Jump to content
IGNORED

jeczace/wyjace/pisklace gitary


speedy

Recommended Posts

nie moge dojsc do ladu z muzyka gdzie wystepuja ciezsze gitary elektryczne badz grajace na nieco wyzszych tonach.

instrumenty akustyczne i wokale sa bardzo dobre i wyrazne, ale gdy pojawi sie cos z ciezsza gitara elektryczna (rock/metal/gotyk), to zaczyna sie jeczenie, wycie i pisklenie (ale tylko tego instrumentu). najlepsze jest to ze nie wyglada to na przester czy "nie wyrabianie" glosnikow, bo wszystko inne (np wokal i talerze) jest nadal wyrazne.

efekt jest taki, ze kazda inna muzyke moge sluchac bez problemu nawet dwa-trzy razy glosniej, zas cos z kartegorii rock/metal/gotyk to w wiekszosci przypadkow aby mnie uszy nie bolaly i sam dzwiek nie draznil to dosc cicho.

czy to jest norma w tego rodzaju muzyce?

czy moze jest to wina wysokotonowca/akustyki/wielkosci pokoju?

* wysokotonowiec (przejmuje takze czesc srednicy) Vifa D26TG - ogolnie mam o nim bardzo dobre zdanie. oferuje naprawde bardzo wyrazne wokale, churki, talerze, instrumenty akustyczne - to wszystko praktycznie odrywa sie od glosnikow i brzmi calkiem naturalnie.

* akustyka - kolumny stoja przy krotszej scianie, za nimi podwojna zaslona, obok podwojny koc. rozstawialem je juz kilkadziesiat razy na rozne sposoby przez ostatnie kilka miesiecy. niezaleznie jak bym je ustawil, to efekt gitary jest zawsze podobny.

* pokoj - 16m2, kolumny dali 505, wzmak Onkyo Integra 8067 (ma dobra wydajnosc pradowa).

Link to comment
Share on other sites

chyba znalazlem powod ;)

ale musze jeszcze posluchac sporo jaki to ma wplyw na rozna muzyke.

 

zawsze trzymalem sie zasady wysokotonowiec na wysokosci ucha, bo lubie detale i dobra srednice. kiedys jak mialem te kolumny zupelnie na podlodze ale przy zupelnie innym ustawieniu, to dzwiek byl przymulony/zgluszony/kocowaty.

teraz znowu sciagnolem kolumny (tym razem to inne ustawienie, dodatkowe tlumienie w okolicach kolumn), i jestem zaskoczony. fakt faktem zwiekszyla sie ilosc niskich, ale wysokie sa nadal bardzo wyrazne, powiedzialbym chyba nawet ze wbrew pozorom znacznie lepsze. scena i selektywnosc sie poprawily. na wzmacniaczu musze jednak dac nieco wiecej mocy aby uzyskac podobny poziom glosnosci.

jestem naprawde zaskoczony ze ten wysokotonowiec bedac 50 cm nizej od mojego ucha jest nadal tak wyrazny. wyglada na to ze przy bezposredniej stycznosci z uchem bywa jazgoczacy na niektorych czestotliwosciach.

efekt jazgotu znaczaco spadl, ale jestem na swiezo i przesluchalem dopiero moze z kilkanascie kawalkow. generalnie na razie moge powiedziec, ze poza tym ze troche dziwnie mi sie slucha bo dzwiek jako zrodlo polozenia brzmi duzo nizej, to chyba jest bardzo dobrze =)

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.