Jump to content
IGNORED

Prośba o radę - zestaw do słuchawek


Tosh

Recommended Posts

Jako nowy i profan pragnę zasięgnąć rady Szanownego Gremium. Chcę sobie kupić jakiś zestaw do słuchania na słuchawkach - odtwarzacz CD, wzmacniacz słuchawkowy i same słuchawki oczywiście. Słucham głównie utworów kameralnych, najchętniej dawnych. Nie mam żadnych skłonności do hi-end’u ani słuchu jak nietoperz. Chciałbym mieć coś za rozsądne pieniądze. Chodzi mi o doświadczenia z konkretnymi konfiguracjami takich zestawów, co z czym „dobrze gra”. Ktoś ma Pro Ject Head Box? Serdecznie pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Odtwarzacz kup na końcu. Najpierw wzmacniacz ze słuchawkami.

 

Wzmacniacz: Forum608 (poszukaj na tym forum - ma b. dobre opinie, jest stosunkowo tani, o ile konstruktor zgodzi się zrobić go dla Ciebie), QAudio (ja mam, jestem zadowolony), Sound Project (słuchałem, jest OK; wersja SE!), ew. lampowy Skorpion (też słuchałem, wolę tranzystor, ale trzeba posłuchać). Są i inne, np ProJet, Creek, LinnArt itp. To wyniesie od kilkuset do ok. 2000 zł.

 

Słuchawki: co kto lubi. Sennheiser HD580, polecam. Kilka dobrych Bayerdynamic'ów, np. DT-931 Pro. Obie propozycje to konstrukcje otwarte lub półotwarte, wokółuszne. Wygodne. Słuchawki nowe to 700-800 zł.

 

Interkonekt: coś dobierzesz. Może być DIY z Cordiala na początek, a potem jak się osłuchasz, to bedziesz robił próby. To następne 100 zł.

 

Z tym zestawem pochodzisz po sklepach (sory: salonach) i posłuchasz różnych odtwarzaczy. Na pewno coś znajdziesz. Od kilkuset wzwyż do dowolnie wielu. Ważne, żeby słuchać ich zawsze na tym samym zestawie wzm.+ic+sł i słuchać tej samej płyty lub kilku płyt, ze swoją muzyką (czyli w miarę reprezentatywnych, a nie. np. testowych).

 

Łącznie powinieneś się zmieścić od powiedzmy 2.5 kzł w górę.

Ale za to jakość dźwięku masz taką, jak z zestawu CD + integra + głośniki + wszystkie kable za ~20..30 razy więcej!

 

Jeśli dużo będziesz słuchał, to zdecydowanie polecam słuchawki wokółuszne z welurową poduszką (nie lepi się do skóry) i otwarte (uszy się nie grzeją tak jak w zamkniętych). Wbrew pozorom to równie ważne jak jakość dźwięku. Wokółuszne nie ugniatają uszu, opierają się na dużej powierzchni. Welurowe poduszki są też dobre, jeśli nosisz okulary: uginają sie i nie cisną zauszników oraz nie piszczą ocierając się o nie. Na głowie powinny być miękkie poduszeczki lub miękki pasek dopasowujący się samoczynnie do kształtu głowy i fryzury.

Weż pod uwagę, że konstrukcje otwarte mało izolują od otoczenia, nie nadadzą się więc do słuchania w głośnym pomieszczeniu. Wtedy pozostaną tylko zmknięte.

Używałem zamkniętych dość długo, teraz od paru lat słucham w otwartych - duuużo większy komfort, a także wrażenia przestrzenne.

 

Jeśli chcesz wydać od razu więcej, to możesz spróbować elektrostatów STAXa. One mają od razu dedykowany wzmacniacz w komplecie. Cena, o ile pamiętam, to od około 1000 euro. I jaki szpan! Słuchałem modelu Classic, ale w końcu wybrałem Sennheisery.

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Hmm temat dla mnie:-)

 

Otóż mam Sennheisery HD-600 i wzmacniacz Headbox ProJecta. Jestem z tego dźwięku bardzo zadowolony, ale to oczywiście moje zdanie. Osiągnąłem to, co lubię w słuchawkach, czyli analityczność, czystość, przejrzystość, precyzję itd. Bo od ciepełka i relaksu przy muzyce mam kolumny:-) Dobrze by było, gdybyś napisał więcej o swoich preferencjach, to forumowicze pewnie walnęliby od razu kilka trafnych propozycji do posłuchania.

Ja mogę jeszcze dodać, że jeżeli nastawiasz się na słuchawki, to nie ma też co żałować na kompakt. Słuchawki takie, jak HD-600, czy najwyższe modele Bayerdynamica potrafią od razu pokazać różnice między źródłami.

Pozdrawiam:-)

Link to comment
Share on other sites

Tak czytam i czytam..mam Hd600 a miałem Hd580..moim zdaniem zasadnicza i zreszto dość subtelna róznica miedzy nimi to taka , ze na 580 srednica jest jakby blizsza a 600 maja srednice lekko ale bardzo lekko wycofaną..i gdy ktos jest miłosnikiem cichego nocnego słuchania na Hd-kach (co szczerze i z całego serca poolecam) to Hd 600 są jednak bardziej precyzyjne i bardziej ocieplone...moim zdaniem jednak warto isc na calosc i kupic HD600 ale i 580 sa rewelacyjne do tego lepiej sie po paru miesiacach "rozklepują" na uszach..

Ale jesli bedziesz miał okazje do porównania dwoch modeli i nie odczujesz zbytniej róznicy to wiadomo bierz 580.

Link to comment
Share on other sites

Wszystkim bardzo serdecznie dziękuję.

KorNik: Słucham przede wszystkim muzyki dawnej i klasycznej - głównie kameralistyka. Z nowszej najchętniej fortepian solo. Czasem trochę jazzu w małych składach. Generalnie dla mnie im mniej muzyków tym więcej muzyki:) Serdeczności.

Link to comment
Share on other sites

Z wstępnego doświadczenia mogę już - z czystym sumieniem - powiedzieć, że w porównaniu z HD 580 nowe Sennheisery HD 650 to klasa wyżej. Tak jak różnica między 580 a 600 jest subtelna, to dla 580 -> 650 jest istotna, zauważalna od pierwszego słuchania. Różnica w cenie też, niestety.

Link to comment
Share on other sites

Tosh -> W takim razie HD-600 Ci się spodobają. Słuchawki są najważniejsze. Co do wzmacniacza - może być Headbox (przejrzystość:-) , Musical Fidelity, albo wzmacniacz Piotrka608. Tego ostatniego nie słuchałem, ale zdaję się tu na Fadeovera, który jest nim zachwycony. Zresztą może i on się tu wpisze, bo Sennheisery zna jak własną kieszeń. Miał okazję porównać "zwykłe" HD-600 z "HD-600 VIP edition", które mogą być bliższe nowym HD-650 i być może różnica między tymi modelami jest warta tych 500zł.

A z kompaktem proponuję się troszeczkę wstrzymać i posłuchać słuchawek najpierw na byle czym. Może dojdziesz do wniosku, że góra Cię drażni, albo że brakuje Ci ciepełka. Wtedy można będzie jeszcze uratować sprawę odtwarzaczem i kablami. Ja mam NADa C541i i jeszcze gdy było to połączone interkonektem Van Den Hula, wszytko było w porządku. Gdybym jednak miał zamiast tego Cambridge'a D500se i jakieś jasne kable, to chyba bym nie wytrzymał długo ze słuchawkami na uszach.

A jeżeli uważasz, ze nie będziesz mógł zdiagnozować problemów i ustalić, czego Ci w dźwięku brakuje, to możesz spokojnie brać to samo, co ja. Ryzyko, że Ci się nie spodoba jest minimalne.

Pozrawiam i życzę powodzenia:-)

Link to comment
Share on other sites

Jeszcze raz dziękuję. Dzięki Wam znam kierunek. Jeśli chodzi o wzmacniacz, to poza pochlebnymi opiniami o brzeminiu Pro-Ject Head Box, zachęca też funkcjonalność - 3 wejścia, 2 wyjścia, nie? No i ta (względnie) atrakcyjna cena. Zatem "obmacywanie" zacznę chyba od tego i proponowanych SH HD 580/600/650. No chyba, że jeszcze ktoś się odezwie. :) Pozdrawiam serdecznie!

Link to comment
Share on other sites

Co do porownania 580 i 600 nuie zgodze sie ! Sluchalem dlugo w sklepie jednych i drugich i roznice byly dla mnie bardzo latwo zauwazalne. 600 ma silniejszy i lepiej kontrolowany bas, tak samo gora jest bardziej detaliczna w 600. Dla mnie roznica byla jednoznacznie warta doplaty w cenie.

Link to comment
Share on other sites

Jeszcze jedno chcialem dodac ... zebys sie nie zlapal ... nie spesz sie z sluchaniem ... SH jak to powiedziala madra osoba sa bardzo efektowne na samym poczatku i momentalnie wydaje ci sie ze lepiej graja od innych sluchawek .... Ja dalej sluchajac juz 580/600 wybieram BD 990/150

Link to comment
Share on other sites

Mozesz jeszcze odsluchac wyzsze modele Grado. Ja sluchalem SR-125 i bardzo mi sie podobalo. Tylko jak dla mnie strasznie niewygodne. Ale mysle ze warto przesluchac. Ktos tu kiedys pisal, ze dla niego wlasnie Grado sa bardzo wygodne. Moze przypadna ci do uszu...:)

Ze wzmacniaczy polecam jeszcze lampowego Skorpiona HV-1. Ale chyba ostatnio cena wzrosla.

Poczytaj jeszcze w archiwum o wzm. Piotrka.

Powodzenia w wyborach.

 

ps. A moze jeszcze sluchawki Ergo dostepne w ofercie RCM.

Link to comment
Share on other sites

Słuchałem Ergo AMT (to wyższy model). Owszem, niemęczące wysokie tony i interesująca panorama dźwiękowa. Poza tym nie przylegają do uszu, więc nie cisną głowy z boków. Ale są wielkie i ciężkie i po dłuższym leżeniu na głowie zaczyna się je odczuwać. Z tego samego powodu nie można gwałtowniej ruszć głową, nie mówiąc już o schylaniu się.

Ale przede wszystkim mam im do zarzucenia prawie całkowity brak basu. Żadnego porównania z Bayerdynamicami, Sennheiserami i Staxami, których słuchałem w tym samym czasie. To są po prostu dość egzotyczne przetworniki średnio- i wysokotonowe zamontowane nie w skrzyni głośnika dwudrożnego tylko w obudowie "nagłownej". Zresztą ich impedancja to 4 omy, więc zasila się je z wyjścia głośnikowego wzmacniacza mocy. Można też dokupić dedykowany wzmacniaczyk, który je uciągnie.

Link to comment
Share on other sites

Grado przypominają mi wygodą słuchawki Tesli z lat 60. Miałem kiedyś takie. Sprężyna jak od resora i nauszne słuchawki z bakelitu obciągniętego szmatką. Głowa jakby w kleszczach, a uszy płaskie...

Słyszłem pochlebne opinie o brzmieniu Grado, ale nie zdecydowałem się na próby ze względu na ich konstrukcję mechaniczną...

Link to comment
Share on other sites

Co do wygody, Sennheisery są według mnie w tym wględzie nie do pobicia. Nie pamiętam ile dokładnie je mam, pewnie jakieś pół roku. W tym czasie zdążyły się tak dopasować do mojej głowy, że już wcale ich nie czuję. Żeby jeszcze ten kabel zwisał z jednej strony, bo czasami mi to przeszkadza, jak coś piszę, czytam, albo surfuję po stronkach. I jeszcze jedna sprawa - w HD-600 nie wyglądam jak marsjanin. Na Audio Show jak wlazłem do pokoju z lampami Synthesisa, to mało mi pikawa nie stanęła, jak na wejściu ujrzałem faceta w jakichś dziwnych słuchawkach:-) Brrrr

Link to comment
Share on other sites

Z kablem to prawda. Mogli w tych HD650 zrobić go z jednej strony, skoro i tak zmienili podłączenia.

ALe stanardowy kabel to mały pryszcz, bo jest miękki i lekki. W HD580 używałem kabla Blue Jaspis. Dobry kabel (cichszy niż fabryczny), ale sztywny i dość gruby. No i trzeba było się nauczyć z tym żyć. Niezbyt wygdne. To zresztą jeden z bardziej miękkich kabli - zamienników do Sennheisera. Tej samej firmy (Clou Cable) jest jeszcze Red Jaspis: podwójne ekranowanie. Z tym to już musi być mordęga! Czytałem kiedyś opinie i porównania różnych kabelków i znalazłęm taki, który był równie dobry jak Jaspisy, ale podobno miękki. Tyle, że nadal ciężki, bo gruby itp. Niestety był do dostania tylko w Stanach.

Link to comment
Share on other sites

Frycu

Ja sluchalem na AS, ale niestety w pokoju bylo tak glosno ze nie dalo sie sluchac. Tak ze o dzwieku nic nie napisze. Ale do tych Staxow podlaczony byl ciekawy CD Sony toploader. Nie wiedzialem ze Sony robi takie CD. Czy ktos moze cos wiecej powiedziec na temat tego CD.

Frycu w opiniach mozesz przeczytac o staxach

Link to comment
Share on other sites

->Krystian Majer

Na AS'03 nie słuchałem STAXów, ale słuchałem rok temu. Na wystawie tylko właściwie "obmacałem", bo było za głośno i za mało czasu. Słuchałem parę miesięcy później modelu Classic, już w komfortowych warunkach. Źródłem był Gryphon, modelu nie pamiętam.

Grały dobrze, nie przeczę. Ale różnica brzmienia między HD600 i Staxem nie była taka, aby uzasadnić różnicę w cenie (uwzględniając fakt, że Staxy są w komplecie ze wzmacniaczem). No i przede wszystkim ich dźwięk mnie nie uwiódł, po prostu.

Znalazłem w nich także wadę: nowe słuchawki skrzypią przy ruchach głowy, co jest bardzo dobrze słyszalne wewnątrz.

Zamiast więc wymienić słuchawki Senn -> Stax zainwestowałem we wzmacniacz słuchawkowy.

Teraz, po paru dniach słuchania nowych HD650 uważam, że zestaw QAudio + HD650 absolutnie (!!) nie ustępuje STAXowi Classic, a nawet przewyższa je, jeśli chodzi o bas i dynamikę. A kosztuje taniej o dobre 1,5kzł.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.