Jump to content
IGNORED

Czy jest sens amieniać cokolwiek ?


JimiHendrix

Recommended Posts

Witam serdecznie.

Na wstępie podaję opis sprzętu, który posiadam od kilku miesięcy aby łatwiej można było odnieść się do mojego pytania.

Jak w stronie o mnie:

Amplituner: Harman Kardon HK 3250

CD: Harman Kardon HD 720

Kolumny: Wharfedale Diamond 9.4

Generalnie zestaw był dobrany pod kolumny które mają dla mnie większe znaczenie niż reszta i sądzę że do salonu 25m2 są dobrym wyborem. Reszta zestawu czyli amplituner i cd są obiektem moich rozważań. Czy aby na pewno dobrze wybrałem ? Co waszym zdaniem jest najsłabszym ogniwem tego zestawu ?

W związku z tym że ani razu nie skorzystałem z funkcji tunera a na tym forum wiele postów traktuje o wyższości prostych wzmacniaczy nad amplitunerami może warto go wymienić na wzmacniacz w podobnego poziomu cenowego ? A może chodzi tu o amplitunery kina domowego w których spadek jakości związany jest z zastosowaniem ścieżek i komponentów video ? Dodatkowo dość irytującym jest zakres regulacji pokrętłem głośności - w zakresie pierwszych 45 stopni da się słuchać, później jest już zbyt głośno. Czy to kwestia złego doboru mocy ? Amplituner przy 8 ohm daje 50W, kolumny mogą wytrzymać 100W, wydawało mi się że to dobra opcja. Gdzieś też przeczytałem że te harmany tak mają z tą regulacją. Dodatkowo chciałbym się rozwijać i poznawać nowe rzeczy w zakresie słyszalnego dźwięku, lecz na chwilę obecną fundusze domowe są przeznaczane na inne cele, więc chciałbym zainwestować ewentualne pieniążki uzyskane ze sprzedaży ampli i cd. W większości zestawów na rynku kolumny Wharfedale sprzedawane są z Denonami i takiej firmy wzmak jest dla mnie najciekawszym wyborem, druki to onkyo. A może to wszystko nie ma sensu ? Może lepiej skupić się na czerpaniu przyjemności ze słuchania muzyki a nie tracić czasu na analizę jak brzmi pasmo i co można poprawić ? Napiszcie co zrobilibyście będąc na moim miejscu. Ah muzyka jakiej słucham... właściwie od smutnego bluesa i delikatnego chilloutowego jazzu przez przestrzenne perfect circle i tool, lekko elektroniczne nine inch nails do energicznej pantery więc w zasadzie wszystko z gitarową struną.

 

Pozdrawiam

 

kolumny:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

amplituner:

40 Watts from 20Hz-20kHz: @

Link to comment
Share on other sites

JimiHendrix, 16 Sty 2010, 16:35

 

>A może to wszystko nie ma sensu ? Może lepiej skupić się na czerpaniu przyjemności ze słuchania

>muzyki a nie tracić czasu na analizę jak brzmi pasmo i co można poprawić ? Napiszcie co

>zrobilibyście będąc na moim miejscu.

 

Dokładnie moim zdaniem to nie ma sensu, lepiej skupić się na muzyce - tu jest ZNACZNIE więcej do odkrycia niż "w trakcie poznawania nowych rzeczy w zakresie słyszalnego dźwięku". Zwłaszcza, że już masz porządne stereo. Znasz takie kapele jak Magma, Art Zoyd czy Fantomas? Jeśli nie - to polecam, doznania znacznie większe niż odsłuchiwanie kolejnego modelu Krella :)

<><

Link to comment
Share on other sites

foxbat - ja już nie wiem kiedy i w jakim wątku natknę się na Twój wpis, ale prawie za każdym razem zaczynam się autentycznie śmiać.

Co to jest w ogóle ta "Yaqina"?

Wiem, że pewnie coś "żółtego" na lampach, jakiś nowy mjuzuik ejndżel?

Kurde idzie się w tym pogubić:)

A da się to zlampizować w turbo w ogóle?

 

A wracając do głównego tematu wątku - po pierwsze JimiHendrix witamy na forum!

Forum jest niezwykle poważne i coraz więcej na nim ekspertów wszechdziedzin... :)

 

Co do Twojego pytania - chyba ten Harman sobie z nimi (głośnikami) nie radzi (wnioskuję z opisu przypadłośłci).

 

Na razie zostaw kopmapkt, a wzmacniacz kup jakiś starszy, ale z trochę wyższej półki, np jakiegoś Rotela.

 

Ewentualnie Yaqina:)))

Naim: DAC/TP XPS (+ CA CXC) + NAC 282/TP DTCap/NAP 250-2 + Lipinski L-707 + Target Audio MR70B 

Link to comment
Share on other sites

To nie ma wiele wspólnego z mocą, w domu słuchamy zazwyczaj muzyki z mocą niższą niż 5 W, datego pojawiają się wzmacniacze lampowe o podobnych mocach. Moc ma znaczenie takie, że im większa moc, tym większą wzmacniacz ma rezerwę prądu, który w bardziej dynamicznym momencie może wepchać w kolumny, efekt zbyt małego prądu łatwo usłyszeć w tanich głośniczkach komputerowych, lub w instalacjach car-audio jako "siadający" dźwięk.

 

Problem z regulacją głośności dotyczy w zdecydowanej większości kiepskiego dobrania potencjometru do regulacji głośności. Dałoby się to zmodować DIY dając potencjometr o innej charakterystyce.

Link to comment
Share on other sites

I tego samego zdania jestem. Przy doborze amplitunera do kolumn sporo czasu spędziłem na forum zbierając wiedzę na ten temat i dobór wydał mi się trafny. Tylko nie wiem czy nie dałem ciała kupując amplituner zamiast wzmacniacza. Generalnie przesiadka z małej wieży na ten sprzęt i tak sprawiła że słucham płyt tak jakby od nowa, słysząc o wiele więcej. No i teraz korci mnie żeby coś wymienić i znowu być mile zaskoczonym podczas słuchania tych płyt. Poznać co to jest głębia, scena, mięsko i tak dalej. Brak funduszy powoduje że mogę tylko żonglować sprzętem z posiadanej już półki.

Link to comment
Share on other sites

A może nie w tym rzecz, że jest zbyt głośno, ale robi się nieprzyjemny dźwięk po odkręceniu gały więcej niż 45 stopni, jak napisałeś ?To może być rzeczywiście efekt zbyt małej wydajności prądowej amplitunera, albo po prostu zniekształcenia zbyt szybko narastają i nie da się już słuchać.Może po prostu słuchaj ciszej.A jeśli musi być głośniej, to faktycznie pomyśl o wzmacniaczu.Choć jak czytam Twój wpis, to nie do końca rozumiem o co Ci chodzi.Chyba nie tylko o to by wytrzymać w pomieszczeniu, gdy odkręcisz ampli na pół skali ?Wymianę odtwarzacza zostaw na później.Jaki wzmacniacz ?To zależy ile pieniędzy zamierzasz na niego przeznaczyć.

Link to comment
Share on other sites

Właśnie porównałem sobie jak gra ampli KD HK 135 z podpiętymi kolumnami castle avon - wnioski, nie jest źle, problem w tym, że na codzień slucham tych kolumn z hk 675 lub obecnie więcej z sansui au-710. W obu przypadkach rozdzielczość i po prostu jakość odtwarzanej muzyki jest słyszalnie wyższa niż z ampli. Nie napiszę, że wzmak stereo 'miażdży, niszczy, depcze, urywa głowę i sika do szyi' ampli kd, ale różnicę słychać. Polecam Ci przesiadkę na porządny wzmak stereo - i nie chodzi o kupowanie droższego, tylko poszukanie czegoś na rynku wtórynym (niekoniecznie na allegro, które najeżone jest z tego co czytam szrotem i minami).

powodzenia.

PS.

Słuchanie muzyki i tak jest najważniejsze i na tym polu dokonujemy największych postępów i najbardziej się rozwijamy. Jeśli jednak można mieć lepszy sprzęt bez rujnowania się finansowego, to czemu nie...?

powodznia

Powrót po dłuższej przerwie...

Link to comment
Share on other sites

Większość wzmacniaczy ma aktywne preampy.

Oznacza to, że moc maksymalną osiągają właśnie przy wychyleniu potencjometru w okolicach godz. 11-12, czyli w ustawieniu "gałki" na 45-50%. Potem zaczynają już generować głównie zniekształcenia objawiające się gwałtowną degradacją dźwięku i możliwością uszkodzenia głośników (w pierwszej kolejności wysokotonowych).

Jeżeli kolumny mają moc nominalną 100W, a wzmacniacz 50, to nie jest niestety dobry rozkład parameterów, jeżeli chcemy muzyki słuchać głośno (kiedyś, nie wiem dlaczego (w czasach altusów) panowała taka opinia, że kolumny powinny mieć trzykrotnie większą moc od wzmacniacza).

W praktyce lepszą sytuacją jest wzmacniacz z większą mocą, ponieważ przy mniejszych wychyleniach daje dźwięk wolny od zniekształceń i można słuchać i głośno i z przyjemnością.

Amplituner stereofoniczny nie jest w zasadzie gorszy od samej integry, bo ma tylko dołożony niewielki moduł tunera, co nie wpływa jakoś szczególnie degradująco na ogólną jakość dźwięku. To jest nieco inna sytuacja niż w przypadku amplitunerów AV.

Dlatego sugerowałbym sprawdzenie np Rotela RA 972 - z "drugiej ręki" powinien być osiągalny w fajnej cenie.

A wydaje mi się, że złotym strzałem byłby Creek 5350SE do tych Wharfedali - on z kolei ma przedwzmaniaccz pasywny i można bez obawy odkręcać gałę praktycznie do oporu, tylko jest ciężki do ustrzelenia i jego cena będzie już wyższa, ale na pewno warto.

Naim: DAC/TP XPS (+ CA CXC) + NAC 282/TP DTCap/NAP 250-2 + Lipinski L-707 + Target Audio MR70B 

Link to comment
Share on other sites

Hmm, ciężko powiedzieć nie słysząc o co może chodzić z potencjonometrem głośności, ale też może być tak, że przy wyższych poziomach głośności dźwięk zbytnio rezonuje w słabo zaadaptowanym pomieszczeniu i staję się zbyt natarczywy. Wiem, że te kolumny są dość trudne pod tym względem i o ile pamietam mają bass reflex z tyłu, wiec proponuję pokombinować z ustawieniem to naprawde sporo daje i w miarę możliwości odsunąć je od ściany. W ramach eksperymentów z dźwiękiem bez wiekszych nakładó finansowych polecam pobawić się bi-wiringiem w tych kolumnach potrafi on zmienić pozytywnie dźwięk zwłascza po zastosowaniu na soprany posrebżanego kabla sporo zmienia się w scenie i klarowności.

Link to comment
Share on other sites

Bass refleksy mają z przodu, bi-wiring... też sporo się o tym naczytałem i to pierwsza opinia polecająca tą opcję, w większości przypadków poprawa była nie do wychwycenia. A co do zakresu regulacji głośności to nie chodzi o to że dźwięk jest nieprzyjemny czy zniekształcony, gra bardzo dobrze, powiedziałbym że jakość jest zdecydowanie lepsza niż w przypadku cichego ustawienia ale jest zwyczajnie zbyt głośno. Wszystko ok jakbym miał siedzieć w wielkim pomieszczeniu z dala od kolumn i sąsiadów, ale nie o to chodzi. Zastanawiałem się czy mały zakres regulacji pokrętłem głośności i fakt że nie mogę go przekręcić na 50% bo jest już o wiele za głośno nie jest objawem złego doboru mocy do kolumn, czy może chodzi o sam potencjometr ?

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.