Jump to content

Opinie: sprzęt - ostatnio dodane

5540 opinie sprzęt

BMN Ex2 II

Przez 5 lat posiadałem kolumny Monitor Audio bronze Bx2 i byłem z nich zadowolony. Jednak moje wymagania zaczęły wzrastać i przyszedł czas żeby wskoczyć na kolumny z wyższej półki. Od kilku lat wiedziałem o dobrych opiniach kolumn BMN i zdecydowałem się na nie oczekując poprawy brzmienia, tym bardziej że są 2 razy droższe od MA Bx2. I rzeczywiście jest znaczna poprawa pod każdym względem. EX2 II grają bardzo szczegółowo, przejrzyście, neutralnie i naturalnie. A przede wszystkim pojawiły się nowe aspekty brzmieniowe, na które wcześniej słuchając muzyki aż tak nie zwracałem uwagi tzn. Ex2 II wspaniale budują przestrzeń i oddają barwy. To jest to nad czym teraz się najbardziej delektuję. Pojawiają się poszczególne plany a instrumenty usadowione są w przestrzeni i można usłyszeć i wyobrazić sobie je w trójwymiarze. Barwy są przepiękne i można odkrywać coraz to nowe kolory słuchając nowych utworów. Instrumenty akustyczne grają bardzo naturalnie i wokale są też niesamowicie prawdziwe. Słucham głównie jazzu i jestem teraz bardzo zadowolony. Chyba największe wrażenie sprawia na mnie średnica, która jest pełna w całym swoim zakresie a dźwięki są nasycone i ładnie się zgrywają z niskimi i wysokimi. Muzyka z kolumn jest wciągająca, a potężny i zróżnicowany bas tworzy miłą dla ucha podstawę i jest na swoim miejscu i brak jakiegokolwiek dudnienia. </p>


Onkyo TX-8150

Wrzucę tu moje porównanie z forum z Sony 570es: " Sprzęt już przetestowany na Polkach, muszę podzielić wrażenia ze słuchania muzyki przez moją kartę dźwiękową Xonar ST(2xOPA2134 1xAD8022) i DAC wbudowany w amplituner. Muzyka puszczona Xonarem na amplituner w porównaniu do Soniaka jest na tym samym poziomie jakości, z lekkim plusem dla mnie na korzyść Onkyo, ponieważ bas jest ciut głębszy jakby niżej schodził, wokale na obu bardzo przyjemne, że tak powiem żywe, natomiast Onkyo jest bardziej detaliczny przy wysokich tonach, co mi odpowiada. Słuchałem wczoraj cały dzień nowego sprzętu i nie męczy przy długim słuchaniu. W moim odczuciu jeżeli chodzi o dźwięk, nastąpiła lekka poprawa. Natomiast przy sygnale puszczonym coaxialem na DAC w ampiltuner, dźwięk jakby tracił trochę życia i emocji dla mnie. Ale nie ma tragedii da się tego słuchać też z przyjemnością, ale trochę mniejszą ? . Lekko na minus. Ogólnie zmiana na duży plus bo nie straciłem na jakości dźwięku przy słuchaniu z Xonara, jedynie lekko przy wbudowanym DACu, a mam teraz multum funkcji których nie miałem, bez problemy chodzi muzyka po bluetooth, wifi, czytanie pendriva, radia internetowe, no i w końcu mam pilota ? . "</p>


Audio Physic Yara Evolution

Kolumny już u mnie trochę pograły i bardzo mi przypadły do gustu. Co od razu można zauważyć, to bardzo dobra stereofonia, tworzenie przestrzeni wszerz i głąb. Ma się wrażenie odsłuchu na żywo, choć na pewno są kolumny lepsze w tej kwestii, ale w tej półce cenowej uważam że jest na prawdę super. Wysokie tony są wyraźnie nie ma mowy o jakimś wycofaniu, detale są wyraźnie, bardzo dobra separacja dźwięków. Wokale naturalne. Wszystkie pasma grają równo, żadne nie zachodzi na siebie. Bas nie podkręcony jak jest w dużej ilości kolumn, więc kto szuka kolumn co dadzą subwooferowe doznania, to nie tędy droga. Niskie tony są punktowe, ale kiedy trzeba potrafią ładnie zawibrować. Dla mnie mogłoby być ich odrobinę więcej, bez zmienionego charakteru ich brzmienia.</p>


Sonus Faber Concertino

To były najładniej wykonane kolumny, które przewinęły się przez moje ręce w trakcie poszukiwań "idealnego" brzmienia. Wtedy miałem okazję porównywać je do jakiegoś przedpotopowego tworu, podobno skoligaconego z Bang & Olufsen (nie zapadły w pamięć) i Magnatów Monitor 200- wybór padł na Concertino. Przeważyły odsłuchy jazzu, fortepianu a w szczególności Nory Johnes, które w Magnatach brzmiały budyniowato, w Sonusach nabrały wigoru, z wyraźnym środkiem, ostro akcentowanymi dźwiękami "impulsowymi". Niskie tony pojawiały się z rzadka, wycofane, szybko gasnące i pozbawione szczegółów. Górę z kolei trudno jednoznacznie ocenić- o ile w dźwiękach "impulsowych" nie było się czego przyczepiać, to wokal wypadał ostro i nienaturalnie- metalicznie. Piekielnie ciężko było napędzić Concertino- Loewe Legro po prostu nie chciał z nimi grać, dopiero Accuphase E-206 miał wystarczająco dużo mocy, żeby pokazać co potrafią. Ma się wrażenie, że głośniki są wykonane z blachy, takiej samej jak pierwsze modele Łady Samary, a wzmacniacz, niczym Syzyf usiłuje nimi poruszać. Nie kupiłbym drugi raz, nie polecam,</p>


Harman Kardon HK 970

Świetnie zbudowany, porządny transformator, solidne kondensatory. Wysteruje każde kolumny, nawet bardzo wymagające. Świetny do rocka i metalu, wręcz stworzony do tej muzyki. Mocny, szybki bas, rewelacyjna, lekko ocieplona góra, wokale brzmią doskonale. Z repertuarem akustycznym także brzmi rewelacyjnie. Jako nowy w 2005 roku kosztował około 2200-2300 zł, a brzmi jakby był sporo droższy.</p>


Onkyo A-9150

Idealny do małych pomieszczeń. Posiada wbudowany dobry przedwzmacniacz gramofonowy oraz dobry wzmacniacz słuchawkowy. Za słaby do wykorzystania w dużym pokoju z podłogówkami.</p>


ASW Cantius VI

Śmieszniejszej opinii,niż ta wystawiona tym głośnikom przez Harrowa dawno nie czytałem. Cantiusy w jego uszach mają właściwie same minusy,ale nic do 35 tysiaków nie zagrało od nich o tyle lepiej, by je zamienić.</p>


Harbeth Acoustics M30.1

Tak dużo w necie opisów, że nie wiem co napisać, żeby się nie powtarzać. Dla mnie bardzo dobre kolumny do mniejszych i średnich pomieszczeń. Kolumny raczej dla ludzi, którzy lubią bardzo naturalne wybrzmienia idące w stronę delikatności. Jak mawiał pewien znajomy "lepszy niedosyt niż przesyt".</p>


NAD C 372

Swietny wzmacniacz,do 10tyś niema konkurencji</p>


Totem Mani-2

Totemy Mani-2 mam od ponad roku. Nie do końca zgodzę się z opinią powyżej. Totemy są trudne do wysterowania to prawda i potrzebują prądu. Z lampą rzeczywiście mogą być problemy choć na angielsko-języcznych forach można poszukać, że i takie istnieją, które je napędzą. Są jednak piecyki z którymi z Totem-ów można mieć dźwięk koncertowy w domu. Ja słuchałem je z Krellem Kav300i i McIntosh-em MC6900 było już bardzo dobrze. Z końcówką Ushera 1.5R to już prawdziwy spektakl dla duszy i ciała a nie jest to jakaś straszna cenowa zapora bo można go trafić z drugiej ręki za 5-6tys. Ważne jest też odpowiednie wysterowanie zarówno końcówki jak i integry. Bardzo istotne jest też samo ustawienie skrzynek i akustyka pomieszczenia. Źródło też ma istotne znaczenie w całościowym przekazie odbioru muzycznego. Ja używam taniego w sumie Dac-a na kości Sabre 9038Pro z płynną regulacją wyjścia (nawet 3-4V na wyjściu). Obecnie Totemy są u mnie zasilane z integry Electrocompanieta ECI-1 i też dają radę. Słychać, że może być lepiej ale i tak biją na głowę Dynaudio 1.4S, które na zmianę grały u mnie z Totemami Mani-2. Bas schodzi u nich niżej choć może nie miał takiej kontroli jak w Dynkach (łatwiejsze w wysterowaniu) ale tragedii nie było. Polecam koncertową płytę zespołu Kraftwerk (efekt basowych zejść jak z podłogówek Audio Physic Tempo IV, które miałem rok wcześniej). Do dac-a mam podłączony wejściem optycznym TV i powiem, że przy filmach subwoofer wydaje się zupełnie zbędny. Basowe tąpnięcia to mistrzostwo świata jak na monitor podstawkowy. Moc jest niesamowita a przy tym zero przydźwięków i idealne sfazowanie z resztą pasma a to zasługa idealnie zestrojonej skrzynki zbudowanej bez żadnych kompromisów z dbałością o każdy najmniejszy szczegół. Góra natomiast dużo bardziej otwarta, przestrzenna. Z Dynaudio 1.4S grała barwnie ale jednak miało się wrażenie niewybrzmiewania tych najwyższych tonów do końca. Wrażenie jakby ktoś narzucił na głośniki lekką zasłonkę. Z Totemami muzyka nabrała powietrza, oddechu, lekkości i powiewu. Barwa jest bardzo naturalna bardzo zbliżona do tego co słyszę w moich słuchawkach AKG Q701 moim zdaniem referencyjnych w tym zakresie. Środek ani nie wycofany ani nie wychodzący do przodu. Wokale i gitary akustyczne brzmią fenomenalnie. Dużo prawdziwiej niż na RLS Nereida2 , które miałem poprzednio (niestety przereklamowane). „Wizualizacja” instrumentów i głosów jest niesamowita i ociera się o magię (płyta Larsa Danielsson-a – Libera Me). Efekty przestrzenne i lokalizacja źródeł pozornych to prawdziwy majstersztyk. Muzyka odrywa się od głośników i otacza słuchacza ze wszystkich stron. Jeżeli kto posiada salon większy niż 25m2 a nie chce rezygnować z monitorów to powinien się nimi zainteresować. Polecam recenzję w Hi-Fi i Muzyka 11/5 gdzie zostały bardzo pochlebną opinię – Barwa i dusza muzyki w czystej postaci. </p>


Sennheiser HD559

Słuchawki jeżeli chodzi o jakość dźwięku są bardzo dobre, bas i wysokie tony są lekko wysunięte do przodu względem środka pasma. Bas nie jest może jakoś bardzo zwarty, ale nie ma mowy o jakimś nieprzyjemny buczeniu. Dźwięk nie jest ostry, nie męczy długie słuchanie, słucham po parę godzin i nie mam uczucia zmęczenia, że chce ściągnąć słuchawki. Bardzo wygodne, całe ucho wchodzi do środka pada(pokryte przyjemną zamszową tkaniną), lekkie nie czuć ich na głowie. Są to słuchawki otwarte więc nie ma uczucia że robi się gorąco w okolicach ucha. </p>


Accuphase E-260

To moje pierwsze doświadczenie ze wzmacniaczem tej klasy czy też półki cenowej w takim sensie , że słucham go u siebie a nie w obcym systemie czyli kiedy chcę i jak chcę. Krótko - po dotychczasowych sprzętach z poziomu raczej tzw średnio budżetowego zdecydowanie musze powiedzieć , że tutaj pieniądze już zagrały co wyraźnie widać, słychać i czuć pomimo, że to podstawowy model w ofercie. Słodki, cieplutki , wciągający w długie słuchanie dźwięk a to moim uszom najbardziej pasuje. Wreszcie mam w rękach wzmacniacz stereo którego można słuchać bez korekcji barwy czego do tej pory sobie nie wyobrażałem. Więc jednak da się.... Po za tym w dobie dzisiejszego minimalizmu fenomenalnie wyposażony czyli spora ilość wejść/wyjść ,funkcjonalność (Pre-out i Main-in wygodnie z frontu przełączany) , dużo regulacji które czasami się mimo wszystko mogą przydać , wydajne wyjście słuchawkowe (HD800 pędzone Lehmannem nie zagrały mi tak jak dziurka tutaj) , wzorcowy jak dla mnie wygląd. Zostanie na dłużej ,na pewno.... </p>


AriniAudio SilverStarr

Spójny, homogeniczny i fizjologiczny przekaz muzyki. Są komunikatywne i grają odważnie, bez kompleksów. Dźwięk jest nasycony i bogato wystrojony w barwy.</p>


BMN Ex3 II

EX 3 II. Zdecydowałem się na zakup tego modelu z zamiarem przyszłego up grade-u. Ponad miesiąc czasu grania, wygrzewania w wyjściowej konfiguracji i jest wyśmienicie. Przed zakupem dokonałem odsłuchu u producenta z własnym systemem. Wiedziałem wiec już czego mnie więcej się spodziewać w domu. Kolumny są bardzo muzykalne, średnie częstotliwości bardzo czytelne, rzeczywiste z naturalnym przekazem. Wysokie tony przyjemnie uzupełniają średnice tworząc razem spójną całość. Niskie częstotliwości po okresie wygrzewania grają z ogromną swobodą. Stabilnie schodzą do bardzo niskich częstotliwości, które to przenoszą na słuchacza potężne uderzenie. W całej szerokości niskich tonów nie słychać nieporządanych efektów dźwiękowych</p>


Black Rhodium (Sonic Link) AST200

świetne kable audiofilskie o łagodnym brzmieniu</p>


Black Rhodium (Sonic Link) AST200

bardzo muzykalne i ciepłe granie,naturalność brzmienia instrumentów</p>






×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.