Skocz do zawartości
Nikimaj

Devialet Phantom Reactor - co Wy na to?

Rekomendowane odpowiedzi

Jest nowość od Devialeta. Myślę nad zakupem do sypialni tego słodkiego malucha;) liczę, że będzie grał dobrze.

Co sądzicie o tym produkcie? Ktoś z was jest zainteresowany zakupem?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Słuchałem starszego brata i du*y nie urywał...

932a377e2b702141med.jpg

 

Wizualna zabawka dla gimnazjalistów, którą podobnie jak pewne wyroby firmy Metaxas:

78eb81a051ca07f4med.jpg

 

zaliczam jedynie do zbiorów z wielkiej księgi niepowodzeń. Dla szerzenia audiofilskich doświadczeń nic przydatnego. Ale to wyłącznie moje zdanie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale to nie ma być audiofilski bełkot tylko fun dobrej jakosci w segmencie głośników bluetooth-wifi.

Słuchałeś w domu czy na wystawie?

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla funu to się kupuje przykładowo JBL z serii Charge, a nie urządzenie kosztujące w tej chwili około £1500. W tej kwocie oprócz funu oczekujemy również innych aspektów i to one mogą bardziej wpłynąć na decyzję kupna. Jeżeli traktujemy to jednak tylko jako ciekawostkę, to owszem zobaczyć na żywo, dotknąć i posłuchać można :)

Słuchałem na wystawie i w pokoju odsłuchowym w salonie. U siebie nie miałem, nie jestem zwolennikiem takich urządzeń. Ale chciał nie chciał, byłem w posiadaniu Naim Mu-so, które wygrałem na Bristol Audio Show w lutym br. Jeśli chodzi o granie, to nawet słuchając go wtedy na wystawie zdeklasował Phantoma na starcie, a kosztuje około £500 mniej niż Devialet ;)

 

Niewątpliwie jeśli chodzi o wygodę, to urządzenia typu "wireless" są nie do pobicia. Bum na takie sprzęty trwać będzie w najlepsze.

Wygląd to kwestia gustu, ale bądźmy realni - ten "plasticzany" wygląd z równie "plasticzanymi" latającymi bokami to pierwszorzędny kicz. Jak firma, która potrafi zrobić klocki wyglądające jak milion dolarów (i pal licho w tym momencie jak one grają), nie miała pomysłu na ciekawszy wygląd? - Taka była pierwsza myśl jak zobaczyłem to cudo. Czasami spoglądamy na jakieś urządzonko i radośnie stwierdzamy: "jak gra choć w połowie tak, jak wygląda to i tak będzie super". Na szczęście Devialet nie poszedł tym kursem i przynajmniej gra lepiej niż wygląda :D

Edytowane przez tomekkk1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale chciał nie chciał, byłem w posiadaniu Naim Mu-so, które wygrałem na Bristol Audio Show w lutym br. Jeśli chodzi o granie, to nawet słuchając go wtedy na wystawie zdeklasował Phantoma na starcie, a kosztuje około £500 mniej niż Devialet ;)

 

 

Ale słuchałeś zestaw phantomów stereo?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, dwuch w układzie stereo również słuchałem. Stereofonia wtedy jest o wiele lepsza niż we wspomnianym Mu-so, w którym ze względu na rozstaw głośników mamy jedynie jej namiastkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tomekkk1 to mamy bardzo odmienne poglądy w tym temacie. Nie widzę sensu, przedrzeźniać się "co jest lepsze" ale jak można w ogóle porównać naima muso qb(bo ten bodajże jest w tej cenie 500£) z Phatnomem? Dla mnie różnica w dźwięku jest KOLOSALNA. Choć każdy różnie slyszy;)

 

Czuć w Twych wypowiedziach,że nie jesteś fanem tego typu sprzętu.

 

Prawda jest taka, że Devialet wyróżnił się na tle całego świata urzadzen-wifi-bluetooth nie tylko technologia ale rowniez jakością dźwięku.Pozostali mogą na razie pozazdrościć, bo nikt nie chce wyłożyć takiej kasy jak oni, na badania czy rozwój

Edytowane przez Nikimaj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tomekkk1 to mamy bardzo odmienne poglądy w tym temacie. Nie widzę sensu, przedrzeźniać się "co jest lepsze" ale jak można w ogóle porównać naima muso qb(bo ten bodajże jest w tej cenie 500£) z Phatnomem? Dla mnie różnica w dźwięku jest KOLOSALNA. Choć każdy różnie slyszy;)

 

Mu-so kosztuje obecnie od £900, Phantom od £1200 - nie widzę przesłanek, by ich nie porównywać, a Ty? O Mu-so QB nie wspomniałem słowem i tak pozostanie.

Niestety nie było mi dane porównać ich bezpośrednio, jednakże odczucia były jakie były. Rzecz gustu, a raczej smaku - tutaj się na pewno zgadzamy ze sobą :)

 

 

Czuć w Twych wypowiedziach,że nie jesteś fanem tego typu sprzętu.

 

Nie jestem i nie ukrywam tego. Zdecydowanie nie jestem fanem wzmacniaczy pracujących w klasie D. Traktuję taki sprzęt bardziej jako ciekawostkę niż coś użytecznego na co dzień. Ale w czasie, gdy sprzedałem Sonusy i czekałem na elementy skrzyń do obudów - odsłuchy wykonywałem na Naim bez zażenowania.

 

 

Prawda jest taka, że Devialet wyróżnił się na tle całego świata urzadzen-wifi-bluetooth nie tylko technologia ale rowniez jakością dźwięku.Pozostali mogą na razie pozazdrościć, bo nikt nie chce wyłożyć takiej kasy jak oni, na badania czy rozwój

 

Co do jakości dźwięku, to jest to Twoja opinia - podobnie jak ja mam swoją. Zatem pisanie "prawda jest taka" jest w tym przypadku nie na miejscu, a Ty sam przecież rozpoczynając wątek zapytałeś co sądzą inni.

A ja sądzę, że Devialet kreuje napompowany dźwięk, w pierwszej chwili sprawiający wrażenie dużego, ale niestety opierającego się na podbudowanym wyższym basie. Najniższych tonów tam nie ma, pomimo deklaracji producenta iż pasmo zaczyna się od 16Hz (!). Oj, chyba większa kasa poszła na marketing jednak ;) Brakuje zrównoważenia, a góra potrafi nieoczekiwanie zbyt mocno zabłysnąć, sprawiając wrażenie iż darzy nas obficie szczegółami. Ale potrafi być też delikatna i ujmująca. Średnica jest w tym wszystkim najlepiej prezentowana, instrumenty oraz śpiew w tym zakresie brzmią poprawnie i potrafią zachwycić. Nie brakuje barwy i czystości - to trzeba przyznać. Podkreślone sybilanty to rzadkość i w głównej mierze to sprawka nagrań. Niestety podbity bas nachodzi na niższą średnicę i cały czas ulegamy poczuciu wspomnianego napompowania. :)

Edytowane przez tomekkk1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok.To twoje zdanie i ja je szanuję. Jak będzie u dystrybutora ten produkt to podzielę się opinią na temat reactora

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też mam zamiar kupić Reactora jak będzie grał porównywalnie do większych braci, porównywanie Naima Mu-so z Phantomem to nieporozumienie, bo Devialet deklasuje Naima.....i nic kwestia gustu tu nie znaczy, bo albo ktoś jest głuchy lub udaje, że tego nie słyszy....i tyle w temacie....dwa Phantomy zawstydzają wiele drogich systemów, ale i tak ortodoksyjni audiofile, którzy więcej wydają na kawałek druta nigdy tego nie przyznają.....

 

Ok.To twoje zdanie i ja je szanuję. Jak będzie u dystrybutora ten produkt to podzielę się opinią na temat reactora

To jesteś wysoce tolerancyjny skoro szanujesz bełkot kolegi :D Tym fragmentem o basie pozamiatał wybitnie - stek bzdur i nic więcej, ale tak to jest jak system domowy po prostu nie ma niskiego basu :D Głośnik BT ma go mieć ? To się nie mieści w głowie wyczynowego audiosyfilika ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na pewno bass (i zresztą cała reszta też) jest na bardzo wysokim poziomie. Z takich rozmiarów nikt inny nie uzyskał takich możliwości.

 

Jednak zauważyłem, że na tym forum nie ma rozmów o takich produktach. Wszystko co jest ultranowoczesne, jest uznawane jako "złe"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wracając do Reactora to funkcjonalnie powinien być lepszy od większych braci:

- posiada wejście analogowe-mały jack 3,5 mm

- parowanie dwóch w stereo będzie się odbywać wyłącznie za pomocą aplikacji ! router Dialog nie będzie potrzebny.

W Polsce powinien być dostępny najpóźniej z początkiem grudnia. Możliwość parowania w stereo będzie możliwa dopiero na wiosnę 2019 r.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zyzio a jakiej wersji reactora słuchałeś? Zastanawiam się nad 600. W okolicy nie mam gdzie posłuchać, wiec żeby wybrać się na odsłuchy gdzieś dalej warto zebrać więcej danych:)

Z zaufanych źródeł wiem, ze więksi bracia graja bardzo dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Możesz sobie zawsze zamówić z www devialeta. Choć w Polsce też to powinno być, w końcu jest dystrybutor.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Ale na stronie jest chyba 14 dniowy zwrot, więc powiedzmy że ryzyko jest ograniczone.

 

Choć i tak będzie lepiej poczekać na dystrybutora.Zawsze będzie można coś ponegocjowac

Edytowane przez Nikimaj

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zyzio a jakiej wersji reactora słuchałeś? Zastanawiam się nad 600. W okolicy nie mam gdzie posłuchać, wiec żeby wybrać się na odsłuchy gdzieś dalej warto zebrać więcej danych:)

Z zaufanych źródeł wiem, ze więksi bracia graja bardzo dobrze.

Reactora nie ma jeszcze w Top Hifi, ja słuchałem Golda i Silvera i zapewniam że to gra....liczę, że Reactor będzie grał podobnie, tak też wynika z wieści w sieci, ja mam zamiar kupić 900-tkę, potem dokupiłbym drugą .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Reactora nie ma jeszcze w Top Hifi, ja słuchałem Golda i Silvera i zapewniam że to gra....liczę, że Reactor będzie grał podobnie, tak też wynika z wieści w sieci, ja mam zamiar kupić 900-tkę, potem dokupiłbym drugą .

 

Miał być jakoś w listopadzie. Ciekawe że kompletna cisza o reactorze jest. Odpalili akcje marketingową i nic. Wszystkie artykuly, „niezależnych” portali, filmy „niezależnych” jutuberów są z 9 i 10 października :) puścili marketing ale coś się obsuwa im technicznie. Na razie nikt ich nie słyszał i nie widział oprócz tej jednorazowej akcji.

 

Do tego nie wiadomo kiedy będzie dostępne starego i jak będzie się łączyło. Podobno ma być bez dialoga.

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja kupiłem w zeszłym roku wersję Gold. Początkowo chciałem kupić wersję "zwykłą" ,ale ta słyszalnie brzmiała gorzej. Co prawda gram w solo, bo w tym pokoju co stoi więcej nie trzeba, ale zapewniam że góra pasma jest lepsza (choć w wersji białej i tak jest bardzo dobra) to przede wszystkim jest dużo głośniejszy, a to czasem się przydaje:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj w Dublinie razem z zona odsluchalem Reactor 900. 

Szalu nie bylo, umiarkowana dyamika, separacja w miare, kontrola basu jak z 60W wzmacniacza...Barwa nieciekawa, przy dluzszym skuchaniu pewnie by mnie zaczalo irytowac. Wrazenia mojej zony podobne a nie jest żadna audiofilka.

Nastepnie przeszlismy do podstawowej wersji duzego Devialeta. NIe bede owijal w bawelne, brzmial on jakby byl ze 3-4 razy drozszy do malej 900. CDN bo musze leciec.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...Duzy Devialet gral calkiem fajnie, dobra dynamika, dobre nasycenie, sporadycznie bas sie powloczyl ale to mogla byc wina pokoju, ciezko powiedziec. Generalnie kontrola byla bardzo dobra, rozdzielczosc 7.5 na 10 przy calkiem dobrze nasyconym dzwieku czego w tym przedzilale cenowym raczej sie nie spotyka. Gora nie klola po uszach ale jakos super wyrafinaowana nie jest.

Dobre HiFi, w skali bezwzglednej dlabym dzwiekowi 7.5 a 10 moze przy wersji stereo byloby wiecej. Zdecydowalem ze kupie tego Devialeta:)

Maluchowi dlabym 4.5-5 za dzwiek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szkoda, że mały gorszy :( Golda jeszcze posłuchaj i Silvera. Silver w stereo ma najlepszy stosunek jakość/cena moim zdaniem, a jak ma być tylko jeden to Gold jest the best ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wesja white mi styknie, pozniej dokupie druga, jezeli po miesiacu nadal bedzie mi sie podobalo;). Domyslam sie ze im wyzej tym lepiej, ale trzeba sie gdzies zatrzymac:)

Edytowane przez Wojtek76

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W Polsce jeszcze nie ma Reactora, bardziej się nastawiałem na małego Phantoma.....szkoda....chyba że nie był rozruszany jeszcze, akurat w przypadku głośników na pewno jakieś dotarcie mechaniczne ma miejsce. Jak mi się nie spodoba to też pomyślę o większych braciach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Maja tego Reactora juz od paru tygodni. Ta 900 to cena 1290 euro a duzy 1490 roznica 200 euro (co w przypadku audio tyle co nic) a dzwiek nieporownywalnie lepszy. Jeden minus to, ze do stereo trzeba dokupic Dialog...

W pewnym momencie musialem rozkrecic malucha na maksa i nadal nie bylo jakos szczegolnie glosno, nie wspominajac o znieksztalceniach. Duzy gral duzo glosniej a nawet do 75% nie doszedlem.

Edytowane przez Wojtek76

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A takie pytanie, czy zmieniło się coś w sprawie serwisu głośników Devialeta? Słuchałem Silver w konfiguracji stereo i podobał mi się ten dźwięk. Moje zainteresowanie tym sprzętem wyparowało, jak przeczytałem, że po upływie gwarancji u producenta nie ma żadnej możliwości naprawy ewentualnie uszkodzonego sprzętu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tego raczej nie da się naprawić, co najwyżej wymienić. Pod tym względem jest słabo, no i do tego francuska elektronika nie budzi mojego zaufania, no ale gra.....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to raczej niezniszczalny klocek. Choć faktycznie ciekawe co w razie usterki? Z drugiej strony wszystko tam odbywa się softowo, więc zdalnie można go naprawić. Dopóki ktoś Ci nie uszkodzi głośników mechanicznie to raczej nie ma się o co martwić

Czekam też na odsłuch małego Phantoma, ale jak czytam wyżej to pojawia się zasadniczy błąd, odnoszenia tych urządzeń do pełnowymiarowych sprzętów. Pytanie po co? 

Na propos "Golda" po dziś dzień uważam, że była to świetna inwestycja z mojej strony. Przepuszczam, że Reactor też jest fajny, ale pewnie w mniejszych pokoikach typu 15m2.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.