Jump to content
IGNORED

Dwa pytania w temacie OFE - kasa zniknie?


rasputin

Recommended Posts

Usłyszałem w radio, przeczytałem w necie że nasz wspaniały rząd planuje przeniesienie obligacji które posiadają OFE do instytucji zwanej ZUS a następnie je umorzy. Załóżmy że mam w OFE jednostki o wartości powiedzmy 50 000, z tego powiedzmy 20 000 to obligacje które OFE był zakupił. I mam dwa pytania:

 

1. Co to znaczy że rząd UMORZY obligacje? Obligacje po prostu znikną?

2. Czy po umorzeniu obligacji, te moje dajmy na to 20 000 z rachunku OFE, też po prostu ZNIKNIE?

 

 

A może ja czegoś nie rozumiem?

Link to comment
Share on other sites

Tak tylko gwoli ścisłości - to co nazywasz "swoimi" pieniędzmi to były Twoje pieniądze "warunkowo" - stawały się Twoje w chwili kiedy przechodziłeś na emeryturę (transfer do ZUS lub zakładów emerytalnych które nigdy nie powstały) lub stawały się własnością Twojej rodziny z chwilą gdy umarłeś przed osiągnięciem wieku emerytalnego. Jeżeli nie spełniłeś tych warunków - to nie były "Twoje" pieniądze tylko pieniądze przypisane do twojego indywidualnego konta emerytalnego.

 

Cóż - rząd raczej ukradł "te" pieniądze. Ale na tym forum prawie wszyscy się z tego cieszą ...

Link to comment
Share on other sites

Guest Tubatoon

(Konto usunięte)

Coż, nakaz inwestowania 60% środków OFE w obligacje skarbu państwa to był rozbój w biały dzień.

 

OFE za zakup tych obligacji kasowały jakąś tam prowizję, nie pamiętam jaką. Sęk w tym, że obligacje moge sobie kupić sam w dowolnym banku bez żadnej prowizji.

 

Ale na koncie OFE były one Twoją własnością. Znaczy się do momentu, kiedy rząd je zwyczajnie ukradnie i przeniesie do ZUS-u.

 

W OFE te obligacje to było zadłużenie państwa, bo OFE są prywatne. W ZUS-ie nie są one zadłużeniem państwa, bo ZUS jest państwowy.

 

Dzięki tej kradzieży Tusk z Vincentenem-Rostowskim odtrąbią sukces w zmniejszaniu zadłużenia państwa i "obniżą" je na tyle, że znowu będą mogli pożyczać pieniądze bez przekraczania progu 55%. W ten sposób kupią sobie spokój do końca kadencji, a całość pizgnie pięknie wtedy, kiedy oni już będą zajmować ciepłe posadki w UE.

Link to comment
Share on other sites

Guest Tubatoon

(Konto usunięte)

Obligacje będą, ale w ZUS-ie. Już nie będa Twoje (choć okazało się, że nigdy nie były) tylko ZUSowskie, czyli państwowe.

 

W Strasburgu nic nie wskórasz. Prawo własności nie cieszy się w Europie zbyt wielkim poważaniem, vide konfiskata oszczędności prywatnych na Cyprze.

Link to comment
Share on other sites

Rasputin

 

Wyjść jest kilka

 

odkładać samemu

liczyć na rodzinę

umrzeć przed emeryturą

próbować przeżyć za to co dostaniesz . Dzisiejsi emeryci pokazują ze można teraz jesteś świadkiem nad pracami rozpoznania progu minimum . Obecnie emeryci płacą rachunki potem mają wybór leki czy chleb my tego wyboru możemy już nie mieć .

Link to comment
Share on other sites

Jeszcze raz powtarzam - pieniądze przypisane do indywidualnego konta emerytalnego to nie są Twoje pieniądze dopóki nie przejdziesz na emeryturę !

Indywidualne konta emerytalne są też w ZUS-ie i zakładam że to co uzbierałem w OFE znajdzie się na moim indywidualnym koncie w ZUS (ale tylko gdybam, zakładam że tak będzie).

Problem w tym że pieniądze z OFE bardzo łatwo było zamienić na pieniądze prawdziwe - sprzedajesz obligacje i masz realną kasę w ręku (dopóki Państwo nie zbankrutuje). Pieniądze w ZUS to tylko zapisy - niewiążące obietnice że kiedyś następne pokolenia zapłacą Ci tyle a tyle. Tylko że te następne pokolenia coś mało liczebne i mało zarabiające - więc na emeryturę od nich w sensownej wysokości raczej nie liczę.

 

Rząd stanął przed wyborem - emerytury albo drogi. Wybrał drogi ! Przy chórze poparcia ze wszystkich stron - także na tym forum.

Link to comment
Share on other sites

Obligacje będą, ale w ZUS-ie. Już nie będa Twoje (choć okazało się, że nigdy nie były) tylko ZUSowskie, czyli państwowe.

 

W Strasburgu nic nie wskórasz. Prawo własności nie cieszy się w Europie zbyt wielkim poważaniem, vide konfiskata oszczędności prywatnych na Cyprze.

 

obligacje nadal będą? Tutaj można przeczytać że rząd je chce umorzyć:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

czyli pstryk! i obligacji nie ma, ofe kupiły obligacje a rząd na to że sorry ale je wcięło. Szczerze mówiąc to mi się w głowie nie chce zmieścić...

 

umrzeć przed emeryturą

 

zaiste jest to jakieś wyjście.

Link to comment
Share on other sites

Najpierw narzekania że nie ma OFE. Później narzekania że powstały OFE. Później narzekania że istnieją OFE. Teraz narzekania że likwidują OFE.

Q...

 

Ludzie - zdecydujcie się w końcu na coś ... poza narzekaniem ...

 

Justas był taki krótki moment gdy pieniądze z OFE miały być dziedziczone także w wypadku śmierci przed emeryturą , szybko z tego zrezygnowano .

OFE miały być właśnie sposobem z wychodzenia w Polsce z systemu emerytur umowy pokoleniowej ( czytaj kasa jest zawsze pusta a Towja emerytura jest wypłacana z podatku Twoich pracujących dzieci . ,, Twoje pieniądze na emeryturę '' są tylko wirtualnym zapisem na koncie ) .

W przypadku gdyby OFE się powiodło miałbyś na koncie własne pieniądze realne ( co zepsuto zakupem obligacji inny wirtualny pieniądz ) na emeryturę i z nich by Ci ją wypłacano i powiedz godziłbyś się mentalnie żeby po Twojej śmierci ( niezaleznie przed wiekiem emerytalnym czy nie ) ktokolwiek poza Twoją rodziną je otrzymał ( skarb Państwa ? )

Ponieważ ZUS okazał się zupełnie niewydolny trwają prace nad powrotem do czego ? systemu który był już wcześniej niewydolny :)

 

wygląda na to że próbuje nam się wmówić że OFE były próbą odkładania oszczędności przez twór który nie spłacał własnych długów więc nie było go na to stać , ale ten sam twór wciąż obiecuje że nam zapewni wypłatę emerytur :)

Link to comment
Share on other sites

Guest Tubatoon

(Konto usunięte)

Dwie sprawy dotyczące OFE wydały mi się mocno podejrzane od razu:

 

1. Przymus uczestnictwa

2. Wymóg lokowania 60% środków w obligacje skarbu państwa.

 

Śmierdziało przekrętem od samego początku.

Link to comment
Share on other sites

OK - mamy do czynienia z niewydolnym państwem.

 

Ale pamiętajcie że pieniądze które skierowano do OFE tylko nazwano "waszymi pieniędzmi" żebyście wiedzieli ile udało wam się uzbierać na emeryturę. Gdyby nie OFE to te pieniądze byłyby w ZUS-ie i ... już dawno by ich nie było !!! To pieniądze na nasze przyszłe emerytury - stąd przymus uczestnictwa - taki sam jak przymus uczestnictwa w ZUS-ie !

Przymus kupowania obligacji - a w co miały inwestować żeby było bezpiecznie ? Za granicą ? Nikt w Polsce by się wtedy na to nie zgodził ! W akcje ? Pierwszy kryzys zjadłby emerytury. A innych w miarę bezpiecznych papierów nie ma !

 

Sam uważam pomysł OFE za dobry (choć nie doskonały), chociaż miał to być tylko początek a dalszej części reformy nigdy nie wdrożono. Fakt zadłużania się państwa na obligacje dla OFE jest oczywiście kretyński. Chociaż uważam że lepiej jest zadłużać się (bezsensownie) wobec własnych emerytów niż wobec zagranicznych funduszy inwestycyjnych !!! Odsetki od obligacji nie zapłacimy naszym emerytom - ale zapłacimy komu innemu. OFE zaczęły wymuszać na rządzie oszczędności - nie mógł się więcej zadłużać. A chce się zadłużać, bo ma obiecane pieniądze na drogi z Unii. Więc mając do wyboru autostrady albo emerytury - zlikwidował OFE. A problem emerytur przerzucił na przyszłość - na czasy kiedy o Tusku i Kaczyńskim nikt już nie będzie pamiętał. Ale my jako społeczeństwo coś z tym śmierdzącym jajem będziemy kiedyś musieli zrobić.

Link to comment
Share on other sites

Guest StaryM

(Konto usunięte)

Czyli rolowania ciąg dalszy...

eśli rząd rządzi źle, a jednocześnie opozycja nie może z tym nic zrobić to co można powiedzieć o tej opozycji? Moim zdaniem tylko tyle, że jest bardzo duże prawdopodobieństwo że jeśli opozycja stanie się rządem, to będzie rządzić tak samo skutecznie jak była przeciw...

Po co więc ryzykować i dawać władzę tym, którzy już w zasadzie udowodnili że się do rządzenia nie nadają?

Link to comment
Share on other sites

będziemy kiedyś musieli zrobić

Im wcześniej tym lepiej .

Mądry gospodarz naprawi sobie dach przed ulewą bo w trakcie jeszcze bardziej zmoknie .

Nasz gospodarz powie nam że jesteśmy sobie sami winni bo za mało nas się rodzi :)

Wygląda na to że nasze gospodarstwo nie ma czym naprawiać dachu skoro dziś sięga po kasę która miała być dla ludzi na przyszłość .

Smutne ale jedyne drogi są te co podałem chyba że nastąpi u nas jakiś cud gospodarczy ale w przypadku potrzeby realnej gotówki do życia na emeryturze na cuda bym liczył jako ostatnie .

Jak ludzie mają odkładać na emeryturę z 1200 zł nie bardzo sobie wyobrażam ale są tacy których wyobraźnia nie ogranicza .

 

Czeka nas system Hamerykański praca do śmierci .

Link to comment
Share on other sites

Tu nikt z tym nic dalej nie zrobi !!! Ten temat śmierdzi, wyborcy chcą gwarancji wysokich emerytur a nie uporządkowania systemu finansowego. I wygra ten polityk który zapewni ludziom utrzymanie ich emerytur (co jest niemożliwe) a nie ten który uleczy finanse państwa (co zapewniło by ludziom stabilne emerytury). Ludzie chcą prostego przekazu - nikt mnie nie okradnie - i taki przekaz zapewniają im populistyczni politycy a nie ekonomiści !

Cudu gospodarczego nie będzie - on już był. Dokonał się zagranicznymi pieniędzmi, ku utrapieniu biednych patriotów. Teraz będzie już tylko bardzo powolny wzrost - no chyba że populiści zażerują na rozgoryczeniu i zafundują nam szybki upadek gospodarczy.

Link to comment
Share on other sites

Guest Tubatoon

(Konto usunięte)

Czeka nas system Hamerykański praca do śmierci .

 

W USA wiek emerytalny to 67 lat, ale średnia dożywalność jest duuuużo wyższa niż w Polsce, także nie ma co porównywać.

Link to comment
Share on other sites

Guest dziadekwłodek

(Konto usunięte)

Tu nikt z tym nic dalej nie zrobi !!! Ten temat śmierdzi, wyborcy chcą gwarancji wysokich emerytur a nie uporządkowania systemu finansowego. I wygra ten polityk który zapewni ludziom utrzymanie ich emerytur (co jest niemożliwe) a nie ten który uleczy finanse państwa (co zapewniło by ludziom stabilne emerytury). Ludzie chcą prostego przekazu - nikt mnie nie okradnie - i taki przekaz zapewniają im populistyczni polityce a nie ekonomiści !

Cudu gospodarczego nie będzie - on już był. Dokonał się zagranicznymi pieniędzmi, ku utrapieniu biednych patriotów. Teraz będzie już tylko bardzo powolny wzrost - no chyba że populiści zażerują na rozgoryczeniu i zafundują nam szybki upadek gospodarczy.

 

Już zapomniałeś?! Reklamy sponsorowane przez OFE gwarantowały wręcz wysokie OFE-owskie emerytury.

Link to comment
Share on other sites

A reklamy smalcu gwarantują ci boski smak i niezapomniane przeżycia. I co z tego ? Reklamy to reklamy.

 

Reforma emerytalna była wprowadzona po to aby urealnić (czytaj zmniejszyć) poziom emerytur w związku z zagrożeniem odnawialności pokoleniowej.

Rząd Buzka spróbował akcję urealnienia wysokości emerytur przeprowadzić "na miękko".

Rząd Tuska spróbował akcję urealnienia wysokości emerytur odłożyć na święty nigdy bo drogi ważniejsze. Więc za kilka lat będzie ona MUSIAŁA być przeprowadzona - choćby "na twardo". I tłum podżegany przez populistów którzy zrobią wszystko żeby dostać się do sejmu wyleje się na ulicę protestując przeciwko zmniejszeniu emerytur. A w efekcie możliwego rozregulowania gospodarki pensje i emerytury staną się jeszcze niższe. Bo tłum nie myśli.

 

Ale w chwili obecnej nie widzę żadnej alternatywy dla zapewnienia ludziom przyzwoitych emerytur.

Nie rząd temu winien tylko demografia i ekonomia. A na nie rząd ma wpływ znikomy.

Link to comment
Share on other sites

Guest Tubatoon

(Konto usunięte)

Nie rząd temu winien tylko demografia i ekonomia. A na nie rząd ma wpływ znikomy.

 

Gdyby nas tak nie łupali podatkami, akcyzami, VATami i innymi sratami, to każdy mógłby odkładać na emeryturę sobie sam.

 

A nawet obecna składka zapewniłaby niezłą sumkę, gdyby odkładać ją na koncie (procent składany) zamiast dawać do ZUSu na zmarnowanie.

Link to comment
Share on other sites

Gdyby nie podatki żaden kraj by nie istniał.

 

Przyroda nie zna takiego zjawiska żeby ludzie biedni odłożyli sobie na emeryturę sami. Nie stać ich na odkładanie swoich pieniędzy, przejadają wszystko na bieżąco. A po dojściu do wieku emerytalnego nie mają pieniędzy na emeryturę - i dalej chcą żyć. Więc - ponieważ mają prawo głosu - głosowaliby na populistów którzy obiecali by im wszystko byle tylko dostać się do żłobu. Dlatego państwa gromadzą pieniądze (bądź zapisy) na emeryturę.

 

Procent składany wygląda pięknie ale tylko w teorii. W praktyce nikt nie odkłada pieniędzy - zwłaszcza jak sąsiad kupił sobie nowego Passata a żona chce większą plazmę. Pokusa wydania własnych pieniędzy jest zbyt silna. Jest takie prawo - wydatki zawsze dąż do przekroczenia dochodów. Po drugie - każde większe zawirowanie na rynku pieniężnym zjada wartość pieniądza. Pomyśl że zacząłeś zbierać pieniądze w roku 1946. Myślisz że w tym roku siedziałbyś na grubych milionach ? Jesteś w głębokim błędzie - nic byś pewnie nie miał. Bo następuje wymiana waluty, dewaluacja, inflacja - i twoja emerytura właśnie zdechła.

Link to comment
Share on other sites

W Zusie tak naprawdę nic się nie marnuje :) tam nic nie ma ( obecnie dług ) Część co tam trafia jest wypłacane w postaci emerytur naszym rodzicom ( to jest własnie umowa pokoleniowa ) a cześć jest ,, gospodarowana " przez instytucję skąd ją stać na marmury na budynkach to mi nikt nigdy nie wytłumaczy .

Link to comment
Share on other sites

Budują się z ich kosztów własnych. W tej chwili w ZUS ogłaszają że zeszli z kosztami z 3,5 % składki do 1,9 %. Ale pamiętam z 10 lat temu jak prasa przycisnęła ówczesnego Prezesa Zus-u o rzeczywisty poziom kosztów to się przyznał że wynosi to 11 %. Więc albo zrobili wielkie cięcia w wydatkach i pensjach i zaprzestali nowych inwestycji - albo w koszty wpisują np. tylko pensje a pozostałych kosztów nie nazywają kosztami tylko mają je poukrywane w tabelach tak że laikowi nie rzucają się w oczy.

Link to comment
Share on other sites

średnia dlugość życia w Polsce prawie 77 lat wiek emerytalny jest Panie 60 i Panowie 65 a będzie 67 oznacza to że obecnie zakładając że idziemy na studia pracujemy od 25 roku zycia to mamy 40 lat na pracę i wypracowanie emerytury którą będziemy dostawać od następnych pracujących pokoleń przez 10 lat . W naszym systemie umowy pokoleniowej słabo to wygląda i nie dziwi że ledwo przędziemy niemniej OFE było dobrym pomysłem uzdrowienia chorej sytuacji szkoda że na zamiarach się skończyło .

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.