Jump to content
IGNORED

sprzedaz ruskich plyt poza granicami kraju legalna?


speedy

Recommended Posts

dzisiaj przyszla mi wlasnie plytka z ebaya. cena wyszla mnie ok 45 pln.

wszystko bylo by pieknie, gdyby nie to ze okazala sie ruskim wydaniem. wieksza czesc opakowania kryja ruskie napisy, a takze informacja "for sale in russia".

cena nie wiele nizsza od prawdziwego oryginalu, a wartosc ruskich wydan jest znana (ok 15 pln na allegro).

plyte zakupilem od angielskiego sprzedawcy. w opisie nie bylo ani slowa o tym ze to ruskie wydanie. jako zdjecie byla oczywiscie standardowa okladka wzieta z jakiegos sklepu typu amazon czy cos.

czy to jest legalne?

Link to comment
Share on other sites

speedy, 31 Sty 2010, 08:28

Pewnie,że to jest pirat.To,że napisali coś o licencji to można między bajki włożyć.Tam piractwo kwitnie w obliczu prawa i co im zrobią?Często takie płyty wyglądają jak oryginały bo i ruskich napisów nie dadzą.Wtedy się cieszymy,że mamy legalna płytę;-)

Link to comment
Share on other sites

Po pierwsze nie ruskie a rosyjskie.

Po drugie płyty te są wydawane zgodnie z obowiązującym prawem Federacji Rosyjskiej. Są to w pełni legalne wydawnictwa a opłaty licencyjne odprowadzane są poprzez rosyjską organizację zarządzania prawami autorskimi Russian Multimedia and Internet Society (ROMS)

 

Identycznie wygląda sprawa z serwisami mp3 działającymi w Rosji. Są to serwisy działajace w pełni legalnie na podstawie prawa obowiązującego na terenie Federacji Rosyjskiej. Wszystkie opłaty licencyjne odprowadzane są także poprzez Russian Multimedia and Internet Society (ROMS) oraz Rightholders Federation for Collective Copyright Management of Works Used Interactively (FAIR). Opłaty za ściągnięcie utworów są bardzo niskie (około 1 centa za utwór) i to właśnie boli zachodnich krytykantów. Boli ich także to, że internet nie zna granic i z tych serwisów korzysta spora ilość zachodnich obywateli - amerykanów, anglików.

Twierdzenie, że na terenie Federacji Rosyjskiej działają nielegalne serwisy mp3 jest więc niezgodne z prawdą. Tak samo twierdzenie, że płyty wydawane na licencji w Rosji są pirackie także jest kłamstwem.

Sprzęt studyjny i oprogramowanie studyjne. Edytory, sekwencery, stacje robocze (DAW), authoring, stoły, maszyny i linie replikacyjne.

Link to comment
Share on other sites

"ruski" - czyli nawiązujący do Rusi

"ruski" - czyli inaczej pogardliwie rosyjski

 

Pierogi odnoszą się do Rusi.

Wątek odnosi się do płyt wydawanych w Rosji a więc płyt rosyjskich.

 

Miło Wam jest jak ktoś mówi o głupich polaczkach? Jestem wielkim przeciwnikiem używania obelżywych słów odnoszących się do narodowości - typu szwab, żydzicho, polaczek, rusek, kitajec itp.

 

Sorry za OT.

Sprzęt studyjny i oprogramowanie studyjne. Edytory, sekwencery, stacje robocze (DAW), authoring, stoły, maszyny i linie replikacyjne.

Link to comment
Share on other sites

Sugerujesz, że na terenie Federacji Rosyjskiej nie istnieją przepisy odnoszące się do poszanowania wartości intelektualnej? Chętnie poczytam o takich rewelacjach.

Inna sprawa to fakt, że ustawodawstwo rosyjskie odnośnie praw autorskich jest odmienne od paragrafów obowiązujących w USA czy w UK. Naciski ze strony USA i UK tyczą właśnie podniesienia cen na produkty dostępne via internet (ściąganie mp3 z serwisów rosyjskich) oraz na zawyżenie cen płyt CD. Jak łatwo się domyślić z powodu niskich cen serwisy mp3 na terenie Unii Europejskiej oraz działające w USA sporo tracą. Klienci masowo korzystają bowiem z serwisów rosyjskich.

Naciski okazują się na tyle silne, że wiele sklepów rosyjskich nie wysyła już płyt CD poza teren Federacji Rosyjskiej. Działalność taka (wysyłanie poza teren Rosji) jest już zabroniona stąd napisy na pudełkach - for sale in Russia only

Sprzęt studyjny i oprogramowanie studyjne. Edytory, sekwencery, stacje robocze (DAW), authoring, stoły, maszyny i linie replikacyjne.

Link to comment
Share on other sites

Polski sklep internetowy Rock Serwis też sprzedaje rosyjskie CD niby tłoczone na licencji.Z tego pewnie powodu przestali na stronach umieszczać nazwę wytwórni.Jest to totalne robienie klientów w balona.Ja kupiłem taką płytę myśląc, że dostanę z francuskiej wytwórni Musea (tylko oni to wydali),a tu dostaję ruskiego gniota, niby licencyjnego.Zapłaciłem za to badziewie 48 zł.

Jeśli ma to być legalne to czemu nic o tym nie piszą na swoich stronach, czemu nie podają kraju pochodzenia tej niby legalnej produkcji. Skoro mają taniej niż Francuzi to czego się wstydzą.

Link to comment
Share on other sites

Krajcar, 31 Sty 2010, 15:07

>Ja kupiłem taką płytę myśląc, że dostanę z francuskiej wytwórni Musea (tylko oni to wydali),a

>tu dostaję ruskiego gniota, niby licencyjnego.Zapłaciłem za to badziewie 48 zł.

 

A sprzedaż francuskich płyt poza granicami jest legalna? Jaka jest różnica?

Link to comment
Share on other sites

Produkcja płyt na licencji i sprzedaż w niższych cenach jest bardzo pożytecznym zjawiskiem i dotyczy wielu krajów z niższym poziomem zarobków niż w USA. Można kupić tanie płyty na przykład w Egipcie:)Rosja nie jest jakimś wyjątkiem. Wreszcie Polska dołączyła do tej przatyki w postaci płyt "polska cena". Szkoda że dopiero teraz, a nie kilkanaście lat temu jak to miało miejsce w wielu innych krajach. Co do obrotu tymi płytami w sklepach internetowych, to wina sprzedawcy jest ewidentna, jeśli nie informuje o pochdzeniu płyty. Co do cen i rodzajów płyt legalnie sprzedawanych w Rosji, to trzeba wymienić trzy:

1) oryginalna płyta CD w cene ok. 60 zł

2) licencyjna płyta CD produkcji rosyjskiej w cenie do 30 zł.

3) licencyjna płyta MP3 zawierająca ok. 7 CD w cenie od 10 do 15 zł.

Nieraz w jednym sklepie można znaleźć wszystkie trzy warianty wydania tego samego tytułu w odpowiednio różnych cenach. Jakość licencyjnego CD jest praktycznie taka sama jak oryginału, płyty MP3 mają zazwyczaj przyzwoity bitrate 192 kb/s. Wszystko dla ludzi - w różnych cenach zgodnie z wartością towaru. Gorąco polecam:) A na sprzedawców internetowych trzeba uważać. Przynajmniej przed zakupem wysłać zapytanie, jeśli nie jesteś pewien pochodzenia płyt.

Link to comment
Share on other sites

yayacek, 31 Sty 2010, 14:50

>"ruski" - czyli inaczej pogardliwie rosyjski

 

Ruski jest od Russkij dla Rossijan to nie brzmi pogardliwie :

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Link to comment
Share on other sites

chetnie bym te plyty kupil w Polsce, niestety jednak w naszym kraju wiele albumow nie bylo, nie ma i raczej nie bedzie. stad musze posilkowac sie ebayem.

 

z tym rock serwisem to mnie zaskoczyliscie! bralem tam raz dwie plyty, ale na szczescie byly to normalne wydania europejskie (nie mam na mysli budzetowych europejskich). inna sprawa ze sciagali mi te plyty prawie miesiac. wcale tanio nie bylo bo jedna kosztowala 75 pln, ale skoro wszystkie inne zrodla zawiodly, nie mialem wyjscia.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.