Jump to content
IGNORED

Zakup zestawu - Grundig Fine Arts


maateusz
 Share

Recommended Posts

Witam, chciałbym zakupić sobie coś dobrze grającego - używanego w dobrym stosunku jakości do ceny.

Zaczynałem od zera - googlowałem szukałem i wymyśliłem Grundig Fine Arts -- tutaj znalazłem tak naprawdę kilka wersji - bez różnicy wizualnej:

np tutaj wzmacniacz v1:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

a tutaj v11:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

wizualnie takie same ... dużej różnicy w cenie nie ma - czy faktycznie w jakości dźwięku też nie ?

czy ten sprzęt ma np tabliczki znamieniowe aby +/- poznać jego wiek.

Jakie kolumny do niego szukać ? bo tutaj nie mam pomysłu ? pokój dość chyba spory bo ok 25m2.

Może jakiś inny model jeszcze warto zobaczyć ?

Link to comment
Share on other sites

V1 to najniższy i najsłabszy mocowo model Fine Arts. V11 to wersja slim i też dość słaba.

Najwyższym modelem z tej serii Fine Arts był V4. Całkiem dobry wzmacniacz i ładny wizualnie. Jest to kostrukcja zaprojektowana przez Marantza, produkowana w Portugalii prze koncern Grundiga.

Niżej był bardziej popularny V3 - częściej można go spotkać na wtórnym rynku.

Tak więc jeśli interesuje cię ta odmiana Fine Arts to polecam V4 albo V3. V1 i V2 sobie daruj.

Tutaj coś ciekawego w przyzwoitej cenie:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Sprzęt studyjny i oprogramowanie studyjne. Edytory, sekwencery, stacje robocze (DAW), authoring, stoły, maszyny i linie replikacyjne.

Link to comment
Share on other sites

...Grundig FineArts A-903 - to jest coś lepszego, czym bardziej się zainteresować?

 

A-903 to dość stare urządzenie. To poprzednik serii V.

903 ma w środku układy STK, które nie są już dostępne. Naprawa więc takiego wzmacniacza staje się problematyczna a wręcz niemożliwa. Wiele A-903 jest już po naprawach na nieoryginalnych STK, więc przed zakupem należałoby spojrzeć pod maskę. Poza tym A-903 przystosowany jest do napięcia 220V. Dziś mamy w gniazdku 240 (czasem więcej) więc układy STK pracują na maksymalnych parametrach. Sporo o tym było na forum Grundiga czas temu na niemieckich stronach.

Ogólnie A-903 to staroć i nie należy się tym sprzętem interesować.

 

Zresztą sporo jest tu wątków o A-903/904/905, A9000/9009, V1/V2/V3/V4

Sprzęt studyjny i oprogramowanie studyjne. Edytory, sekwencery, stacje robocze (DAW), authoring, stoły, maszyny i linie replikacyjne.

Link to comment
Share on other sites

W podobnym budżecie masz Yamahę ze zdalnym a kolumny do wyboru:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

albo:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

a do nich

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

oczywiście jak chcesz pohałasować, nikt Cię nie odwiedzie od zakupu Altusów ;-))

Graty tu wyszukane służą raczej do słuchania, a do imprez szukaj raczej w gratach estradowych...

... i zamiast IV RP jest PRL II

Link to comment
Share on other sites

Do posłuchania to ma być sprzęt zdecydowanie ;) zero imprez.

 

Altusy z tym wzmacniaczem sprzedaje człowiek niedaleko mnie - wiec moglbym odebrac osobiscie - a mowi,ze jest 1 wlascicielem tego wzmacniacza.

 

widze, że zaproponowałeś inne wzmacniacze - czyli ta yamaha co ja napisałem nie jest lepszą opcją polecasz pomyśleć o tych co napisałeś - czy wszystkie są podobnej klasy ?

Link to comment
Share on other sites

Te serie Yamahy nie różnią się specjalnie; tyle, że jak potrzebujesz więcej watów, to szukasz mocniejszego.

Jak nie masz dokładnie sprecyzowanych potrzeb, to naprawdę lepiej szukać po okolicy i choć chwilę posłuchać,

ponieważ mój gust muzyczny może być zupełnie inny, więc to loteria, a do tego repertuar ...

Kupić po to, żeby zaraz sprzedać - bez sensu.

... i zamiast IV RP jest PRL II

Link to comment
Share on other sites

jeśli chodzi o taki sprzęt to ja raczej jestem laikiem..więc czytam forum i dla tego założyłem temat - właśnie aby się nie nadziać..

 

i liczę na poradę co warto kupić - tak aby jeśli faktycznie kiedyś będę chciał zmienić nie okazało się, że kupiłem bubel, którego nikt nie kupi..

 

repertuar to rock i metal głównie będzie.

Link to comment
Share on other sites

To wybór wcale nie jest trudny, jeśli oczywiście chcesz podłogowe: PSB lub Quadrale;

lekko agresywne brzmienie połączone z dobrym basem. Ale jak zawsze w podłogowych

może być nieco wolniej, niż byśmy chcieli; monitory są zwykle szybsze.

Ale w tym budżecie wszystkiego mieć nie można.

Dynavoice z nich to też bardzo dobre brzmienie, ale powtarzam: posłuchać !

... i zamiast IV RP jest PRL II

Link to comment
Share on other sites

...właśnie aby się nie nadziać..

 

Wpierw odpowiedz sobie na pytanie czy chcesz wzmacniacz do słuchania czy do rąbania.

Ale przede wszystkim kup wzmacniacz jak najnowszy. Unikaj starych trupów 30-sto letnich jak ta przykładowa Yamaha AX-700. To wiekowy i chodzony sprzęt, nadaje się do utylizacji. Diabli wiedzą co w środku było grzebane, ile razy był naprawiany i przez kogo, na jakim śmietniku stał itp. Poza tym stary/wiekowy sprzęt należałoby dać do przeglądu - i to nie tylko by upewnić się, że dźwiękowo jest ok, ale przede wszystkim by mieć pewność, że nie spali się domu.

Sam kiedyś kupując 40-sto letnią maszynę o mało nie spaliłem salonu. Ni stąd ni zowąd poszedł dym i swąd a potem płomienie - to nie są żarty.

 

Kup sprzęt używany, jak najnowszy. Dla wygody kup wzmacniacz z pilotem. Jak sprzedający nie ma pilota oryginalnego to znaczy, że sprzęt pochodzi raczej z niewiadomego źródła - piloty gubią się wśród miłośników audio dość rzadko. Nie kupuj wzmacniaczy z nieoryginalnymi / sztukowanymi przewodami zasilającymi. To jednoznacznie bowiem oznacza, że urządzenie pochodzi z serwisu bądź z firmy utylizującej elektrośmiecie. Oddając maszynę w Niemczech do utylizacji odcina się kabel.

 

Szukaj ogłoszeń ze sprzętem od pierwszego właściciela bądź od właścicieli posiadających papiery, piloty, pudła - to oznacza, że towar nie jest ze śmietnika. Unikaj sprzętów od handlarzy wystawiających po kilkadziesiąt/naście wzmacniaczy/towarów na aukcjach - oni sprzedają totalne badziewie wożone z Niemieckich firm utylizacyjnych.

 

A tak szczerze mówiąc to kup nowy towar na raty. Poszukaj wzmacniacza za 2500 zł i kup na 50 rat czy choćby 20 rat. Będzie nowy, na gwarancji i zaczniesz przygodę audio od nowego sprzętu a nie od jakiegoś przechodzonego elektrośmiecia.

Sprzęt studyjny i oprogramowanie studyjne. Edytory, sekwencery, stacje robocze (DAW), authoring, stoły, maszyny i linie replikacyjne.

Link to comment
Share on other sites

No nie myślałem o zakupie nowego sprzętu... to bardziej nie budżet mnie ogranicza, a fakt, ze kupując nowe od razu traci się na wartości... ja mam zamiłowanie do antyków..więc dla tego wzięło mnie na coś używanego, raz,że klimat dwa to utrata na wartości - bo gdy zechce odsprzedać to już pewnie się nie straci.

 

Ale oczywiście tak jak pisałeś nie wiem co się trafi....aby nie nadziać się i sobie tylko problemów nie zrobić z jakimś pożarem czy coś...

 

Fakt - pilot dobra rzecz ;) - czyli nawet do czegoś starego powinien być bo w oryginale był - jak nie ma znaczy, że ktoś zgubił ?

 

Nie zwracałem na to uwagi bo lubie chodzić :D a i tak trzeba wstać zmienić płyte/kasete więc to nie był dla mnie problem jak w zestawie nie było pilota.

 

To może pójść na jakiś kompromis - nie brać nic zupełnie nowego i nic takiego wiekowego jak ta Yamaha ? czyli w tym wypadku co warto kupić ? tak jak pisałem aby grało dobrze (do posłuchania rock metal, a nie na imprezę) no i aby nie wychodząc ze sklepu nie mieć poczucia, że pieniądze uleciały w powietrze i jak będzie chciało się pójść w coś wyżej to aby można było odsprzedać i nie strracić :D

Link to comment
Share on other sites

No nie myślałem o zakupie nowego sprzętu... to bardziej nie budżet mnie ogranicza, a fakt, ze kupując nowe od razu traci się na wartości...

 

To kwestia światopoglądowa raczej jest :)

Wzmacniacz domowy to elektronika użytkowa projektowana na góra kilka lat.

Teraz pomyśl czy kupiłbyś używaną 10-cio letnią pralkę, 8-mio letni telewizor czy 7-mio letnią lodówkę nie mówiąc już o towarach elektronicznych sprzed trzydziestu lat. Oczywiście kupując 10-cio letni telewizor za 200 zł możesz go sprzedać po roku za 170 zł - tracimy tylko 30 zł. Tylko kto chciałby mieć w domu takiego rupiecia?!

 

Chcesz maszynę wiekową i antyczną to kup piękny i ciężki wzmacniacz z lat siedemdziesiątych od jakiegoś maniaka sprzętowego, zanieś tę maszynę potem do super serwisu celem przeglądu. Na taki antyk wydasz sporo kasy, ale odsprzedasz go z bardzo małą stratą (mówimy o wzmacniaczach tzw. kultowych).

Taka używka ma właśnie sens, ale używka typu Yamaha czy inny klocek sprzed 20-tu lat sensu nie ma. Zanim zechcesz go odsprzedać jest wielce prawdopodobne, że się zepsuje i będziesz zakładał wątek typu "pomocy, padł mi wzmacniacz".

 

Ogólnie podejście - kupić by nie stracić potem na odsprzedaży do mnie nie dociera. Nie chcesz stracić to nie kupuj nic.

A po cholerę odsprzedawać? Jak kupiłeś i jesteś zadowolony i sprzęt jest nowy i sprawny to po co odsprzedawać.

Pralkę też kupujesz po to by ją po roku odsprzedać i kupić model wyżej czy kupujesz nową pralkę dopiero kiedy poprzednia odmówi posłuszeństwa?

 

Wybierz sobie coś na aukcji, wklej link - zobaczymy co warte.

Sprzęt studyjny i oprogramowanie studyjne. Edytory, sekwencery, stacje robocze (DAW), authoring, stoły, maszyny i linie replikacyjne.

Link to comment
Share on other sites

A najlepiej LOKALNIE, bo masz szanse zweryfikować np. stan zawieszeń w głośnikach i choćby

załączanie sprzętu za trzecim razem czy trzeszczące potencjometry ;-)

Kolumn 10 letnich bym się nie bał a co do reszty - sam używam 20 letniego wzmacniacza Sony

i niewiele młodszego CD i nic się nie dzieje; fakt, że do plików mam nowego BDP-100, który

co dziwne bardzo - daje radę również z CD'kami i to całkiem nieźle z własnego DAC'a.

Ale tak jak pisał @yayacek to kwestia światopoglądowa jest ;-)

... i zamiast IV RP jest PRL II

Link to comment
Share on other sites

pewnie troche tak jest, często zamykamy się w swoich poglądach - nie słuchając innych.

Oczywiście pisząc o telewizorze , czy lodówce masz w pełni racje, mi się marzył taki troche 'starawy' klimatyczny sprzęcik, ale to pewnie jest tak jak z moimi antykami - to,ze cos jest stare nie zawsze znaczy od razu,ze jest wartosciowe (czyli w tym wypadku, tak jak piszesz, kultowe i zagra dobrze)

 

 

Chcesz maszynę wiekową i antyczną to kup piękny i ciężki wzmacniacz z lat siedemdziesiątych od jakiegoś maniaka sprzętowego, zanieś tę maszynę potem do super serwisu celem przeglądu. Na taki antyk wydasz sporo kasy, ale odsprzedasz go z bardzo małą stratą (mówimy o wzmacniaczach tzw. kultowych).

jakie tutaj masz na myśli ?

 

z tego co mi się rzuciło w oczy jak przeglądałem oferty:

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Link to comment
Share on other sites

Całkiem rozsądna oferta.

 

Rozsądna, owszem

 

Chcesz maszynę wiekową i antyczną to kup piękny i ciężki wzmacniacz z lat siedemdziesiątych od jakiegoś maniaka sprzętowego, zanieś tę maszynę potem do super serwisu celem przeglądu. Na taki antyk wydasz sporo kasy, ale odsprzedasz go z bardzo małą stratą (mówimy o wzmacniaczach tzw. kultowych). jakie tutaj masz na myśli ?

 

jakie tutaj masz na myśli ?

 

Przykładowo Pioneer SX-1280.

Ale to już zupełnie inne pieniądze

Sprzęt studyjny i oprogramowanie studyjne. Edytory, sekwencery, stacje robocze (DAW), authoring, stoły, maszyny i linie replikacyjne.

Link to comment
Share on other sites

no tak widze,ze ten stary Pioneer to ciezko wogole dostepny ;)

 

czyli mam postawić na tego:

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

to znowu inaczej, bo ja obstawiałem:

 

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

lub

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

 

na razie chciałbym sie skupić na doborze mozliwie jak najkorzystniejszego wzmacniacza, a potem ew. tuner, cd , a moze i kaseta ;)

Edited by maateusz
Link to comment
Share on other sites

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

800 zł za wzmacniacz z takimi wizualnymi uszczerbkami to o jakieś 150 zł za dużo.

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

Cena może być, można też coś urwać. Zależy w jakim stanie technicznym, jak w środku. Nie widzę pilota w ogłoszeniu, co najprawdopodobniej znaczy że wzmacniacz jest z niewiadomą historią.

Sprzęt studyjny i oprogramowanie studyjne. Edytory, sekwencery, stacje robocze (DAW), authoring, stoły, maszyny i linie replikacyjne.

Link to comment
Share on other sites

Jak nie przeszkadza defekt wizualny to kupuj 3490. Moje zdanie jest takie, że lepiej brać nowszy niż starszy. Poza tym 3490 ma wszystkie papiery, pudło, pilota i pierwszy właściciel.

Oczywiście ktoś inny może powiedzieć, że 3490 to kupa i lepiej brać stary 680

Sprzęt studyjny i oprogramowanie studyjne. Edytory, sekwencery, stacje robocze (DAW), authoring, stoły, maszyny i linie replikacyjne.

Link to comment
Share on other sites

dla mnie z kolei wiek ma drugorzędne znaczenie - liczy się to co jest lepsze- co lepiej zagra.

 

znalazłem 3490 w lepszym stanie za 800 zł od 1 wl z papierami i pilotem

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) --- ten cały zestaw z tunerem i kaseta - od 1 wlasciciela jest jest pilot oraz gwarancja i jakas instrukcja ze wzmacniacza

 

co do tego denona to jeszcze nie mam wieści jak jest.

Link to comment
Share on other sites

...liczy się to co jest lepsze- co lepiej zagra.

 

Lepsze? W jakim sensie?

Tego nie można porównywać w ten sposób. Każdy kupuje taki sprzęt by odpowiadał dźwiękowo. Jedni lubią wielki bas a inni wyeksponowane średnie tony plus masę wysokich rejestrów a inni wolą jak wysokich brak. Co człowiek to opinia.

Sprzęt studyjny i oprogramowanie studyjne. Edytory, sekwencery, stacje robocze (DAW), authoring, stoły, maszyny i linie replikacyjne.

Link to comment
Share on other sites

no ja szukam bo to będzie taki 1 zakup - więc dźwiękowo nie wiem jeszcze - więc skupiam się, bo na pewno każdy producent miał modela bardziej u dane i mniej - aby trafić na ten bardziej udany za rozsądne pieniądze, o dobrym stosunku jakość/cena...

 

szukałem dalej i znalazłem jeszcze z nowszych :

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) - blue ray nie potrzebuje więc pewnie będie taniej - myśle ok 1600 do dostania.

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą ) -------- mam jeszcze czarny taki w okolicy

 

ze starszych;

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

 

lub:

 

Hidden Content

    Give reaction or reply to this topic to see the hidden content.
Zaloguj się, aby zobaczyć treść (możliwe logowanie za pomocą )

Link to comment
Share on other sites

czyli skreślam go ze swojej listy ;)

 

jako, że rozglądam się dopiero - ciągle czytam i szukam, znalazłem jeszcze taki zestaw:

 

Wzmacniacz yamaha AX-700 + altus 300 za 1800 zł... to dobra cena ? i warto ? ew. Ty co byś mi polecił ?

 

Kolego swojego czasu miałem zajawkę na te Fine-Artsy i tak przewinęły się u mnie modele V3, A-903, A-905 oraz A-9000 tego ostatniego miałem nawet 3 egzemplarze, do dziś mam jednego w szafie...Porównywanie srebrnej serii V do złotych A nie ma sensu, zupełnie inne brzmienie i klasa, gdzie te złote to była prestiżowa seria, a te srebrne to taka budżetówka. Brzmieniowo dwa światy A-903 jest wzmacniaczem grającym ciepło, miękko i to bardzo, A-9000 lepsza scena, barwa już nie tak ciepło jak w A-903 bardziej neutralnie z odpowiednimi kolumnami, źródłem potrafi zagrać. Niestety większość tych wzmacniaczy ze złotej serii była uszkadzana przez cymbałów którzy podłączali do tych wzmacniaczy "trudne" kolumny 4ohm przez co paliły się układy STKa, czasem nawet końcówki mocy, wymiana na nieoryginalne degraduje dźwięk. Natomiast V3 niczym mnie nie zaskoczył jeśli miałbym opisać brzmienie to gra ten wzmacniacz dość lekko z zimną górą pasma i taką samą barwą dźwięku, nie jest to zły wzmacniacz, ale szału tu nie ma, wart może z 150zł tyle można za niego dać. Kupowanie grzebanych A-903 czy A-9000 można sobie odpuścić bo jest to złom nic nie wart, wzrost cen tych wzmacniaczy na aukcjach to ostatnio chore zjawisko, zwłaszcza, że większość jest na nieoryginalnym STK. Tylko doświadczone, osłuchane osoby będą w stanie uzyskać dobry dźwięk z A-903/A-9000 poprzez dobór odpowiednich kolumn, źródła.

Link to comment
Share on other sites

Nie ma złotego środka - kupując sprzęt używany masz szansę na to, że podobnym budżecie "wskoczysz" w nieco lepsze brzmienie, niż w sprzęcie nowym (przynajmniej teoretycznie). Nie trafia do mnie argument, o kilkuletnich lodówkach, pralkach itp. To trochę inny układ odniesienia. Tym bardziej, że starszy sprzęt audio był o niebo solidniejszy, od współczesnych plastikowych wydmuszek. Popatrzcie na takiego Krella KAV 300. Jak dla mnie, to wzór tego, jak wykonać integrę. Minęło dwadzieścia parę lat i jak porównać go do współczesnych konstrukcji z przedziału 3-5 tys. zł? Żart. Chyba, że mamy do czynienia z chińszczyzną lepszej jakości, wtedy za podobną kasę kupimy coś interesującego (np. Cayin ). Sam posiadam Harmana Kardona HK PM 665 - dual mono, waga pewnie z 15 kg, wzmak potrafi wziąć za mordę trudne do wysterowania kolumny, przy których nowe Denonki , czy Pionierki gasną i grzeją się niczym stary zbok, na nastolatkę.

Ale, żeby nie było tak kolorowo, to zakup używek obarczony jest dużym ryzykiem. Dlaczego? Bo sporo z nich, to sprzęty wygrzebane z niemieckich śmietników, polepione i poskładane z kilku egzemplarzy. Z wymienionymi tranzystorami końcowymi, na tanie chińskie zamienniki. Do tego posiadają dorobioną historię, jak to niezaradny Helmut wyrzucił dobry wzmak, z powodu awarii przewodu zasilającego (a tymczasem Niemcy mają w zwyczaju obcinanie kabli zasilających w niesprawnych sprzętach). Dlatego, jeśli zakup używek, to po uprzednim sprawdzeniu (dobrze, jeśli kupujący ma co najmniej średnie pojęcie o elektronice), odsłuchu, przeglądzie.

Jeszcze gorzej bywa w przypadku używanych kolumn - sparciałe zawieszenia, rozpadające się obudowy (widziałem hajendy z wyhodowanymi grzybami wewnątrz), w najlepszym wypadku przetworniki z przegrzanymi cewkami itp.

To, co dzieje się na A...gro, to jakieś horrendum. Klocki, które nawet w czasach swej świetności klasyfikowane były w segmencie budżetowym, sprzedawane są jako wintydżowe hajendy! Klamoty, które nadają się do rozbiórki na części, oferowane są za kilka lub kilkaset złotych. Co gorsza - znajdują się nabywcy.

Kończąc: w tym samym budżecie na pewno kupisz sprzęt o lepszych właściwościach audio, poszukując wśród używek. Musisz jednak robić to z rozsądkiem. A jeszcze lepiej z osobą, która ma doświadczenie w serwisowaniu takiego sprzętu i wie, co w trawie (głośniku) piszczy. Nawet na forum, nikt nie da Ci gwarancji zakupu. Można wskazać, jaki wzmak lub kolumny warte są uwagi, ale i tak trzeba będzie wszystko sprawdzić namacalnie.

A...I uważaj na to, że za chwilę możesz mieć kilka ofert na privie ze strony "ukrytej" branży.

Pozdrawiam.

"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - S.Lem

Link to comment
Share on other sites

Popatrzcie na takiego Krella KAV 300. Jak dla mnie, to wzór tego, jak wykonać integrę. Minęło dwadzieścia parę lat i jak porównać go do współczesnych konstrukcji z przedziału 3-5 tys. zł? Żart...

 

Bez przesady. To oczywiście temat na głębszą dyskusję, ale krótko mówiąc technika poszła do przodu i to bardzo. Nowe tranzystory, wydajniejsze zasilanie, nowa technologia produkcji kondensatorów, mikroprocesory, montaż powierzchniowy, cyfrowe wzmocnienie itp. Za 4 tyś masz nowy sprzęt w kosmicznej jak dla takiego Krella czy HK PM 665 technologii.

Brzmienie - kwestia gustu. Wydajność prądowa obecnie jest lepsza niż kiedyś.

Nie mam sentymentu do starych klocków. Technika i postęp jest niezaprzeczalny. Mówienie, że kiedyś to była dobra wódka, bądź kiedyś to były dobre samochody a kobiety to kiedyś były piękniejsze do mnie nie dociera :)

Wzmacniacz czy inny elektroniczno elektryczny sprzęt to tylko urządzenie użytkowe, które starzeje się szybciej niż nam się wydaje. Postęp za***rdala niczym struś pędziwiatr i nie widzę powodu by trzymać się uparcie starych, zużytych i wyeksploatowanych maszyn. Jakoś nikt do cholery nie tęskni za lampowymi telewizorami czy za słuchawkami z lat 70-tych ;)

 

I tak jak piszesz Kolego - używka to loteria. Im używka starsza tym loteria bardziej ryzykowna.

Edited by yayacek

Sprzęt studyjny i oprogramowanie studyjne. Edytory, sekwencery, stacje robocze (DAW), authoring, stoły, maszyny i linie replikacyjne.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.