Jump to content
IGNORED

Pyatnie do użytkowników Yamama cd s 700 oraz branży


przemek_s

Recommended Posts

Zależy czego szukasz. Mam tego CDka. Rozwala go w strzępy mój pierwszy gramofon, tani polski, z tanią japońską wkładką i pre wbudowanym w Yamahę R-S700. Każdy odtwarzacz CD gra tak jak jego DAC. CD-S700 gra jak przeciętny CD. Nie ma w tej grze życia, powietrza, masy. To takie pitolenie, a nie granie. Chcesz grać na poziomie, to kup lepszy CD, a najlepiej złóż sobie dobry tor analogowy.

"Life is too short for boring HiFi..."

Link to comment
Share on other sites

tak się zachwalacie walorami winyli.. Ale jak puścić Dead Can Dance to z winyla słuchac sie tego nie da, a z CD-ka brzmi obłędnie.. Winyl nie radzi sobie z wielką dynamiką i super niskim basem, przy zachowaniu czystości nagrania. CD-ki Yamahy złe nie są. Grają dość przyjemnie i mają swoich fanów.

Tak, zgadza sę CD jest tyle warty co jego DAC.

Na allegro jest Sony CDP-701ES. W troche chorej cenie, fakt. Jam masz gdzie poszukaj 701-ki albo 501-ki. Ta druga gra obłędnie już w serii, w 701-ce trzeba wyjąć filtry muraty.

701 jest u mnie CD-kiem wzorcowym, daje dokładnie to co jest nagrane na płycie. Trochę za nia jest TDA1541A S2, i 1541 bez A,

 

Jak chcesz spróbować o co w tym chodzi poszukaj marantza na 1541 bez A lub grundiga. Jeżeli spodoba Ci się kierunek zmian brzmienia, to na samym koncu tego kierunku siedzą soniaki 101, 501 i 701.

Link to comment
Share on other sites

Winyl ma także swoje wady, jeżeli nagranie jest dynamiczne, z dużą ilością basu, rowki muszą być tłoczone szerzej,

i głębiej, co ma swoje odbicie ze spadkiem dynamiki, im bliżej do końca płyty (ograniczone miejsce na płycie) itp.

Osobiście nie mam nic do cd, czy winyla, każdy ma swoje wady, i zalety, tylko nie lubię stwierdzeń że coś tam, kogoś

zaraz po przebudzeniu zjada na śniadanie.Nie każdy musi lubić to, co każdy lubi.Pozdr.

Yamaha A-S 2000 / Yamaha CD-S 2000 / Naim Ovator S-400 / Sony DVP-NS92V / TransparentAudio  / Mit / AudioQuest / SonusOliva / Qed ...And Justice For All . Pozdrawiam .   ?

Link to comment
Share on other sites

Kiza, szczerze piszę. Myślę, że CD serii 700 nie jest porządnym odtwarzaczem CD. Do 1000 i 2000 mu brakuje. No i do moich gramofonów mu brakuje. Nawet jak jest dobra realizacja płyty CD, to i tak wygra dobra realizacja winyla - u mnie. To moja opinia. Mam natomiast świadomość, że są odtwarzacze CD, które są w stanie dokopać mojemu analogowi.

 

A winyl? Masz rację, z tym, że basy i soprany w analogu podlegają korekcji RIAA. Dla sopranów rowki są powiekszane, a dla basów zmniejszane, aby szerokość była mniejsza. Wszystko wyrównywane jest w preampie gramofonowym, który z kolei redukuje soprany i podbija niskie tony. Mimo wad gramofonów i ich "gorszych" parametrów na papierze, bardziej leży mi brzmienie z gramofonu.

"Life is too short for boring HiFi..."

Link to comment
Share on other sites

Kangie, to nie było bezpośrednio do Ciebie Kolego, takich stwierdzeń ze zjadaniem jest tu dużo.

CD-700, nie ma startu do Twojego toru analogowego, ale też spójrz na cenę, jaka ich dzieli.?

CD-700, akurat nie słuchałem, ale CD-300, owszem, i moje zdanie jest takie że to bardzo

uniwersalne urządzenie (tylko był zestawiony, z AS-2000, i ProAc-ami), także myślę że 700 setce,

też niczego nie brakuje w danym przedziale cenowym, zawsze można lepiej, owszem.

Twoje spostrzeżenia są na pewno bardziej miarodajne bo posiadasz to Cd, i może rzeczywiście

tak jest tylko nie mieszaj Twojego wypasionego analogu, z biedulką CD-700.

Pokój temu wątkowi.Pozdr.

Yamaha A-S 2000 / Yamaha CD-S 2000 / Naim Ovator S-400 / Sony DVP-NS92V / TransparentAudio  / Mit / AudioQuest / SonusOliva / Qed ...And Justice For All . Pozdrawiam .   ?

Link to comment
Share on other sites

Mariusz, masz rację. Wszystko zależy od punktu odniesienia.

 

Aczkolwiek porównywałem ją do Unitry Daniel + AT110E + Pro-Ject Phono Box SE, czyli zestaw w sumie nie z górnej półki. Ta moja CD-S700 gra tylko ciut lepiej od odtwarzacza Sony BlueRay/DVD BDP-S490, który nie kosztował 5-ciu stów jako nowy. Ta różnica w brzmieniu nie rzuca na kolana. Chyba że ja jestem głuchy :-)

"Life is too short for boring HiFi..."

Link to comment
Share on other sites

Mam pytanie do użytkowników tego cd, jak z dynamiką i czy jest to jasne źródło, jak wypada przy CD N 500 i CD S 1000?. Nie zależy mi na sacd bo nie mam takich płyt i raczej nie zamierzam kupować> Jak zagra on z Yamaha AS 1000 i Mission MX6?

 

1700 zł za CD S 700

i

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Porównanie księżyca i słońca.

 

Podobnie jest z resztą ww. CD. ;)

Link to comment
Share on other sites

wiesz, nie słucham jazzu ani klasyki, chcę CD z kawałem mięsa na dole zwłaszcza która z AS 1000 potrząśnie trochę tym i owym

 

Jak nie chcesz wtopić to radzę wziąć swoje graty pod pachę i pojechać na odsłuch. Za dużo kasy swojego czasu wtopiłem w ten interes, żeby uwierzyć że nowy "japończyk" w cenie do 2 kzł zagra z dobrą średnicą, prezentacją planów, długimi i jednocześnie niedrażniącymi wybrzmieniami itd. Dla mnie wszystkie CD nówki w cenie do 2-3 kzł. grają mniej więcej tak samo. Różnicę pomiędzy MF-em, a ww. słodką resztą słyszę, różnice między ww. CD-kami są zbyt mizerne żeby w ogóle o nich myśleć. To tak samo, jakbyś się uparł porównywać Roksan Kandy i Roksan Caspian. Firma niby ta sama, ale różnica zasadnicza. Ja na takie zabawy jestem za biedny.

 

Rób to co uważasz za słuszne, to Twoje pieniądze.

Link to comment
Share on other sites

Pewnie, że posłucham tylko MF nowy jest np sporo droższy a właściwie kilkukrotnie.

 

Mały szczegół. Tak w ogóle to daruj sobie badziewnego MF, startuj na dCsa. Poważnie to odsłuch jest ważny. Ja własnie zmieniłem cd s 700 na SACD playera Pioneer. Różnice w brzmieniu są. 700tka nie jest zła. Może holograficznych planów nie ma, ale za takie pieniądze trudno wymagac

Link to comment
Share on other sites

A już sobie przypominam :) pisałeś że dla Ciebie Yamaha gra za bardzo dołem a Ty szukasz czegoś jasnego :P

 

Discomaniac71 odpowiedzialby na to pytanie. Z używek pewnie jakiś Copland. Ale nie słyszałem.

Disco dobrze mi radził abym poszukał Pioneera PD 65 ale nie znalazłem w dobrym stanie niestety.

Link to comment
Share on other sites

Kolega powyżej uważa że cd s 700 i cd s 1000 brzmią tak samo. Więc bierz cd s 700 , przecież brzmi tak samo dobrze jak 1000ka:D

 

Oświeć mnie czym różni się tak znacznie 700-ka od 1000-ki poza ceną? Potrafi pokazać barwę, emocje, czar wokalu?

A jeśli tak, to dlaczego w wypadku Yamahy, dzieje się dokładnie tak samo jak w wypadku Denona? Np. 1500 - kosztował chyba podnad 4 kzł. Rewelacja - no rewelacja. Dziś? Uuu... już nie. Na rynku wtórnym można spokojnie trafić za 1.5 kzł. Cena Yamahy 700 leci na łeb na szyję, tak jak odtwarzaczy CA. Dlaczego nikt ich nie kupuje? No słucham? :)

 

I w końcu. MF, Audio Analogue, Roksana można lubić lub nie, ale opnie nie zmieniają się w miarę upływu czasu i 2-3 trzy lata później na allegro nie leżą ich stosy. Aaa... bo to niszowe marki dla czubów! O.K. - to jest konkretny argument. Niech będzie. hihi :)

Link to comment
Share on other sites

Pewnie, że posłucham tylko MF nowy jest np sporo droższy a właściwie kilkukrotnie.

Zapytam inaczej, czy jest jakiś nowy CD do 3 tyś max godny uwagi?

 

Kupowanie nowego MF-a ma sens, jeśli znasz ten sposób prezentacji i dysponujesz większą kwotą.

Ja aktualnie z rzeczy nowych kupuję jedynie coś na zasadzie okazji (-40%, -50%) - wtedy to ma sens.

 

Jeśli już musi to być nowe urządzenie to posłuchałbym w konkurencji do Yamahy 700, czy 1000 (w którą nie zamierzam rzucać kamieniami):

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Nie kupowałbym, tylko posłuchał. Wydanie 3 kzł na CD to sporo pieniędzy. Nie piszę tego wszystkiego po to żeby się popisać, tylko po to żebyś nie wtopił. Niczego nie kupuj bez odsłuchu - to jest chory pomysł.

Link to comment
Share on other sites

3tyś tak ale chciałem tą Yamahę ożenić z arcamem r dac lub asusem xonar one :)

 

Pogubiłem. ;) Yamaha ma być transportem. Może to dobry pomysł. rDAC-a nie słuchałem, ale ma bardzo dobre opinie. Znajdź wątek o rDAC i ich pomęcz. Jest też VDAC II, ale nie chcę Ci już truć z tymi MF-ami. hah ;)

 

Tak czy owak jak bym się nie spieszył.

 

Powodzenia.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.