Jump to content
IGNORED

Na mokro


dudivan

Recommended Posts

Chcialbym dowiedziec sie czegos o metodzie odtwarzania plyt "na mokro". Do tej pory zaledwie o nim wspomniano na forum i to jedynie przy okazji innych tematow. Byla mowa o alkoholu izopropylowym i jego mieszaninie z woda. Czy alkohol nie jest rozpuszczalnikiem dla PCV ? Co Wy stosujecie ?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

przerabiałem takie eksperymenty. Skladnikiem zwilzającym był roztwór płynu antystatycznego . Niestety w moim przypadku był długi czas schnięcia płyty co ograniczło odtwarzanie drugiej strony.Moza ubytkiem wysokich skrajnie częstotliwości(płyn w śladowych ilosciach pozostawał w rowkach) jedyny pozytek że nie było słychac ostro trzasków. Jeżeli byly to pochodzenia machanicznego a nie elektrostatycznego.Niestety "zraszanie "aerozolem pozostawia ślady na płycie , jedynie alkohol by był moze odpowiedniejszym nosnikiem any-jonów -. Z perspektywy czasu oceniam tego typu doświadczenia jako "zabawę" i szkodę dla płyt.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Wlansnie napisalem, ze alkohol bedacy rozpuszczalnikiem organicznym nie bardzo mi pasuje do polichlorku winylu. Skad wogole wzial sie taki pomysl ? To jakies samodzielne "wynalazki" ? Co zawieraja fabryczne plyny ?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

...przede wszystkim, chodziło o archiwizowanie nagrań z płyt. Taka metoda pozwala na zminimalizowanie trzasków, oraz eliminuje zniekształcenia elektrostatyczne. Czasem, również stacje radiowe korzystały z tej metody przy emisji płyt.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Czyli raczej chodzi o zmniejszenie przypadlosci winylu niz o wydobycie maksimum dobra dzwiekowego ? Conri wspomina wlasnie o zmniejszeniu slyszalnosci trzaskow ale i uposledzeniu tonoiw wysokich. Zatem, czy to rozwazanie dla audiofila ? Mnie szum o ile nie jest monstrualny, tudziez trzask od czasu do czasu nie przeraza.

Ile tego plynu wylewa sie na plyte ? Wyciera sie potem nadmiar, tak zby rtlko rowki pozostaly mokre ?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

...powtarzam, chodziło o archiwizację, najczęściej płyt już "lekko" sfatygowanych, gdzie istotnym czynnikiem było mechaniczne zużycie ich powierzchni. W takich warunkach najważniejsze jest optymalne odtworzenie zawartości. Sektor profesjonalny rządzi się innymi prawami - tam jakość (oczywiści ta, postrzegana uszami audiofila) jest mniej istotna. Dużo ważniejsza jest emisja bez szumów i trzasków. Należy pamietać, że muzyka "szła" przez radio lub TV, które to media i tak maja ograniczony zakres pasma, więc ten "problem" (pasmo) w zasadzie nie istniał...

 

Oczywiście równiez melomani i audiofile wykorzystywali tą metodę w warunkach domowych, ale wkładki o "domowych" parametrach nie bardzo nadają się do takich eksperymentów. Sam przeszedłem kilka takich prób i gwarantuję, że efekt jest często wart zabawy (mówię o płytach sfatygowanych).

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

...chociaż w latach 70-tych odtwarzanie na mokro było dosyc popularne również w sprzęcie hi-fi. Na fotografii widać ikonę ustawienia antyskatingu dla płyt odtwarzanych na mokro...

[obrazekLUKASZ-246715_1.jpg]

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

A ja uważam że ta metoda nadaje się do oczyszczenia mocno zabitych rowków z kurzu którego na sucho szczoteczka się nie wyczyści. Płytę przecieram właśnie roztworem o którym była mowa taką specjalną ala gąbeczką i odtwarzam, należy co jakiś czas przerwać i wyczyścić igłę. Jak zobaczycie ile syfu wyciąga z rowka to zrozumiecie o czym mówię. Oczywiście to jest metoda ostateczna, lepiej płyty umyć w specjalnej myjce. Nawet ręcznej do dostania za ok. 300zł.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Byłem kiedyś na niemieckiej giełdzie płytowej. Facet z miną znawcy pooglądał oferowaną do sprzedaży płytę i stwierdził, że była odtwarzana na mokro i nie było to bynajmniej zaletą - służyło do zbicia ceny. Dlaczego - nie wiem.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Less is more

Everything Should Be Made as Simple as Possible, But Not Simpler ...

Link to comment
Share on other sites

Przy odtwarzaniu płyt na mokro trzeba się mieć na baczności,można nabyć np takie śmieszne gadżety jak szczotka LENCO CLEAN L,której byłem nieszczęśliwym posiadaczem oraz po przeczytaniu artykułu w jakimś starym Stereopley o składzie substancji (40% alkoholu,60% wody destylowanej) przystąpiłem do odsłuchu płyty.Na początku nawet mi się to podobało , ale na drugiej stronie płyty ...... nagle zaczeło strasznie rzęzić.Okazało się że alkohol rozpuścił klej i wyleciał diament z cantilevera.Płycie oczywiście nic się nie stało ale AT-OC 9 fajnie wyglądała bez "czubka".Proponuje najpierw nasączyć płyte ale odtwarzać juz suchą.Być może firmowe płyny nie mają aż tak dużych właściwości rozpuszczających,ja po tym zdarzeniu nie robiłem innych eksperymentów,ale ostrożnie Panowie... i jeszcze jedno płyta przy następnym odtworzeniu trzeszczała mocniej.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Alkochol nie może być pierwszy lepszy tylko izopropylowy. To jest alkohol do zastosowań technicznych i wbrew niektórym waszym opiniom płyty mocno zabrudzone po przetarciu ich wilgotną gąbeczką, nie zmywakiem, i odtworzeniu jak pisałem wcześniej grają później lepiej. Alkohol jak już było tu powiedziane jest mieszany w odpowiednich proporcjach z wodą destylowaną. Ja taką kupuje w aptece. nigdy mi się nic nie odkleiło ale po takim czyszczeniu trzeba wyczyścić i igłę często zwilżona szczoteczką, by ten syf który wyciąga z niej zszedł.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

->>dudivan

Z tego co zaobserwowałem podczas "badań mikroskopowych", diamentowe ostrza lub szfirowe są zaciskane w mikrootworach canilevera. Tak wyszło przy próbie z MF-ką . "Brylant ;-) wyskoczył jak plomba z 3-ki.Klejenie raczej ryzykowne aby nie zalać końcówki rylca która wchodzi w rowki.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Może polskie wkładki były rzeczywiście zaciskane bo zauwazyłem że każda polska mf ma diament skierowany w inna stone( jakiś duży błąd w montażu) no a ten cantilever to autentyczna" łopata" można by tam diament przywiązać sznurkiem.W zagranicznych wkładkach troche "wyższych" widać po drugiej strony igły taką substancje w kolorze zielonym ,czarnym i tp to jest napewno klej trzymający diament,właśnie sprawdzałem jeszcze dla pewności w igle VdH i też jest ciemnozielony.Może nie zwróciliście na to uwagi bo kto normalny ogląda pod lupą drugą strone igły.Ja po tym zdarzeniu zrobiłem się bardziej dociekliwy bo to była świetnie grająca wkładka no i.... koszt też nie mały.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.



  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.