Skocz do zawartości
IGNORED

Własny ogród , ogródek, ogrodnictwo


Rekomendowane odpowiedzi

Jeśli plamy są takie, jak na zdjęciu, to jest mączniak prawdziwy.

 

Właśnie w weekend to likwidowałem - zaraziło mi kilka krzaków róż. Cholerne paskudztwo. Najlepiej usunąć zakażone pędy, spryskać środkiem grzybobójczym, usunięte pędy spalić, ustawić w przewiewnym miejscu, nie podlewać po liściach, tylko do ziemi. Może uda się wyratować...

 

Plamy są na kwiatach.

 

U mnie były na pąkach i na liściach. Biały nalot, białe plamki i brązowe też.

Powrót po dłuższej przerwie...

Jak długo Ci się napełnia?

Z jednego spustu, czy z całego dachu?

Jak dużego?

Jak korzystasz z beczki? Masz zaworek czy wiadrem?

 

Myślę nad zakupem zbiornika 1000L , są na alle po 100zł.

Można ustawić na podwyższeniu i nawet z węża podlewać.

  • Moderatorzy

Jak długo Ci się napełnia?

Z jednego spustu, czy z całego dachu?

Jak dużego?

Jak korzystasz z beczki? Masz zaworek czy wiadrem?

 

Myślę nad zakupem zbiornika 1000L , są na alle po 100zł.

Można ustawić na podwyższeniu i nawet z węża podlewać.

 

uważaj, żeby taki 1000 za 100 nie był po ropie albo innych paskudnych chemikaliach

" Mądry głupiemu ustępuje więc głupota triumfuje"

Ja mam, ale taki kubełek raczej - wszystkiego pewnie z 250L. Ale ogródek mały a żona na większą beczkę nie chce się zgodzić (choć mógłbym ją pieknie ukryć w żywopłocie...).

 

Przy takiej beczce i zbieraniu deszczówki najwazniejszy jest system pobierania jej z rynien - jak macie to u siebie rozwiązane?

Powrót po dłuższej przerwie...

Gość Gosc

(Konto usunięte)

Teraz są takie gotowe przyłącza rynnowe do zamontowania.

Też się zastanawiałem nad ty, ale chciałem zbiornik zakopać. Deszczówka napełniałaby go do pełna w pierwszej kolejności a dopiero nadmiar by szedł do kanalizacji deszczowej. Tylko jak policzyłem ile bym na tym rocznie zaoszczędził, to odpuściłem.

Edytowane przez HQ150

Oszczędność raczej niewielka.

Myślę, że byłaby szansa napełnić taki 1m3 2-3 razy w roku.

Czyli zaoszczędzę 30 zł.

I to jak mi założą kanalizację.

Ja ten kubeł co mam wykorzystuję do gromadzenia deszczówki, ale że idzie to tylko z części dachu i system przyłącza rynnowego zrobiłem sam, na śrubunkach, to rzadko napełnia się do końca. Ale przy podlewaniu konewką roślin znacznie lepiej jest puścić wodę do tego kubła i z niego napełniać konewkę, niż z kranu :D Oszczędność czasu. I tyle.

 

Teraz są takie gotowe przyłącza rynnowe do zamontowania.

 

Wiem, ale systemy różne i nie do każdej rynny pasują. A do tego drogie to.

Powrót po dłuższej przerwie...

Gość dziadekwłodek

(Konto usunięte)

Ostatnio ekologicznie starałem się zwalczyć mszyce i inne mendy ma drzewkach owocowych. Traktowałem je czosnkiem i cebulą gotowanymi w wodzie z dodatkiem rozpuszczanego naturalnego mydła. Doświadczony ogrodnik powiedział mi - to skutkuje pod warunkiem, ze oprysk robisz co dwa dni. Kropka - zwątpiłem całkiem. Potraktowałem je w końcu rakotwórczym jakimś tam. Mam nadzieje, a może i przekonanie, że i ja ie jestem już całkowicie ekologiczny,

Edytowane przez dziadekwłodek

Wiem, ale systemy różne i nie do każdej rynny pasują. A do tego drogie to.

 

Da się wytrzymać

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Da się wytrzymać

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Thorogood, dzieki faktycznie fajne. Tyle że problem, bo ja mam rynny... kwadratowe.... bez jaj.

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Powrót po dłuższej przerwie...

Ktoś ma może doświadczenia z nawadnianiem za pomocą węża pocącego? Coś jak linia kroplująca, ale zakopywana płytko w ziemi. Ciekawi mnie jak jest z trwałością takiego węża - jest w stanie przetrzymać kilka sezonów?

Before you criticize someone, you should walk a mile in their shoes. That way, when you criticize them, you're a mile way and you have their shoes

A propos zbierania deszczówki.

Nie przesadzajcie z tymi rzekomo wysokimi cenami... ;-)

 

Zalecenie jest takie aby pierwsze litry wody z dachu wylać (burzówka)... a zbierać deszczówkę z opłukanego już dachu.

Szczególnie istotne w rejonach o zanieczyszczonym powietrzu (fabryki - kwaśny deszcz, pyły...).

Są nawet specjalne zawory tego typu na rynny...

 

Mlb:

Tak. Dobrej jakości wytrzyma.

Ale powiem szczerze, tu cena jest nieadekwatna do użyteczności... Mówię o dużym ogrodzie...

  • Moderatorzy

Ostatnio ekologicznie starałem się zwalczyć mszyce i inne mendy ma drzewkach owocowych. Traktowałem je czosnkiem i cebulą gotowanymi w wodzie z dodatkiem rozpuszczanego naturalnego mydła. Doświadczony ogrodnik powiedział mi - to skutkuje pod warunkiem, ze oprysk robisz co dwa dni. Kropka - zwątpiłem całkiem. Potraktowałem je w końcu rakotwórczym jakimś tam. Mam nadzieje, a może i przekonanie, że i ja ie jestem już całkowicie ekologiczny,

 

z rzeczy, które działają to przeciw mszycom skuteczna jest woda w której odleżały swoje wyrwane lub ucięte pokrzywy, a tato skutecznie tępi pchły na podwórzowych psiskach płynem z zalanych papierosianych petów, które są zbierane jeśli ktoś z odwiedzających pali

 

21 maja sikory bogatki z budki na wierzbie wyprowadziły i zabrały w bezpieczniejsze miejsce cały pierwszy lęg.

cieszę się że moje kociska nie dobrały się do młodych.

ciekawe czy sikory przystąpią do kolejnego lęgu w tym roku.

 

dziś usłyszałem młode pleszki z budki na budynku gospodarczym, dorosłe zaczęły im znosić najdrobniejsze larwy

Edytowane przez stench

" Mądry głupiemu ustępuje więc głupota triumfuje"

Też się zastanawiałem nad ty, ale chciałem zbiornik zakopać.

Uwaga na zaciskającą się ziemią na takim zbiorniku. Zakopałem taki 1000 litrów (po czekoladzie!-wymyty, lecz pachnący) w narożniku między basenem i przepompownią (filtrownią), czyli dwie ściany obudowy z betonu. Po zimie okazało się, że zamarzająca ziemia wycisnęła wodę i wgniotła ściany z plastiku. Bezpowrotnie, nie odkopywałem zasypałem do końca.

 

Na chwilę wrócę do kosiarki: stosowaliście E-98 zamiast E-95? Czy to szkodzi, czy pomaga?

 

usłyszałem młode pleszki

Nie zobaczę młodych ptaszków, sroki dobrały się do większości gniazd. Zastanawiam się nad ich odstrzałem. Z dobrej wiatrówki to możliwe. To karalne? Szkodniki!!!

 

usunięte pędy spalić,

Obecnie nielegalne w ogrodzie- można spalać tylko w urządzeniach do tego przeznaczonych! Takie prawo- powtarzam się:kiełbaska z ogniska jest nielegalna.

JAK FACET Z DWIEMA ZDROWYMI NERKAMI MOŻE NIE MIEĆ KASY NA AUDIOFILSKIE KABLE

TROLLE -istnieli zawsze, a przed wynalezieniem internetu wyżywali się na ścianach publicznych klozetów.

Gość Gosc

(Konto usunięte)

Uwaga na zaciskającą się ziemią na takim zbiorniku.

Ale oczywiście, że jak do ziemi, to zbiornik musi być do tego dostosowany.

Na chwilę wrócę do kosiarki: stosowaliście E-98 zamiast E-95?

Silniki w kosiarkach to wolnoobrotowe silniki dolnozaworowe. Z miarę niskim stopniem sprężania. W większości.

Stosowanie tutaj benzyny 98 chyba jest bez sensu.

Edytowane przez HQ150

Ma może ktoś "na stanie" kosiarkę Partner, Mc Culloch Husqvarna model 553CM lub CME(elektryczny start).To wszystko to samo Elektroluxa

Potrzebuję foto tylnej osi w miejscu oparcia o lawetę.WWW nie mają takiego szczegółu. Sprzęt czeka na montaż po malowaniu, a trawa rośnie:(

  • Moderatorzy

młoda pleszka wpadła wczoraj do beczki na deszczówkę,

po wyciągnięciu posadziłem żółtodzioba na żerdzi od winogron , po kilku minutach rodzice zaczęli dokarmiać pierdołę a po kilkunastu przeniosło się toto w gąszcz krzewów gdzie dalej było dokarmiane.

" Mądry głupiemu ustępuje więc głupota triumfuje"

młoda pleszka wpadła wczoraj do beczki na deszczówkę,

po wyciągnięciu posadziłem żółtodzioba na żerdzi od winogron , po kilku minutach rodzice zaczęli dokarmiać pierdołę a po kilkunastu przeniosło się toto w gąszcz krzewów gdzie dalej było dokarmiane.

Pleszka to to samo co pliszka?

  • Moderatorzy

Pleszka

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Pliszka:

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Pleszka żyje w naszych ogrodach i chętnie gniazduje w półotwartych budkach lub z większym otworem jak dla szpaka,

pliszka raczej las lub łąka zawsze w pobliżu wody

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Ukryta Zawartość

    Zaloguj się, aby zobaczyć treść.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

" Mądry głupiemu ustępuje więc głupota triumfuje"

Może.

Nie znam się.

Ptaków mam całe stada.

Od tych malutkich z rudymi brzuszkami, poprzez szpaki, wróble, kosy, sroki, dzięcioły, bażanty aż do wielkich drapieżników, które przylatują całą zimę na słoninę.

Raz widziałem też dudka.

I takie fajne zielono-żółte z grubym dziobem.

  • 1 miesiąc później...

A ja u siebie w ogrodzie, a właściwie na jego obrzeżach, w drzewach mam papużki faliste. Ktoś wypuścił i latają całe stada. Krzykliwe to-to, i punktualne - codzień ok. 20:30.

Powrót po dłuższej przerwie...

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

                  wykrzyknik.png

Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
 

Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

 

Nie przeszkadzają podczas czytania oraz nie wymagają dodatkowych akcji aby je zamykać.

 

Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock lub oprogramowanie blokujące, podczas przeglądania strony.

Zarejestrowani użytkownicy + mogą wyłączyć ten komunikat oraz na ukrycie połowy reklam wyświetlanych na forum.