rozbudowy poprzez podmianę kolumn, a dodatkowo - co też istotne - bardzo estetyczne i przez gabaryty łatwe do ustawienia w pokoju.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

spróbuj wyłączyć wyjście na SUBWOOFER aktywny może się coś poprawi.

 

 

Rozumiem że to Twoja opinia i Twoje wrażenia odbioru.

Ja mam i jestem zadowolony, ponieważ gra tak jak należy w tym przedziale cenowym.

 

Kup sobie cambridge audio a1v3 bardzo budżetowy wzmacniacz jest bardzo tani, posłuchaj, a później porozmawiamy o tym jak to Yamaha gra dobrze jak to ująłeś w tym przedziale cenowym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

spróbuj wyłączyć wyjście na SUBWOOFER aktywny może się coś poprawi.

 

Jak to zrobić ? W instrukcji, ani w menu nie mogę znaleźć takiej opcji.

 

 

 

Kup sobie cambridge audio a1v3 bardzo budżetowy wzmacniacz jest bardzo tani, posłuchaj, a później porozmawiamy o tym jak to Yamaha gra dobrze jak to ująłeś w tym przedziale cenowym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też wtrącę swoje 3 grosze.

Miałem u siebie przez ponad tydzień RN-602 i nie rozumiem zachwytów tym sprzętem.

Testowałem z trzema różnymi zestawami kolumn i w końcu zdecydowałem się Yamahę zwrócić.

Brzmiało to bez środka, z kiepskim basem i naprawdę Pianocrafty których słuchałem (nie u siebie co prawda) wypadały w porównaniu znacznie lepiej...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Eh Panowie, co Wy chcecie od tego RN602? Kosztuje mało, dużo potrafi i przyzwoicie gra. Problem to by był jakby kosztowała 10 k i grała jak za te 2..no litosci

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Eh Panowie, co Wy chcecie od tego RN602? Kosztuje mało, dużo potrafi i przyzwoicie gra. Problem to by był jakby kosztowała 10 k i grała jak za te 2..no litosci

 

problem jest taki, że ten duży klocek nie daje takiej frajdy po przejściu z małego "granda". Coś nie halo, o czym /chyba po cichu/ wiedzą sprzedawcy, a co odczuwa Autor wątku...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież mógł to sprawdzić przed zakupem. Ja słuchałem kilku króćców tych urządzeń i nie wiem jak można nie poczuć różnicy. Z drugiej strony potwtarzam.Mowimy o klocku za 2 tysiące. Czy użytkownicy tych urządzeń na prawdę chcą usłyszeć „kosmos”? Jeśli tak to niech pomnożą budżet x20 a z pewnością bedzie różnica.

Trochę podobna sytuacja jak w motoryzacji. Sportowy samochód kosztuje duuuuzo... wiec po co sie oszukiwać że Peugeot 301 ma sportowe zacięcie? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja słyszałem opinie od człowieka że jest nic nie warta ta Yamaha bo jego JBL bluetooth ma więcej basu, że o bomboxie nie wspominam.

 

Może zamiast Piano trzeba se kupić właśnie bomboxa wtedy dopiero będzie brzmienie z wykopem.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
spróbuj wyłączyć wyjście na SUBWOOFER aktywny może się coś poprawi.

 

Jak to zrobić ? W instrukcji, ani w menu nie mogę znaleźć takiej opcji.

 

No do końca też nie wiem. Nie wiem też czy to jest możliwe dla tego napisałem spróbuj. Ja mam coś innego i tam mam taka możliwość po wyłączeniu jakość dźwięku znacznie się poprawiła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież mógł to sprawdzić przed zakupem. Ja słuchałem kilku króćców tych urządzeń i nie wiem jak można nie poczuć różnicy. Z drugiej strony potwtarzam.Mowimy o klocku za 2 tysiące. Czy użytkownicy tych urządzeń na prawdę chcą usłyszeć „kosmos”? Jeśli tak to niech pomnożą budżet x20 a z pewnością bedzie różnica.

Trochę podobna sytuacja jak w motoryzacji. Sportowy samochód kosztuje duuuuzo... wiec po co sie oszukiwać że Peugeot 301 ma sportowe zacięcie? ;)

 

Naprawdę nie trzeba porównywać Yamahy z HiEndem ;))

Wystarczy choćby spojrzeć na bzdurne dane serwowane przez producenta - 2x110W, czyli całkiem poważna elektrownia, tyle że nie potrafi porządnie wysterować niewymagających kolumn.

Za to np. maleńki Naim Unitiqute 2 (2x30W) rozkłada sonicznie Yamahę na łopaty pod każdym względem.

Ponadto w trzykrotnie mniejszym opakowaniu dostajesz z grubsza takie same funkcje i możliwości.

Nawiązując do Twojego porównania, można kupić używane Subaru Impreza w cenie niewiele wyższej od nowego Peugeota 301 i cieszyć się wspaniałą jazdą... ;)))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za to np. maleńki Naim Unitiqute 2 (2x30W) rozkłada sonicznie Yamahę na łopaty pod każdym względem

 

Jesteś poważny?

 

Koszt Yamahy to 2200zł, Naim 8000zł. Co ty człowieku porównujesz?

 

Ponadto w trzykrotnie mniejszym opakowaniu dostajesz z grubsza takie same funkcje i możliwości.

 

Zrób zestawienie I/O oraz tego co streamują a potem napisz swoje uwagi.

 

Nikt nie porównuje amplitunera z a 2k zł z HiEndem bo to nie ten target.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesteś poważny?

 

Koszt Yamahy to 2200zł, Naim 8000zł. Co ty człowieku porównujesz?

 

 

 

Zrób zestawienie I/O oraz tego co streamują a potem napisz swoje uwagi.

 

Nikt nie porównuje amplitunera z a 2k zł z HiEndem bo to nie ten target.

 

Ale ten Naim to nie HiEnd, a zaledwie entry level HiFi, wszystkomający allinone.

Poza tym, to model już nieprodukowany i używkę można znaleźć spokojnie za 3-4 kPln

8-10 kPln to kosztuje nowy Naim Atom, a i tu nie ośmieliłbym się używać określenia HiEnd...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
<br />Eh Panowie, co Wy chcecie od tego RN602? Kosztuje mało, dużo potrafi i przyzwoicie gra. Problem to by był jakby kosztowała 10 k i grała jak za te 2..no litosci<br /> <br /> <br />

Słuszna uwaga , dyskusja się toczy o sprzęcie, który średnio zarabiający Niemiec kupuje za tygodniówkę, czyli odpowiednio u nas za ok.600zł. Czego wiec oczekujemy ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Napisałeś

Naprawdę nie trzeba porównywać Yamahy z HiEndem

 

I nikt tego nie robi.

 

Porównaj tę Yamahę ze sprzętem z jej półki cenowej. Nową z jakimś nowym sprzętem w tej kategorii cenowej.

Nie rozumiem Twojego podejścia - sam piszesz że ten Naim z drugiej ręki to 3-4 tys a to ponad półtora razy więcej od nowej Yamahy. Nowej!

 

Ale ten Naim to nie HiEnd, a zaledwie entry level HiFi,

 

Entry level za 8kPLN? To ile trzeba wydać na medium HiFi?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Porównaj tę Yamahę ze sprzętem z jej półki cenowej. Nową z jakimś nowym sprzętem w tej kategorii cenowej.

Nie rozumiem Twojego podejścia - sam piszesz że ten Naim z drugiej ręki to 3-4 tys a to ponad półtora razy więcej od nowej Yamahy. Nowej!

 

Dobra, z mojej strony to będzie koniec dyskusji w tym wątku.

Za cenę RN-602 alternatywą która zabije 602 jakością brzmienia może być zestaw Yamaha AS301 + WXAD10

albo jeszcze lepiej WXAD10 + AS501 - tylko nieco drożej

Te wzmaki zagrają o niebo lepiej niż to co zaimplementowano w środku 602-ki.

 

Pozdrowionka

S

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Porównaj tę Yamahę ze sprzętem z jej półki cenowej. Nową z jakimś nowym sprzętem w tej kategorii cenowej.

Nie rozumiem Twojego podejścia - sam piszesz że ten Naim z drugiej ręki to 3-4 tys a to ponad półtora razy więcej od nowej Yamahy. Nowej!

 

Sam chciałeś to masz Pioneer A-20 + Dac Nostromo 5H + Hama DIT2010. Yamaha R-N602 bez szans w każdym aspekcie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

NAD 3100 + Rospberry Pi 3 , 700 zł w kieszeni i R-N602 bez szans.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i pięknie, chętnie bym posłuchał.

To nadal jednak po dwa elementy, nadal zabraknie uniwersalności sterowania z jednej aplikacji.

Ale OK, brzmieniowo można zacząć porównanie na tym poziomie.

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wejdę trochę w tłum i zapytam czy podobne zdanie macie o RN803? Patrzyłem na elektronikę wewnątrz i według mnie dużo sie to różni w stosunku do 602-tki. Sam sie teraz zastanawiam nad amplituneram sieciowym za 3k

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nadal jednak po dwa elementy, nadal zabraknie uniwersalności sterowania z jednej aplikacji.

Czy już naprawdę do tego doszło , że tak ciężko wstać z kanapy i wcisnąć przycisk lub przekręcić gałkę ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A korzystałeś już z dobroci smartfona + MusiCast? Po co mam wstawać jak nie muszę.

Jak chce ze wstawaniem to włączam gramofon albo CD, w pozostałych przypadkach eliminuje zbędne ruchy bo to strata. Mogę w tym czasie nie odrywać sie od książki, gazety, zabawy z dzieckiem, rozmowy ze znajomymi czy po prostu z kibla. Jak mnie będzie stać to se kiedyś kupie „duży” sprzęt i będę wstawał częściej. Na razie nie mam kasy ani czasu.

 

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
<br />A korzystałeś już z dobroci smartfona + MusiCast?<br />

Znaczy się telefonu ? Niech pomyślę , zdarzało się ?

A skoro rozumiem dźwięk nie ma znaczenia to proponuję Yamahę CD-NT 670D. Masz wszystko i nie ruszasz się z miejsca :) Kupiłem córce jest zachwycona :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.