Skocz do zawartości
Tarkus

Naprawa pękniętej CD - jakaś firma to jeszcze robi?

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry!

Mam papę płyt CD pękniętych od środka, ale pęknięcie nie doszło do zapisu. Wiem, że można to naprawić, wiercąc okrągły otworek na końcu pęknięcia. Jednak sam nie mam możliwości zrobienia czegoś takiego. Wiem, że kiedyś niektóre firmy zajmujące się regeneracją płyt wykonywały taką dodatkową usługę, ale teraz nie mogę znaleźć nikogo takiego. Ktoś wie, gdzie można to odpłatnie zrobić, a może sam potrafi? Z góry dziękuję za wszelki informacje!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak jesteś z okolic zachodniej małopolski (Wadowice - Bielsko Biała) to przyjedź, wywiercę Ci otworek jaki chcesz, choć z taką praktyką spotykam się po raz pierwszy (przy płytach CD). W innych przypadkach owszem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może taki zestaw rozwiązałby problem?

http://allegro.pl/mini-wiertarka-reczna-5-wiertel-rozne-rozmiary-i7101774651.html

A może zrób kopie płyt. Poszukaj jakiegoś programu do nagrywania, który ma możliwość ręcznego ustawienia prędkości na min. np. 2,4x

Kiedyś miałem kilka płyt chyba źle wyważonych i napęd w kompie tak się "rozkręcił", że płyta rozsypała się po całej nagrywarce.

Nagrywarka do wyrzucenia. Tak więc rada: lepiej nie wsadzaj do napędu bez wcześniejszego spr. szybkości nagrywania.

 

Jak jesteś z okolic zachodniej małopolski (Wadowice - Bielsko Biała) to przyjedź, wywiercę Ci otworek jaki chcesz, choć z taką praktyką spotykam się po raz pierwszy (przy płytach CD). W innych przypadkach owszem.

Spytam z ciekawości: o jakich innych przypadkach piszesz bo ciekawy temat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nic wielkiego, po prostu znam ten trick z wierceniem na końcu pęknięcia aby niejako zatrzymać pękanie (w czymkolwiek). Natomiast wiercenie w płytach CD uważam za ryzykowne, choćby ze względu na ingerencję w wyważenie takiej płyty. Z drugiej strony otwór poniżej fi 1 mm nie powinien miec takiego wielkiego znaczenia. Zależy jakie to pękniecie.

Opakowania niektórych płyt też zdarzają się niedopracowane, kiedyś po zakupie 30 min męczyłem sie z wyciągnięciem płyty z tej koronki aż urwalem świadomie jeden ząbek żeby płyty nie złamać. To chyba jedyny powód dla którego nasze drogocenne krążki potrzebują potem takich ingerencji.

 

Ps. Wiertarka fajna :D

Edytowane przez Ziarutek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W audio predkosc obrotu plyty mala i na srodku. Nie ma wogole znaczenia. Plyta to poliweglan. Ja bym myslal o wypaleniu otworu lub jakiekolwiek wiertlo do 1mm. Najlatwiej 0,7 do 0,8. Nawiercanie odciazy napiecia wewnetrzne w plycie. Tak sie robi ze szklem w autach.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

są wiertarki modelarskie i małe wiertełka samemu bez problemu to się robi , a jak nie to poszukaj modelarza , zrobi Ci to precyzyjnie elegancko.

 

Co do programów nagrywających to tak nie jest ,

Najpierw trzeba mieć starą nagrywarkę, która obsługuje niskie prędkości zapisu i starszy program nagrywania np jakieś Nero

Program i nagrywarka współpracują ze sobą, no i nie wszystkie płyty teraz chcą to dobrze robić.

Czasem warto mieć starego kompa tylko do nagrywania płyt, nowe komponenty i oprogramowania chodzą od 16x a to za dużo jest stanowczo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!

Mam papę płyt CD pękniętych od środka, ale pęknięcie nie doszło do zapisu. Wiem, że można to naprawić, wiercąc okrągły otworek na końcu pęknięcia. Jednak sam nie mam możliwości zrobienia czegoś takiego. Wiem, że kiedyś niektóre firmy zajmujące się regeneracją płyt wykonywały taką dodatkową usługę, ale teraz nie mogę znaleźć nikogo takiego. Ktoś wie, gdzie można to odpłatnie zrobić, a może sam potrafi? Z góry dziękuję za wszelki informacje!

 

Można wiercić, nie ma to praktycznego znaczenia na wyważenie płyty z uwagi na miejsce wiercenia i niewielką prędkość RPM ale skoro płyta zaczęła pękać to będzie jak walka z rdzą na aucie. Jest to w ogóle moim zdaniem stracony czas, zrób sobie kopię tej płyty, zgraj zawartość programem EAC i nagraj tyle kopii ile chcesz.

 

Najpierw trzeba mieć starą nagrywarkę, która obsługuje niskie prędkości zapisu i starszy program nagrywania np jakieś Nero

Program i nagrywarka współpracują ze sobą, no i nie wszystkie płyty teraz chcą to dobrze robić.

Czasem warto mieć starego kompa tylko do nagrywania płyt, nowe komponenty i oprogramowania chodzą od 16x a to za dużo jest stanowczo.

Poszukaj jakiegoś programu do nagrywania, który ma możliwość ręcznego ustawienia prędkości na min. np. 2,4x

 

Strasznie dziwne mity krążą po tym (i nie tylko forum) że płyty trzeba nagrywać powoli :)

Pragnę zauważyć tylko że te przeznaczone do dużych prędkości nagrywania nie nadają się kompletnie do nagrywania z archaicznymi x1, x2 itd. Po takim zabiegu płyta potrafi zwracać ogromną ilość niekorygowalnych błędów C2. Nagranie tej samej CDR z x16+ nie generuje ŻADNYCH problemów. Jedyne co można zepsuć przy kopiowaniu płyt to odczyt źródłowy dlatego polecam EAC'a zarówno do odczytu jak i do zapisu.

Edytowane przez opteron

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Można wiercić, nie ma to praktycznego znaczenia na wyważenie płyty z uwagi na miejsce wiercenia i niewielką prędkość RPM ale skoro płyta zaczęła pękać to będzie jak walka z rdzą na aucie. Jest to w ogóle moim zdaniem stracony czas, zrób sobie kopię tej płyty, zgraj zawartość programem EAC i nagraj tyle kopii ile chcesz.

 

 

 

 

Strasznie dziwne mity krążą po tym (i nie tylko forum) że płyty trzeba nagrywać powoli :)

Pragnę zauważyć tylko że te przeznaczone do dużych prędkości nagrywania nie nadają się kompletnie do nagrywania z archaicznymi x1, x2 itd. Po takim zabiegu płyta potrafi zwracać ogromną ilość niekorygowalnych błędów C2. Nagranie tej samej CDR z x16+ nie generuje ŻADNYCH problemów. Jedyne co można zepsuć przy kopiowaniu płyt to odczyt źródłowy dlatego polecam EAC'a zarówno do odczytu jak i do zapisu.

Mam na myśli to, że jak wsadzi CD do nagrywarki (napędu) z tą pękniętą to płyta się rozsypie. Oczywiście, że dzisiaj nikt nie nagrywa z archaicznymi prędkościami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.