Jump to content
IGNORED

Jeśli nie Unia Europejska to co?


Recommended Posts

Tak sobie nagle uświadomiłem,że w tych naszych forumowych nawalankach na temat UE dominuje jedynie jeden aspekt.Stosunek do UE.Czy jesteśmy za naszym uczestnictwem czy też nie.I tu argumenty z grubsza są znane.Znamy argumenty obu stron sporu i to od dawna.Ale nie znamy pomysłu tzw. sceptyków ( co za eufemizm!) na nasze ewentualne wyjście z UE i istnienie poza jej strukturami.Jaki jest pomysł na Polskę poza UE?Jaka jest alternatywa dla uczestnictwa w UE?Bo chyba ci sceptycy mają jakiś plan B?Tylko jakoś nie bardzo potrafią go wyartykułować.Może trzeba im to ułatwić?Zachęcić?

No to do dzieła koledzy sceptycy !

Link to post
Share on other sites

zrechrystianizujemy Europę i pokażemy im. Toruń będzie stolicą Nowego Świata. Lepszego Świata. A nam - Chrystusowi Narodów będą przynosić dary. Gorzej jak ktoś poprosi o rozmnożenie chleba i ryb. Ten numer może nam nie wyjść:-(

  • Like 3

CXN, Arcam CD37, Hegel H360, ekta MKII (Troels Gravesen)

Link to post
Share on other sites

To co ? Jak się ten sztuczny twór z durnymi dyrektywami rozpadnie to ogłosimy bezterminową żałobę narodową i zaczniemy bezterminowo "wyć w niebo głosy" płakać ? Zapewne wtedy Polska przyjmie walutę ojro .

 

Dla sceptyków Unii Europejskiej jest UR. Unia Radziecka...

 

Nie oszukujmy się, ci sceptycy chcą powrotu komuny, ponieważ nie ma dla Polski innej alternatywy.

Pitolicie bzdury towarzyszu.

Edited by Guest
Link to post
Share on other sites

Nie ma to jak rzeczowa odpowiedź kolegi Piwo. Już wszystko jest jasne. Pytanie jednak było nie o rozpad UE, a o Polexit. Jakiś czas temu założyłem identyczny wątek, w którym prosiłem przeciwników naszego członkostwa o przedstawienie swoich pomysłów. Niestety, na odpowiedzi czekam. do dziś

Link to post
Share on other sites
  • Moderatorzy

Dla Unii w jej obecnym kształcie sensownej alternatywy na razie nie ma. Pytanie jak długo ten kształt się utrzyma. Jestem w stanie doskonale wyobrazić sobie sytuację, w której będzie opłacało się wyjść z UE.

 

Co do alternatyw - Trójmorze, a więc odcięcie się od Niemiec wygląda na mało realistyczne, za dużo roszczeń, za mało prężności ekonomicznej.

 

Jest jednak ciekawy wariant wymyślony przez strategów amerykańskich - bałtycki sojusz obronny, a więc wszystkie kraje z dostępem do Bałtyku z wyjątkiem Niemiec i Rosji. Jak Niemcy zaczną mieć problem ze swoim długiem i roszczeniami populistów, to może być ciekawa opcja. Skandynawowie mają $ i know-how, Polska ma ludność a Bałtowie motywację. Żadna ze stron nie jest w stanie zdominować reszty tak jak Niemcy Unię. Gdyby to się sprawdziło, można myśleć o rozszerzeniu zarówno od spraw obronnych w kierunku gospodarczym jak i prowadzić ekspansję na południe, z Austrią jako drugim biegunem a'la Skandynawia. To miałoby szanse na rozwój przez przyłączanie się do sukcesu, a nie sojusz przegrywów a'la Trójmorze w dzisiejszym kształcie.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Dla Unii w jej obecnym kształcie sensownej alternatywy na razie nie ma. Pytanie jak długo ten kształt się utrzyma. Jestem w stanie doskonale wyobrazić sobie sytuację, w której będzie opłacało się wyjść z UE.

 

Co do alternatyw - Trójmorze, a więc odcięcie się od Niemiec wygląda na mało realistyczne, za dużo roszczeń, za mało prężności ekonomicznej.

 

Jest jednak ciekawy wariant wymyślony przez strategów amerykańskich - bałtycki sojusz obronny, a więc wszystkie kraje z dostępem do Bałtyku z wyjątkiem Niemiec i Rosji. Jak Niemcy zaczną mieć problem ze swoim długiem i roszczeniami populistów, to może być ciekawa opcja. Skandynawowie mają $ i know-how, Polska ma ludność a Bałtowie motywację. Żadna ze stron nie jest w stanie zdominować reszty tak jak Niemcy Unię. Gdyby to się sprawdziło, można myśleć o rozszerzeniu zarówno od spraw obronnych w kierunku gospodarczym jak i prowadzić ekspansję na południe, z Austrią jako drugim biegunem a'la Skandynawia. To miałoby szanse na rozwój przez przyłączanie się do sukcesu, a nie sojusz przegrywów a'la Trójmorze w dzisiejszym kształcie.

Bla , bla, ble,ble. Nikt Unii Europejskiej nie dał nam raz na zawsze . To pseudo kolos na glinianych nóżkach zarządzany przez bandę kretynów , bo inaczej tego nazwać nie można . Sorki za moje ostre czasem wypowiedzi .

 

Nie ma to jak rzeczowa odpowiedź kolegi Piwo. Już wszystko jest jasne. Pytanie jednak było nie o rozpad UE, a o Polexit. Jakiś czas temu założyłem identyczny wątek, w którym prosiłem przeciwników naszego członkostwa o przedstawienie swoich pomysłów. Niestety, na odpowiedzi czekam. do dziś

Trzeba było do tego tworu się nie przyłączać żeby myśleć teraz o jego opuszczeniu . Szwajcaria w ogóle do tego cudu nie należy i jakoś ciągną . Ile forsy Polska utopiła w tym badziewiu . Zresztą co za różnica , czy wyjdziemy z UE i ona zaraz się rozpadnie , czy będziemy w UE która ogłosi upadłość . Gorzej z forsą którą tam utopiliśmy w formie składek z której odzyskaniem będzie po jej rozpadzie problem

Edited by Guest
Link to post
Share on other sites

Trzeba było do tego tworu się nie przyłączać żeby myśleć teraz o jego opuszczeniu . Szwajcaria w ogóle do tego cudu nie należy i jakoś ciągną . Ile forsy Polska utopiła w tym badziewiu . Zresztą co za różnica , czy wyjdziemy z UE i ona zaraz się rozpadnie , czy będziemy w UE która ogłosi upadłość . Gorzej z forsą którą tam utopiliśmy w formie składek z której odzyskaniem będzie po jej rozpadzie problem

 

Zmień piwo na mleko. To w Twoim przypadku jedyny ratunek. Nie żebyś umarł od tego mądrzejszy, ale na pewno zdrowszy.

Wybacz ten personalny wpis, ale przeczytać coś takiego w obecnej sytuacji Polski, będąc świadkiem naocznym zmian w ostatnim ćwierćwieczu, ociera sie o uznanie tego za prowokację.

  • Like 7
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Zmień piwo na mleko. To w Twoim przypadku jedyny ratunek. Nie żebyś umarł od tego mądrzejszy, ale na pewno zdrowszy.

Wybacz ten personalny wpis, ale przeczytać coś takiego w obecnej sytuacji Polski, będąc świadkiem naocznym zmian w ostatnim ćwierćwieczu, ociera sie o uznanie tego za prowokację.

"Drogi sąsiedzie, wie pan co? Ja bardzo przepraszam panie profesorze, że się wtrącam, ale ja myślę, że z tymi prowokacjami to trzeba by ostrożnie. Wie pan, to się tak mówi. Na przykład kiedyś w jednej fabryce oddział ZOMO zgłosił się na ochotnika, żeby uporządkować salę na sesję. Wszyscy zaczęli krzyczeć: prowokacja, prowokacja! A oni przyjechali, poustawiali krzesła, posprzątali i poszli. Także chyba trzeba by ostrożnie. Ja tak myślę. " :)

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Jest jednak ciekawy wariant wymyślony przez strategów amerykańskich - bałtycki sojusz obronny, a więc wszystkie kraje z dostępem do Bałtyku z wyjątkiem Niemiec i Rosji.

To dla USA może i ciekawe rozdanie, zmierzające do wywołania wojny w Europie, w razie konfliktu Wschód - Zachód (patrz II WS) będzie można znowu dokonać rozbioru Europy i spisać kolejną Jałtę. I nie ma się co łudzić, Polska z pewnością pozostanie wtedy pod wpływem Rosji. Taką cenę Amerykanie z pewnością zapłacą, nawet gdybyśmy my zastąpili Jezusa jakimś Trumpem i ogłosili się 51 stanem Ameryki.

Link to post
Share on other sites
  • Moderatorzy

Niemcy sprzedadzą nas Rosji jeszcze prędzej w zamian np. za gaz. Chyba że zaczniemy się entuzjastycznie germanizować i stworzymy dla nich niemieckojęzyczną przestrzeń do wywyższania się reichsdojczów nad folksdojczami. Ja ich zupełnie nie rozumiem, ale obserwuję u nich wielkie pożądanie takiego czapkowania przez untermencshów. Bywałem na imprezach sportowych z udziałem Niemców i nie ma mowy żeby próbowali się oni integrować z resztą towarzystwa w języku innym niż niemiecki. Za to jak towarzystwo gada sobie po angielsku, tylko łypią złym okiem.

 

Chyba nie jest to specjalnie atrakcyjna alternatywa.

Link to post
Share on other sites

Myślę, ze każdy w miarę inteligentny człowiek zdaje sobie sprawę, nawet obserwując zachowania ludzkie w internecie, zdaje sobie sprawę, że wszelkie próby dzielenia ludzi, izolacji środowisk prowadzi do walk i wojen. A te też powszechnie wiadomo, do czego prowadzą. Dlatego spotykając sąsiada ludzie mówią do siebie "dzień dobry" a nie "ty ch..."

Generalna zasada życia to budowanie w miarę dobrych relacji z sąsiadami, bo to z nimi najczęściej się współżyje. I to od nich najszybciej i najczęściej można zaliczyć w mordę...gdy takich relacji nie ma.

A Polska, jako kraj ma w tym naprawdę spore, historyczne doświadczenie.

A co do języka, to nie wiem, czy lepiej byłoby po rosyjsku,,,

Edited by jar1
  • Like 1
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Zmień piwo na mleko. To w Twoim przypadku jedyny ratunek. Nie żebyś umarł od tego mądrzejszy, ale na pewno zdrowszy.

Wybacz ten personalny wpis, ale przeczytać coś takiego w obecnej sytuacji Polski, będąc świadkiem naocznym zmian w ostatnim ćwierćwieczu, ociera sie o uznanie tego za prowokację.

Władek , wiesz . Mam uczulenie na mleko i nałogowo pijam kawę . Jednej rzeczy nie lubię jak ktoś na białe mówi że jest czarne a na czarne że jest białe . Czas przejść na islam , bo to chyba nam zostanie . Ale ja od jakiegoś czasu jestem ateistą i będę miał z tym poważne kłopoty i polegnę na "cmentarzu" jako niewierny .

 

Niemcy sprzedadzą nas Rosji jeszcze prędzej w zamian np. za gaz. Chyba że zaczniemy się entuzjastycznie germanizować i stworzymy dla nich niemieckojęzyczną przestrzeń do wywyższania się reichsdojczów nad folksdojczami. Ja ich zupełnie nie rozumiem, ale obserwuję u nich wielkie pożądanie takiego czapkowania przez untermencshów. Bywałem na imprezach sportowych z udziałem Niemców i nie ma mowy żeby próbowali się oni integrować z resztą towarzystwa w języku innym niż niemiecki. Za to jak towarzystwo gada sobie po angielsku, tylko łypią złym okiem.

 

Chyba nie jest to specjalnie atrakcyjna alternatywa.

Przestaliśmy przed rozbiorami jeszcze być mocarstwem na własne życzenie . Tak że płakanie i skamlenie co z nami będzie jak wystąpimy z UE i co z nami będzie jak UE się rozpadnie nie ma najmniejszego sensu .

Link to post
Share on other sites

Te miliony Polaków, którzy tam (Zachodnia Europa) zarabiają na zycie swoje i swoich rodzin oraz ich rodziny raczej się nie dołożą do takiej separacji. To są ich żywotne interesy. Raczej tu należałoby się obawiać, jak z tych zmniejszających emeryturek pozostali w kraju ich i siebie wyżywią. Emigracja zarobkowa do USA nie jest już tak opłacalna a i na zniesienie wiz też nie ma się, co spodziewać.

Jesteśmy dla USA jedynie potencjalnym dawcą krwi dl ich interesów światowych.

Link to post
Share on other sites

Przestaliśmy przed rozbiorami jeszcze być mocarstwem na własne życzenie . Tak że płakanie i skamlenie co z nami będzie jak wystąpimy z UE i co z nami będzie jak UE się rozpadnie nie ma najmniejszego sensu .

 

Ktoś może wytłumaczyć mi logikę tego połączenia zdań? Bo o rozumowani to chyba ciężko mówić.

Jestem Europejczykiem.

We własnym kraju jestem rebeliantem.

Link to post
Share on other sites
  • Moderatorzy

Generalna zasada życia to budowanie w miarę dobrych relacji z sąsiadami, bo to z nimi najczęściej się współżyje. I to od nich najszybciej i najczęściej można zaliczyć w mordę...gdy takich relacji nie ma.

Co poradzę jeżeli nasz sąsiad stawia totalne podporządkowanie jako warunek dobrych relacji.

 

A co do języka, to nie wiem, czy lepiej byłoby po rosyjsku,,,

Mamy pecha sąsiadować z dwoma niespełnionymi imperiami. Dla mnie żaden z tych języków nie jest specjalnie atrakcyjny.

Link to post
Share on other sites

Co poradzę jeżeli nasz sąsiad stawia totalne podporządkowanie jako warunek dobrych relacji.

 

 

Mamy pecha sąsiadować z dwoma niespełnionymi imperiami. Dla mnie żaden z tych języków nie jest specjalnie atrakcyjny.

Każdy ma jakieś problemy, jeden jest za mały, inny za gruby a innego nikt nie kocha...

Link to post
Share on other sites

Chyba nie przeczytałeś wstępniaka.Tematem wątku jest pomysł na Polskę po opuszczeniu UE.Deklarujesz się jako przeciwnik UE to napisz jak sobie wyobrażasz miejsce Polski poza UE.

Pisz na temat.

Bez uników.

Edited by wojciech iwaszczukiewicz
Link to post
Share on other sites

Chyba nie przeczytałeś wstępniaka.Tematem wątku jest pomysł na Polskę po opuszczeniu UE.Deklarujesz się jako przeciwnik UE to napisz jak sobie wyobrażasz miejsce Polski poza UE.

Pisz na temat.

Bez uników.

Ja napisałem podsumowanie . Aż tak zabolało ? No cóż . Napiszę jeszcze raz . Trzeba było nie wstępować do tego dziwoląga jakim jest obecna UNIA . Dzięki temu zlikwidowaliśmy cały nasz przemysł , bo Unia kazała . Teraz unia zakaże oddychać jeść ? Teraz to paocałujta .. wójta .Niech nam Unia zapłaci za zlikwidowany przemysł i nam go odbuduje to wystąpimy . Fajny pat co ? ! EOT.

Edited by Guest
Link to post
Share on other sites

Nic nie zabolało bo nie napisałeś na temat.Polska w 2004r.i obecnie to zupełnie nieporównywalny kraj i gospodarka.To przepaść !Czekam na konkrety.

No to mi powiedz co to za nieporównywalny kraj . Zamieniam się w słuch . Wskaźnikiem gospodarki , dobrej gospodarki jest handel przetworzonych dóbr żebym mógł je kupić w bardzo szerokim asortymencie i w dużej ilości konkurujących ze sobą sklepów. Jak na razie w Warszawie mam , przedsiębiorstwa pogrzebowe , dyskonty , szmateksy , parę sieciowych knajp i apteki . Nie mów mi że to jest wspaniały rozwój , bo w to nie uwierzę .

Edited by Guest
Link to post
Share on other sites

Ja napisałem podsumowanie . Aż tak zabolało ? No cóż . Napiszę jeszcze raz . Trzeba było nie wstępować do tego dziwoląga jakim jest obecna UNIA . Dzięki temu zlikwidowaliśmy cały nasz przemysł , bo Unia kazała . Teraz unia zakaże oddychać jeść ? Teraz to paocałujta .. wójta .Niech nam Unia zapłaci za zlikwidowany przemysł i nam go odbuduje to wystąpimy . Fajny pat co ? ! EOT.

Jak czytam takie pierdoły to nóż się otwiera. Piszący w ten sposób ludzie, zrozumcie, przypomnijcie sobie, że Polska jak i cały blok wschodni zbankrutował. Nie mieliśmy pieniędzy, żeby ruszyć nasz przemysł. Mieliśmy totalnie przestarzałą gospodarkę (oprócz nielicznych wyjątków), a tego co ten wspaniały przemysł produkował, nikt nie chciał kupować. Już nawet w krajach RWPG ciężko nam było cokolwiek sprzedać. Jak się okazało produkowaliśmy nie dojść, że źle, przestarzale, to jeszcze drogo.

Nikt w Polsce nie dysponował takimi pieniędzmi, żeby to rozruszać, Wielki Brat miał swoje problemy (żeby nie powiedzieć, że głębsze) więc zabiegaliśmy o pieniądze z zachodu, bo tylko tam były.

Żeby było dowcipniej, nadal w Polsce nie ma takich pieniędzy, żeby inwestować w wielkie projekty, nie ma know-how. Nawet ten narodowy, patriotyczny i jeden bóg wie jaki rząd, stara się ściągać kapitał z zachodu, a każda udana próba odtrąbiana jest jako wielki sukces.

Także nic nie boli, bo głupota nie boli, a UE cały czas odbudowuje nasz przemysł, jak nie bezpośrednio to robiąc zakupy w Polsce, w polskich firmach.

  • Like 3
  • Thanks 1

CXN, Arcam CD37, Hegel H360, ekta MKII (Troels Gravesen)

Link to post
Share on other sites

Jak czytam takie pierdoły to nóż się otwiera. Piszący w ten sposób ludzie, zrozumcie, przypomnijcie sobie, że Polska jak i cały blok wschodni zbankrutował. Nie mieliśmy pieniędzy, żeby ruszyć nasz przemysł. Mieliśmy totalnie przestarzałą gospodarkę (oprócz nielicznych wyjątków), a tego co ten wspaniały przemysł produkował, nikt nie chciał kupować. Już nawet w krajach RWPG ciężko nam było cokolwiek sprzedać. Jak się okazało produkowaliśmy nie dojść, że źle, przestarzale, to jeszcze drogo.

Nikt w Polsce nie dysponował takimi pieniędzmi, żeby to rozruszać, Wielki Brat miał swoje problemy (żeby nie powiedzieć, że głębsze) więc zabiegaliśmy o pieniądze z zachodu, bo tylko tam były.

Żeby było dowcipniej, nadal w Polsce nie ma takich pieniędzy, żeby inwestować w wielkie projekty, nie ma know-how. Nawet ten narodowy, patriotyczny i jeden bóg wie jaki rząd, stara się ściągać kapitał z zachodu, a każda udana próba odtrąbiana jest jako wielki sukces.

Także nic nie boli, bo głupota nie boli, a UE cały czas odbudowuje nasz przemysł, jak nie bezpośrednio to robiąc zakupy w Polsce, w polskich firmach.

Przemył kotku to najpierw był za grube miliardy modernizowany żeby go konkurencji sprzedać ,a ta mogła go zlikwidować . Przykład stocznie . Teraz przejęli nasz rynek statków Niemcy . Czy o to chodziło ? Tak że nie pieprz dziecko farmazonów . Widzę że towarzysz Balcerowicz ciebie szkolił.

Link to post
Share on other sites

Fake news.

 

Na przykład - Stocznia Gdańska 1996 roku została postawiona w stan upadłości - nie spłacała długów i nie zarabiała na siebie, ani na Ciebie - następnie na bazie przedsiębiorstwa powstała Stocznia Gdańska – Grupa Stoczni Gdynia SA, od 2006 roku – Stocznia Gdańsk SA.

 

http://trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/7,35612,23706823,stocznia-gdansk-znowu-stala-sie-panstwowa.html

 

Trzeba było samemu lub z kumplami wykupić nierentowną Stocznię w 1996. Dlaczego ja miałbym na nią łożyć?

Dzięki panu Balcerowiczowi który głosił teorię że Polska ma nie produkować tylko konsumować . Tyle . Może Balcerowicz to też Fake News . Wysłali go nie dawno jako reformatora Ukrainy , i co poznali się na nim i go stamtąd pogonili .

Link to post
Share on other sites
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
 

Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock podczas używania strony.

Zarejestrowani użytkownicy mogą wyłączyć ten komunikat.