Jump to content
IGNORED

zaciszny wątek dla outsiderów


Guest

Recommended Posts

Guest

(Konto usunięte)

nie wiem, jak Wy, ale jestem już trochę zmęczony

myślałem, że nic nie przebije egzaltowanej obłudy, jaka eksplodowała po śmierci K. Wojtyły, ale jak zwykle rzeczywistość mnie zaskoczyła

no trudno, jakoś to trzeba przeczekać

 

zapraszam znużonych do miłej rozmowy na jakikolwiek wdzięczny temat

 

dokąd się wybieracie na wakacje? jakieś ciekawe plany?

Link to comment
Share on other sites

Guest

(Konto usunięte)

wojciech iwaszczukiewicz, 14 Kwi 2010, 19:40

 

>A może to potrzeba igrzysk?

 

socjologicznie, politycznie, psychologicznie wszystko jest raczej oczywiste

rzecz w tym, że konkretne fakty generują konkretni ludzie: ktoś poprosił o Wawel, ktoś wyreżyserował to, a ktoś tamto

no i ziarnko do ziarnka... robi się groteska

 

ale dosyć o tym

co sadzicie fajnego w ogródku tej wiosny?

Link to comment
Share on other sites

Guest

(Konto usunięte)

co do krokusów, to się spóźniłem, przeleżały zimę w garażu, jakieś trzy tygodnie temu je posadziłem, ale chyba nic tego już nie będzie :-(

nie mogę się doczekać, czy posadzone jesienią katalpy wypuszczą liście, posadziłem już całkiem spore drzewka

Link to comment
Share on other sites

Guest

(Konto usunięte)

markam, 14 Kwi 2010, 20:05

 

>Katalpa niestety jest wrażliwa na niskie temperatury.

 

i właśnie tego się obawiam, żal by było, bardzo liczyłem na zieleń tych drzewek w tym roku

trzy szczepione na pniu ładne trzmieliny wymarzły niestety

ale katalpy puszczają pąki chyba dość późno?

Link to comment
Share on other sites

Guest

(Konto usunięte)

seniortelefono, 14 Kwi 2010, 20:13

 

>Niewielu tych outsiderów :-)

>A w kwestii wakacji to ja pewnie pojadę sobie do Chorwacji.

>Bo kwiatów niestety nie hoduję :-)

 

no niewielu z definicji chyba

jedziesz do Chorwacji autem czy lecisz?

masz jakieś fajne namiary na przyzwoite miejsce? locum?

mnie to jest najlepiej w domu, ale moje panie mnie męczą, że musimy gdzieś jechać :-)

Link to comment
Share on other sites

Guest

(Konto usunięte)

jak organizujesz podróż? łykasz na raz, czy robisz postoje z noclegiem?

my uwielbiamy spokój i subtelne uroki, masz jakieś typy?

Link to comment
Share on other sites

a

 

Jeździłem z reguły na raz, chociaż w zeszłym roku nocowałem w Grazu i to jest jednak lepsza opcja.

Jak do tej pory największe wrażenie zrobił na mnie Trogir - jest przepiękny. Jest połączony z wyspą Ciovo. Byłem na niej w Okrug Gornij (dość sporo ludzi), Slatine (mała "kameralna" miejscowość) i Okrug Donji ( ustronie, cisza i spokój - kilkanaście domów na krzyż). O ile dobrze pamiętam to tu rezerwowałem:

 

http://www.trogir.pl/

Link to comment
Share on other sites

...a ja polecam zamiast Chorwacji Czarnogórę :) Trochę dalej, ale taniej, morze i pogoda identyczne, zatoka Kotarska spokojnie może konkurować z najpiękniejszymi wybrzeżami Chorwacji, a dla zmotoryzowanych polecam wycieczki do kanionu rzeki Tary, czy np. Szkudaru w Albani - ot liznąć trochę egzotyki. No i - jeżeli czas pozwoli - odbić po drodze w głąb lądu na jeden wieczór/nocleg do Mostaru - warto poznać urok tego miasta, a kolacja może zaskoczyć zarówno obfitoscią, jak i smakiem różnego rodzaju mięsa.

pzdr

Link to comment
Share on other sites

Guest

(Konto usunięte)

a jak kwestia standardów w Czarnogórze?

nie ukrywam, że z wiekiem robię się nieco wybredny, a moje panie to już szkoda gadać ;-)

Link to comment
Share on other sites

np. w Ulcinie (tuż przy granicy z Albanią jest całe mnóstwo pensjonatów na każdą kieszeń, w Kotarze dosć drogo i standard z wysokiej pólki (np hotele naprawde wysokiej klasy), w mniejszych miejscowosciach obok Kotaru jest zdecydowaniwe taniej. Z reguły pensjonaty nowe i czyste - polecam.

Link to comment
Share on other sites

Również polecam Montenegro (prawda, że brzmi dostojniej? :) .

W tym roku również tam mnie rodzina kieruje, a i ja nie jestem od tego.

Standard - jak najbardziej do przyjęcia. Jedzenie czasami wyśmienite i niecodzienne dla nas. Pomijając to, że zamówiłem Caipirinhę, a dostałem wódkę z sokiem pomarańczowym. Ale to jedna taka wpadka. No i rzeczywiście taniej. Niż w Polsce :D

Link to comment
Share on other sites

  • Redaktorzy

Czarnogóra jest niezła, chociaż ciasna - sporo ludności, mały kraj. Jednak jeszcze da sie biwakować na dziko. Całkowicie na dziko da się w Albanii, ale tam jest ogólnie ciężko, trzeba też uważać na wszechobecne na pastwiskach pchły. Polecany własny namiot i jakieś środki ochronne.

Link to comment
Share on other sites

Wracając do krokusów, to ich cebulki wysadza się chyba jesienią.

Moje też już przekwitły. Nie wszystkie wykiełkowały - sądzicie, że część mogła zgnić pod śniegiem?

Teraz kwitną żąkile, hiacynt, tulipany i bratki.

Link to comment
Share on other sites

Te na zdjęciu były sadzone jakieś pięć lat temu. Co roku jest ich nieco więcej. Mam też posadzone w innym miejscu i tamte jakoś zmarniały. Zakwitło tylko kilka. Widocznie nie każde stanowisko im odpowiada.

Z tego co pamiętam, sadzone były na pewno przed zimą.

Link to comment
Share on other sites

Guest

(Konto usunięte)

no moje krokusy to już raczej nie zakwitną :-(

aktualnie walczę o trzy cisy, które najwyraźniej zaatakowała fytoftoroza - zawziąłem się i walczę o nie jak lew :-) niedługo koszt lekarstw przekroczy cenę nowego krzaka ;-)

 

po południu wreszcie wyjrzało słońce, więc spragniony ruszyłem do prac wokół domu

może jutro zainauguruję sezon strzyżenia trawnika

 

a, dzięki za ten pomysł z Montenegro - bardzo możliwe, że skorzystam!

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.