Jump to content
IGNORED

Z czego wynika taka zmiana w testach ?


Seven3P

Recommended Posts

Witam.

 

Mam duże podłogowe kolumny unitry zg40c (wiem, że to nie hajend, ale tak dla przykładu), 3 drożne + pasywna membrana.

Porównywałem na nich wzmacniacze i na niektórych wzmacniaczach nie było góry, dół mulił, buczały, brak było głębi, pełni i czystości itp. I ja i osoby obok stojące nie miały problemu z oceną, co jest źle co jest ok. Mimo wielu wzmacniaczy najlepiej grał stary nimiecki amplituner 25W.

 

Potem w miarę rozwoju zmieniłem kolumny na lepsze, Grundig box 500. No i HiFi mam 6x lepsze, naturalność jest wszystko pięknie po prostu nie ma co porównywać niebo a ziemia. Kolumny są 2 drożne i 3 razy mniejsze.

 

Ale "problem" się pojawił, bo nie potrafię już porównywać wzmacniaczy tak jak na starych kolumnach. Na nowych kolumnach słyszę delikatne zmiany, ale nie jest to niebo a ziemia, a czasem nawet nie wiem czy to sugestia.

 

Zmieniłem tez pomieszczenie dość i ustawienie kolumn, ale to nie tego wina raczej.

 

Czy dobrze mi się wydaje, że stare kolumny ogromne wymagały po prostu więcej mocy przez co była bardziej uwidoczniona jakość wzmacniacza ?

Chociaż dziwne bo z WATami i opornością mają podobnie więc myślałem, że nie będzie wpływu. (ale może inne oznaczenia)

 

Czy może na większych słychać lepiej takie rzeczy ? ;)

 

Czy co to może być ?

 

Przepraszam jeśli pytanie było lub jest banalne.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Wydaje mi się, że temat jest dość interesujący.

Prawdę mówiąc nigdy nie zgłębiałem aspektów technicznych zagadnienia, ale też nigdy nie udało mi się znaleźć szczęśliwego zestawienia starego z nowym i zawsze coś jest "nie tak".

Na przykład miałem swego czasu leciwe JBL-e, które w miarę przyzwoicie grały tylko z równie starym amplitunerem Sony (który już był na wylocie, ale jakoś nie zdążyłem go wynieść na śmietnik i leżał sobie w szafie) i podobnie rzecz się ma na przykład z JMlab PS 5-1 (zastąpiły te JBL-e w roli głośników komputerowych) które też już swoje lata mają i też najlepiej wypadają w zestawieniu z tym samym starym gratem Sony, który z "audiofilskiego" punktu widzenia jest totalnym nieporozumieniem (praktycznie same wady i żadnych zalet) ale o dziwo w połączeniu z wintażowymi kolumnami może grać nawet całą dobę (i często gra) nie wywołując przy tym jakichkolwiek oznak zmęczenia czy odruchów wymiotnych, czego niestety nie mogę powiedzieć o moim głównym systemie stereo, którego ostatnio nawet nie chce mi się rozgrzewać, tym bardziej słuchać, bo fajnie jest przez pierwsze pół godziny, a później zaczyna się nerwowe szukanie pilotów, żeby ściszyć, przerzucić kawałek albo w ogóle wyłączyć. Na starociach tego nie mam i coraz bardziej zaczyna mnie to ostatnio wkur... irytować mnie zaczyna ;)

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Naukowe teorie mnie nie interesują. Zresztą kogo tu interesują? To jest forum dla audiofilów.
Link to comment
Share on other sites

Guest rochu

(Konto usunięte)

parantulla,

może po prostu classic audio bardziej pasuje do Twojego gustu?

Ten sprzęt z reguły produkowano do słuchania muzyki a nie dla bicia rekordów przenoszonego pasma, dynamiki, odstępu od szumu etc.

Link to comment
Share on other sites

Guest Arek__45

(Konto usunięte)

Coz wam poradzic zapoznajcie sie z NVA a zapomnicie o takich problemach.

 

Sluchalem dziwieku naprawde wielu systemow i nigdzie nie moglem spotkac takiego udanego kompromisu...zwlaszcza kosztu kazdej spedzonej chwili z muzyka w tle.Bardzo trudne do przebicia...

Link to comment
Share on other sites

Może tak powiem by to łatwiej zobrazować.

Jedne i drugie kolumny wymienione wyżej są stare, podobne lata, jedne nasze tonsilowe, jedne niemieckie.

 

Polskie - dźwięk Low FI.

Niemieckie - dźwięk Hi Fi.

 

Testuje wzmaki na unitrach:

RFT - Najs

JVC - słabe ale zjadliwe

Sony - o boże, co to, nie da się słuchać.

Grundig - pięknie, ale zbyt analitycznie, mało powietrza.

Jakiś taki nieznany wzmak - nie da się słuchać.

 

Testuje wzmaki na niemieckich grundigach (grających kilka klas wyżej i naturalniej i piękniej):

RFT - Najs

JVC - ~Najs

Grundig - ~Najs

Jakiś taki nieznany wzmak - ~Najs

Wszystko - ~Najs :D

 

Czy moje lepiej naturalniej i równiej grające kolumny mogą "pomagać" wzmacniaczom ?

Czy co tu zaszło ?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Parantulla, ja miałem taki odruch słuchając na moim poprzednim zestawie (pioneer) przez ładnych parę lat.Odsłuch niektórych płyt był wręcz męczący,

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Seven3P

27 Cze 2009, 15:18

 

Witaj!

Mam podobne doświadczenia, ale twój opis dał mi dopiero więcej do myślenia nad tym.

Otóż zmieniłem modyfikowane starsze Tonsile na odgrody. Czyli przepaść, niebo a ziemia.

 

A jednak teraz sa jakby mniejsze różnice między brzmieniem wzmacnaiczy, czesto jak podepne ten niby gorszy to już nie chce mi się podpinac innego i na odwrót, ogólnie róznica przekłada sie głównie na basowy głosnik który jest trudny do napędzenia, no ale to zrozumiałe.

 

Nadal słyszę, różnice w kondensatorach w każdym niemalże etapie drogi sygnału, a jednak jakoś mnie nie wzruszają tak jak kiedyś.

 

Wspomniałeś, że może to dotyczyć obciążenia wzmacniacza (różnica w efektywności) i u mnie miało by to miejsce bo jednak odgrody są kilkanaście dB efektywniejsze, więc te rózncie brzmieniowe mogą wychodzić przy większych obciążeniach wzmacniacza. No ale skolei rodzi się teoria, że mocniejsze wzmacniacze grają lepiej, więc? ;)

 

Ale sytuacja zmienia się, gdy podpinam lampowca na diabełkach, tutaj jest juz duża różnica, ale i kolumny (głosniki) grają wtedy w konfiguracji do jakiej były stworzone (bas też daje rade)... więc ile doświadczeń - tyle teorii.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

> parantulla

 

Masz electry 1027 be! Taki sprzęt nie daje Ci przyjemności? :>

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

A czy te niemieckie kolumny grają w porównaniu z polskimi miękko i ciepło, bas się trochę wlecze, dźwięk jest gęsty?

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )
Link to comment
Share on other sites

Arek__45

 

Ale jak to gra ? Sczególnie te ich wcale nie takie tanie pasywki.

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie, jak go wskrzesić.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.