Jump to content
IGNORED

Arcam A22 plus P35 i co dalej wymiana sprzętu


Tupac1234

Recommended Posts

Witam wszystkich bardzo serdecznie mam dylemat

nie jestem jakimś wybitnym audiofilem ale słyszę różnicę ...

chce kupić jakiś inny sprzęt

zawsze trafiał mi się Arcam miałem też inne ale jakoś zawsze wracałem do niego niestety pozbyłem się go z kilku powodów a mianowicie:

Bas jest dobry szybki punktowy ale brak mu potęgi mięsistości jak np w Pioneer ......modelu nie pamiętam ale był dużo lepszy

MOC niby jest 2x100W no i to słychać trafo jest 800W i 40Amperów na kanał ale brakuje dalej mocy jak dam gałkę do końca to wykres robi się prosty no i wzmacnaicz się wyłącza nie idzie długo tak słuchać max to jakieś 85% można cały czas ale to mnie nie zadowala mam mocniejsze kolumny nie raz impreza i każdy chce głośniej i głośniej to kończy się OFF em i tyle a to jest bardzo denerwujące

nic wzmacniaczowy i końcówce nie dolega bo oddałem do serwisu ARCAMA i mi powiedzieli że to jest jego kres mocy i tyle ....

gdyby nie ten bas byłby ze mną na całe życie ...no i brak większej mocy ....

 

co możecie mi doradzić szukam używanego sprzętu nie drogiego do kolumn Klipsch RF 7

Arcama z końcówką używałem w trybie Bi Amping i było bajka no ale do pewnej głośności i tyle

 

Teraz chce mieć coś takiego jak ARCAM

MOC

DYNAMIKA

Wysokie tony są idealne jak dla mnie scena też super

słucham głownie rocka np SOAD itp

też trafi się jakaś inna płytka ale to rzadko ....

 

bardzo pomóżcie mi bo już nie wiem sam czego szukać

i koniecznie musi być to używka bo nie ma sensu płacić np 10tyś jaki i tak to gra jak 5tyś max jak to ceny producentów narzucają ...

Link to comment
Share on other sites

To o czym piszesz chyba ma niewiele wspólnego ze słuchaniem muzyki. To tak na początek.

Arcam ma specyficzne brzmienie i nigdy Arcam nie będzie dla ludzi, którzy preferują imprezowe granie typu "łomot bo ma być i głośno".

Cos takiego słyszałem w zyciu 2 razy, gdzie brutalna siła targała głosnikami na lewo i prawo przy okazji nie oszczędzając basu.

Takie coś działi się gdy uzywałem Gato audio 400 i najwyższego modelu wzmacniacza Peachtree Audio.

Ale te zabawki nie kosztują 5 tysięcy i nie kupisz ich z 2 ręki.

 

Nie odbieraj mojego postu jako złośliwości, ale subiektywnie stwierdzam, że ze słuchaniem muzyki to o czym piszesz nie ma nic wspólnego. Przeraża i poraża, że łomot i "byle głosniej" potrafią fascynowac ludzi. Do imprez polecam sprzęt nagłosnieniowy właśnie ukierunkowany na imprezy. Natomiast to, o czym piszemy na Forum ma za zadanie zbliżac moim zdaniem do świata dźwięków w jej najczystszej, najbardziej przyjemnej formie. Przy maksymalnym odwzorowaniu detali, smaczków i pokazuje jak szukac przyjemności ze słuchania.

Ty szukasz imprez rodem z klubów przeniesionych do domu, do tego stawiając sobie sprzęt kompletnie nie służący temu.

Wolałbym w garażu trzymac zestaw nagłosnienia imprezowego i jakiś wzmacniacz sceniczny do takiej rzeźni typu "można cały czas ale to mnie nie zadowala mam mocniejsze kolumny nie raz impreza i każdy chce głośniej i głośniej".

 

Ale wiesz...ja juz stary jestem to i inaczej świat postrzegam.

 

Pozdrawiam serdecznie.

#IRespect Music  SORRY! NIE TRAWIĘ AGROMUZYKI.

Link to comment
Share on other sites

masz rację w 100% ale ja też lubię dobre brzmienie ale ja właśnie nie chce mieć 100 sprzętów tylko jeden dobrej klasy ale

że jak będzie trzeba to potrafi dowalić a nie ma limity na volumen mi chodzi o jakość jak najbardziej ale trzeba powiedzieć szczerze że Arcam ma mało basu i to bardzo mało i to niezależnie od konfiguracji ....

No i ta moc i wyłączanie się jest śmieszne w tej cenie ....

reszta mi odpowiada

powiedzmy że chce coś co ma więcej basu tak samo jak w arcamie BEZ żadnej regulacji TONE i poprostu o większej mocy nic więcej a dźwięk ma byc na tym samym poziomie ale nie gorszy nie ma Takiego sprzętu na rynku ?????

zadowalało by mnie gdyby dysponował mocą np 150wat prawdziwych max no i więcej basu nic więcej

scena i dźwięk taki sam albo podobny

Link to comment
Share on other sites

jaki mocniejszy model nie ma takiego chyba że końcówka mocy ma 125W P1 ale one są nieosiągalne z drugiej ręki żadko

a regulacji nie ma i nie może być bo to nie jest Hi end tylko łomot ja nie chce nic psuć to ma grac tak jak najwierniej

NAD MIAŁEM 272 KOŃCÓWKĘ MOCY LATA ŚWIETLNE JEJ DO ARCAMA miałem ją 1 miesiąc

basu ma więcej mocowo jest mocniejsza to fakt ale gra byle jak

Link to comment
Share on other sites

Gdybym miał wybierać jakiś sprzet, który ma grać bardzo mocnym dołem, do tego potrafi napowietrzyć imprezę to zaskoczę...swego czasu był na rynku produkt Onkyo A5VL.

Już nie jest produkowany i co nie jest dziwne, gdzieś sztuki pojedyncze magazynowe jesli sie już pojawiają na rynku maja ceny nie mniejsze niż kiedy sprzet był w normalnej sprzedaży.

A dlaczego ten wzmacniacz? Bo w niewielkim kawałku elektroniki, za to mega ciężkim jak na wielkość (można sie poważnie zdziwić) drzemie moc, ktora nie wynika nawet z tego, co czytamy w specyfikacji.

Posiadałem swego czasu ten wzmacniacz w komplecie z firmowym SACD. To jak potrafił szarpać nawet dużymi głośnikami zaskakiwało wszystkich.

Do dzis stoi dumnie na środku pokoju u znajomego wraz z jakimiś wielkimi JBL'ami. Jest bezlitosny, bardzo mocny, często jak dla mnie za technicznie grający każdym pasmem. Mocna góra, dźwięczna, wokal bardzo zwarty nie wysuwający sie nawet minimalnie na pierwszy plan. No i dół. Muskularny, ale nie lejący sie. Mający umiejetność szybkiego, dynamicznego zagrania dolnych pasm. Za to skraca sobie drogę, bo nie wybrzmiewa tak długo, jak robią to np. Brytyjskie produkty, gdzie basu jest mniej, ale jest za to bardziej otwarty, ciut przeciągnięty w swej formie.

W Onkyo jest moc, drapieżność i zero kurtuazji. Pamietam, ze swietnie gra ten klocek rocka i muzykę trance. Bardzo podoba mi sie na nim odsłuch takich kapel jak Metallica, The Exploited i Linkin Park. Bo właśnie gra w taki mocny, dynamiczny sposób.

Zapewne to jest droga do imprezowego grania. Postawić obok tego takie dla przykładu JBL i moze być ciekawie.

#IRespect Music  SORRY! NIE TRAWIĘ AGROMUZYKI.

Link to comment
Share on other sites

zgadzam się wzmacniacz czy kolumny grają inaczej każde ale każda marka dąży do jakiegoś celu a mianowicie

do perfekcji czyli ma to grać tak jak byś był obok np skrzypiec i zamkną oczy i myślał że jesteś tam a nie w domu

zgadza się czy może się mylę to mnie popraw...

ja nie wiem ale np moim zdaniem wzmacniacze od 5tyś w górę to już potrafią każdy ma swój styl który każdemu z nas albo przypadnie do gustu albo nie ale w tej cenie to gra zarówno dobrze bez względu na firmę przeważnie

Link to comment
Share on other sites

zgadzam się wzmacniacz czy kolumny grają inaczej każde ale każda marka dąży do jakiegoś celu a mianowicie

do perfekcji czyli ma to grać tak jak byś był obok np skrzypiec i zamkną oczy i myślał że jesteś tam a nie w domu

zgadza się czy może się mylę to mnie popraw...

ja nie wiem ale np moim zdaniem wzmacniacze od 5tyś w górę to już potrafią każdy ma swój styl który każdemu z nas albo przypadnie do gustu albo nie ale w tej cenie to gra zarówno dobrze bez względu na firmę przeważnie

 

Wybacz, ale czytam to co piszesz i nie rozumiem. Z jednej strony szukasz imprezowego przywalenia i brutalnej siły. Podajemy Ci jak na dłoni, że Onkyo swoim charakterem brzmienia zaspokaja takie właśnie potrzeby. Dostajesz nawet dokładny opis, że jest dźwięk mocny, bezpośredni, bez kurtuazji (elegancji), jest szybkie i zdecydowane pchanie wszystkich pasm do przodu z głosników. I...Ty nagle wyskakujesz o skrzypcach i elegancji?!

Przepraszam, ale zaczynamy ciągnąc temat dla samego faktu ciagnięcia tematu...sztuka dla sztuki.

Jeśli szukasz realności w słuchaniu skrzypiec - kupujesz zestaw audio do tego skonfigurowany. Ale ten nie zagra imprezowo i kręcenie tegoż sprzetu na maksa jest jakąś porażką.

Do skrzypiec? Prosze bardzo Electrocompaniet ECI 5 MK II. Finezja skrzypiec, piękne wychwytywanie poszczególnych instrumentów, wręcz przykład tego, jak powinien grac sprzet audio gdzie liczy się finezja i fantastyczny przekaz instrumentów w swojej naturalnej formie. Wzmacniacz bez agresywności, bez polotu i rwania głosnikami. Nie ma drapieżnego tylko emocjonalne nastawienie do muzyki.

Tylko to czego o czekujesz jest jakąś fikcją. Nie istnieje sprzet dobry do wszystkiego. Mój zestaw Arcama oparty o najwyższe modele tego producenta gryzą się z muzyką Trance, gubią się przy szybkim i agresywnym electro.

W połączeniu z moimi głośnikami - krwawią uszy. Powód do płaczu? Nie! Pełna ekstaza, bo nie tego szukałem!

Dlatego moja propozycja, przestań motać się i pisac o rzeczach z kosmosu. Wybierz jeden rodzaj poszukiwanego brzmienia i na nim się oprzyj. A jesli Ci mało, kup drugi do drugiego grania o innym charakterze, bo na dziś...piszesz o czymś nierealnym do połączenia w jednym urzadzeniu.

#IRespect Music  SORRY! NIE TRAWIĘ AGROMUZYKI.

Link to comment
Share on other sites

Guest

(Konto usunięte)

Albo zrozum, że nawet muzyka dance, rockowa i metalowa nie musi być łomotem ... I można jej słuchać z odrobiną finezji...

Link to comment
Share on other sites

Chyba zostają Ci tylko monobloki P1

Dokładnie. Albo jakieś nie wnoszące zmian brzmieniowych końcówki mocy innych producentów. Przy czym P1 będą chyba najsensowniejszym i jedynym wyborem w tej sytuacji.

No i moc jest na poziomie oczekiwanym 175W przy 8Ohm. Jest czym zakręcić ;)

#IRespect Music  SORRY! NIE TRAWIĘ AGROMUZYKI.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.