Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


Perełki z Blue Note


  • Nie możesz odpowiedzieć
213 odpowiedzi w tym temacie

#31 Użytkownik nie jest zalogowany   Jakew

  • Użytkownicy
  • 4659 postów
  • Rejestracja: 11.06.2005

Napisano 20.05.2011 - 15:01

Wyświetl postUżytkownik glubisz dnia 20.05.2011 - 13:45 napisał

Ale mi robicie syf z tematu :-P :-)

tomasz_pianista - zobacz u góry strony po prawej czy czegoś nie ma odemnie:-)


Tak się k... nie uśmiechaj, ja wiem że cię cieszy że stare (nie wszystkie) robią z siebie durni w temacie młodego, ale ze swej strony mógłbyś na przyszłość zadbać o piękniejszą kreację tematu - Twój był na tyle niejsany że tylko tam nie wiem 2-3 może załapało co to ta p... perła.

I wiem że kto się pierwszy odzywa po takim innuendo to niby winny (uderz w stół), ale po godzinie milczenia ktoś po prostu powinien się odezwać inteligentnie na takie dictum.

#32 glubisz

  • Goście

Napisano 20.05.2011 - 15:03

Wyświetl postUżytkownik Jakew dnia 20.05.2011 - 14:57 napisał

Tak się k... nie uśmiechaj, ja wiem że cię cieszy że stare (nie wszystkie) robią z siebie durni w temacie młodego, ale ze swej strony mógłbyś na przyszłość zadbać o piękniejszą kreację tematu - Twój był na tyle niejsany że tylko tam nie wiem 2-3 może załapało co to ta p... perła.
Ale po co zaraz wulgaryzmy. Podałem przykład Larry Younga i on - jak sam napisałeś - był perłą wiec pod ten przykład łatwo dało się zrozumieć. No ale widać za trudne - pisze bez złośliwośći. Kolejnym razem postaram się o większą elokwęcje. I prosze bez wulgaryzmów:-) Wcale się nie śmiałem z Was czy coś w tym guście - dałem emotkonke w formie uśmiechu niż wyśmiania.

#33 Użytkownik nie jest zalogowany   Jakew

  • Użytkownicy
  • 4659 postów
  • Rejestracja: 11.06.2005

Napisano 20.05.2011 - 15:07

Nie radzisz sobie z zarządzaniem swoim własnym wątkiem, wywołujesz chaos i konflikty. I by najmniej nie jest to wyraz nadmiernej agresywności Twej osobowości, lecz wprost przeciwnie. Komfidentnie przedstaw zagdanienie, a potem komfidentnie zarządzaj i bez takich tam, aleście mi... (wiem że nie ja, ale muszę po prostu wiesz...)

#34 glubisz

  • Goście

Napisano 20.05.2011 - 15:09

Już rozumiem - zbyt prostacko do tego podszedłem?

Użytkownik glubisz edytował ten post 20.05.2011 - 15:09


#35 Użytkownik nie jest zalogowany   Jakew

  • Użytkownicy
  • 4659 postów
  • Rejestracja: 11.06.2005

Napisano 20.05.2011 - 15:11

Wyświetl postUżytkownik glubisz dnia 20.05.2011 - 15:09 napisał

Już rozumiem - zbyt prostacko do tego podszedłem?


Broń Boże. Chodzi o połączenie poetyki - której Ci nie brakuje - z laserową powiedziałbym precyzją wymaganą w naszym XXI wieku.

#36 Użytkownik nie jest zalogowany   dong

  • Użytkownicy
  • 2343 postów
  • Rejestracja: 04.07.2003

Napisano 20.05.2011 - 15:11

Wyświetl postUżytkownik Jakew dnia 20.05.2011 - 15:07 napisał

(wiem że nie ja, ale muszę po prostu wiesz...)
No dalej, nie krępuj się, napisz kto!  :) :) :)

#37 glubisz

  • Goście

Napisano 20.05.2011 - 15:13

No dobrze Drodzy Koledzy - wracamy do tematu! Koniec tego offtopica!

#38 Użytkownik nie jest zalogowany   Jakew

  • Użytkownicy
  • 4659 postów
  • Rejestracja: 11.06.2005

Napisano 20.05.2011 - 15:15

Wyświetl postUżytkownik dong dnia 20.05.2011 - 15:11 napisał

No dalej, nie krępuj się, napisz kto!  :) :) :)


Dong, należałeś - z reką na sercu - do rzetelniejszych uczestników debaty. Rozumiem że przesłuchałeś więcej płyt BN niż większość z nas, więc dłuższa nieco...nieco lista była w pełni uzasadniona! Zabrakło własnie tego o czym pisałem - my po prostu nie wiedzieliśmy czy czytamy listę pereł Donga, czy tylko to co z niej zostało po wsześniejszych wypowiedziach w temacie...????!

#39 Użytkownik nie jest zalogowany   eldomello1

  • Użytkownicy
  • 5 postów
  • Rejestracja: 20.05.2011

Napisano 20.05.2011 - 15:46

Swego czasu Polityka wydała fenomenalny zestaw - wszystko co najważniejsze z wytwórni BLUE NOTE zapraszam wszystkich do przejrzenia.

http://www.polityka.pl/bluenote/

#40 Użytkownik nie jest zalogowany   Jakew

  • Użytkownicy
  • 4659 postów
  • Rejestracja: 11.06.2005

Napisano 20.05.2011 - 15:59

Ano własnie - żyjemy w dobie, w której dostepność wszelkich informacji stała się bezprecedensowo łatwa. Problemem nie jest już dostęp do informacji, jak zaledwie 20 lat temu gdy trzeba było pójść do bardzo dobrej biblioteki i przewracać strony. Zadaniem naszego czasu nie jest mnożenie informacji na Forum, jest nim inteligentne...odcedzanie informacji, tak jak nasze babki odcedzały kartofelki.

Czyżby broy kolejny raz przykabłował mnie do moderacji?

#41 Użytkownik nie jest zalogowany   Witek B.

  • Użytkownicy
  • 542 postów
  • Rejestracja: 12.07.2006

Napisano 20.05.2011 - 21:49

glubisz, dlaczego uparłeś się, aby klasyków poznawać wyłącznie z płyt Blue Note?
Historia zna jeszcze kilka wytwórni, które wcale niegorsze - a czasami nawet lepsze - płyty klasyków jazzu wydawały. Dla przykładu wymienię kilka: Impulse!, CBS, Verve, Enja, Pablo ...
I dlatego proponuję, abyś poznawał muzyków a nie wytwórnie płytowe (czyli jak to się obecnie nazywa labele).

#42 Użytkownik nie jest zalogowany   broy

  • Użytkownicy
  • 6566 postów
  • Rejestracja: 13.10.2003

Napisano 20.05.2011 - 23:08

Skoro robi się syf jak pisze globisz - odpowiem na swoje pytanie - nie ma ewidentnych gniotów w starym katalogu BN! Jaki z tego wniosek? Tak się panowie kiedyś k**wa grało jazz! Blue Note to megalabel!

#43 Użytkownik nie jest zalogowany   Chicago

  • Użytkownicy
  • 8306 postów
  • Rejestracja: 07.04.2008

Napisano 21.05.2011 - 00:59

Proponuje pare nastepnych tytulow z cyklu "Perelki z Blue Note"

Pozycja pierwsza to Anthony Williams - "Spring". Plytka z 1965 roku z udzialem W.Shortera, S.Riversa, H.Hancocka oraz
Gary Peacocka. Polecam wersje "RVG Edition".
Nastepnie, podwojne wydanie - Joe Lovano Quartets - "Live at the Village Vanguard". Dwa koncerty z 1994 i 1995 roku,
w dwoch skladach i w dwoch roznych klimatach.
Pozycja trzecia - Tim Hagans - "No Words" - z 1994 roku. No wlasnie, szkoda slow. Koniecznie trzeba to miec.
Mozna dolozyc jeszcze Tim Hagans & Marcus Printup - "Hubsongs" z 1998.
Piata plyta to swietny Bill Stewart - "Snide Remarks" z 1995 z J.Lovano, E.Hendersonem, B.Carrothersem i L.Grenadieriem
I tutaj rowniez mozna sie pokusic o druga plyte tego drummera - Bill Stewart - "Telepathy" z 1997 roku, rowniez
z L.Grenadierem i B.Carrothersem, a takze S.Wilsonem na saksofonie altowym i sopranowym oraz Seamusie Blake na tenorze.
Wydano tez fajna plyte ze standardami w wykonaniu Bireli Lagrene - "Standards" z 1992 roku.
Plyta nagrana w trio z Andre Ceccarelli i Nielsem - Henningiem Orstedem Pedersenem w sekcji. Bardzo dobra plyta.
Jak juz koledzy wspomnieli, cala "klasyka" wydana na Blue Note to przewaznie perelki i jak nie znasz tych klimatow,
to cokolwiek kupisz z tamtego okresu bedzie mialo swoja wage.

Pozdrawiam, Mariusz.
Parker's Mood

#44 Użytkownik nie jest zalogowany   aTom

  • Użytkownicy
  • 2183 postów
  • Rejestracja: 23.07.2003

Napisano 21.05.2011 - 09:45

Wyświetl postUżytkownik Wireless dnia 19.05.2011 - 15:53 napisał

Ale problem z Blue Note polega na tym, ze owa wytwornia wydala cala mase pozycji wyjatkowych, wlasnie :)
Jest i Coltrane, i Shorter i Hancock, i wokalistyka rewelacyjna (Reeves chociazby).

Coltrane jest, w rzeczy samej, z kronikarskiego obowiązku wypadało przypomnieć, ale przecież nie Coltranem BlueNote stoi! W zalewie innych ciekawszych perełek 'Blue Train' bym sobie mimo wszystko odpuścił, a i pozycja to zbyt oczywista, rzekłbym.

Hancocka niech polecają inni, nigdy nie był to mój faworyt, sorry... ;)

Shortera uwielbiam 'Adam's Apple', w drugiej kolejności 'The All Seeing Eye', ta ostatnia to najbardziej 'odjechany' Shorter i pewnie na topie wymienianych tu perełek nie będzie. To też ją tu wymieniam, choć i nie wiem czy do 15-20 moich ulubionych płyt z BN by się załapała.

Wyświetl postUżytkownik dong dnia 20.05.2011 - 07:54 napisał

No to jedźmy, parę jeszcze nie wymienionych wybitnych pozycji, wg moich upodobań:

Sonny Rollins, A night at The Village Vanguard (1957)

Podpisuję się w całej rozciągłości:)

Cytat

Grachan Moncur III, Evolution (1963)

Jak wyżej. Ta płyta jest GENIALNA i jak do mało której pasuje do niej określenie - perełka. Jedna z najczęściej słuchanych przeze mnie płyt z BlueNote. Cholernie wciągająca, niesamowity klimat!

Cytat

Tony Williams, Lifetime (1964)

Bardzo ciekawa perełka. Zwłaszcza jak uświadomimy sobie ile lat miał Tony Williams jak to nagranie powstało.


Cytat

Ornette Coleman Trio, At The Golden Circle vol 1 i 2 (1965) [!!! jedna z najwspanialszych płyt live]
Bobby Hutcherson, Dialogue (1965)

Znów pełna zgoda!

Cytat

Don Cherry, Complete Communion (1965)

Uwielbiam tą płytę! Esencja Blue Note z najlepszych lat.
Ale przecież 'Symphony for Improvisers' to tez niezgorsza perełka.

Cytat

Sam Rivers, Contours (1965)

Oj tak! Znowu sama esencja BN i absolutna klasyka.
Do perełek zaliczyłbym również 'Dimensions and Extensions'. Interesujący skład, bardzo ciekawe nagranie, bardziej awangardowe i odjechane, ale wciąż dość przystępne i wpadające w ucho. M.in. za to właśnie tak uwielbiam BlueNote.  

Cytat

Cecil Taylor, Unit structures (1966) [!!! wczesny klasyk Cecila, kamień milowy]

Owszem, choć to samo można chyba napisać o płycie 'Conquistador!', która to osobiście bardziej mi podchodzi.  

Pozdrawiam

Wyświetl postUżytkownik eldomello1 dnia 20.05.2011 - 15:46 napisał

Swego czasu Polityka wydała fenomenalny zestaw - wszystko co najważniejsze z wytwórni BLUE NOTE zapraszam wszystkich do przejrzenia.

http://www.polityka.pl/bluenote/

Ktoś, kto uważa, że w 20 płytach zmieścimy 'wszystko co najważniejsze' z wytwórni Blue Note musi albo nie być do końca świadomym jak bogaty jest katalog tej wytworni i ile jest tam perełek albo/i mieć głowę niezbyt odporną na marketingowy bełkot. Zwłaszcza, że wybór akurat tych 20 pozycji jest nieco kontrowersyjny, bo nie do końca moim zdaniem ukazuje spektrum stylistyki Blue Note. Ja bym z tego zestawu zostawił dwa do w porywach czterech-pięciu tytułów, resztę zastąpił innymi. Mimo to chwała Polityce za popularyzowanie dobrej muzyki, a i z drugiej strony patrząc taka selekcja, jak na zestaw dla początkujących, którzy być może nigdy wcześniej z jazzem nie mieli do czynienia, nie jest wcale taka zła...

Pozdrawiam

#45 glubisz

  • Goście

Napisano 21.05.2011 - 11:03

Wyświetl postUżytkownik Witek B. dnia 20.05.2011 - 21:49 napisał

glubisz, dlaczego uparłeś się, aby klasyków poznawać wyłącznie z płyt Blue Note?
Historia zna jeszcze kilka wytwórni, które wcale niegorsze - a czasami nawet lepsze - płyty klasyków jazzu wydawały. Dla przykładu wymienię kilka: Impulse!, CBS, Verve, Enja, Pablo ...
I dlatego proponuję, abyś poznawał muzyków a nie wytwórnie płytowe (czyli jak to się obecnie nazywa labele).
Po prostu chciałem aby ten wątek bytował - bo jeśli napisał bym: "podawajcie mi klasyki" to nie wiem czy ktoś by coś podał. Owszem z innych labeli też poznaje muzykę ale już się tym nie dziele z całym forum. Czy to źle?

Cytat

Owszem, choć to samo można chyba napisać o płycie 'Conquistador!', która to osobiście bardziej mi podchodzi.
Mam tak samo jak Ty - za Czesławem Niemenem;-)

Dużo ciekawej muzyki. Przyznam że jak tak sobie słucham to żadna nie jest podobna do "Unity" Larry Younga. Może jest coś takiego? Bo bardzo mi się ta płyta podoba.

Wyświetl postUżytkownik Witek B. dnia 20.05.2011 - 21:49 napisał

glubisz, dlaczego uparłeś się, aby klasyków poznawać wyłącznie z płyt Blue Note?
Historia zna jeszcze kilka wytwórni, które wcale niegorsze - a czasami nawet lepsze - płyty klasyków jazzu wydawały. Dla przykładu wymienię kilka: Impulse!, CBS, Verve, Enja, Pablo ...
I dlatego proponuję, abyś poznawał muzyków a nie wytwórnie płytowe (czyli jak to się obecnie nazywa labele).
A jeśli irytuje Cię że poznaje labele nie muzyków to prosze wytłumacz to sobie w ten sposób że po prostu nie chciało mi się zakładać kilkudziesięciu wątków o każdym artyście ;-) ;-) ;-)

aTom
Dziekuje za rozpiske tych wszystkich płyt, lubie jak ktoś zanim wysłucham płyte mi ją pożądnie poleci - zwłaszcza długo letni użytkownik forum z doświadczeniem.

broy
Napisałem że syf robicie poniważ dyskusja zeszła z tematu wątku - nie miałem na myśli tego co mi polecacie!

#46 Użytkownik nie jest zalogowany   Mr1974

  • Użytkownicy
  • 82 postów
  • Rejestracja: 26.02.2006

Napisano 21.05.2011 - 12:55

Wyświetl postUżytkownik wojciech iwaszczukiewicz dnia 20.05.2011 - 10:49 napisał

Jeżeli chodzi o Blue Note to polecam praktycznie wszystkie,tym bardziej,że są tanie.
A winyle ( te z epoki) to po prostu rewelacja.

Winyle "nie z epoki" też są GENIALNE. Polecam całą serię wznowień w masteringu Hoffmana (Analogue Productions).
Regularnie zamawiam kolejne tytuły, choć i tak ciężko za tym nadążyć. W Polsce niestety ceny są chore, więc płacąc cło i vat ściągając ze Stanów i tak wychodzi sporo taniej.

A tam same perły - zamawiam tytuły nie znając muzyki, i jak dotąd nie nie zawiodłem się ani razu.
http://store.acousticsounds.com/index.cfm?get=results&labelid=4082&categoryID=5

#47 glubisz

  • Goście

Napisano 21.05.2011 - 15:19

Które płyty Dextera Gordona prócz "Go!" polecacie i które płyty Horace Silvera prócz "Song For My Father" polecacie?

edit:
Już nie trzeba pomocy, znalazłem na forum.

Użytkownik glubisz edytował ten post 21.05.2011 - 15:32


#48 Użytkownik nie jest zalogowany   Jakew

  • Użytkownicy
  • 4659 postów
  • Rejestracja: 11.06.2005

Napisano 22.05.2011 - 11:59

Oliwa ładnie na koniec wypływa, masz oko i ucho Glubisz, właśnie te dwa nazwiska (po Young's Unity) najbardziej pasują do tematu

Prawie wszystkie wypowiedzi nie zawierające nazwiska Dexter Gordon, które pojawiły się w tym wątku, świadczą o ciężkiej kondycji autorów - poszukiwaczy pereł:)

#49 Użytkownik nie jest zalogowany   tomasz_pianista

  • Użytkownicy
  • 2246 postów
  • Rejestracja: 25.04.2011

Napisano 22.05.2011 - 12:24

Z Horacego Silvera: Doin the thing, finger poppin' (ta chyba najlepsza),blowing the blues away. Natomiast późniejsze płyty np.that healin' fellin' albo total response, które też były wydane przez blue note, to może jeszcze nie gnioty, ale cięzko się zachwycić. Dołączam się do pytania o Dexterze Gordonie.

#50 glubisz

  • Goście

Napisano 22.05.2011 - 12:26

Z tego co ja się dowiedziałem Dexter Grodon nagrał fajny soundtrack Round Midnight i płytke Ballads (o której nie ma słowa na wikipedia).

#51 Użytkownik nie jest zalogowany   Jakew

  • Użytkownicy
  • 4659 postów
  • Rejestracja: 11.06.2005

Napisano 22.05.2011 - 12:33

Wyświetl postUżytkownik glubisz dnia 22.05.2011 - 12:26 napisał

Z tego co ja się dowiedziałem Dexter Grodon nagrał fajny soundtrack Round Midnight i płytke Ballads (o której nie ma słowa na wikipedia).


Ballads - jak pamiętam nie nagrał jej jako takiej, lecz Blue Note ją wykreował z jego ngrań. Absolutna perła! (aż lękam się używać tego biblijnego terminu...)
Our Man in Paris - ostrzejsza jazda Dextera.

Te dwie wystarczą na początek. Pozostaje kilka dobrych płyt dla BNote z których każda nie wyróżnia się tak bardzo nad inne, zapewne Go będzie wśród nich w miarę pierwsza. Jest znakomita płyta Blue Note - The Best of Dexter Gordon dokonująca przekroju tego zagadnienia.

#52 glubisz

  • Goście

Napisano 22.05.2011 - 12:40

Dzieki Jakew.

#53 Użytkownik nie jest zalogowany   Jakew

  • Użytkownicy
  • 4659 postów
  • Rejestracja: 11.06.2005

Napisano 22.05.2011 - 12:50

Wyświetl postUżytkownik glubisz dnia 22.05.2011 - 12:40 napisał

Dzieki Jakew.


Generalnie - nie stroń od tzw. płyt składankowych w jazzie (tego samego wykonawcy oczywiście), wytwórnie jak Blue Note, powiedziałbym że szczególnie ta, potrafią stworzyć bardzo udane kompilacje. Przy tym przecież już "oryginalne" tytuły jazzowe jakże zaskakująco często bywają kompilacjami różnych sesji, w różnych składach.

ps. I rzeczywiście - tak jak chciałeś w zagajeniu tematy, o fenomenalnej "Ballads" Dextera Gordona nie jest głośno, nie mówi się dużo. Masz więc taką perłę jakiej szukałeś po "Unity".

#54 glubisz

  • Goście

Napisano 22.05.2011 - 12:52

No właśnie nie wiedziałem czy kupować tą płyte Ballads, no ale jak rekomendujecie to od razu zyskała na wartości, a i wiedza że to jednak BN ją "stworzyło" podbudowóje ją. Lubie - jak pisałem - mieć wychwaloną płyte, lepiej się słucha.

#55 Użytkownik nie jest zalogowany   Chicago

  • Użytkownicy
  • 8306 postów
  • Rejestracja: 07.04.2008

Napisano 22.05.2011 - 14:01

Wyświetl postUżytkownik glubisz dnia 22.05.2011 - 12:26 napisał

Z tego co ja się dowiedziałem Dexter Grodon nagrał fajny soundtrack Round Midnight i płytke Ballads (o której nie ma słowa na wikipedia).

Tak. Film jest kultowy i jak nie widziales jeszcze "Round Midnight" to jest to lektura obowiazkowa.
Wszystkie sceny nakrecone w studio i wiecznie pijany Dexter Gordon. Tak bylo w filmie oraz na planie.
D.Gordon duzo pil i byl nawalony prawie non stop podczas pracy nad tym filmem.
Sam film wyrezyserowal Bertrand Tavernier, natomiast muzyke skomponowal Herbie Hancock.
Produkcja nalezala do Irwina Winklera. W 1986 roku, film ten otrzymal Oscara w kategorii "Best Oryginal Score"
Do kompletu oczywiscie plyty : "Round Midnight" oraz "The Other Side Of Round Midnight"
Plyty "Ballads" i "Our Man In Paris" jak najbardziej. Dorzucilbym jeszcze "Clubhouse" i "A Swngin' Affair".

Pozdrawiam, Mariusz.
Parker's Mood

#56 Użytkownik nie jest zalogowany   Chicago

  • Użytkownicy
  • 8306 postów
  • Rejestracja: 07.04.2008

Napisano 22.05.2011 - 20:11

Wlasnie slucham Lee Morgana i spokojnie pozycje takie jak "Search For The New Land" z 1964 oraz "Volume 3" z 1957,
mozna zaliczyc do perelek z Blue Note. Oczywiscie  wydania "RVG Edition".
Znalazlem rowniez znakomicie nagrana plyte "Things" - Paulo Fresu & Uri Caine. Plytka nagrana w duecie, z sesji
z 18 i 19 maja 2005 roku. Osiemnascie, doskonale zrealizowanych kompozycji w znakomitych klimatach trabki i fortepianu.
Dla milosnikow jazzowej gitary koniecznie dwie perelki wydane przez Blue Note w 1994 i 1995 roku.
Autorem jest gitarzysta Steve Masakowski i plyty "What It Was" z 1994, oraz "Direct Axecess" z 1995 - plyta dedykowana
legendzie gitary jazzowej - Joe Pass'owi

Pozdrawiam, Mariusz.
Parker's Mood

#57 Użytkownik nie jest zalogowany   aTom

  • Użytkownicy
  • 2183 postów
  • Rejestracja: 23.07.2003

Napisano 23.05.2011 - 10:17

Wyświetl postUżytkownik Jakew dnia 22.05.2011 - 11:59 napisał

Oliwa ładnie na koniec wypływa, masz oko i ucho Glubisz, właśnie te dwa nazwiska (po Young's Unity) najbardziej pasują do tematu

Prawie wszystkie wypowiedzi nie zawierające nazwiska Dexter Gordon, które pojawiły się w tym wątku, świadczą o ciężkiej kondycji autorów - poszukiwaczy pereł:)

Tiaaa, sie odezwał 'ałtorytet' ;)
No to jak będziemy ważyć 'ciężar jakościowy' proponowanych pereł - rozumiem, że wedle gustu Jakewa?

Oczywiście, że Go! Dextera Gordona powinno się tu pojawić, ale czy jak wolę wszystkie wymienione przeze mnie wyżej płyty to znaczy żem chory na umyśle?

W katalogu Blue Note jest tyle pereł, że nie sposób wszystkich ciurkiem wymienić, można nawet niechcący coś przeoczyć. A jak by ktoś spróbował, to maruda Jakew napisze, że to litania i w ogóle w takim razie wątek bez sensu...

Co do tematu zasadniczego - nie wiem czy było, ale nie może tu nie być, a wszyscy którzy myślą inaczej, mają źle w głowach, ma się rozumieć ;)

Art Blakey & The Jazz Messengers - Moanin'
Joe Henderson - Our Thing
Joe Henderson - Page One
Lee Morgan - The Sidewinder

Każda z tych płyt na '10 fucking stars' :)

Pozdrawiam

#58 Użytkownik nie jest zalogowany   Jakew

  • Użytkownicy
  • 4659 postów
  • Rejestracja: 11.06.2005

Napisano 23.05.2011 - 10:24

ATom, ale Ty po prostu nie zrozumiałeś tematu. Należą tu tylko wybitne płyty o których mało się mówi. Takich jest niewiele!

np. Art Blakey & The Jazz Messengers - Moanin'
Chłopie, to sztandarowa pozycja Blue Note, dlatego nie należy do tematu - przyznaję niełatwego:)

#59 Użytkownik nie jest zalogowany   aTom

  • Użytkownicy
  • 2183 postów
  • Rejestracja: 23.07.2003

Napisano 23.05.2011 - 10:33

Wyświetl postUżytkownik Jakew dnia 22.05.2011 - 12:50 napisał

Generalnie - nie stroń od tzw. płyt składankowych w jazzie (tego samego wykonawcy oczywiście), wytwórnie jak Blue Note, powiedziałbym że szczególnie ta, potrafią stworzyć bardzo udane kompilacje.

To gdzie w takim razie mądry kolego największe perełki wśród BlueNote-owskich składanek, he?

Mowa rzecz jasna o 'Genius of Modern Music' vol. 1 & 2, wiadomo - Thelonious Monk.

Co z twoją kondycja, Jakew?

Pozdro:)

Wyświetl postUżytkownik Jakew dnia 23.05.2011 - 10:24 napisał

ATom, ale Ty po prostu nie zrozumiałeś tematu. Należą tu tylko wybitne płyty o których mało się mówi. Takich jest niewiele!

np. Art Blakey & The Jazz Messengers - Moanin'
Chłopie, to sztandarowa pozycja Blue Note, dlatego nie należy do tematu - przyznaję niełatwego:)

Owszem, ta jest zbyt oczywista.

A co np. z 'The Sidewinder'? Wystarczająco mało sie o niej mówi, żeby ja zaliczyć do pereł? Bo moim zdaniem - tak.
Choć płyta dla BlueNote w sumie sztandarowa, jak ze 100 innych.

#60 Użytkownik nie jest zalogowany   Jakew

  • Użytkownicy
  • 4659 postów
  • Rejestracja: 11.06.2005

Napisano 23.05.2011 - 10:38

Temat jest diabło trudny bo trzeba znać płytę wybitną z Blue Note (to łatwizna) ale zarazem posiadać wiedzę że jest to płyta mało znana. Dlatego oczekiwałem że w dyskusji pojawi się góra 10 tytułów. A nie kolejna wyliczanka - a jeszcze to, a jeszcze to. Autor posiada podstawową wiedzę na temat płyt Blue Note i zadał pytanie niepodstawowe.





Użytkownicy przeglądający to forum: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Audiostereo Magazyn

 
Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

Audiostereo dokłada wszelkich starań, aby traktować użytkowników uczciwie i otwarcie, przy uwzględnieniu najlepszych praktyk. Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies, w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania naszego serwisu. Aby dowiedzieć się więcej na temat cookies oraz w jaki sposób z nich korzystamy, kliknij tutaj